Miłość do Muzułmanina.

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jasmine88
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:38 pm

Miłość do Muzułmanina.

Post autor: Jasmine88 »

Dopadło i mnie: zakochałam się w Muzułmaninie. Poznaliśmy się w zeszłym roku w ramach praktyk studenckich Akademii Medycznej Poznańskiej, organizowanych przez fundację pomocy humanitarnej Redemptoris Missio.
Odbywałam praktyki wraz z kilkoma studentami w mieście Mwanza w Tanzanii, na placówce regionalnej SMA. Tam poznałam "swojego" Muzułmanina. Ma na imię Petros pracuje jako młody lekarz internista w przychodni zdrowia na Misji Bugisi i jest 5lat starszy ode mnie. Jego ojciec jest Azerem, a matka Ormianką i z tego co mi mówił jest Chrześcijanką, a ojciec Muzulmaninem. Petros ma obywatelstwo Unii Europejskiej, mieszka w Berlinie, niedaleko mnie bo ja jestem z Wrocławia Do Afryki wyjechał półtora roku temu w ramach akcji humanitarnej i pomocy najbiedniejszym pacjentom misyjnych szpitali.
Przez pół roku spędzaliśmy wspólnie każdy dzień, pracowaliśmy razem.Wiem, że wpadłam mu w oko, bo wodził za mną wzrokiem, słuchał tego co mówię i spedzał ze mną cały swój wolny czas. Ja też zwróciłam na niego uwagę- naprawdę przystojny facet. Wysoki, szczupły, ma jasną karnację tylko bardzo ciemne oczy i włosy.
Przez te kilka miesięcy nie doszło między nami do kontaktu fizycznego, oprócz chodzenia za rękę i jednego całusa. Ostatniego dnia wybraliśmy się na spacer wokół zatoki jeziora Wiktoria i tam Petros wyznał mi miłość. Serce waliło mi jak szalone, płakaliśmy razem jak dzieci że nastepnego dnia wyjeżdżam.
Od tamtej pory mam z nim codzienny kontakt przez telefon, albo skype. W maju Petros ma przyjechać do Berlina na miesiąc, obiecał mi że mnie odwiedzi we Wrocławiu.
Wiem, że dużo złego się mówi teraz o Muzułmanach, wiem że istnieje między nami przepaść kulturowa. Chociaż z drugiej strony z żadnym innym człowiekiem nie czułam takiej więzi i chemii jak z nim. Moi rodzice wiedzą o jego istnieniu, ale nie wiedzą że jest Muzułmaninem.
Cała ta historia jest moją przygodą życia, która nigdy nie zapomnę, chociaż wiem że brzmi to nieprawdopodobnie.
Już sama nie wiem co mam myśleć o Petrosie, źle się mówi o Muzułmanach, wszyscy moi przyjaciele, odradzają mi związek z nim- chociaż go nie znają. Może wypowie się jakaś dziewczyna, która jest w związku z Muzułmaninem i co ona o tym sądzi, albo osoba znająca przykłady takich związków "mieszanych"?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: elzbieta45 »

mowi sie duzo o mułzumaninach . Ale tez niemozna wszystkich wkladac do jednego worka i traktowac tak samo .. sa to tez ludzie zasługujacy na zaufanie tak jak kazdy . jest tylko czlowiekiem
Awatar użytkownika
MlecznaCzekolada
Fajna Kobietka
Posty: 120
Rejestracja: pt mar 22, 2013 2:49 pm

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: MlecznaCzekolada »

Pytanie, jak bedzie Cie traktowal, kiedy wezmiecie przykladowo slub. Nie jestem pewna, ale u nich chyba czesto po slubie wiele sie zmienia i kobiety same sa zaszokowane, ze wspanialy mezczyzna nagle sie zmienia. Dowiedz sie, jak traktowana jest jego matka, moze sprobuj tez poznac rodzicow. No i jakie on ma plany na przyszlosc, chce zostac w Europie, czy wrocic do swojego kraju? Twoi rodzice powinni wiedziec jakiej narodowosci jest Twoj partner, przeciez to go nie okresla jako zamachowca a im tez latwiej bedzie pewnie sie z tym oswoic, jak dowiedza sie wczesniej niz w momencie, w ktorym przyjdzie do nich z wizyta. Wydaje mi sie, ze sprobowac sie zaszkodzi, ale w takim przypadku musisz poznac aspekty prawne i kulturowe, bo nie wszystko co podaja media i mowia ludzie jest prawda.
Czarny chleb i czarna kawa, opętani samotnością,
Myślą swą szukają szczęścia, które zwie się wolnością.
Awatar użytkownika
Jasmine88
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:38 pm

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: Jasmine88 »

MlecznaCzekolada pisze:Pytanie, jak bedzie Cie traktowal, kiedy wezmiecie przykladowo slub. Nie jestem pewna, ale u nich chyba czesto po slubie wiele sie zmienia i kobiety same sa zaszokowane, ze wspanialy mezczyzna nagle sie zmienia. Dowiedz sie, jak traktowana jest jego matka, moze sprobuj tez poznac rodzicow. No i jakie on ma plany na przyszlosc, chce zostac w Europie, czy wrocic do swojego kraju? Twoi rodzice powinni wiedziec jakiej narodowosci jest Twoj partner, przeciez to go nie okresla jako zamachowca a im tez latwiej bedzie pewnie sie z tym oswoic, jak dowiedza sie wczesniej niz w momencie, w ktorym przyjdzie do nich z wizyta. Wydaje mi sie, ze sprobowac sie zaszkodzi, ale w takim przypadku musisz poznac aspekty prawne i kulturowe, bo nie wszystko co podaja media i mowia ludzie jest prawda.
Obawiam się Islamu, ponieważ jest to bardzo ortodoksyjna religia. Chociaż z drugiej strony, wiem że jest dobrym człowiekiem. Pracuje jako lekarz- wolontariusz, czasami po 18 godzin dziennie i to w ciężkich warunkach. W Tanzanii brakuje zarówno lekarzy, pielęgniarek jak i lekarstw. Wiele osób udających się do lekarza, jest pierwszy raz na wizycie albo z bardzo zaawansowaną chorobą. Ciężko o tym pisać.
Petros chce nadal mieszkać w Europie, jednak na dzień dzisiejszy chce pracować jako lekarz w Afryce, co również pokrywa się z moimi planami na przyszłość.
Powiem rodzicom o tym, że Petros jest Muzułmaninem. Mamy spotkać się w maju we Wrocławiu, a później pojedziemy razem do Berlina. Jego mama jest Chrześcijanką a tato Muzułmaninem- oboje mieszkają w Berlinie i chciałabym ich poznać i upewnić się w jaki sposób traktowana jest jego mama.
Awatar użytkownika
Jasmine88
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:38 pm

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: Jasmine88 »

MlecznaCzekolada pisze:Pytanie, jak bedzie Cie traktowal, kiedy wezmiecie przykladowo slub. Nie jestem pewna, ale u nich chyba czesto po slubie wiele sie zmienia i kobiety same sa zaszokowane, ze wspanialy mezczyzna nagle sie zmienia.
Właśnie, znam kilka takich przypadków i tego się obawiam.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: elzbieta45 »

tak jak juz wspomialam sa takie przypadki , ale nie wszyscy tacy musza byc . Niemozna wkladac wszystkich do jednego wora .
Tymbardziej , ze jego rodzina tez jest podzielona religijnie ,a widac nie wywioz jej do swojego kraju ojczystego . On zostal wychowany tu u nas w Europie i jest europejczykiem wiec tez ma wiecej z naszych nawykow anizeli z islamu .
Awatar użytkownika
MlecznaCzekolada
Fajna Kobietka
Posty: 120
Rejestracja: pt mar 22, 2013 2:49 pm

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: MlecznaCzekolada »

Swietej pamieci tata mojego przyjaciela wykladal na uniwerytecie i opowiadal kiedys, ze uczyl pewnego Muzulmanina. Na poczatku zachowywal sie jak normalny student, jego ojciec byl lekarzem, wiec mieli bardzo dobry status spoleczny, chlopak zwiedzal swiat i opowiadal jak to cudownie zobaczyc to wszystko. Niestety, jak wybuchly w jego kraju powstania, to natychmiast pojechal tam walczyc i obecnie jest kims zupelnie innym. Na dodatek sledzil go przez caly wywiad.

Oni maja troche inne podejscie do zycia oparte glownie na religii, gdzie kobieta jest nizej ustawiona od mezczyzny, ich prawa sa nikle. Jezeli to prawda, to przykladowo: zgwalcona kobieta sama jest sobie winna, bo to ona zapewne skusila mezczyzne do grzechu. Tez Muzulmanie dziela sie na rozne "kasty", jedni sa bardziej ludzcy, inni mniej.
Ja rozumiem, ze mozesz byc zakochana, ale zwiazek z czlowiekiem, w ktorego kraju dzieja sie takie rzeczy moze byc troche inny, niz sie tego spodziewasz. To prawda, nie powinno wkladac sie wszystkich do jednego worka, nie kazdy Muzulmanin to zamachowiec, ale wiekszosc zamachowcow to Muzulmanie.

Najlepiej zapoznaj sie z tym od strony prawnej, np; czy wchodzac w zwiazek z nim nadal masz swoje prawa czlowieka, czy mozesz decydowac o swoim miejscu pobytu, czy dzieci nie zostana obciazone pochodzeniem taty. Nawet, jesli teraz o nich nie myslisz, to lepiej wiedziec wczesniej. Moze byc duzo malych zapisow, o ktorych na codzien sie nie mowi a sa bardzo wazne.
Czarny chleb i czarna kawa, opętani samotnością,
Myślą swą szukają szczęścia, które zwie się wolnością.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: elzbieta45 »

tak zgodze sie z tym , ze umysł i rozwaga powinna byc otwarta .
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: 456 »

To prawda, że ludzi nie powinno się pakować do jednego worka ze względu na pochodzenie. Jednak... będąc na Twoim miejscu nie pakowałabym się w taki związek. Po prostu bałabym się co byłoby w przyszłości, gdyby czas kobiety zmienił się w czas żony.
Wiesz, to że jest dobrym człowiekiem nie oznacza, że będzie dobrym, czułym mężem, którego sobie wyobrażasz. Jakby nie patrzeć Muzułmanie oddzielają : kobiety od żon. Wszystko pięknie do czasu. Jeżeli jesteś w stanie zaakceptować ich zwyczaje to ok... Na pewno nie będzie łatwo.
Także nie patrz na to jak traktowana jest jego matka przez jego ojca (jeżeli w jakimś stopniu ma więcej przywilejów niż typowa żona Muzułmanina). On nie musi być taki jak ojciec i nie musi traktować Chrześcijanki- żony "ulgowo".
W każdym razie życzę Ci powodzenia.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
brunecia
Extra Kobietka
Posty: 404
Rejestracja: ndz wrz 16, 2012 9:25 am

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: brunecia »

To, że islam jest ortodoksyjną religią, nie znaczy, że musisz przejść na nią. Patrząc na jego rodziców widać, że można pogodzić nawet religie jeśli ludzie się kochają. Życzę Ci dobrych wyborów, idź za głosem serca, ale patrz też na to, co mówi Ci rozum :)
Awatar użytkownika
MlecznaCzekolada
Fajna Kobietka
Posty: 120
Rejestracja: pt mar 22, 2013 2:49 pm

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: MlecznaCzekolada »

brunecia pisze:To, że islam jest ortodoksyjną religią, nie znaczy, że musisz przejść na nią. Patrząc na jego rodziców widać, że można pogodzić nawet religie jeśli ludzie się kochają. Życzę Ci dobrych wyborów, idź za głosem serca, ale patrz też na to, co mówi Ci rozum :)
Pogodzic? Przeciez syn jest chyba bardziej pod wyznaniem ojca, tak? Nawet jezeli dziewczyna bedzie w jakis sposob "zabezpieczona", to nie wiadomo jak to jest z dziecmi.
Czy np; beda mogly zostac ateistami, albo wybrac sobie jaka inna wiare. Na dodatek na prawde to wyglada inaczej po slubie, jak juz wczesniej wspomniano, rozroznia sie kobiete i zone. Co bedzie, jezeli po urodzeniu dzieci ojciec zabierze je do swojego kraju, gdzie prawo bardziej chroni jego, niz zone i aby byc z nimi dziewczyna bedzie musiala sie tam przeprowadzic? Wtedy prawa polskie juz jej raczej nie chronia, o ile sie nie myle. W tym momencie takie rzeczy wydaja sie odlegle i nierealne, ale jak juz stworza powazny zwiazek to moze byc troche za pozno na myslenie o tym wszystkim.
Czarny chleb i czarna kawa, opętani samotnością,
Myślą swą szukają szczęścia, które zwie się wolnością.
Awatar użytkownika
MlecznaCzekolada
Fajna Kobietka
Posty: 120
Rejestracja: pt mar 22, 2013 2:49 pm

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: MlecznaCzekolada »

Popieram.
Czarny chleb i czarna kawa, opętani samotnością,
Myślą swą szukają szczęścia, które zwie się wolnością.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: 456 »

Up post się usunął. :lol:

*W tym przypadku pójście za głosem serca jest nie na miejscu. Warto to wszystko przemyśleć niż później gorzko żałować.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: Hadassa »

cóż.... słyszałam o dwóch przypadkach wśród moich znajomych.... trzeci, znam z teochę bliższej perspektywy...
w jednym... ona przeszła na Islam i całkowicie podporządkowała sie facetow...
w drugim... hmmm... mieszkają w Polsce, w jej mieszkaniu... On nie pracuje, bo niby nie może tu nic znalezc.. siedzi w domu, nic nie robi... wymyśla co do jedzena, bo przeciez nie wszystko moze jesć....
trzeci.. oboje lekarze, on i tak większość czasu mieszkał poza swoim krajem, więc i do religii ma zdystansowany stosunek.... mają teraz dziecko... im się układa.. ale ludzie krzywo patrzą....

więc co związek to inna sytuacja..
kwestia odpowiedzi, na co jestem gotowa, co jestem w stanie poświęcić.. CO jeżeli pojawią się dzieci, kiedy on nie będzie akceptowany... co jeżeli będzie chciał wrócić do siebie... itp, itd....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
AnaStazJa

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: AnaStazJa »

No właśnie jest to spory dylemat. Zgadzam się z dziewczynami, że w tym wypadku należy bardziej kierować się rozumem niż sercem.
Ja wiem, że teraz chłopak jest wspaniały, do rany przyłóż, kochający, czuły, że widzisz jak chce pomagać innym, jak stara się zmienić świat itp. Tyle, że później to wszystko może (ale nie musi) odwrócić się o 180 stopni i co wtedy?
Najpierw powiedz rodzicom o jego wyznaniu i pochodzeniu. Powinni o tym wiedzieć i nie ma sensu przed nimi ukrywać czegoś tak bardzo istotnego. Później poznaj jego rodziców, jak wygląda sytuacja jego matki, jak jest traktowana, jakie panują tam relacje. Wybadaj tego chłopaka jakie ma podejście do spraw wiary, małżeństwa i kraju z którego się wywodzi.
No i jak już tu dziewczyny też zaznaczały sprawdź koniecznie kwestie prawne. Zastanów się 100 razy zanim na coś się zdecydujesz, żebyś później niczego nie żałowała.
Ankara 25
Miła Kobietka
Posty: 97
Rejestracja: czw sty 03, 2013 2:41 pm

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: Ankara 25 »

Moze Cie to zainteresuje ja ostatnio ogladalam wywiad z 40 letnia kobieta polska muzulmanka i opowiadala troche jak to jest.Wiesz przeszla ona na islam wiec musialabyc we wszystkim podlegla podporzadkowana facetowi.Po slubie jest tak ze on moze z byle powodu ja zostawic powiedziec odhcodze i po zwiazku a ona??musi miec jakis mega porzadny powod i urzedowo to zalatwic.jak widzisz rownosci czy partnerstwa zero.Ja uwazam z etaki zwiazek nie ma sensu, nie bedziesz szczesliwa chyba ze potrafisz sie wyzec przyzwyczjen ktore ksztaltowalas przez cale swoje zycie itd a co najwazniejsze umiesz byc poddana i podlegla mezczyznie. w dzisiejszym swiecie kobiety raczej stawiaja na niezaleznosc niz poddanstwo i szczerze mowiac nie wyobrazam sobie by ktokolwiek a tymbardziej moj facet mna rzadzil i podejmowal wszystkie decyzje za mnie zamiast wspolnie.Bo to dla mnie znaczy partnerstwo wspolnie podejmowane decyzje.Mowila tez ze muzulmanin ma prawo ja uderzyc jak zrobi cos naprawde bardzo zlego no i to tez mi sie nie podobalo... bo kto dal nam prawo do bicia kogokolwiek????przemysl to jeszcze ja zdecydowanie odradzam pozdrawiam
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: Adidasowa »

Po ślubie często oni się zmieniają. Zaczynają kobietę traktować jak rzecz i zmuszają do przejścia na islam różnymi przerażającymi sposobami. Potrafią tak uprzykrzyć życie kobiecie, że z własnej woli zmienia wiarę. Ale to sa najczęstsze przypadki, najczęstsze nie znaczy każde. Jesli go kochasz to sama się przekonasz w przyszłości jak będzie. Ale ja osobiście bałabym się wiązać z muzułmanem.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Jasmine88
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:38 pm

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: Jasmine88 »

Dziękuje za odpowiedzi :)
Jeśli chodzi o Petrosa, to on urodził się w Niemczech w Berlinie i ma obywatelstwo Unii Europejskiej. Jego rodzice pochodzą z Azerbejdżanu, ale mieszkają w Europie od 35lat.
Petros nie jest Arabem- tylko Azerem i Ormianinem. Na początku jak go poznałam, nawet nie przyszłoby mi do głowy że jest Muzułmaninem, zachowywał się jak normalny facet.
Wiem, że w Islamie jest tak, że kobieta ma prawo być Chrześcijanką, jednak dzieci muszą przyjąć religię ojca i ewentualnie jak dorosną, mają możliwość zmiany wyznania.
Nie chcę go na razie skreślać z powodu jego religii, to nie fair. Nie każdy Muzułmanin to wcielone zło. Związanie się z Katolikiem, nie daje gwarancji udanego związku, ewentualnie małżeństwa.Religia jest taka jacy są ludzie, którzy ją wyznają - a nie na odwrót. A może jestem po prostu naiwna?
Nigdy wcześniej, żaden facet nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak Petros. Podoba mi się pod każdym względem, zarówno wizualnym jak i emocjonalnym. Tylko ten Islam...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: Hadassa »

Zastanów się czy jesteś w stanie z tym żyć... za jakiś czas i ludzie się zmienia... nasze charaktery się zmienią.. i czy wtedy "tylko ten Islam" nie stanie się powodem, kłotni i rozpadu,.....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
TwojaFantazja_com
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: śr kwie 03, 2013 3:37 pm

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: TwojaFantazja_com »

Wszystko zależy od sposobu patrzenia. Jeśli chodzi o przykład jego rodziców, wszystko zależy od tego, jak jego ojciec traktuje swoją żonę. I czy faktycznie jest tak, jak on sam mówi. Może Petros tylko Tobą manipuluje? Czasami warto zachować zwiększony dystans...

http://www.arabia.pl/content/view/280361/53/
www.twojafantazja.com

Profesjonalny internetowy sklep erotyczny. SexShop stacjonarny.
Awatar użytkownika
Jasmine88
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:38 pm

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: Jasmine88 »

TwojaFantazja.com
Ta historia ze strony Arabia, opisuje związek uchodźcy Araba. A Petros nie jest Arabem, ani nie jest uchodźcą.
Nie chcę ślepo brnąć w tą znajomość, jednak nie będę skreślała go ze względu na wyznanie.
P.S Powiedziałam rodzicom, że Petros jest Muzułmaninem, no i moja mama już na wstępie, nie jest zadowolona.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: Hadassa »

nie ma co się jej dziwić... chce Twojego dobra, a wiadomo jaka jest opinia....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: elzbieta45 »

rodzice małokiedy sa zadowoleni z wyborow swych dzieci . Zawsze maja jakies ale ? . Wiesz poznasz rodzicow , poznacie sie lepiej , zobaczysz jak jest u niego w domu jak rodzice sie traktuja szanuja . Mysl tez rozumem nietylko sercem . podejmuj decyzje rozwaznie ale przemyslanie
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: Madlen »

moja przyjaciółka zakochała się w arabie.. była tak zakochana że zrywała się z domu i spotykali się w Austrii bo on tam pracował.. tak byli szczęsliwi, też mówił że ją bardzo koocha, a ona tak co tydzień jeździła do niego do tej Austrii.. Szczęście się stało bo raz jak pojechała to wydało się jaki jest naprawdę.. ona bardzo cierpiała ale otworzyła oczy i od tamtej pory nie chce wogole wracać do tematu..
nie pamiętam dokładnie szczegółów bo to było dość dawno ale nie mogła wogóle dojść do siebie.. a też myślała że jest normalnym facetem
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Miłość do Muzułmanina.

Post autor: elzbieta45 »

oj stresujecie dziewczyne złymi przykladami .
a wy myslicie , ze katolik to jest lepszy sa tez dranie , w nazeczenstwie gory przenosza nazeczona na rekach nosza . a po slubie staja sie tyranami pijakami i na co ich stac to tylko razy a kobiecie pozostaja tylko ciemne okulary aby niebylo widac

zgory nie skreslajcie ludzi bo nieznajac niemozna tak oceniac bo gdzies ktos tam taki sie okazał a ten to pewnie tez taki sam .
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość