awantura o zajecia pole dance
awantura o zajecia pole dance
Witam:)
Dziewczyny mam taka sytuacje że zapisałam się na zajęcia z pole dance(taniec na rurze).Zajęcia prowadzone są w klubie fitness i chodzę tam z przyjaciółką.Zajęcia są świetne dają mi wiele radości a ze jestem była tancerka to to uczę się nowych rzeczy i są dla mnie rozwojowe.Wiem że te zajęcia mogą się bardzo źle kojarzyć ale nie ma na nich ani grama seksualności tylko akrobatyka.Postanowiłam podzielić się tym z mężczyzną (nie jesteśmy oficjalnie razem).Najpierw pokazałam mu zajęcia z mistrzostw i zapytałam czy to jest zboczone i co o tym myśli.Powiedział że nie jest to zboczone tylko jest to akrobatyka-wiec poinformowałam go że ja się zapisałam na to-pierwsze 10 minut było o.k ale potem....rozpętało się piekło.Przez cały dzień miałam awanturę że idę tańczyć po klubach ,że jestem zwykła dz....,że dojdzie to do naszego dziecka i wszyscy będą się z niego śmiać,że mi będzie za majtki kasę wkładał.Cały dzień słuchałam jego wyzwisk i propozycji bym robiła co innego.A mi to tyle radości sprawia i naprawdę nawet mi do głowy nie przyszło bym miała tańczyć rozebrana w klubach.Usłyszałam że to koniec i takie tam.Napiszcie szczerze co o tym myślicie...
Dziewczyny mam taka sytuacje że zapisałam się na zajęcia z pole dance(taniec na rurze).Zajęcia prowadzone są w klubie fitness i chodzę tam z przyjaciółką.Zajęcia są świetne dają mi wiele radości a ze jestem była tancerka to to uczę się nowych rzeczy i są dla mnie rozwojowe.Wiem że te zajęcia mogą się bardzo źle kojarzyć ale nie ma na nich ani grama seksualności tylko akrobatyka.Postanowiłam podzielić się tym z mężczyzną (nie jesteśmy oficjalnie razem).Najpierw pokazałam mu zajęcia z mistrzostw i zapytałam czy to jest zboczone i co o tym myśli.Powiedział że nie jest to zboczone tylko jest to akrobatyka-wiec poinformowałam go że ja się zapisałam na to-pierwsze 10 minut było o.k ale potem....rozpętało się piekło.Przez cały dzień miałam awanturę że idę tańczyć po klubach ,że jestem zwykła dz....,że dojdzie to do naszego dziecka i wszyscy będą się z niego śmiać,że mi będzie za majtki kasę wkładał.Cały dzień słuchałam jego wyzwisk i propozycji bym robiła co innego.A mi to tyle radości sprawia i naprawdę nawet mi do głowy nie przyszło bym miała tańczyć rozebrana w klubach.Usłyszałam że to koniec i takie tam.Napiszcie szczerze co o tym myślicie...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: awantura o zajecia pole dance
Dwa słowa: GŁUPI BUC!!
Re: awantura o zajecia pole dance
Nie ma nic gorszego niz brak wsparcia w swoim własnym mężczyźnie a nie dość że nie daje wsparcia to jeszcze skrzydła podcina. Przechodzę to samo autorko 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: awantura o zajecia pole dance
Dzięki za odpowiedź ,dodam jeszcze że rozgadał swoim kolega że tańczę na rurce w tonie pogardliwym i jednoznacznym:(redorange666 pisze:Dwa słowa: GŁUPI BUC!!
Re: awantura o zajecia pole dance
Widzę że nie jestem sama a myślałam że jestem:(Jamelia pisze:Nie ma nic gorszego niz brak wsparcia w swoim własnym mężczyźnie a nie dość że nie daje wsparcia to jeszcze skrzydła podcina. Przechodzę to samo autorko
Re: awantura o zajecia pole dance
No nie jesteś sama, wkurza mnie to
mega taki stan w związku, bo spotykałam się kiedyś z kimś kto mnie bardzo wspierał i zawsze we mnie wierzył ... długo po nim cierpiałam bo na koniec się dupkiem okazał, ale zalete miał bardzo rzadko spotykaną u panów
mega taki stan w związku, bo spotykałam się kiedyś z kimś kto mnie bardzo wspierał i zawsze we mnie wierzył ... długo po nim cierpiałam bo na koniec się dupkiem okazał, ale zalete miał bardzo rzadko spotykaną u panów
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: awantura o zajecia pole dance
On ma staroświeckie podejście.. taniec na rurze absolutnie powinien się kojarzyć z burdelami itp., ale tak jest właśnie z tym podejściem, bo i w telewizji nie puszczają takich mistrzostw tylko w filmach oglądamy nagie lub prawie nagie laski wyginające się na rurce..
Twój facet powinien się cieszyć, że jak już dojdziesz do świetności w tej dziedzinie tańca to Mu kiedyś zafundujesz specjalny występ z wyłącznością dla Niego..
Powinien się tym jarać, że ma taką seksi kobietę:)
Twój facet powinien się cieszyć, że jak już dojdziesz do świetności w tej dziedzinie tańca to Mu kiedyś zafundujesz specjalny występ z wyłącznością dla Niego..
Powinien się tym jarać, że ma taką seksi kobietę:)
Re: awantura o zajecia pole dance
Może powinnaś porozmawiać z nim jeszcze raz na spokojnie o tym ile to daje Tobie radości itd.
Albo to zaakceptuje albo nie
A co do dziecka to dowiedziałoby się, że jego Mama trenowała pole dance i nic więcej bo przecież nie ma w tym nic złego
Faceci(oczywiście nie dotyczy to wszystkich ) już tak mają, jeśli chodzi o inne to przytakują, że fajny pomysł ale żeby jego to nigdy . I skoro to Ci się podoba i dzięki temu rozwijasz w pewien sposób siebie to nie przestawaj !:-) Mi osobiście również się to podoba ale teraz moge sobie o tym tylko marzyć :-p
A tak poza tym to powinna zapalić Ci się czerwona lampka po tym co powiedział. On nigdy nie powinien mówić w ten sposób o Tobie nawet do Ciebie a tym bardziej sugerować takimi wypowiedziami jakieś głupoty swoim kolegom. Jeśli pozwolisz raz i przemilczysz ten fakt to będziesz miała tak zawsze .
Albo to zaakceptuje albo nie
A tak poza tym to powinna zapalić Ci się czerwona lampka po tym co powiedział. On nigdy nie powinien mówić w ten sposób o Tobie nawet do Ciebie a tym bardziej sugerować takimi wypowiedziami jakieś głupoty swoim kolegom. Jeśli pozwolisz raz i przemilczysz ten fakt to będziesz miała tak zawsze .
Re: awantura o zajecia pole dance
Dokłądnie, pogadaj z nim na spokojnie.. czym to jest dla Ciebie...
zdecydowanie pool dance , stało się w sumie dyscypliną sportową..
a jeżeli tego nie zrouzmie, to po co z nim być ??
z kimś kto zabrania tego co sprawia nam radosć
zdecydowanie pool dance , stało się w sumie dyscypliną sportową..
a jeżeli tego nie zrouzmie, to po co z nim być ??
z kimś kto zabrania tego co sprawia nam radosć
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: awantura o zajecia pole dance
W Polsce powstają szkoły taneczne, które specjalizują się w tej technice. Jest to dyscyplina sportowa. Ale tak jak wyżej napisała Madlen- słysząc o tańcu na rurze większość kojarzy to tylko z jednym aspektem... Malo kto wie, że odywają się mistrzostwa w tej dyscyplinie i staje się ona coraz bardziej popularna, nie ma nic wspólnego ze świeceniem gołym tylkiem i zabawianiu tym publiczności. Podobno pool dance jest świetny na wyrobienie sobie świetnej figury i jest nawet lepszy niż fittness 
Porozmawiaj z nim, powiedz ile radości Ci to daje. Nie może być tak, że czegoś Ci zabroni...
Porozmawiaj z nim, powiedz ile radości Ci to daje. Nie może być tak, że czegoś Ci zabroni...
Where you invest your love, you invest your life...
Re: awantura o zajecia pole dance
Dziewczyny bardzo Wam dziękuję ,myślę tak samo jak wy ,a z pole dance nie zrezygnuje.Do niego nic nie trafia-trudno...Jak mu powiedziałam że w toku są starania by pole dance stało się dyscyplina olimpijską to mi powiedział że prędzej w go go mnie zobaczy.Jestem dorosła i wiem co robię. Zwyczajnie chciałam znać opinie zupełnie obcych mi kobiet kobiet 
Re: awantura o zajecia pole dance
I bardzo dobrze robisz kochana! chłopy maja jakieś swoje bezpodstawne i przedpotopowe toki myslenia. My się stosujemy a i tak nic dobrego z tego nie wychodz... Ty wiesz że mi nawet do mężczyzny ginekoloa nie wolno iść? Twój to najwyraźniej ten sam typ:) Ale nie damy się!!
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: awantura o zajecia pole dance
Ma po prostu złe skojarzenia i od razu widzi najgorsze scenariusze. To typ, którego boli to, że będzie się wstydził, że jego partnerka tańczy na rurze. Myślę, że powinnaś dać mu czas na ochłoniecie. Powiedzieć, że robisz to dla poprawy kondycji i lubisz akurat tą formę ćwiczeń. Że chodzi na nie mnóstwo kobiet i nie będziesz rezygnować z czegoś co sprawia Ci przyjemność tylko dlatego, że on ma brudne skojarzenia. Taniec na rurze przecież był rok temu w takich popularnych programach jak "mam talent". Czas odrzucić uprzedzenia. Jak chce niech przyjdzie na trening i popatrzy jak ćwiczysz.
Re: awantura o zajecia pole dance
Mirka, to nie ten typ co będzie się wstydził...gdyby o to chodziło nie rozpowiadał by kolekom. chodzi bardziej o jego kompleksy i o to że ktoś się może nią zainteresować...
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: awantura o zajecia pole dance
i to jest sedno sprawy,bardzo trafne spostrzeżenie tylko że on się do tego nie przyzna.Jego argumentem jest stwierdzenie że jak się nauczę to znając mnie będę się chciała sprawdzić...w klubie(hahaha ja pedagog).Na nic moje tłumaczenie sam fakt że mu o tym powiedziałam znaczy że niczego nie ukrywam i nie mam złych zamiarów ale on daje swoje.On ma staroświeckie podejście do życia i dla niego inne mogą ,nawet fajnie ale ja...to co innego.Wiem że on swojego stanowiska nie zmieni nawet dzisiaj pytał się ile już zarobiłam,nawet nie słucha jak próbuje mu tłumaczyć powodów dla których chodzę na zajęcia.Jestem uparta i nie lubię podcinania skrzydeł a najgorsze jest to że jak daje argumenty to w odpowiedzi słyszę zaściankowe,wiejskie stereotypy.Więc zostaje przy swoim albo mnie zaakceptuje albo nieJamelia pisze:Mirka, to nie ten typ co będzie się wstydził...gdyby o to chodziło nie rozpowiadał by kolekom. chodzi bardziej o jego kompleksy i o to że ktoś się może nią zainteresować...
Re: awantura o zajecia pole dance
Co za facet... Chodzisz na fajne zajęcia, dzięki którym możesz wyrobić sobie ładną sylwetkę i poczuć się seksownie, a on pyta ile dziś zarobiłaś.. Gdyby mój chłopak przyrównał mnie do k***** dostałby w jajka (ja z kolei trenuję kung fu;)). Nie żartuję. Nie pozwalałabym na takie odzywki. Może mu się to nie podobać, ale to nie usprawiedliwia obrażania Cię.
Re: awantura o zajecia pole dance
Dokładnie - zdecydowanie nie powinien Cię obrażać. Ale jeżeli chcesz się z nim dogadać - może on nie wie, na czym te zajęcia polegają? Może jak słyszy :taniec: i :rura" to od razu kojarzy mu się to z klubem erotycznym?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości