Bez sił
-
Mama Kasia
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 1
- Rejestracja: sob wrz 16, 2017 7:50 am
Bez sił
Moja historia jest długa ale tak w skrócie..Jestem żoną od 2lat mam pięknego synka od 8mies.mieszkamy za granica od 4 lat. Mój M jest miłośnikiem samochodów z czym sa same problemy ..mianowicie noc dzien tylko mu w głowie samochód co kupić co zmienić . Na FC jakiś czas temu dołączył do grupy miłośników samochodowych i od tamtej chwili męża nie mam . Pisze z nimi nawet jak jestesmy na zakupach . Chce zaoszczedzić troche kasy a on tylko to chce tamto chce do samochodu wymyśla nom stop. Mowie mu przestan itp itd to on ze ja go ograniczam zabraniam i on bedzie kupywac co chce i robic z tym samochodem co chce. I przez ten samochod i te forum wciaz sa klotnie . Nie mam juz sily ,mamy dziecko on w pracy od 6 do 16 wraca i od razu telefon i tak do czasu az nie pojdzie spac ,może 30min zajmie się dzieckiem ..Nic nie mam czasu dla siebie bo kiedy ? ..Nie mam z kim porozmawiac..on jest ale jakby go nie było..Nie ma dnia bez łez dlaczego tak mi sie trafiło..
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Bez sił
Tak niestety jest jak się ma faceta z pasją.
Mam bardzo podobnie z ta różnica ze ja żyję od wyścigu do wyścigu a czas pomiędzy to oczekiwanie. Różnica nr dwa ja zawodowo się tym zajmuje i połączylem pasje z zawodem.
Ogólnie to będziesz miała przerąbane.
Mam bardzo podobnie z ta różnica ze ja żyję od wyścigu do wyścigu a czas pomiędzy to oczekiwanie. Różnica nr dwa ja zawodowo się tym zajmuje i połączylem pasje z zawodem.
Ogólnie to będziesz miała przerąbane.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 2 gości