Czy jest sens dalej w tym trwać
Re: Czy jest sens dalej w tym trwać
Od dawna dziewczyny pisały Ci abyś przestała go kontrolować i myśleć o jego eks a skupiła na tym, że mimo Twojego charakteru ten biedaczek ciągle z Tobą był.
To Ty o niej więcej myślałaś i się nią interesowałaś od niego aż w końcu masz babo placek -zostajesz sama.
Nie powinno Cię to teraz dziwić.
Twoja obsesja wyniszczy Ci związek i nie zdziw się jeżeli facet do Ciebie nie wróci.
Wszystko ma swoje granice, ale bycie z kimś kto ma obsesję na punkcie czyiś ex to już totalna katastrofa.
Myślałaś, że facet będzie tolerować to w nieskończoność?
Jeśli tak, to się grubo pomyliłaś.
Będę pełna podziwu dla niego jeżeli kolejny raz da Ci szansę.
Bajki są okrutne...
Re: Czy jest sens dalej w tym trwać

-
olkafasolka
- Miła Kobietka
- Posty: 47
- Rejestracja: wt wrz 27, 2016 7:46 am
Re: Czy jest sens dalej w tym trwać
Re: Czy jest sens dalej w tym trwać

-
olkafasolka
- Miła Kobietka
- Posty: 47
- Rejestracja: wt wrz 27, 2016 7:46 am
Re: Czy jest sens dalej w tym trwać
A ja.. Obiecuje wam że nigdy więcej nie znajdzie się tu post o byłej bądź coś w stylu poprzednich. Ogarnę głowę z pomocą najbliższych a jeśli to nie pomoże to pójdę do lekarza. Dziękuję Wam za wszystko
Re: Czy jest sens dalej w tym trwać
Przestań myśleć o jego ex. Po raz kolejny udowodnił Ci, że Cię kocha.
Myślę, że wszystkie wolałybyśmy czytać jak wam się układa i jaka jesteś szczęśliwa niż o jego ex, która nie ma dla niego znaczenia.
Powodzenia i nie zepsuj.
Bajki są okrutne...
Re: Czy jest sens dalej w tym trwać

- Damian Parcel
- Miła Kobietka
- Posty: 47
- Rejestracja: śr lut 01, 2017 12:11 am
Re: Czy jest sens dalej w tym trwać
W momencie, kiedy ta namiętność, zainteresowanie spada, a Ty na tym zbudowałaś poczucie własnej wartości, to Twoja samoocena też spada. I tu jest problem. Z jednej strony masz do niego być może podświadome pretensje o to, z drugiej nie chcesz tego po sobie dać znać, bo być może jesteś dumna osobą. Wyjścia nie ma....chyba, że...zaczniesz budować swoją samoocenę o własne przekonania na swój temat. Ale to tylko moja teoria:)