Mam mały problem ale za to bardzo męczący
Była faceta
Była faceta
Witam
Mam mały problem ale za to bardzo męczący
ale to może od początku
od 6 m-ce jestem w związku z cudownym facetem, miły, kochany, opiekuńczy, troskliwy, czuły, przystojny.
Bardzo sie kochamy, każdą chwile spędzamy ze sobą, tęsknimy za sobą, dobrze sie czujemy razem
Mój ukochany powtarza mi jak bardzo mnie kocha, mówi, ze jestem dla niego najważniejsza na świecie, ze kiedyś mi sie oświadczy, ze planuje ze mną przyszłość itp. Bardzo mnie to cieszy bo w życiu nie spotkałam takiego faceta jak on <3 odwzajemniam jego uczucia i plany na przyszłość
ALE ! ( i tu zaczyna sie mój problem ) jestem zazdrosna o jego byłą dziewczynę ! Byli ze sobą prawie 2 lata, była to jego pierwsza prawdziwa dziewczyna, którą kochał, z którą sypiał... Leżąc z nim zastanawiam sie jak on sie czuł kiedy ona koło niego leżała, jak ona sie czuła kiedy go ptrzytulala itp itd. Pozatym juz kiedyś jego straciła przez nią. Ona śni mi sie po nocach, ciagle zaprząta moją głowę. Na początku naszego związku facet często o niej mówił, więc sie zdenerowowalam i powiedziałam jemu co,o,tym myśle, przeprosił mnie i powiedział ze juz nigdy o niej nigdy niewspółmierne i tak jest do dziś. On jej bardzo nienawidzi, bardzo zniszczyła go, wytrzywała sie na nim, terroryzowala go. Nie wiem jak mam sobie z tym poradzić. Strasznie kocham swojego faceta i boje sie go stracić. I to nawet może nie chodzi o nią, o to ze mi go zabierze tylko o tą ze moja zazdrość zniszczy ten związk. Proszę o pomoc 
Mam mały problem ale za to bardzo męczący
Re: Była faceta
O zazdrości to ja wiem bardzo dużo, znam ten ból;/ Jesli on się z nią nie kontaktuje to dlaczego masz być zazdrosna?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Była faceta
Sam fakt, że ona była z nim,z facetem który jest dla mnie calym światem . Jestem wściekła na nią ze tak jego traktowała... Eh... Cieżko mi to wyjaśnić 
-
AnaStazJa
Re: Była faceta
Jeśli go skrzywdziła, nie ma z nią kontaktu, nawet o niej nie wspomina to nie rozumiem skąd ta zazdrość się niby u Ciebie bierze.
Musisz się nauczyć kontrolować swoje myśli, bo za bardzo się w nich zapędzasz. Co z tego, że kiedyś z nią sypiał itp. Takie rzeczy są normalne. Teraz jest teraz a kiedyś było kiedyś.
Taką bezpodstawną zazdrością szkodzisz i sobie i jemu, bo on przecież czasu nie cofnie prawda?
Powiedz mi, to jest twój pierwszy mężczyzna w życiu czy jak?
Musisz się nauczyć kontrolować swoje myśli, bo za bardzo się w nich zapędzasz. Co z tego, że kiedyś z nią sypiał itp. Takie rzeczy są normalne. Teraz jest teraz a kiedyś było kiedyś.
Taką bezpodstawną zazdrością szkodzisz i sobie i jemu, bo on przecież czasu nie cofnie prawda?
Powiedz mi, to jest twój pierwszy mężczyzna w życiu czy jak?
Re: Była faceta
Jeśli ona się z nim nie kontaktuje, ani on z nią to daj sobie na luz. Nie ma co się bez powodu nakręcać. TY świata ani ludzi nie zmienisz. Tak go traktowała, ale trafił w twoje ręce i staraj się, aby teraz był traktowany jak najlepiej, by mu wynagrodzić "cierpienia" z przeszłości;)
Ostatnio zmieniony śr kwie 03, 2013 2:42 pm przez Adidasowa, łącznie zmieniany 1 raz.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Była faceta
Przestań o niej myśleć. Ona nie myśli o Tobie. Wierz mi takie zastanawianie się na temat eks partnerek tylko uprzykrzy Ci życie. Ciesz się tym co jest teraz, ciesz się każdą chwilą ze swoim facetem. Staraj się odrzucać myśli, w których pojawia się ona a przestanie się Tobie śnić. Na dłuższą metę nie wyrobisz. Zacznij wspominać wasze wspólne przeżycia a nie to co było przed Tobą. To Cię nie dotyczyło, on zamknął ten rozdział, jest teraz z Tobą i na tym powinnaś budować związek.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Była faceta
byłam w podobnej sutuacji.. mój partner zerwał z dziewczyną i długo był sam potem się poznaliśmy i zaczęliśmy się spotykać.. w tym czasie jesgo była cały czas do niego wydzwaniała, pisała itp. była bardzo natrętna.. nawet do jego rodziny wydzwaniała.. aż w końcu on nie wytrzymał i posłal jej piękną wiązankę słow co o niej myśli, jaka jest itp. też na początku miałam takie myśli jak Ty ale z czasem mi przeszło..
Teraz jesteśmy małżenśtwem i bardzo się kochamy.. a do tematu eks nie wracamy wogóle. Ale wiem co czujesz.. poczekaj i obserwuj co się dzieje, jak parter Cię kocha to nikt i nic Was nie poróżni
Teraz jesteśmy małżenśtwem i bardzo się kochamy.. a do tematu eks nie wracamy wogóle. Ale wiem co czujesz.. poczekaj i obserwuj co się dzieje, jak parter Cię kocha to nikt i nic Was nie poróżni
Re: Była faceta
AnaStazJa pisze:Jeśli go skrzywdziła, nie ma z nią kontaktu, nawet o niej nie wspomina to nie rozumiem skąd ta zazdrość się niby u Ciebie bierze.
Musisz się nauczyć kontrolować swoje myśli, bo za bardzo się w nich zapędzasz. Co z tego, że kiedyś z nią sypiał itp. Takie rzeczy są normalne. Teraz jest teraz a kiedyś było kiedyś.
Taką bezpodstawną zazdrością szkodzisz i sobie i jemu, bo on przecież czasu nie cofnie prawda?
Powiedz mi, to jest twój pierwszy mężczyzna w życiu czy jak?
Już miała przed nim facetów
Re: Była faceta
[quote][/quote] dziękuje dziewczyny za dobre słowo
postaram zmienić podejście do tej sytuacji 
-
AnaStazJa
Re: Była faceta
I on się myślisz przejmuje tym, że miałaś kogoś przed nim? Nie sądzę. Więc Ty też się nie przejmuj 
Daj mu szczęście, którego ona mu dać nie potrafiła. Pokaż mu w ten sposób jak bardzo Ci na nim zależy i jak bardzo go kochasz. A paskudne myśli z eks w roli głównej przepędź precz
Daj mu szczęście, którego ona mu dać nie potrafiła. Pokaż mu w ten sposób jak bardzo Ci na nim zależy i jak bardzo go kochasz. A paskudne myśli z eks w roli głównej przepędź precz
Re: Była faceta
Myśli związane z eks partnerką mężczyzny, z którym się jest to najgorszy tasiemiec w głowie. Lepiej żeby takich myśli nie było. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
AnaStazJa
Re: Była faceta
Blackfox dokładnie. Do tego przez nie pojawia się napięcie w związku i zamiast cieszyć się wspólnie spędzanym czasem, to robią się spięcia z byle powodu.
Przez takie coś cały związek może szlak trafić, a to przecież głupota
Przez takie coś cały związek może szlak trafić, a to przecież głupota
Re: Była faceta
Takim myśleniem można wszystko zepsuć a ile przy tym nabawić się bezsensownych kompleksów czy samoocena może nieco spaść. Po co to. Lepiej cieszyć się i żyć tym co jest teraz a nie jakąś przeszłością. Było minęło. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
AnaStazJa
Re: Była faceta
Na przeszłość wpływu się nie ma. Trzeba myśleć o teraźniejszości i korzystać ze szczęścia. Na miejscu autorki (może trochę to wredne), ale cieszyłabym się, że z eks mu nie wyszło zamiast rozmyślać o tym, że przecież spali w jednym łóżku... Dzięki temu ma wspaniałego i doświadczonego mężczyznę, który w tym związku będzie starał się jeszcze bardziej, by wszystko się pięknie układało 
Tak wiem, zła dziewucha ze mnie
Tak wiem, zła dziewucha ze mnie
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Była faceta
zazdrosc to zły doradca . Moze wkoncu facet nie wytrzymac , A ty mozesz wpasc w obsesyjna chorobe
-
TwojaFantazja_com
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 13
- Rejestracja: śr kwie 03, 2013 3:37 pm
Re: Była faceta
Zgadzam się. Powinnaś się cieszyć, że już ze sobą nie są. To normalne, że facet o niej na początku wspomniał. Każdy wnosi do związku jakiś bagaż doświadczeń, emocji. Do pewnego czasu można takie wspominki tolerować. Powinnaś jednak wyrzucić sobie z głowy zazdrość o eks faceta. Jeśli nie wkracza w wasz związek, nie dzwoni, nie pisze, to tym bardziej nie masz powodów do zazdrości.
www.twojafantazja.com
Profesjonalny internetowy sklep erotyczny. SexShop stacjonarny.
Profesjonalny internetowy sklep erotyczny. SexShop stacjonarny.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Była faceta
tak ja tez rozmawiałam z moim partnerem na temat mej przeszłosci bo uwazałam , ze powinnien wiedziec
Re: Była faceta
Tak dziewczyny
to co piszecie to 100 % prawda
Kocham go bardzo i chce z nim spędzić resztę życia
ja jemu kiedyś powiedziałam ze nie chce źle dla niego i nie chce go niszczyć jak tamta iw sumie robię wszystko żeby było dobrze, tylko ta jedna myśl mnie zadreczala ;( postaram sie wasze rady wprowadzić w zycie
dziękuje 
Re: Była faceta
I jeszcze jedno. Nie wspominaj mu o niej.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Była faceta
ciesz sie zyciem z nim i mysl o was
Re: Była faceta
Wiem pięknaBlackfox pisze:I jeszcze jedno. Nie wspominaj mu o niej.
Re: Była faceta
Przeszłość powinna być przeszłością. Wspominanie komuś o eks tylko wierci dziurę w całym i nie tylko może być bolesnym wspomnieniem, ale może przywrócić te dobre chwile z tamtą osobą. Chyba żadna z nas nie chciałaby przez to popchnąć połówkę w stronę przeszłości... Wierzę, że czasami ma się ochotę wygarnąć parę rzeczy ukochanej osobie i w złości można poruszyć temat przeszłości, jednak lepiej tego nie ruszać i nie rozdrapywać. Chyba, że ma się konkretny powód... Powodzenia. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Była faceta
Oj, o tym to nie pomyślałam:/ ja wiem ze nie potrzebne wróciłam do tego tematu z nim ale po prostu byłam tak wściekła ze musiałam jemu powiedziec co o tym myśle ;/ może dla tego ze nigdy wcześniej tego sobie nie wyjasnilismy ;( staram sie wprowadzić w życie zmiany, oczywiście te lepsze zmiany
na razie nie wspominam o niej i on tez tego nie robi;) w myślach czasami ją mam ale staram sie zapomnieć i wtedy myśle o czymś innym 

Re: Była faceta
Spokojnie.
Mnie też nie raz nawiedzi w myślach, tylko i wyłącznie dlatego, bo czasem o jej osobie ktoś obcy wspomni, albo napotkam kogoś jej bliskiego -tak jak ostatnio. Gdybym mogła to bym wybuchnęła wtedy jak bomba atomowa, ale cóż. Trzeba się skupić na tym co jest teraz i tym co może być. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość