Czemu nie rozumię ?
Czemu nie rozumię ?
Pamiętam nasze początki, wtedy powiedział mi że jestem inną kobietą z jakimi dotychczas był, całkowicie inna, że jestem mądra i może ze mną porozmawiać na wiele tematów, podobało mu się że nigdy nie miałam chłopaka, nie całowałam się ... wydawało się że naprawdę jest mną zafascynowany. Od tamtego czasu wszystko diametralnie się zmieniło, minęły 3 lata i 4 miesiące a ja się czuje jakby moje serce krwawiło. Każdej nocy płaczę, nawet jeśli jest wszystko między nami dobrze się układa. Niegdyś zdawałam sobie sprawę że naprawdę na wiele tematów można by ze mną porozmawiać, na wielu rzeczach się znam i wielu imponowałam. Teraz, teraz to wole się nie odzywać, ponieważ zazwyczaj on mnie wyśmiewa w tak perfidny sposób. Urodziłam się w zamartwicy i wiele spraw nie potrafię zrozumieć tak szybko jak dziewczyny które jemu imponują. Pomału dojdę sama do wszystkiego, ale potrzebny jest niestety czas. Wiele rzeczy wiem, ale szybko zapominam...denerwuje go tym że np: grając razem w grę, prowadzę moją postać nie tam gdzie on jest, bo nie potrafię załapać tego. Zaczęłam grać bo powiedział kiedyś że chciałaby mieć dziewczynę z którą mógłby sobie pograć. Problem w tym że jak sama gram to potrafię, a jak z nim to zaczynam się denerwować, nie panuję nad myślami, strasznie się boję że zaraz będzie mnie wyzywał od głupich, od tępych. Czasem nie mam siły zwrócić mu uwagi przy jego rodzinie, znajomych gdy mówi i ogłasza - Możesz mówić, ona i tak nie rozumie, aaaaa ona głupia to nie zrozumie- I chociaż wiem, rozumie pewne podteksty to wole udawać że nie słyszę co kto do mnie mówi i śmieje się z tego. A potem wracam do domu cała roztrzęsiona, zażenowana, jest mi strasznie przykro... że ludzie których tak bardzo pokochałam śmieją się ze mnie. - Jesteś głupia, jesteś Tępa, Boże... jak można być takim głupim, Ty nic nie rozumiesz !! - zazwyczaj to słyszę od niego. Zaczęłam się już z tym godzić i uważać się za taką, bardzo ranią mnie jego słowa, dlatego zaczęłam sama mówić że jestem głupia, tylko żeby on tak do mnie nie mówił. Bardzo się boję, pamiętam jak mówił że nie będzie z dziewczyną która jest głupia, nawet jeśli by była piękna. Kiedyś zerwaliśmy...powiedział że nie wróci do mnie bo jestem głupia, i z tym nic nie da się już zrobić. Bardzo mi smutno że on musi tak cierpieć prze zemnie, że nie jestem taka, jaką sobie wymarzył. Jestem zła na siebie że jestem taka głupia, jestem zła na mamę że urodziła mnie w zamartwicy ... to dziwnie brzmi prawda ? ale tak jest. Nie nienawidzę swojej emocjonalności, i Tego że tak wszystko do siebie biorę. Wczoraj napisałam mu że mam już tego dość, żeby przestał tak mnie traktować, że to mnie boli, prosiłam żeby mnie zaakceptował taką jaką jestem. A dziś przeprosiłam go za to... bardzo go kocham, nie wyobrażam sobie życia bez Tego człowieka. Jak stać się mądrą ?... studiuje już od dawna, ale to mi nie pomogło.
Re: Czemu nie rozumię ?
Jezeli facet nie szanuje Ciebie nie jest godny uwagi ani Twojej milosci,zostaw jego i nie daj mu wmowic ze jestes glupia,bo tak zapewne nie jest,jezeli on Ciebie w ten sposob traktuje osmieszajac Ciebie przy wszystkich to oznacza jedno ze ma sam z soba problem,Twoim kosztem podbudowuje swoje ego,taki wampir energetyczny,nie daj sie stłamsić,walcz o swoja lepsza przyszlosc ,uwierz ze nie warto poswiecac swojego zycia dla takiego czlowieka bo jestes o wiele wiecej warta i zaslugujesz na lepszego partnera i na prawdziwa milosc,nie miej zalu do matki czy do losu,jezeli ktos Ciebie naprawde pokocha to bedzie akceptowal Ciebie taka jaka jestes,a teraz usmiechnij sie,odejdz od niego i badz szczesliwa,nie jest to latwe ale do zrealizowania,zycze powodzenia i glowka do gory
Re: Czemu nie rozumię ?
Kobieto co Ty wypisujesz? jest Ci przykro że on musi tak przez Ciebie cierpieć ? przepraszasz go za to ?! on przez Ciebie ?!!! pomyśl może o wizycie u psychologa! nie jest to nic złośliwego, mam znajome co wpędzone przez głupich debilnych facetów nie umiały sobie poradzić ze sobą i psycholog im pomógł.... Bo widzę, że ten pseudo-facet nieźle Tobą już zmanipulował! ja jak słyszę takie historie to normalnie ręce mi opadają! jak można dać tak sobą pomiatać ?! on Cię wyzywa od głupich, stosuje przemoc emocjonalną! Tak moja droga to przemoc emocjonalna! nikt nie ma prawa tak Cię obrażać i poniżać! weź Ty się w garść i zapomnij o tym palancie! nie żyj przeszłością, jak to się Tobą zachwycał na początku .... i jak poprzedniczka potwierdzam że dla faceta nie można się poświęcać bezgranicznie!!! pomyśl jak sobie pomóc, z nim zerwij wszelkie kontakty, jaka miłość ?!! to kretyn !! nie szanuje Ciebie !!! sama się szanuj! pomyśl o profesjonalnej pomocy. powodzenia i głowa do góry !
Re: Czemu nie rozumię ?
Czemu sobie pozwalasz na takie traktowanie?Nie dawaj sobie wmówić że jesteś głupia czy gorsza.To że nie łapiesz wszystkiego w lot nie znaczy że tak jest!Ja też nie wszystko od razu rozumiem i chyba każdy tak ma.Za bardzo polegasz na jego zdaniu i wierzysz we wszystko co Ci mówi.Sorry ale facet który kocha to tak nie poniża.Postaw mu się w końcu albo zastanów się nad przyszłością tego związku bo ta sytuacja jest chora.To raczej on ma jakis problem a nie Ty !Na pewno jesteś fajną,mądrą dziewczyną tylko to jego głupie gadanie podcina Ci skrzydła.Nie daj sobie!
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
Re: Czemu nie rozumię ?
nie pozwalaj mu na takie traktowanie .....tylko ktos nie dowartościowany poniża drugiego człowieka chcąc byc wazniejszym lepszym ...... 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość