ABORCJA ktos to przeszedl?

Wszystko na temat naszych małych pociech. Jak wychowywać dziecko? W jaki sposób się z nim bawić? Relacje z dzieckiem, trudne rozmowy właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
sarajulka

ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: sarajulka »

WITAM
WATEK UTWORZYLAM DLA OSOB KTORE CHCA POGADAC KTORE TO PRZESZLY POZDRAWIAM
hanka32

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: hanka32 »

Nie znamy Cię jeszcze a tu odrazu taki temat?????????? Ja w tej sprawie nie mam nic do powiedzenia - napisania :roll:
sarajulka

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: sarajulka »

WITAJ
ZAOZYLAM TEN ETAMT PONIEWAZ CORAZ WIECEJ MLODZIEZY MA TEN PROBLEM I WYPOWIADAJA SIE NA FORACH GDZIE SA TYLKO OBRAZANI CO NIE MA SENSU A TRZEBA TYM OSOBOM POMAGAC BO NIE KAZDY MA WYBOR
hanka32

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: hanka32 »

Tak masz rację.Tylko nie każdy chciałby o tym mówić przeżywać to jeszcze raz a może wręcz przeciwnie wygadać się przed innymi obcymi osobami żeby zżucić z siebie ten ciężar.Ja takich dziewczyn,kobiet nie ganię to ich sprawa.A wśród nas chyba nie ma takich dziewczyn które to przeżyły :)
sarajulka

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: sarajulka »

TEGO NIE WIESZ
hanka32

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: hanka32 »

Oczywiście że nie wiem ale już trochę się poznałyśmy i tak mi się wydaje.A może się mylę.Zobaczymy :|
evka

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: evka »

Mamy takie cos jak PRZYWITANIA temat moze i na czasie ale trzeba sie troche poznac
sarajulka

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: sarajulka »

przywitania? a dokladnie o co choddzi? bo jestem nowa wiec nie za bardzo wiem
agat

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: agat »

evka pisze:Mamy takie cos jak PRZYWITANIA temat moze i na czasie ale trzeba sie troche poznac
Zgadzam się z Evką. Najpierw trzeba się przywitac i przedstawić a potem można rozmawiać nawet i na takie tematy :)

Zapraszam do wątku PRZYWITANIA :kwiatek
meredith

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: meredith »

I na forum piszemy małymi literami, duże litery oznaczają krzyk.
Osoby, które chcą na taki temat pogadac, mogą to zrobić w wielu miejscach, w wielu instytucjach i z wieloma osobami, a niekoniecznie na otwartych forach z osobą, która tylko po to zarejestrowała się na forum. Bo takie odnosze wrażenie. Są tutaj nasze fotki, obejrzałaś je sobie a potem założyłaś taki wątek. Ale jeśli faktycznie są takie osoby, lub się pojawią to nie ma sprawy.
Ale może Ty zrobiłaś sobie aborcję?
jagoda

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: jagoda »

ojojoj gorąco sie robi dziewczęta ale rzeczywiscie trudno jest rozmawiać na taki temat bo nie dość, że jest to temat bolesny to na dodatek wchodzi tu w grę nasza moralność, przekonania czy nawet wiara. Dlatego też ja na ten temat nie powiem nic wiecej i uważam, że jeśli ktoś bedzie chciał i będzie miał na to szczerą ochotę to sie wypowie ale nie liczę na to, że nie będzie reakcji negatywnych... temat dość kontrowersyjny więc nie ma się czemu dziwić....
sarajulka

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: sarajulka »

tak zgadzam sie ze to jest kontrowersyjny temat ale na nasze czasy coraz bardziej poruszany i nawet potrzebny bo nawet nie wyobrazamy sobie ile kobiet wsrod nas usunelo ciaze
evka

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: evka »

Wsrod nas????? znam tu pare dziewczyn i wiem ze nie usunely i ja tez nie wiec niejest nasz az tak wiele wsrod nas :wazzuup
evka

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: evka »

A czy ty usunelas ? moze poprostu kochana chcesz sie nam zwiezyc? i niewiesz jak to zrobic?
Luśka

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: Luśka »

na wielu forach kłóciłam się na temat aborcji..jestem zdecydowanie na nie..i więcej nie będę się na ten temat wypowiadać..
sarajulka

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: sarajulka »

nie chodi mi wsrod nas na forum tylko w zyciu ,otoczeniu, niektore z was tego nei wiedza i nigdy nie beda wiedziec co kolezanka lub znajoma zrobila nawet ktos w rodzinie, wiekszosc osob robi to po kryjomu i nikt nie wie o tym,tak przeszlam to dlatego dalam tu ten temat
Luśka

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: Luśka »

jednak muszę zapytać....dlaczego to zrobiłaś?
meredith

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: meredith »

sarajulka pisze:...wiekszosc osob robi to po kryjomu i nikt nie wie o tym,tak przeszlam to dlatego dalam tu ten temat
HA! Większość osób robi to po kryjomu, bo to jest NIELEGALNE!!
Nie masz wyrzutów sumienia??
sarajulka

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: sarajulka »

nie musisz dodawac nielegalne bo to kazdy wie mialam swoje powody,przedewszystkim zabezpieczenia zawiody i nie bylam gotowa na kolejne dziecko
evka

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: evka »

widzisz jagbys napisala cos wiecej o sobie bylo by latwiej nam ciebie ocenic byla to kolejna ciaza czyli ktora? napewno zadnej kobiecie nie jest latwo zyc ze swiadomoscia ze usunelo sie ciaze tego sie nie zapomina nie jestem za ale niekiedy niema innego wyjscia .Sa kobiety co moga miec dzieci a niechca i sa kobiety ktore bardzo pragną placza po nocach ze znowu sie nie udalo zycia sie nieda przewidziec. Czytalam kiedys ksiazke na faktach ze mloda kobieta zachodzi w ciaze ale nie z tym facetem co ojciec by chcial chlopak ja zostawia a ojciec proponuje kase na aborcje i to jest zenujace ja mam blizniaki byl to szok na poczatku po urodzeniu ktos mi powiedzial ze moglam zredukowac i jedno usunac bylam zalamana ta wypowiedzia :baby
sarajulka

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: sarajulka »

hm... decyzja moze nie byla latwa bylo zastanowienie czy nie bedzie potem wyrzutow sumienia czy dobrze sie robi itd i strach ze cos sie stanie podczas tego, jednak moz nie to ze nia bylo finansow na utrzymanie tylko mam 2 dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci ktorymi teraz musze sie zajac,szkola,praca nie mam czasu na kolejne dziecko,nie chce by moje dzieci cierpialy na tym i nie poradzilabym sobie bo dzieci sa male jeszcze,zabniedbalabym dzieci,dom,prace,szkole malzenstwo,a meza nie ma calymi tygodniami wiec ciezko by bylo mi samej,nie mowie ze zrobilam dobrze itd wiadome co bym niewybrala to zle ale nie zaluje tej decyzji ciezej byoby mi zatrzymac ciaze ,pozatym jak lekarz powiedzial (nie prywatny) ze to dopiero pecherzyk sie stworzyl wiec jeszcze nei bylo to dziecko chociaz neiktorzy juz mysla ze 2 tydz ciazy to dziecko ale lekarz lepiej wiedza
jagoda

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: jagoda »

z ostatnim zdaniem się nie zgodzę ... każdy człowiek ma prawo do popełnienia błędu żaden lekarz nie jest wszechwiedzący... ile razy lekarze się mylą stawiają inne diagnozy, które często bywają błędne i doprowadzają do tragedii ? nie mnie się wypowiadać na temat aborcji bo sama jej nie przeszłam ale tak jak napisała jedna z forumowiczek są kobiety, które pragną mieć dzieci a nie mogą ich mieć.Życie jest nieprzewidywalne i nie mogę powiedzieć co ja zrobiłabym na miejscu kobiet które dokonały aborcji, jednakże w tym czasie i w tym miejscu w którym jestem teraz w moim życiu zdecydowanie mówię nie.
Luśka

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: Luśka »

moim zdaniem nie miałaś prawa usuwać tej ciąży...trzeba ją było donosić i oddać dziecko do domu dziecka!!! znaleźliby tam osobę która pokochałaby je jak własne..a tak masz dosłownie zabójstwo na sumieniu...przeczytaj sobie książkę "Porażona piorunem" nawet jest w necie w .pdf ..tam właśnie opisuje kobieta jak przeżyła śmierć kliniczną i jak widziała swoje płaczące nie narodzone dzieci...zabiłaś niewinną duszyczkę...i co z tego że lekarz powiedział że to pęcherzyk ..a co miał Ci powiedzieć..że malutki bobasek..to wtedy byś nie usunęła a on by nie zarobił...grrrr..zła jestem bo obiecałam sobie że nie będę się denerwowała na ten temat..
jagoda

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: jagoda »

życie to życie...
sarajulka

Re: ABORCJA ktos to przeszedl?

Post autor: sarajulka »

nie pisze tu by sie z wami klucic tylko wyrazam swoja opinie
3 tyg ciaza to tylko dopiero zaplodnione jajko ktore nie jest nawet plodem jeszcze, pozatym epiej usunac te jajko zaplodnione niz zabijac dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci

poprzez wyrzucanie na smieci albo dac do adopcji gdzie 80% dzieci nigdy nie ma zastepczej rodziny i sa poniewierane i bite w domu dziecka, gdyby

byla aborcja to nie znajdowaloby sie tak duzo dziecina smietnikach i domu dziecka ni byyby tak przepelnione widzialam ostatnio w tv jak traktuja

dzieci w domach dziecka i nie maja tam jak w bajce i sa tammae dzieci ktorych nikt nei chce, piszecie ze to takei straszne ze usunelas sam lekarz powiedzial m gdy sie spytalam jak duze dziecko to powiedzial ze to nie dziecko tylko pecherzyk ktory

sie dopiero bedzie tworzyl i to mi pomoglo w podjeciu decyzji i nie mieniu wyrzutow sumienia
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość