Pisze do was w dość dziwnej sprawie. Otóż rok temu miałam swój pierwszy raz, nie było krwi, bolało, ale troszkę, wcześniej dochodziło do pieszczenia mnie palcami więc, brak krwi mnie nie zdziwił. Wtedy uprawiłam pełen stosunek tylko raz, potem rozstałam się z chłopakiem. Tydzień temu podczas pierwszych pieszczot z moim nowym chłopakiem znów pojawiło się trochę krwi, byłam zdziwiona, ale jakoś o tym nie myślałam. Ostatnio jednak z moim ukochanym poniosło nas i doszło do zbliżenia, które bardzo bolało, członek wszedł może na parę cm, polała się krew. Byłam w szoku, kilka razy w ciągu tego roku byłam pieszczona przez innego chłopaka palcami, dodatkowo już odbył się przecież ten moj pierwszy raz, więc sądziłam, że już nie jestem dziewicą. Czy to możliwe, że moja błona wytrzymała tak wiele?( mój były hojnie obdarzony nie był, zawsze odczuwałam ból, gdy pieszczono mnie 2 palcami) Trochę się boje, że może coś mi się rozerwało, czy coś w tym stylu. Mój chłopak, też strasznie się martwi, ale nie ukrywał szczęścia, gdy minął mu pierwszy szok. Czy to możliwe, że błona dopiero teraz została przebita?( mój obecny chłopak ma raczej sporego penisa, zwłaszcza jeśli chodzi o grubość, tak przynajmniej mi się wydaje, ekspertem nie jestem
Bardzo wytrzymała błona dziewicza, czy uraz?
-
gabriela494
- Miła Kobietka
- Posty: 38
- Rejestracja: sob kwie 20, 2013 10:39 pm
Bardzo wytrzymała błona dziewicza, czy uraz?
Witam 
Pisze do was w dość dziwnej sprawie. Otóż rok temu miałam swój pierwszy raz, nie było krwi, bolało, ale troszkę, wcześniej dochodziło do pieszczenia mnie palcami więc, brak krwi mnie nie zdziwił. Wtedy uprawiłam pełen stosunek tylko raz, potem rozstałam się z chłopakiem. Tydzień temu podczas pierwszych pieszczot z moim nowym chłopakiem znów pojawiło się trochę krwi, byłam zdziwiona, ale jakoś o tym nie myślałam. Ostatnio jednak z moim ukochanym poniosło nas i doszło do zbliżenia, które bardzo bolało, członek wszedł może na parę cm, polała się krew. Byłam w szoku, kilka razy w ciągu tego roku byłam pieszczona przez innego chłopaka palcami, dodatkowo już odbył się przecież ten moj pierwszy raz, więc sądziłam, że już nie jestem dziewicą. Czy to możliwe, że moja błona wytrzymała tak wiele?( mój były hojnie obdarzony nie był, zawsze odczuwałam ból, gdy pieszczono mnie 2 palcami) Trochę się boje, że może coś mi się rozerwało, czy coś w tym stylu. Mój chłopak, też strasznie się martwi, ale nie ukrywał szczęścia, gdy minął mu pierwszy szok. Czy to możliwe, że błona dopiero teraz została przebita?( mój obecny chłopak ma raczej sporego penisa, zwłaszcza jeśli chodzi o grubość, tak przynajmniej mi się wydaje, ekspertem nie jestem
)
Pisze do was w dość dziwnej sprawie. Otóż rok temu miałam swój pierwszy raz, nie było krwi, bolało, ale troszkę, wcześniej dochodziło do pieszczenia mnie palcami więc, brak krwi mnie nie zdziwił. Wtedy uprawiłam pełen stosunek tylko raz, potem rozstałam się z chłopakiem. Tydzień temu podczas pierwszych pieszczot z moim nowym chłopakiem znów pojawiło się trochę krwi, byłam zdziwiona, ale jakoś o tym nie myślałam. Ostatnio jednak z moim ukochanym poniosło nas i doszło do zbliżenia, które bardzo bolało, członek wszedł może na parę cm, polała się krew. Byłam w szoku, kilka razy w ciągu tego roku byłam pieszczona przez innego chłopaka palcami, dodatkowo już odbył się przecież ten moj pierwszy raz, więc sądziłam, że już nie jestem dziewicą. Czy to możliwe, że moja błona wytrzymała tak wiele?( mój były hojnie obdarzony nie był, zawsze odczuwałam ból, gdy pieszczono mnie 2 palcami) Trochę się boje, że może coś mi się rozerwało, czy coś w tym stylu. Mój chłopak, też strasznie się martwi, ale nie ukrywał szczęścia, gdy minął mu pierwszy szok. Czy to możliwe, że błona dopiero teraz została przebita?( mój obecny chłopak ma raczej sporego penisa, zwłaszcza jeśli chodzi o grubość, tak przynajmniej mi się wydaje, ekspertem nie jestem
Tylko mnie nazywa kochaniem ,to mój teren pod jego ubraniem.
Re: Bardzo wytrzymała błona dziewicza, czy uraz?
Możliwe, po prostu są różne organizmy i różne błony dziewicze, po prostu była dośc mocna:) Na pewno to nie jest żadne uraz, spokojnie:) Ale zawsze możesz się udać do ginekologa i sprawdzić co się dzieje:)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
młoda.kobieta
- Miła Kobietka
- Posty: 61
- Rejestracja: pn gru 03, 2012 6:24 pm
Re: Bardzo wytrzymała błona dziewicza, czy uraz?
Miałam niestety podobnie ; ]
Z jednym chłopakiem kochaliśmy się dosyć często i zawsze odczuwałam ból, potem się rozstaliśmy. Z nowym mężczyzną za pierwszym razem też strasznie bolało, poszłam do ginekologa, uświadomił mi że mój były po prostu nie był zbyt hojnie obdarzony przez naturę i dlatego błona nie przerwała się do końca. Po kilku odbytych stosunkach z nowym mężczyzną w końcu zaczęłam odczuwać pełną przyjemność. Także głowa do góry i do roboty !
A uwierz mi że się opłaci ; p
Z jednym chłopakiem kochaliśmy się dosyć często i zawsze odczuwałam ból, potem się rozstaliśmy. Z nowym mężczyzną za pierwszym razem też strasznie bolało, poszłam do ginekologa, uświadomił mi że mój były po prostu nie był zbyt hojnie obdarzony przez naturę i dlatego błona nie przerwała się do końca. Po kilku odbytych stosunkach z nowym mężczyzną w końcu zaczęłam odczuwać pełną przyjemność. Także głowa do góry i do roboty !
-
gabriela494
- Miła Kobietka
- Posty: 38
- Rejestracja: sob kwie 20, 2013 10:39 pm
Re: Bardzo wytrzymała błona dziewicza, czy uraz?
Dzięki za odpowiedzi
Pocieszyłyście mnie 
Tylko mnie nazywa kochaniem ,to mój teren pod jego ubraniem.
Re: Bardzo wytrzymała błona dziewicza, czy uraz?
Do roboty teraz!:)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
młoda.kobieta
- Miła Kobietka
- Posty: 61
- Rejestracja: pn gru 03, 2012 6:24 pm
-
gabriela494
- Miła Kobietka
- Posty: 38
- Rejestracja: sob kwie 20, 2013 10:39 pm
Re: Bardzo wytrzymała błona dziewicza, czy uraz?
Oj juz się nie mogę doczekać 
Tylko mnie nazywa kochaniem ,to mój teren pod jego ubraniem.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość