Czy on mnie zdradza...??

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
zawiedziona
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: pt lip 05, 2013 3:05 pm

Czy on mnie zdradza...??

Post autor: zawiedziona »

Proszę Was o pomoc w rozgryzieniu mojego problemu. Jesteśmy małżeństwem od 2 lat, za chwile nasza córeczka będzie miała 2 latka. Mój mąż jest kierowcą tira międzynarodowym. Kiedy wrócił z ostatniej trasy przejrzałam jego telefon. Niby nic dziwnego w kontaktach zapisany nr do siostry ale gdy przeczytałam dwa SMS wysłane pod ten nr dowiedziałam się ze na pewno nie jest to nr jego siostry. Były to smsy z lekkim podtekstem seksualnym. W przychodzących nie było nic, zapewne usunął a wychodzących zapomniał. Szybko domyślił się ze przeczytałam Smsy, powiedział ze to specjalnie,później ze żart i zniknął z domu na cały dzień (ma coś do ukrycia ze uciekł?) klocilam sie z nim przez teł i stwierdził ze to była pomyłka,dziewczyna napisała ze leży nago wiec dla żartu jej odpisał. Spisalam nr i zadzwoniłam. Wersje sie pokrywaja niby znają sie od tygodnia przypadkiem na drodze bo ona nie mogła znaleźć miejsca gdzie chciała dojechać rozmawiali moze godz przez cb i na oczy sie nie widzieli. Niestety historia połączeń do niej mówi ze znają sie od 29maja a nie jak oboje twierdza od tygodnia. Co myślicie o jego ukrywaniu i całej sytuacji?
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: vaniliiia »

Ja myslę, że powinnaś porozmawiać z mężem... Chociaż ja w takiej sprawie zrobiłabym inaczej.. Obserwowałabym męża przez jakiś tydzień jak się zachowuje.. Gdyby tel zostawił to bym sprawdziła czy przypadkiem nie pisze z tą dziewczyną. Nie mówiłabym mu nic, gdyby okazało się, że jednak dalej korespondują.. Gdyby poszedł gdzieś, np jak to mówi do pracy bym go śledziła.. Wiem, że może to chore i obsesyjne, ale ja jestem z natury histeryczką i gdyby mi coś nie pasowało w zachowaniu mojego lubego, odrazu przeszłabym do sedna..
Także obserwuj męża..
A nie zmienił się w stosunku do Ciebie? Nie jest oziębły, oschły? Bo to też może świadczyć o zdradzie...
Z resztą gdyby mój miał takie błahe wytłumaczenie jak twój to by mnie chyba rozsadziło.. Dla mnie to żadne wytłumaczenie. A skoro do niej napisał chyba jest coś na rzeczy.
Chociaż może nie mają romansu, nie popadajmy w skrajności i nie nakręcajmy się.. Zobaczymy jak się sprawa potoczy
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
zawiedziona
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: pt lip 05, 2013 3:05 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: zawiedziona »

Nie mam za bardzo kontroli nad mężem bo wyjeżdża w trasy i nie ma go po 7-8 dni w domu, wróci na dwa dni i znów wyjeżdża. Widziałam zdj tej dziewczyny i co ukrywać na grzeczna nie wygląda. On nigdy mnie nie przytula, zero ciepła. Zaczynam ja mieć tego dosyć. A napisał do niej "ok fajnie a musiałaś pisać ze nagusio pływać bo aż mnie na siedzeniu ruszyło" i to niby na żartu a pierwszy SMS "to chyba jakiś znak co? Justynko" pytałam jaki znak miał na myśli to nie pamięta a rozmowa nim to bezsens niczego nie chce słuchać denerwuje się i ucieka to chyba o czymś świadczy
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: vaniliiia »

Może go już nie pociągasz w łóżku, i szuka "przygody" z taką właśnie "lalunią"...
Ja bym za takiego esa, zdrowo opieprzyła faceta, jak tak mozna? Ma kochającą żone, a pisze w ten sposób do innej? To kompletnie nie na miejscu ...! :bicz
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
zawiedziona
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: pt lip 05, 2013 3:05 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: zawiedziona »

Opiepszylam dla mnie to nie wyobrazalne pisać takie SMS będąc z kimś na co mój maz ze ma mnie dosyć i będzie rozwód, nigdy nie umie się przyznać do winy. W żywe oczy się wypiera. Może nie pociagam go jako kobieta juz chociaż jak wraca z trasy chce się ze mną kochać. Choć przez ciąża było inaczej teraz jest dziecko i juz rzadziej uprawiamy seks. Jak byłam w ciąży to na firmowym teł znalazłam SMS "cześć sloneczko zapomniałaś juz o swoim starym sąsiedzie? Odezwij się" wypierał się ze kolega napisał z jego teł bo od siebie nie mógł. A wracając do sprawy dlaczego jak zadzwoniłam do Justynki to wiedziała kto do niej dzwoni..uprzedzil?
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: vaniliiia »

Możliwe..
Ale jak już powiedział o rozwodzie to ewidentnie jest coś nie tak...
Jakby mój tak powiedział to bym powiedziała "to bierz sobie rozwód, prosze bardzo..."
żaden kochający facet nie będzie chciał rozwodu za byle co.. A jak chce tzn że coś jest jednak na rzeczy...
Nie odzywaj się do niego, bądź obojętna.. może się w końcu opamięta...
A może wyprowadź się? Do rodziny, przyjacioł? Odpocznij.. Może coś zrozumie ...
Póki co poczekajmy aż ktoś inny się wypowie :)
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
zawiedziona
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: pt lip 05, 2013 3:05 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: zawiedziona »

Przy każdej kłótni od razu straszy rozwodem, oczywiście w tej sytuacji powiedziałam ja ze jeśli mi tego nie wyjaśni to będzie koniec powiedział ze nie będzie niczego tłumaczył i niczego się nie dowiem.. A kiedy każe się jemu pakować i wynosić to mówi ze jutro go juz nie będzie i zostaje i tak. Nigdy się nie stara o mnie, żeby było lepiej, coś naprawić, wyjaśnić.. U niego jest obojetnosc. Meczy mnie brak czułości,jestem człowiekiem i potrzebuje ciepła..
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: 456 »

Odpowiem na Twoje pytanie w temacie -według mnie tak, zdradza.
Wiem, że mężczyźni czasami nie myślą i jak mają okazję to są w stanie pożartować sobie tak z inną kobietą itd. ale skoro nie była to tylko jedna wiadomość no to dla mnie sprawa jest jasna.
Dla pewności, że nie będziesz wypytywać o "Justynkę" w telefonie zapisał ją jako "siostra". No dla mnie to już byłoby wystarczające żeby myśleć, że zdradza albo chce zdradzić. W dodatku erotyczne smsy, zdjęcia...? To już mówi samo za siebie... Totalne świństwo i tłumaczenie, że napisał dla żartów, w ogóle taki tekst napisać... Brak mi słów i marne tłumaczenie. Współczuję Ci.

A próbowałaś z nim spokojnie i szczerze porozmawiać nie robiąc awantur?
Warto się powstrzymać od emocji i wysilić na szczerą, spokojną (na pewno nie w duchu) rozmowę. Może mu spróbujesz powiedzieć bez krzyków jak się z tym czujesz, dlaczego Ci to zrobił i jak sobie teraz wyobraża wasze małżeństwo? Może wtedy byście mogli pomyśleć co dalej z wami, bo póki co tylko się kłócicie a problem nie znika... Może by się facet opamiętał i dotarłoby do niego, że naprawdę może Cię stracić. Bo o tym, żeby pomyślał jak bardzo zawalił po całości nie wspominam. Mężczyźni przeważnie nie widzą jak bardzo ranią swoimi czynami, zachowaniem. Dla nich wszystko bywa takie proste, dla nas jest strasznie skomplikowane. Zapytaj go czy na prawdę nie zależy mu na waszej rodzinie skoro posunął się do takich rzeczy, bo facet chyba nie do końca zdaje sobie sprawę, że rozwala wasze małżeństwo. Postaw mu ultimatum -Wy albo on i tamta kobieta. O ile jesteś w stanie mu wybaczyć, zapomnieć i czy chcesz być dalej z nim.
Wiesz, ludzie posuwają się do zdrad częściej nie z głupoty tylko z braku czegoś. Widocznie w waszym związku tego "czegoś" brakuje. Z tego co czytam to uczuć przede wszystkim. Pewnie też pikanteri w intymnych strefach, może szaleństwa, jakiś fantazji... Tylko nie dobieraj sobie, że to przez Ciebie mąż jest nie fair, bo powinien powiedzieć Ci co się między wami popsuło i czego mu brakuje i co chciałby zmienić.
Co do tej ich znajomości, to nie byłabym taka pewna czy nic jeszcze między nimi nie zaszło poza tymi smsami, zdjęciami... Moim zdaniem tamta kobieta mocno zawróciła mu w głowie i są naprawdę bardzo blisko skoro wiedziała kim jesteś.

29 maj... Przeklęta data tego lata.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: Hadassa »

masz możliwość miec jego bilingi ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
zawiedziona
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: pt lip 05, 2013 3:05 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: zawiedziona »

Właśnie tak na forum ciężko dokładnie opisać sytuację. zdjęc nie miał w telefonie. To ja kiedy do niej zadzwoniłam później po rozmowie napisałam eska do niej od kiedy się znają,cały czas mnie zapewniała ze do niczego nie doszło itd i podała swoje namiary na facebooku i z rad wiem jak wygląda. Poprosiłam żeby kolega ocenił ja po zdjęciach nie mówiąc o co w ogóle chodzi,jego odpowiedz była prosta "lachociag". Tak wiem ze juz samo zapisanie jej jako siostry daje do zrozumienia i te jego tłumaczenia, żart,pomyłka,a w ostateczności ze jeździ często ona do Anglii ze ma tam jemu prace znaleźć i stad zapisał jej nr. Dla mojego spokoju chce zmienić numer ale co to mi da. Zaufania nie miałam juz od dłuższego czasu teraz straciłam je chyba nieodwracalnie. Nie umiem o tym zapomnieć, żyć zew świadomością ze być może z nią spal,jej dotykał.. Czy oszalał hmm być mozejesli z nią spal to oszalal na punkcie jak szaleństw erotycznych. Fakt u nas w łóżku jest bez większego szalu pewnie dlatego ze w pokoju naszym spi śpi. Próbuje dojść do prawdy porozmawiać ale dla niego jakby nic się nie stało słyszę tylko-możesz juz przestac czy chcesz się znów klocic- i zmienia temat. Uparcie twierdził ze znają się od 24czerwca. to cholera dlaczego w histori połączeń widnieje połączenie z 29 maja !?
zawiedziona
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: pt lip 05, 2013 3:05 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: zawiedziona »

Teraz obecnie jest w trasie od poniedziałku dzwoni codziennie jak zawsze tylko ja jestem obojętna,zraniona..on głupio pyta a co ty taka zimna wiec mowie ze niw potrafię zapomnieć i nie wiem czy będę umiała zapomnieć wtedy pyta czy chce rozwodu. zastanawiam się nad wykrywaczem kłamstw i jeśli wyjdzie zenie zdradzał to koniec. Żebym nie miała z nim dziecka odeszła bym juz dawno chyba prawda jest taka i oboje to wiemy ze tylko dla niej razem jesteśmy. miEdzy nami nie ma uczucia,ciepła i czułości ale sam jest sobie winien od początku wprowadził ten chłód w związek ja muszę się dopraszac od własnego męża przytulenia, wyrzucam to jemu w smsach. Dojdzie do tego ze sama będę szukać u kolegi ciepła i przytulenia :(
zawiedziona
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: pt lip 05, 2013 3:05 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: zawiedziona »

nie mam szansy na bilingi bo nr który ma jest na karte
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: 456 »

Ech, bo widocznie nie taka jest prawda jaką przedstawiają.
No właśnie -fantazje erotyczne. Szkoda tylko, że co niektórzy nie potrafią o nich rozmawiać z partnerką tylko posuwają się do okropieństw. Przecież rozmowa nie boli.
Nie zapomnisz tak szybko a zaufania też szybko do niego nie nabierzesz. Sama jestem ciekawa ile czasu to zajmuje nim dojdzie się do ładu. W każdym razie mam nadzieję, że Ci się to uda.
Nie staraj się o tym myśleć. Jak zaczynasz to zajmij się czymś szybko. Tylko będziesz się dobijać pytaniami, myślami i całą tą sprawą a to Ci nie potrzebne... Prędzej się zwariuje, załamie psychicznie a nie dojdzie do siebie.
Trzeba się podnieść a nie się zadręczać.
Raczej nie dowiesz się prawdy skoro tak kurczowo trzymają się wersji, która się nie klei. Nie, na pewno nie dowiesz, bo mąż się nie przyzna. Z resztą po co by miał? I tak narobił się niezły bałagan to po co stwarzać jeszcze większy? Tak jest zawsze wygodniej -uniknąć prawdy i powiedzieć tyle ile się musi. Aby nie za wiele.
Trudno... Widocznie było coś do ukrycia, ale i tak nie cofniesz czasu, więc... Jak chce mieć nowy numer to niech ma. Tylko pytanie co to da skoro i tak Cię już zawiódł?

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
zawiedziona
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: pt lip 05, 2013 3:05 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: zawiedziona »

Dokładnie z cala pewnością popieram wszystko co napisałaś..nie potrafię mu juz ufać,SMS do sąsiadki,teraz Justynka wcześniej strony internetowe z ogłoszeniami matrymonialnymi wszystko to przypadki ?? Tak samo się zrobiło..boje się samotności i o dziecko po rozataniu
Morgana
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: pt lip 05, 2013 10:14 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: Morgana »

Zawiedziona, a czytałaś bloga mojedwieglowy.blogspot.com?
Jakoś podobnie to wygląda.
zawiedziona
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: pt lip 05, 2013 3:05 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: zawiedziona »

Świetny blog..niestety dla mnie.. :|
Awatar użytkownika
briserlecoeur
Miła Kobietka
Posty: 66
Rejestracja: pn cze 11, 2012 5:13 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: briserlecoeur »

cóż dodać... same przypadki atakują Twojego męża...
Moim zdaniem jesli nie powiesz mu by powiedzizał Ci prawdę to odejdziesz...
a moe sam chce odejsc i robi to po to? Albo wlasnie nie chche odejsc ale mu czegos brakuje... Nieważne co nim kieruje...jest zwykłym chamem...

Chcialabym Cie teraz przytulić i powiedzieć Ci, ze wszystko dobrze się ułoży...

Cos trzeba zrobić w tej sytuacji..bo trwanie w takim zawieszeniu na dluższa mete to koszmar... Co chcesz zrobic?
Briserlecoeur - Jestem ar­tys­tką ulot­nej chwili.
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: Jamelia »

Pociesze Cię że mój też zaczyna swą przygodę z dłuższymi wyjazdami...turystyka :( Do tej pory jeździł na ciężarówkach ale nie na takie wypady kilkudniowe.A teraz: turystki,pilotki ehh jestem świadoma co mnie może czekac ale cóż zrobic, siłą go nie zatrzymam Ty tez nie.Skoro robi ci takie świństwa a raczej nie ma co do tego wątpliwości to olej gościa po prostu. Ściemnia prosto w oczy i brnie w to dalej, więc jakie on uczucie może zywić do ciebie...
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: Carina »

wspolczuje.szkoda nerwow na niego...bo tak jak napisaly poprzedniczki to ewidentnie zdrada.facet chce miec dwa ptaszki naraz. a to niemozliwe.
mnie jednak zastanawia jak ta lasencja tak moze skoro wie ze ma zone i male dziecko.nie rozumiem takich lafirynd.a jemu tylko gratulowac wyboru...tylko czekac jak jego w chu.. zrobi
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
zawiedziona
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: pt lip 05, 2013 3:05 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: zawiedziona »

Dziewczyny nie wiem co mam robić :( żal mi tak strasznie rozbijać dziecku rodzinę z drugiej strony marze o cudownym kochającym, czułym, uczciwym i oddanym facecie. Po całej akcji spotkałam się z moim kolega...wspanialy facet niestety od tego spotkania zatesknilam za normalnym związkiem i facetem który by tak przytulal jak on :( oczywiście nie pomyślcie bo do niczego nie doszło. Tylko wspierająca rozmowa i przytulenie. Hmm maz wrócił dziś, teraz wyszedł z domu pod pretekstem kupienia papierosów bo nie chciałam z nim się kochać był wyraźnie poirytowany... Matko dziewczyny czy tak ma każdy facet???? Nie wiem za ile wróci pol godz, godzinę..ech.. Jesteście kochane fajnie ze są ludzie którzy wspierają :)
zawiedziona
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: pt lip 05, 2013 3:05 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: zawiedziona »

Wracając w temat pisałam do tej całej laski jaka jest prawda z ich znajomością..oburzyla się ze ma dosyć głupiej rozmowy bo próbujemy ja w coś kręcić bo ona męża mojego nie zna i nie widziała tyle co w trasie o drogę zapytała..ale jej zdjęcia to bura suka..matka z dziećmi na wakacjach a tańczy w stringach,pupa na widoku, u kolesi na kolanach oni w bieliźnie ona w różowej siatce i stroju kąpielowym...to jest dobra matka i grzeczna kobieta???
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: Hadassa »

A myślisz, że dziecko nie widzi problemu między Wami ??
Rozbicie rodziny, no ok.. ale z drugiej strony masz okazję zapewnić mu spokój i może w miarę normalną rodzine...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
nati18
Fajna Kobietka
Posty: 159
Rejestracja: czw maja 23, 2013 7:29 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: nati18 »

kurcze :( ale masz problem tylko jak ci pomoc. Dobra będę szczera , tak naprawde ja czuje coś ze sie rozstaniecie ON ci będzie wmawiać ze przez ciebie i ta wine zrzucać na ciebie a ty sie dołować płakać będziesz . . . No i dlaczego dużo kobiet to spotyka eh :( mój chłopak też chce na tiry iść . . . już raz sie na nim zawiodłam a nawet dwa czy trzy E tam :( też coś czuje będę niezłe cierpieć przez niego :( . Trzymaj sie koleżanko . Trzeba to przebolec. Spędzaj dużo czasu z innymi ludźmi zajęcia spełniąj swoje marzenia hobby zajmij sie dobrze dzieckiem ono napewno ciebie bardzo potrzebuje . . . Pamiętaj tylko żebyś nie dala sobie wmówić ze przez ciebie rozwód jest
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
zawiedziona
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: pt lip 05, 2013 3:05 pm

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: zawiedziona »

A co myślicie o wykrywaczu kłamstw? Chory pomysł pewnie... Mówi ze dla mojego świętego spokoju poszedł by, raz znów powiedział ze nie pójdzie robić z siebie debila..
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Czy on mnie zdradza...??

Post autor: Hadassa »

ale to raczej nie można sobie tak o z ulicy pójść i przebadać ;)
wiesz, zawsze można kogoś wynająć itp ;)
jeżeli chcesz już tak go sprawdzić
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość