czy mogę mu się podobac?

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
endorfina
Jestem tu nowa :)
Posty: 11
Rejestracja: pn maja 06, 2013 2:29 pm

czy mogę mu się podobac?

Post autor: endorfina »

Witam!
Mam taki problem związany z chłopakiem, który mi się podoba. Poznałam go kiedyś przez moje koleżanki. Czasem zdarza nam się porozmawiać, ale nigdy sam na sam. Kiedy przechodzimy obok siebie, uśmiecha się do mnie, ale nie tak zwyczajnie, jak moi koledzy, których dobrze znam. Zawsze jest z jakimś kolegą. Zauważyłam, że kiedy mówię on ciągle na mnie patrzy, a gdy ja spojrzę na niego to się uśmiecha i ma wtedy takie dziwne oczy. Często czuje jego wzrok "na sobie", tak jakby chciał, żebym na niego spojrzała. Przy mnie zachowuje się inaczej niż w towarzystwie innych osób. Mało mówi, a jak już się odezwie to robi to takim przyciszonym głosem. Nasze spotkanie wygląda tak, że ja rozmawiam z jego kolegą (którego zresztą znam tak samo krótko, jak jego), a on po prostu słucha. Podobno jest trochę nieśmiały.. Kiedyś, zanim jeszcze się poznaliśmy, a wiedziałam o jego istnieniu szedł z kolegami i kiedy z daleka zobaczył, że idę, nagle wszyscy zamilkli. Dopiero jak mnie minęli usłyszałam, że znowu zaczęli rozmawiać. Koleżanka, która ze mną szła, powiedziała, że on ciągle na mnie patrzył. Nie wiem co o tym myśleć. Próbuje to sobie jakoś interpretować, ale myślę, że nie jest to obiektywne. Proszę o pomoc.
"W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca."
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: czy mogę mu się podobac?

Post autor: Adidasowa »

Więc weź się w garść, nabierz Ty trochę odwagi i zapytaj go o spotkanie sam na sam;-) Może on właśnie jest tak nieśmiały, że chciałby, ale się wstydzi zapytać, boi się Twojej reakcji. "Kto nie ryzykuje ten nie ma";-) Warto czasem zaryzykować. Jeśli tego nie zrobisz to się nie dowiesz, a na jego krok może będziesz musiała dłuuugo czekać, albo też wcale się tego nie doczekasz. Także bierz sprawy w swoje ręce i działaj dziewczyno!;-) Szczęściu czasem trzeba pomóc.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
endorfina
Jestem tu nowa :)
Posty: 11
Rejestracja: pn maja 06, 2013 2:29 pm

Re: czy mogę mu się podobac?

Post autor: endorfina »

No właśnie tak zamierzam zrobić, chociaż troche obawiam się jego reakcji.. zastanawiam sie tylko czy jego zachowanie mogłoby świadczyć o tym, że mu się podobam, a ze względu na to, że jest nieśmiały nie robi żadnego kroku?
"W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca."
tasiaka
Fajna Kobietka
Posty: 122
Rejestracja: ndz gru 02, 2012 7:18 pm

Re: czy mogę mu się podobac?

Post autor: tasiaka »

endorfina pisze:No właśnie tak zamierzam zrobić, chociaż troche obawiam się jego reakcji.. zastanawiam sie tylko czy jego zachowanie mogłoby świadczyć o tym, że mu się podobam, a ze względu na to, że jest nieśmiały nie robi żadnego kroku?
Historia zna całe mnóstwo takich przypadków!
Życie mamy tylko jedno, szkoda go na konwenanse
endorfina
Jestem tu nowa :)
Posty: 11
Rejestracja: pn maja 06, 2013 2:29 pm

Re: czy mogę mu się podobac?

Post autor: endorfina »

tasiaka pisze:
endorfina pisze:No właśnie tak zamierzam zrobić, chociaż troche obawiam się jego reakcji.. zastanawiam sie tylko czy jego zachowanie mogłoby świadczyć o tym, że mu się podobam, a ze względu na to, że jest nieśmiały nie robi żadnego kroku?
Historia zna całe mnóstwo takich przypadków!
Życie mamy tylko jedno, szkoda go na konwenanse
tasiaka a gdyby chłopak w stosunku do Ciebie sie tak zachowywał, to co byś pomyślała?
"W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: czy mogę mu się podobac?

Post autor: Hadassa »

ja bym zaprosiła go na piwo ;)
jak mówi Adidasowa, zbierz się w sobie i spróbuj pogadać, wyjść z inicjatywą ;)
Tasiak też dobrze prawi ;) wiesz nie zaryzykujesz to potem możesz żałować...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
kusicielka
Extra Kobietka
Posty: 306
Rejestracja: pn mar 11, 2013 5:05 pm

Re: czy mogę mu się podobac?

Post autor: kusicielka »

Tylko zastanów się jeszcze czy chcesz być z kims takim - zawsze Ty będizesz gadała i wychodziła z inicjatywą?...
Awatar użytkownika
pannaczarna
Miła Kobietka
Posty: 28
Rejestracja: pt maja 03, 2013 11:04 pm

Re: czy mogę mu się podobac?

Post autor: pannaczarna »

to że gdy mówisz a on na Ciebie patrzy - bardzo dobrze świadczy o jego kulturze osobistej ;)
Próbuj dziewczyno !
Życie jest zbyt krótkie żeby się zastanawiać. uda się to fajnie, a jak nie to nie ;)
endorfina
Jestem tu nowa :)
Posty: 11
Rejestracja: pn maja 06, 2013 2:29 pm

Re: czy mogę mu się podobac?

Post autor: endorfina »

kusicielka pisze:Tylko zastanów się jeszcze czy chcesz być z kims takim - zawsze Ty będizesz gadała i wychodziła z inicjatywą?...
Myślę, że on sie po prostu wstydzi, kiedy jestem blisko.. ogólnie to raczej jest rozmowny, no chyba, że nie chce mu się ze mną gadać...
Kayira pisze:ja bym zaprosiła go na piwo ;)
jak mówi Adidasowa, zbierz się w sobie i spróbuj pogadać, wyjść z inicjatywą ;)
Tasiak też dobrze prawi ;) wiesz nie zaryzykujesz to potem możesz żałować...
kiedyś go zaprosiłam z kolegą na taką małą impreze, powiedział, że może przyjedzie no i nie przyjechał, jego kolega zresztą też nie.

Jest jeszcze taka sprawa, że on kiedyś kręcił z moją koleżanką, którą zresztą sama też znam od niedawna i boje się, że ona mogłaby mieć mi za złe, że coś próbuje robić w tym kierunku..
"W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: czy mogę mu się podobac?

Post autor: Hadassa »

ale impreza, to impreza, a wspólne wyjście to co innego..


owszem zawistna koleżanka mogla namieszać ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
endorfina
Jestem tu nowa :)
Posty: 11
Rejestracja: pn maja 06, 2013 2:29 pm

Re: czy mogę mu się podobac?

Post autor: endorfina »

Tyle, że to ona zakończyła tą relację z nim, a nie on.

Ale przecież nawet jeżeli się wstydzi, to przecież mógłby do mnie napisać albo coś, a on nie robi nic.. może jednak lepiej sobie odpuścić? :|
"W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca."
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość