Czy tkwić w takim związku

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
katla
Jestem tu nowa :)
Posty: 11
Rejestracja: śr lis 23, 2011 11:29 am

Czy tkwić w takim związku

Post autor: katla »

Witam Was dziewczyny.
Pisze do Was po poradę. Jesteśmy z moim mężem kawał czasu ze sobą, mamy dwoje dzieci na pozór jesteśmy dobrani, ale od jakiegoś czasu coś się nie układa.
On zawsze musi mieć ostatnie zdanie o wszystkim chce decydować nawet jeżeli mi się to nie podoba przykładów mogę podać setki. Kiedy o czymś rozmawia ze swoją mamą na końcu słyszę od niej ale uzgodnijcie to razem na co mój mąż odpowiada Ona nie ma nic do gadania. Innym przykładem może być jak chodzimy na zabawy przeważnie to ja muszę być tą osoba,która zbiera Go do domu, On jest bardzo zabawową osobą z każdym potrafi sie dogadać na zabawach czy innych imprezach widzę go może prze 1/3 imprezy bo zawsze gdzieś znika a później słyszę o koleżanek że mam się dobrze mając takiego faceta tylko nikt nie wie jak ja się czuje, kiedy mój mąż bawi się w najlepsze ale nie ze mną, kwestia przyzwyczajenia. Generalnie większość czasu siedzę z dziećmi w domu (oprócz pracy) jak gdzieś chce wyjść gdzieś ze znajomymi to zawsze jest problem bo On się martwi najlepiej jak bym poszła z nim gdzieś, "zadzwoń do mnie jak będziesz wracać załatwie ci taksówkę"
itd, myślałam, że z czasem mu przejdzie ale jest coraz gorzej.Ostatnio zrobił się zazdrosny o kolegę z pracy ale tak potężnie, że była awantura na całego oczywiście rano przeprosiny (jak zawsze po takiej awanturze). Wyszłam z założenia że lepiej nie wychodzić ze znajomymi bo zawsze mam wątpliwości jak on zareaguje na to. Wczoraj się np dowiedziałam że powinnam mu powiedzieć to w zeszłym miesiącu a nie tydzień przed planowanym wyjściem, a chwilę później że nie mam patrzeć na niego z wyrzutem bo mu się ciśnienie podnosi. Ja mam już tego wszystkiego po wyżej uszu tyle razy próbowałam z nim porozmawiać na ten temat ale zawsze otrzymuje odpowiedź że on się o mnie martwi. Ja się poważnie zastanawiam jak jest w innych związkach ile razy widzę zdjęcia koleżanek że były tam i tam i się super bawiły, Już się chciałam wyprowadzić ale gdzie z dwójką dzieci po prostu nie mam siły i zastanawiam się co mnie przy nim trzyma ale ile razy mogę sobie tłumaczyć że po za tymi złymi chwilami są te dobre które kocham nad życie, ale jak sobie pomyśle że tak ma wyglądać moje życie przez 40 lat............... :( płakać mi się chce.
kasia..
Jestem tu nowa :)
Posty: 20
Rejestracja: sob sty 11, 2014 9:34 pm

Re: Czy tkwić w takim związku

Post autor: kasia.. »

Witaj. Ja mam sama ten problem co ty, ja mam 21l a moj ma 30l jest starszy odemnie o 10 lat. Mieszkamy ze soba juz 3lata. sama nie wiem co mam robic moj m jest bardzo zazdrosy,nigdzie nie moge wychodzic bo zaraz gadanie,ze juz gdzies bylam swietnie sie bawilam i chlalam i ze go zdradzam. Tylko w tym problem polega na tym ze ja nigdzie nie wychodze bo zerwalam wszystkie kontakty ze znajomymi przez niego, teraz bardzo tego zaluje:( ale moj problem polega na tym,ze moj m bardzo czesto pije alkohol,prosilam blagalam ,aby przestal,ale nic z tego tylko obiecywanie ze przestanie,a obietnica trwa dzien lub dwa. czasem mam chec go spakowac i wyrzucic z domu,ale nie potrafie, kurcze moze dla tego,ze bardzo duzo z nim przeszlam dwie ciaze ktore poronilam :( potem rak,ale naszczescie wygralam z rakiem. sama zastanawiam sie nad swoim zyciem. mam 21lat dopiero a kopa od zycia juz niezlego dostalam:( :(
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Czy tkwić w takim związku

Post autor: Jamelia »

Witaj. No rozumiem Cię doskonale, mój też szybko nawiązje kontakty i jest lubianą osobą. Ja należę d osób niesmiałych więc nie bawie. sie tak dobrze na imprezach co mój :( Ale jeśli bawi się z facetami a kobitki traktuje normalnie, czyli nie wpada w gadki prowadzące do romansów itp to myślę że nie masz się czym martwić. Wychodz tak samo często jak on to robi, przyzwyczai się. No i ie pokazuj jak bardzo przeżywasz wszystko co do ciebie mówi odnosnie twoich wyjść :)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Czy tkwić w takim związku

Post autor: Hadassa »

JAm ma dobry pomysł... Żyj własnym życiem...
Przecież nie może Cię zamknąć w domu..
Jedziecie na imprezę, to raz on nie pije, raz Ty....
a jak zacznie się burzyć.. no cóż....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Czy tkwić w takim związku

Post autor: elzbieta45 »

niedaj się zniewolić , masz takie samo prawo jak i on , masz prawo do własnego zycia i własnych przyjemnosci
Awatar użytkownika
berta23
Miła Kobietka
Posty: 64
Rejestracja: czw wrz 26, 2013 12:58 pm

Re: Czy tkwić w takim związku

Post autor: berta23 »

Przede wszystkim masz prawo do własnego zdania i decydowania o sprawach, które dotyczą Was obojga.. Co to za mowienie ze nie masz nic do gadania;/ I tak jak piszą Dziewczyny, nie możesz pozwolić na to by być mu w 100% podporządkowana. Powinnaś poświęcic też czas dla własnych przyjemności, jak np plotki ze znajomymi.. Walcz o to!
Where you invest your love, you invest your life...
Awatar użytkownika
Nerissa
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: wt lis 05, 2013 11:00 am

Re: Czy tkwić w takim związku

Post autor: Nerissa »

Jestem tego samego zdania co dziewczyny :) Baw się i wychodź z koleżankami, jeśli tylko masz okazję. Nie pozwól się stłamsić w domu, bo to najgorsze, co może być.
Ja w swoim 18- letnim małżeństwie pozwoliłam na to i dostałam nauczkę. Mój mąż się bawił na imprezach zakładowych, a ja siedziałam w domu i czekałam na niego. Jemu wolno było wszystko - mnie nic. I tak samo dla niego zrezygnowałam z wielu przyjaźni, bo mu się nie podobały. Kontrolował mnie na każdym kroku, musiałam się ze wszystkiego tłumaczyć. Ale kiedy ja się go zapytałam, gdzie był, to oczywiście była awantura, że nie mam prawa go kontrolować. A wiesz co mi powiedział, kiedy odkryłam jego romans? Wychwalał TAMTĄ pod niebiosa, że jest taka pełna życia, bo nie SIEDZI W DOMU tak jak ja! I warto było się poświęcać?
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Czy tkwić w takim związku

Post autor: elzbieta45 »

tak ma każdy człowiek prawo do własnych przyjemności , nie można swego zycia całkowicie poswiecac drugiej osobie
katla
Jestem tu nowa :)
Posty: 11
Rejestracja: śr lis 23, 2011 11:29 am

Re: Czy tkwić w takim związku

Post autor: katla »

Dzięki dziewczyny mam nadzieję,że Wasze rady pomogą Nerissa dzięki że opisałaś swoją historię przykro mi że Cię to spotkało ale mam nadzieję, że wszystko Ci się poukłada jeszcze raz wdzięki że mogłam się Wam wyżalić.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Czy tkwić w takim związku

Post autor: elzbieta45 »

służymy swa obecnoscia zawsze można się wygadać .
spijzdrowo
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: czw gru 05, 2013 9:13 pm

Re: Czy tkwić w takim związku

Post autor: spijzdrowo »

Moim zdaniem bardzo ważne jest zaufanie. Gdy mąż będzie Ci ufał w 100% nie będzie robił scen zazdrości. Jak widać nie ufa Ci w 100% przez co takie sceny się zdarzają.. Nie warto rezygnować ze swoich przyjemności, bo gdzie jest to szczęście?
Poduszki ortopedyczne - spij-zdrowo.pl
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Czy tkwić w takim związku

Post autor: elzbieta45 »

żaden facet nieufa a szczególnie ten który sam ma cos do zatajenia wtedy szuka tych samych tajemnic u partnerki
masumjo
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: śr sty 15, 2014 1:07 pm

Re: Czy tkwić w takim związku

Post autor: masumjo »

Dziwna sytuacja, nie wyobrażam sobie związku, a już na pewno nie małżeńskiego, w którym obie strony nie darzą się całkowitym i bezwarunkowym zaufaniem
http://www.sklepisostar.pl/
Karolina93
Miła Kobietka
Posty: 37
Rejestracja: wt lut 11, 2014 11:36 pm

Re: Czy tkwić w takim związku

Post autor: Karolina93 »

Witam. Ja tez nie mam pojecia z mam zrobic z Moim Facetem .Fakt jest dobry wrecz kochany.. ,ale jest nieodpowiedzialny i zaklamany niestety ..Klamie na kazdym kroku :( Nie ufam mu wcale:( W domu glowe na karku mam ,tylko ja .. Nie obchodza go rachunki bo za to ja place jak mu mowie ,zeby mi dal na rachunki to mowi ze wezmie od szefa i da.,ale przychodzi co do czego to klamie jak zwykle ze mu nie dal ,albo cos.. II Pije conajmniej raz na miesiac ,ale tak ,ze cala kamienica wie! Do zgona! Mam juz go dosyc czasami patrze na niego i poprostu mowie do siebie jak bardzo go nienawidze kiedy jest zle ! Nie potrafie go wyzucic z domu ,bo wmawiam sobie ,ze sobie nie poradze w zyciu! Chociaż od niego niczego nie moge oczekiwac.. Jako chlopak jest dobry .Mowi mi komplementy ,ze mnie kocha itd,ale do zycia to niestety nie wystarczy .. Chcialam miec dziecko ,bo mysle ze on sie zmieni ,ale w tej chwili juz nie wiem co mam robic ,bo nie chce sobie zmarnowac zycia.
Awatar użytkownika
mirka1025
Miła Kobietka
Posty: 67
Rejestracja: czw wrz 26, 2013 4:18 pm

Re: Czy tkwić w takim związku

Post autor: mirka1025 »

ale niech się nie kończy na wyżalaniu! to, co przeżywasz brzmi okropnie! Jak to nie masz zdania? Jesteś jego żoną! Nie sprzątaczką i kucharką, ale partnerką. To Ty nie możesz wyjść ze znajomymi a on może spędzać czas na imprezie z innymi? I nie możesz nawet spojrzeć się krzywo, bo mu się ciśnienie podnosi? Chyba by mnie szlak trafił jakbym coś takiego usłyszała. Moja babcia była taką cichą osobą i z pokorą znosiła wszystko co odpierdzielał dziadek. Teraz żałuje.. Bo życie przeszło a ona wszystkie radosne wspomnienia ma sprzed ślubu... Teraz są inne czasy. Nie daj się. Jeśli Twój mąż jest "niereformowalny" odejdź póki jeszcze nie wpadłaś w nerwice. Trzymaj się!!
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość