Czego nigdy na siebie nie włożę....

Nie wiesz w co się ubrać? Zastanawiasz się jakie panują trendy w modzie? W tym dziale odpowiemy Ci na wszystkie pytania związane z modą.
Awatar użytkownika
wish.
Miła Kobietka
Posty: 50
Rejestracja: śr paź 23, 2013 12:57 am

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: wish. »

Hm... Pierwsze, co przychodzi mi do głowy to panterka i wszystkie tego typu zwierzęce motywy na ciuchach. Poza tym odrzuca mnie od legginsów, może to wina dziewczyn, które noszą je zamiast spodni. Futra na siebie nie założę. I dżinsowej kurtki, bo mi się kojarzy z hipsterami. Odpadają też golfy, bo się w nich duszę. I raczej też nie wskoczyłabym w kalosze.
my nawet nie mieliśmy siebie w planach, a
teraz budzę się i zasypiam z Twoim imieniem
na ustach
Awatar użytkownika
Olenka14
Jestem tu nowa :)
Posty: 19
Rejestracja: pn lis 04, 2013 3:06 pm

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: Olenka14 »

Na pewno nigdy nie założę legginsów zamiast spodni.. Największy obciach :)
Mój blog w tematyce mama i dziecko Wokół Dziecka :)
kinga81
Fajna Kobietka
Posty: 108
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 12:24 pm

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: kinga81 »

wish. pisze:Hm... Pierwsze, co przychodzi mi do głowy to panterka i wszystkie tego typu zwierzęce motywy na ciuchach. Poza tym odrzuca mnie od legginsów, może to wina dziewczyn, które noszą je zamiast spodni.
O, to to... Tylko ja nie widzę siebie w leginsach nawet do spania - mam grube uda i w życiu nie będę w tym chodziła. Zgadzam się też z białymi kozakami, nawet adidasy jak wybieram to byle nie białe. Nie podoba mi się ktoś ubrany na ciemno i do tego białe adidasy.
Awatar użytkownika
inek
Extra Kobietka
Posty: 436
Rejestracja: pt lis 01, 2013 8:59 pm

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: inek »

Na pewno nigdy nie założę skórzanych spodni... Never.
Szczęście to radość z nowego dnia,
bezchmurne niebo w południe i słowo "kocham" na dobranoc...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: Hadassa »

nigdy nie ubiorę beretu...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
WszystkozAmeryki_com
Extra Kobietka
Posty: 257
Rejestracja: czw wrz 05, 2013 11:30 am

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: WszystkozAmeryki_com »

Beret faktycznie jakoś niezbyt dobrze mi się kojarzy i tez wolałabym go uniknąć w przyszłości:) Co innego elegancka i zgrabna czapeczka plus rękawiczki:) A co powiecie na temat białych spodni teraz podczas zimy? założyłybyście coś takiego?
www.WszystkozAmeryki.com
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: Hadassa »

teraz może tak, kiedy jest sucho...
ale na pewno nie wtedy kiedy pada i jest chlapa..
bo zaraz by były szare...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Monique1
Miła Kobietka
Posty: 37
Rejestracja: wt paź 22, 2013 2:40 pm

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: Monique1 »

różowych rajstop nigdy i przenigdy :D
Awatar użytkownika
Kardamon
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pt lis 29, 2013 1:00 pm

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: Kardamon »

z calym sercem nigdy nie zaloze panterki poprostu mi sie osobiscie taki wzor nie podoba
Awatar użytkownika
Loli1992
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: wt gru 10, 2013 9:58 pm

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: Loli1992 »

Wiem, jestem nienormalna..., ale nienawidzę wszelkiego rodzaju czapek: zimowych, czapek z daszkiem, beretów itp. :roll: W czapce czuje się jak baran.
„– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) – Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.”
- Michaił Bułhakow (z książki Mistrz i Małgorzata)

Obrazek
DOBROMIR1843
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: pt lis 08, 2013 4:44 pm

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: DOBROMIR1843 »

Chyba nigdy nie założyłabym bluzki z przezroczystej siateczki i miniówki która byłaby zbyt krótka.
Awatar użytkownika
olaszym86
Jestem tu nowa :)
Posty: 7
Rejestracja: pt gru 13, 2013 1:25 pm

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: olaszym86 »

Ja nigdy nie założyłabym lateksowych spodni/spódnicy i białych kozaków ;)
Ola z Krakowa :)
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: Madlen »

Butów trekkingowych
Awatar użytkownika
McGilbert1821
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: pt lis 08, 2013 7:44 pm

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: McGilbert1821 »

Hmm... nigdy nie włożyłabym czegoś w czym wyglądam jak worek, mocno szerokich spodni i zbyt przykrótkiej spódnicy;/
Bielizna-Delfin
Miła Kobietka
Posty: 41
Rejestracja: czw sty 16, 2014 5:19 pm

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: Bielizna-Delfin »

Ja pdobnie w kwestii szerokich lub cętkowanych spodni,nie potrafiłabym ich założyć. A co sądzicie o tych latexowych? Bo często widze właśnie tak ubrane kobiety na ulicy.
paula93

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: paula93 »

lateksowych spodni, kozaków w kolorze białym,różowym itp.. , trampek na korku, panterke...
Awatar użytkownika
BLONDIrELLA
Miła Kobietka
Posty: 85
Rejestracja: czw sty 16, 2014 11:49 pm

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: BLONDIrELLA »

AnaStazJa pisze:Mnie tam różowy nie przeszkadza ;)
Za to nigdy nie włożyłabym na siebie neonowych ciuszków :P
:ok:

Ja kiedyś czesto chodziłam w różu, ale nie z przesadą. mówili mi że ładnie itd...
Napewno nie założyłabym ne\onowych ubrań czy butów... Sorry KAYIRA, ale dla mnie neon kojarzy sie z dzi***mi, które muszą świecic po ciemku by były widoczne... Choc może są wyjątki.. Sorry... ale wole byc szczera niż ściemniac...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: Hadassa »

nie masz mnie za co przepraszać ;)
każdy ma prawo do swojego zdania ;)
a wiem, że czasem połączenie z wyrazistym kolorem daje fajne efekty ;)

widzisz, dla mnie np blondynka w różach kojarzy się z barbie ;)
i mimo wszystko przyznam że kiedyś miałam krótkie spodenki w kolorze właśnie róż barbie i bardzo je lubiłam...
ale to był jednorazowy ciuch potwierdzający regułe ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
małaczarna
Jestem tu nowa :)
Posty: 7
Rejestracja: ndz sty 19, 2014 9:01 am

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: małaczarna »

Ja pomimo że ubieram się w rockowym stylu jestem w stanie założyć prawie wszystko i dostosować to tak aby pasowało do mojej osobowości...nawet różową bluzkę :P
Jedynie z dala trzymam się od cekinów- nie znoszę się błyszczeć i wolę zwracać na siebie uwagę w inny sposób niż rażenie po oczach przechodniów :D
magnoliowa
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: pn sty 20, 2014 9:42 am

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: magnoliowa »

Ubrań z wzorem w panterkę, wściekle różowego koloru, spodni dzwonów i białych kozaczków;)
Nabądź nowe umiejętności na kursie kosmetycznym - http://kursykosmetyczne.com.pl/
Awatar użytkownika
Zoofia
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: śr paź 23, 2013 10:22 am

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: Zoofia »

podejrzewam, że nigdy ale to przenigdy nie założę panterki. ten wzór po prostu mi nie odpowiada
Awatar użytkownika
Eyloonka
Jestem tu nowa :)
Posty: 18
Rejestracja: pn sty 20, 2014 11:49 am

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: Eyloonka »

Nigdy nie włożyłabym na siebie ..... piżamy! Nienawidzę ! :D
Chyba, że naprawdę wyląduje w szpitalu czy coś, jakoś życie mnie zmusi ale nigdy z własnej dobrowolnej woli.

Nie włożyłabym kosmicznych legginsów. Ani szpilek z długim "noskiem". Sandałek na płaskich spodach.
Hmm...

Unikam ubrań w kolorach brązu, zieleni i niebieskości rożnego rodzaju. Bluzek - nietoperzy, ani spodni typu Alladyn :D
"Czasami kobieta musi być bezduszną jedzą, żeby dać sobie radę w życiu, ale wierzcie mi, bycie jędzą to też ciężka praca".
------------------------------------------------------------------
W związkU: 8.06.2008
Narzeczona: 6.08.2011
Mamusia Aniołka : 3.02.2014 :(
Ślubowanie: Brakuo! :(
Awatar użytkownika
Lilia
Jestem tu nowa :)
Posty: 18
Rejestracja: pn paź 28, 2013 11:27 am

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: Lilia »

Napewno nigdy nie założe na siebie ubrań w kolorze różowym, poprostu ten kolor do mnie nie przemawia i żadna siła wszechświata nie zmusi mnie do ubrań w tym kolorze.
Awatar użytkownika
BLONDIrELLA
Miła Kobietka
Posty: 85
Rejestracja: czw sty 16, 2014 11:49 pm

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: BLONDIrELLA »

spodni typu alladyn też bym nie założyła nigdy...
natka87

Re: Czego nigdy na siebie nie włożę....

Post autor: natka87 »

czegoś takiego SPAM ;P
Ostatnio zmieniony czw sty 23, 2014 3:28 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: SPAM
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość