Chwile zwątpienia...

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Annabel Lee
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: ndz lut 19, 2012 11:39 pm

Chwile zwątpienia...

Post autor: Annabel Lee »

Witam Was serdecznie:) Wysłuchajcie mnie proszę:) Mam dwóch synków czterolatka i trzylatka i jestem w ciąży... Cieszę się i kocham to moje nienarodzone maleństwo, ale czuję się czasem taka zagubiona. Boję się jak to będzie wyglądalo, czy sobie poradzimy. Jednocześnie czuję się jakby wszystko dookoła toczylo się swoim rytmem a tylko ja jestem jakby gdzieś zawieszona. Mój mąż ma dobrą pracę, spełnia się zawodowo. Spotyka się z ciekawymi ludźmi. Czasem czuję się gorsza, bo ja tylko gotuję i sprzątam. Jesteśmy szczęśliwym małżeństwem. Problem leży we mnie. Brakuje mi... sama nie wiem czego. Przytłacza mnie codzienność, monotonia. Doradźcie mi proszę, jak radzicie sobie z takimi stanami, kiedy wszystko wydaje się bez sensu?
Baśka1971
Fajna Kobietka
Posty: 248
Rejestracja: śr lut 01, 2012 12:43 pm

Re: Chwile zwątpienia...

Post autor: Baśka1971 »

Po prostu nie realizujesz się jako matka i tyle. Moja ciotka miała 8 dzieci i jest uosobieniem szczęścia. Ale ona lubiła pracę przy domu, wychowywanie dzieci.
WeselneZaplecze

Re: Chwile zwątpienia...

Post autor: WeselneZaplecze »

A czy w tym wszystkim masz odrobinę czasu dla siebie i swoich potrzeb? Obawiam się, że nie...
Masjaa
Gadatliwa Kobietka
Posty: 529
Rejestracja: ndz lut 19, 2012 2:03 pm

Re: Chwile zwątpienia...

Post autor: Masjaa »

Witaj. też miałam takie stany jak szukałam pracy, siedziałam w domu z poczuciem że jestem gorsza od innych, ciągle się porównywałam z każdym i ja wypadałam gorzej. Ty masz dzieci więc nieco inna sytuacja, masz więcej zajęć i mniej czasu na myślenie. Ale widocznie i Ciebie dopadło negatywne myślenie... moim zdaniem powinnaś cieszyć się ciążą, dziećmi i póki co pomyśleć jakie masz pasje i zacząć robić w miarę możliwości co lubisz, żeby podnieść swoje poczucie wartości.... a potem kto wie może jakaś praca, nie wiem jaką masz sytuację. nie czuj się gorsza od męża, niech on spróbuje ogarnąć mieszkanie, dzieci, ciążę.... ja podziwiam kobiety co wychowują dzieci to dopiero wyzwanie... pozytywnych myśli życzę :) i zdrówka
Awatar użytkownika
sylwia1991
Fajna Kobietka
Posty: 193
Rejestracja: czw sty 26, 2012 8:16 pm

Re: Chwile zwątpienia...

Post autor: sylwia1991 »

Nie zgadzam się Baska 1971... Jak się nie spełnia jako matka. Jak możesz tak pisać...... :/ Jak naprawdę było u ciotki twojej to nigdy się nie dowiesz. A co do autorki tematu to Po prostu zajmujesz się tylko dziećmi nie ma czasu na siebie na swoje życie zawodowe i towarzyskie. Mąż się spełnia zawodowo spotyka się z ludźmi a ty masz być kurą domową w 100% Może czas zacząć pomyśleć chodź troszeczkę o sobie...!!!!!! Wiadomo ze dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci kochasz ALE SZCZĘŚLIWA MATKA TO SZCZĘŚLIWE DZIECI... dać dziecko do żłobka gdy się urodzi inne do przedszkola i zadbać o siebie....
Awatar użytkownika
Pani_F
Miła Kobietka
Posty: 30
Rejestracja: pn lut 20, 2012 12:21 am

Re: Chwile zwątpienia...

Post autor: Pani_F »

Ja ostatnio mam często takie chwile zwątpienia...:( mam dwójkę dzieciaczków i właściwie cieszę się że mogę byc z nimi w domu. Ale druga strona medalu jest taka że jestem od rana do wieczora sama z dziecmi. Mąż cały dzień w pracy,prawie wszystkie moje znajome są jeszcze bezdzietne i są wiecznie zagonione:albo praca,albo randki,albo imprezy. A te co już mają dzieci są pochłonięte swoimi sprawami-albo też pracują. A ja czuję się odseparowana od świata. Mieszkam na dodatek na takiej pipidówce że do centrum miasta kawałek musze dojeżdżac,więc spontaniczne spotkania na kawe też są wielką rzadkością.... Mi brakuje czasem tej spontaniczności którą miałam zanim zostałam mamą. Brakuje mi towarzystwa innych dorosłych i pogawędek o sprawach niezwiązanych z dziecmi i domem...Dobrze że ktoś wynalazł internet i te oto forum ;) Jesteście moim kontaktem ze światem :D
Obrazek

wszystko co mnie interesuje i co tworzę w domowym zaciszu:
http://poradnik-pani-f.blog.onet.pl/
dzo

Re: Chwile zwątpienia...

Post autor: dzo »

Pani_F pisze:Ja ostatnio mam często takie chwile zwątpienia...:( mam dwójkę dzieciaczków i właściwie cieszę się że mogę byc z nimi w domu. Ale druga strona medalu jest taka że jestem od rana do wieczora sama z dziecmi. Mąż cały dzień w pracy,prawie wszystkie moje znajome są jeszcze bezdzietne i są wiecznie zagonione:albo praca,albo randki,albo imprezy. A te co już mają dzieci są pochłonięte swoimi sprawami-albo też pracują. A ja czuję się odseparowana od świata. Mieszkam na dodatek na takiej pipidówce że do centrum miasta kawałek musze dojeżdżac,więc spontaniczne spotkania na kawe też są wielką rzadkością.... Mi brakuje czasem tej spontaniczności którą miałam zanim zostałam mamą. Brakuje mi towarzystwa innych dorosłych i pogawędek o sprawach niezwiązanych z dziecmi i domem...Dobrze że ktoś wynalazł internet i te oto forum ;) Jesteście moim kontaktem ze światem :D
a nie możecie wynająć jakiejś niańki albo oddać dzieci do żłobka ? poszłabyś do pracy, zaczęła żyć jak Twój mąż, miałabyś kontakt z ludźmi ;) ;)
oOosylwiaoOo

Re: Chwile zwątpienia...

Post autor: oOosylwiaoOo »

Właśnie, to zawsze jakieś rozwiązanie :)
Awatar użytkownika
Pani_F
Miła Kobietka
Posty: 30
Rejestracja: pn lut 20, 2012 12:21 am

Re: Chwile zwątpienia...

Post autor: Pani_F »

Starszy już do przedszkola chodzi, a młodszy pójdzie od września więc będę szukała jakiegoś zajęcia na pół etatu :) Trzymajcie kciuki żebym coś znalazła bo coś czuje że z dwójką dzieci i trzyletnią przerwą będzie trudno wrócic między pracujących. No aaaaale do odważnych świat należy:):)
Obrazek

wszystko co mnie interesuje i co tworzę w domowym zaciszu:
http://poradnik-pani-f.blog.onet.pl/
dzo

Re: Chwile zwątpienia...

Post autor: dzo »

Pani_F pisze:No aaaaale do odważnych świat należy:):)

no pewnie !!

najważniejsze to mieć chęci ;) bo jak się chce to wszystko można ;)
sipi
Miła Kobietka
Posty: 62
Rejestracja: ndz lut 05, 2012 2:15 pm

Re: Chwile zwątpienia...

Post autor: sipi »

Ciesz się że Twój mąż ma dobrą prace i się spełnia bo to odbija się na waszym małżeństwie i dzieciach. Sama wiesz najlepiej jak Twoje uczucia są zmienne w trakcie ciąży, ale proponuje najzwyczajniej usiąść z mężem i porozmawiać odnośnie tego że w wasz związek wkradła się rutyna i nie czujesz się z tym najlepiej. Zawsze możesz znaleźć hobby np gitara pianino wtedy masz jakieś urozmaicenie a przy okazji się rozwijasz :)
Annabel Lee
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: ndz lut 19, 2012 11:39 pm

Re: Chwile zwątpienia...

Post autor: Annabel Lee »

Dziękuję Wam bardzo za to, co napisałyście. Praca w moim przypadku narazie nie wchodzi w grę. Jestem po polonistyce, znalezienie pracy w szkole też nie jest rzeczą łatwą, zwłaszcza jesli chciałoby się pracować w miarę blisko domu. Nie mogę sobie pozwolić na dojazd gdzieś dalej, bo mój mąż wraca wieczorem, ktoś musi zatem odebrać dzieci z przedszkola. Lubię swoje życie, czasami po prostu jest mi ciężko, ale psychicznie nie fizycznie. Rzeczywiście, brakuje mi po prostu chwili dla siebie, bo jak już mogę ją mieć, to jest późny wieczór, więc zwyczajnie mi się nie chce;) Ale wiem, że nie ja jedna jestem w takiej sytuacji. Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie:)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość