Były mojej koleżanki

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
paula987
Jestem tu nowa :)
Posty: 11
Rejestracja: pt gru 14, 2012 12:01 pm

Były mojej koleżanki

Post autor: paula987 »

Hej wszystkim, pisze do Was ponieważ z takim małym problemem...
Moja koleżanka (znam ją 2 miesiace, widzimy się tylko okazjonalnie) była z facetem, byli ze sobą bardzo krótko może z miesiąc, coś takiego wiec to nic poważnego było. Nie są już ze sobą 2 tyg a teraz ten sam facet mnie podrywa. 1,5 tyg temu tańczyliśmy razem na imprezie. Taniec traktowałam jako koleżeński. Było naprawdę super ale w głowie mam, że nie to były mojej koleżanki i jeszcze sobie pomyśli, że zabrałam jej faceta. Widać było, że podobam mu się. Facet naprawdę super, wysoki, dobrze zbudowany, uśmiechnięty, zabawny i na tyle co go poznałam to widać że dojrzały (nie wnikam zbytnio dlaczego zerwali). Po tej imprezie pisał do mnie (był już wolny) jak impreza, jak samopoczucie i czy mam ochotę pójść z nim na piwko. Odmówiłam pisząc ze nie wypada umawiać się z byłym mojej koleżanki. Pisaliśmy na fb bo mojego numeru nie ma. Wiadomości były pisane w odstępach 2 dniowych bo za czesto nie wchodzę na ten portal. Odpisał, że ok i rozumie. Wczoraj spotkałam go w klubie. Byłam z inna koleżanka. Pogadał ze mną chwilkę, co tam slłychać jak impreza itp itd. Ogólnie miło było, patrzył się na mnie, prosto w oczy...ma magiczne spojrzenie :-) Życzył udanej imprezy i powiedział, że musi już iść. Wiem, że go spotkam jeszcze nie raz i powiedzcie mi dziewczyny co mam zrobić?? Spotkałabym się z nim ale z drugiej strony nie chcę zachować się jak jędza wobec koleżanki choć tak naprawdę krótko ja znam. Dodam na koniec, że mamy po 26 lat rocznikowo.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Były mojej koleżanki

Post autor: 456 »

Jeśli chcesz się z nim spotykać to dlaczego nie porozmawiasz ze swoją koleżanką co ona o tym sądzi i czy nie byłaby z tego powodu zła? Fakt, że nie są ze sobą i facet jest wolny ale jakby nie patrzeć to były Twojej koleżanki i jakieś uczucie do niego miała.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
brunecia
Extra Kobietka
Posty: 404
Rejestracja: ndz wrz 16, 2012 9:25 am

Re: Były mojej koleżanki

Post autor: brunecia »

Ważne też dlaczego się rozstali, bo jesli z jej winy/powodu to czemu by nie spróbować, ale jesli to ona zakonczyl to pogadaj z kumpela. chociaz w moim kręgu jest zasada, że były kumpeli nas nie interesuje.
paula

Re: Były mojej koleżanki

Post autor: paula »

skoro ich związek, jak twierdzisz, to nic poważnego nie było, to nie rozumie problemu czemu miałabyś się z nim w jakiś tam sposób nie związać? tylko pamiętaj, jeśli on tak traktuje każdą kobietę że jest z nią kilka tygodni i rzuca, to żebyś później przez niego nie musiała płakać ;)
paula987
Jestem tu nowa :)
Posty: 11
Rejestracja: pt gru 14, 2012 12:01 pm

Re: Były mojej koleżanki

Post autor: paula987 »

pomyśle nad tym ale najpierw musze go spotkać. Przytrzymam go troche, w końcu przeciez od razu swoich majteczek nie zdejme :-) Niech sie troche pomeczy ;-)
rzabba
Miła Kobietka
Posty: 48
Rejestracja: pt sty 25, 2013 1:11 pm

Re: Były mojej koleżanki

Post autor: rzabba »

najlepszym rozwiązaniem jest przede wszytskim pogadanie z kumpelą.. Moja koleżanka ze studiów tak miała. Rozstała się z facetem, fakt ze pokojowo, bo za długo byli razem, itd, a tydzień później koleś zaczął się umawiać z mojej Magdy inną kumpelą. I Magda sama przyznała, że poczuła się mega dziwnie, mimo że rozstali się za wspólną decyzją. I mimo, że jest szczęsliwa z innym, i tamtym życzy szczęścia i nawet na imprezy razem chodzą, to ma jakiś żal do tamtej laski. Mega delikatna sytuacja wbrew pozorom. Serio, pogadaj z kumpelą.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość