związek z żonatym facetem
Re: związek z żonatym facetem
Pear popieram cię w stu procentach ale odnoszę wrażenie po wszystkich postach że Dorotka83 doskonale wie w co sie pakuje,tylko ciekawe co powie jak zaciąży?
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: związek z żonatym facetem
a facet ja zostawi bo od rodziny tacy nie odchodza
-
dorotka83
Re: związek z żonatym facetem
Kobiety!!!
Po pierwsze- Dziękuję, ze życzycie mi "jak najlepiej"
Po drugie - nie wiem czy zauważyłyście - założyłam ten wątek nie dlatego, że debatować nad zasadnością tego związku.
Dlaczego nie możecie zdjąć klapek z oczu i spojrzeć trochę szerzej, a nie ciągle powtarzać, juz do znudzenia stereotypowe seksistowskie przysłowia i powiedzenia. Naprawdę tylko na to Was stać?
Zobaczcie - gdybym nie napisała, że cierpię z powodu żonatego faceta, to zapewne wykazałybyście "współczucie".
Ja piszę, że kocham żonatego faceta, pomimo tego, ze jest żonaty, kocham go od 4 lat, jako czowieka - być może mam mylny jego obraz i coraz wyraźniej to widzę, ale piszę tu tylko o swoich uczuciach i odczuciach wobec niego.
Nie oczekuję od Was osądzania - nie wzrusza mnie to i naprawdę - choćbyście nie wiem ile jadu wylały, w tym wątku (proszę bardzo!) - mnie nie o to chodzi!!!
Przyszłam po radę - jak się odkochać, jak zapomnieć, jak się podnieść, jak zacząć na nowo żyć - w tej specyficznej (ze względu na jego status cywilny) sytuacji. Kiedy zerwanie kontaktu nie jest możliwe, bo pracujemy razem.
Liczyłam i nadal liczę na jakieś mądre porady, podpowiedzi, które coś wniosą, a nie jedno i to samo, jedno i to samo .... ehhh
Po pierwsze- Dziękuję, ze życzycie mi "jak najlepiej"
Po drugie - nie wiem czy zauważyłyście - założyłam ten wątek nie dlatego, że debatować nad zasadnością tego związku.
Dlaczego nie możecie zdjąć klapek z oczu i spojrzeć trochę szerzej, a nie ciągle powtarzać, juz do znudzenia stereotypowe seksistowskie przysłowia i powiedzenia. Naprawdę tylko na to Was stać?
Zobaczcie - gdybym nie napisała, że cierpię z powodu żonatego faceta, to zapewne wykazałybyście "współczucie".
Ja piszę, że kocham żonatego faceta, pomimo tego, ze jest żonaty, kocham go od 4 lat, jako czowieka - być może mam mylny jego obraz i coraz wyraźniej to widzę, ale piszę tu tylko o swoich uczuciach i odczuciach wobec niego.
Nie oczekuję od Was osądzania - nie wzrusza mnie to i naprawdę - choćbyście nie wiem ile jadu wylały, w tym wątku (proszę bardzo!) - mnie nie o to chodzi!!!
Przyszłam po radę - jak się odkochać, jak zapomnieć, jak się podnieść, jak zacząć na nowo żyć - w tej specyficznej (ze względu na jego status cywilny) sytuacji. Kiedy zerwanie kontaktu nie jest możliwe, bo pracujemy razem.
Liczyłam i nadal liczę na jakieś mądre porady, podpowiedzi, które coś wniosą, a nie jedno i to samo, jedno i to samo .... ehhh
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: związek z żonatym facetem
poprostu poszukaj sobie wolnego mezczyzny i ofiaruj mu swe serce 
-
G****
Re: związek z żonatym facetem
To Ty nas sie pytasz jak masz sie odkochac? Sama powinnas to najlepiej wiedziec. Olej go, zapomnij o przeszlosci, podnies glowe do gory i nie daj po sobie poznac. Niech zobaczy co traci.
-
oOosylwiaoOo
Re: związek z żonatym facetem
Dokładnie tak. Zapomnij i niech zobaczy kogo tracizanna456 pisze:To Ty nas sie pytasz jak masz sie odkochac? Sama powinnas to najlepiej wiedziec. Olej go, zapomnij o przeszlosci, podnies glowe do gory i nie daj po sobie poznac. Niech zobaczy co traci.
-
dorotka83
Re: związek z żonatym facetem
Dzięki Dziewczyny, będzie baaardzo trudno, ale postaram się. Cały czas bardzo się staram. Gdybym nie miała z nim kontaktu, to pewnie dużo szybciej by to poszło, a tak to ciągle się meczę ...
Re: związek z żonatym facetem
Mi sie wydaje ze było by ci łatwiej jak byś miała kogoś innego wtedy on poszedł by w odstawke. A prubowałaś z nim porozmawiać jakie ma plany wobec ciebie? Żeby się sprecyzował czy chce być z tobà czy żoną,a może ma kogoś innego na boku?
Zobacz ile czasu to się ciągnie a w tym momencie obie i ty i żona jesteście jego ofiarami.
Ona ma męża który ją zdradza a ty jesteś sama a napewno przez cztery lata spotkałaś nie jednego fajnego chłopaka na którego nawet nie zwruciłaś przez niego uwagi. Zapytaj go co do ciebie czuje?
Zobacz ile czasu to się ciągnie a w tym momencie obie i ty i żona jesteście jego ofiarami.
Ona ma męża który ją zdradza a ty jesteś sama a napewno przez cztery lata spotkałaś nie jednego fajnego chłopaka na którego nawet nie zwruciłaś przez niego uwagi. Zapytaj go co do ciebie czuje?
-
dorotka83
Re: związek z żonatym facetem
Rozmawialiśmy o tym wielokrotnie. Gdyby chodziło o wybór między 2 kobietami to twierdzi, że wybrałby mnie (kiedyś w to nawet wierzyłam), ale ponieważ ma 2 dzieci, to nie jest w stanie rozbić im rodziny.
Dzisiaj już nie chodzi mi o żadne sprecyzowanie, czego i kogo on chce lub nie chce.
Nazwałam sama siebie w tym wątku osobą uzależnioną emocjonalnie od niego, nie mogę sobie poradzić i uwolnić się. Już nie wiem co mam robić.
A co do innych facetów, to - jednym słowem mam pecha. Nie trafiłam szczerze mówiąc na takiego, przez te 4 lata, który zwróciłby moją uwagę. Nie jest tak, że miałam klapki na oczach i widziałam tylko jego. Cały czas szukałam, bardzo chciałam poznać fajnego faceta, bo od początku chciałam się uwolnić...
Np. teraz chodzę na studia podyplomowe i poznałam super faceta. Podoba mi się, widzę mnóstwo zalet, jest wolny - hehe, dogadujemy się świetnie, na uczelni jesteśmy nierozłączni, ale on nie dąży, żeby nasza znajomość weszła na stopę bardziej prywatną ....no i znowu pech ...
Dzisiaj już nie chodzi mi o żadne sprecyzowanie, czego i kogo on chce lub nie chce.
Nazwałam sama siebie w tym wątku osobą uzależnioną emocjonalnie od niego, nie mogę sobie poradzić i uwolnić się. Już nie wiem co mam robić.
A co do innych facetów, to - jednym słowem mam pecha. Nie trafiłam szczerze mówiąc na takiego, przez te 4 lata, który zwróciłby moją uwagę. Nie jest tak, że miałam klapki na oczach i widziałam tylko jego. Cały czas szukałam, bardzo chciałam poznać fajnego faceta, bo od początku chciałam się uwolnić...
Np. teraz chodzę na studia podyplomowe i poznałam super faceta. Podoba mi się, widzę mnóstwo zalet, jest wolny - hehe, dogadujemy się świetnie, na uczelni jesteśmy nierozłączni, ale on nie dąży, żeby nasza znajomość weszła na stopę bardziej prywatną ....no i znowu pech ...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: związek z żonatym facetem
Wiesz niekazdy tak szybko dazy , powoli powoli daj mu czas , lubicie byc w swoim towazystwie to poczatek 
-
dorotka83
Re: związek z żonatym facetem
Niestety z tego nic nie będzie, wiem to po prostu. Znamy się już pół roku. On nie est zainteresowany i tyle.elzbieta45 pisze:Wiesz niekazdy tak szybko dazy , powoli powoli daj mu czas , lubicie byc w swoim towazystwie to poczatek
- monika1992
- Miła Kobietka
- Posty: 26
- Rejestracja: śr sty 09, 2013 9:43 pm
Re: związek z żonatym facetem
odpowiadam szczerze z jednej strony zabiłabym kobietę która by zalecała lub była kochanka mojego chłopaka męża naprawdę to nie jest fair wobec tej kobiety postaw się w jej sytuacji naprawdę ciekawe czy miał dzieci ..
a z drugiej strony miałam podobna sytuacje chłopak który miał dziewczynę i chodził w nią dość długo zalecał sie do mnie powiedział ze z nia zerwie dla mnie specjalnie wiec sie z nim spotykałam allee nic miedzy nami nie było i gdy tylko dowiedziałam się ze z nią jest zerwałam kontakt
a z drugiej strony miałam podobna sytuacje chłopak który miał dziewczynę i chodził w nią dość długo zalecał sie do mnie powiedział ze z nia zerwie dla mnie specjalnie wiec sie z nim spotykałam allee nic miedzy nami nie było i gdy tylko dowiedziałam się ze z nią jest zerwałam kontakt
-
dorotka83
Re: związek z żonatym facetem
Hmmm, szkoda, ze nie pomyślałaś o tym, że to swojego chłopa najpierw musiałabyś zabić, bo wobec Ciebie to on jest głównym zdrajcą - on się zobowiązał być lojalny i wierny. Pisałam już, ze jednotorowego i stereotypowego, a na dodatek seksistowskiego myślenia i pisania komentarzy nie potrzebuję. Nudne to i bezsensowne ....monika1992 pisze:odpowiadam szczerze z jednej strony zabiłabym kobietę która by zalecała lub była kochanka mojego chłopaka męża naprawdę to nie jest fair wobec tej kobiety postaw się w jej sytuacji naprawdę ciekawe czy miał dzieci ..
Re: związek z żonatym facetem
Nie winię kobiet, które pakują się w coś takiego. To w końcu facet powinien mieć rozum i być wierny żonie. Nieważne czy kobieta go podrywa -gdyby nie chciał, nie zdradziłby.
Nie wiem co Ci doradzić. Ja po prostu nie wierzę, że może taki związek wypalić. Mężczyźni zazwyczaj nie odchodzą do kochanek, bo boją się żon. Poza tym skoro facet ma kochankę to dlaczego miałby być później wierny jej -nawet gdyby dla niej porzucił rodzinę?
Z drugiej jednak strony rozumiem, że uczucie może się wypalić i w małżeństwie przestaje istnieć miłość. No i jedyny problem jaki zostaje to jego dzieci. Ciężko jest wytłumaczyć dzieciom, że ich tatuś nie kocha już mamusi i odchodzi do innej kobiety. W każdym razie mam nadzieję, że Ci się ułoży. Z nim, bez niego -po prostu żebyś była szczęśliwa.
Nie wiem co Ci doradzić. Ja po prostu nie wierzę, że może taki związek wypalić. Mężczyźni zazwyczaj nie odchodzą do kochanek, bo boją się żon. Poza tym skoro facet ma kochankę to dlaczego miałby być później wierny jej -nawet gdyby dla niej porzucił rodzinę?
Z drugiej jednak strony rozumiem, że uczucie może się wypalić i w małżeństwie przestaje istnieć miłość. No i jedyny problem jaki zostaje to jego dzieci. Ciężko jest wytłumaczyć dzieciom, że ich tatuś nie kocha już mamusi i odchodzi do innej kobiety. W każdym razie mam nadzieję, że Ci się ułoży. Z nim, bez niego -po prostu żebyś była szczęśliwa.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
dorotka83
Re: związek z żonatym facetem
Otóż to !!!Blackfox pisze:Nie winię kobiet, które pakują się w coś takiego. To w końcu facet powinien mieć rozum i być wierny żonie. Nieważne czy kobieta go podrywa -gdyby nie chciał, nie zdradziłby.
Ja też już nie wierzę - teraz... dopiero ....Blackfox pisze:Ja po prostu nie wierzę, że może taki związek wypalić.
Ale jak człowiek zaślepiony uczuciem, to trzyma się choćby najmniejszej nadziei i robi głupoty ...
Dzięki, dzięki, dzięki ...Blackfox pisze:W każdym razie mam nadzieję, że Ci się ułoży. Z nim, bez niego -po prostu żebyś była szczęśliwa.
Re: związek z żonatym facetem
Tak też bywa w związkach z "wolnymi" facetami. Nie zawsze wszystko wychodzi i nie zawsze ktoś ma szczere intencje wobec nas. Trudno, trzeba to przeżyć. Domyślam się, że nie jest Ci łatwo, bo razem pracujecie ale dasz radę. Jeszcze trafi Ci się ten odpowiedni. No i wolny przede wszystkim.dorotka83 pisze:Ja też już nie wierzę - teraz... dopiero ....
Ale jak człowiek zaślepiony uczuciem, to trzyma się choćby najmniejszej nadziei i robi głupoty ...
Dzięki, dzięki, dzięki ...Też mam taką nadzieję, bo już jestem bardzo zmęczona tą sytuacją. Gdybym tylko nie musiała na niego codziennie patrzeć ... byłoby dużo łatwiej ...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: związek z żonatym facetem
Wiesz co przyszło mi do głowy że ty może wcale nie jesteś od niego uzależniona emocjonalnie tylko żyjesz z nim po tylu latach jak w toksycznym związku gdzie facet ma pełną władze nad partnerką. I dlatego jest ci tak trudno.
-
dorotka83
Re: związek z żonatym facetem
Armigor pisze:Wiesz co przyszło mi do głowy że ty może wcale nie jesteś od niego uzależniona emocjonalnie tylko żyjesz z nim po tylu latach jak w toksycznym związku gdzie facet ma pełną władze nad partnerką. I dlatego jest ci tak trudno.
Być może tak właśnie jest, ja już sama nie wiem...
Co ja mam zrobić w mojej sytuacji, żeby się z tym uporać???
Re: związek z żonatym facetem
Zdaj sobie w reszcie sprawę, że jesteś panią swojego losu. Sama podejmujesz decyzję jak masz żyć, sama dasz sobie radę. Zerwij z nim kontakt albo go ogranicz. Jeśli widujecie się codziennie, to pomyśl sobie o tym jakim on jest draniem i do czego Cię zmuszał. Nie wspominaj wspaniałych chwil z nim, bo prawdziwe oblicz człowieka poznaje się w "biedzie".
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: związek z żonatym facetem
kazdy jest inny, dlatego nie oceniam. nigdy nie mialabym pretensji do kochanki meza, ale do niego, bo to on mi przysiegal. sama jednak nie wyobrazam sobie zwiazku z zameznym mezczyzna...nie. w zadnym wypadku.
Pieluchy pampers czy dada?
Re: związek z żonatym facetem
Przykro mi to pisać ale dobrze Ci tak...postaw się na miejscu tej żony, chciałabyś być na jej miejscu...BO JA BYM CHYBA ZABIŁA TAKĄ SZMATĘ KTÓRA ZEPSUŁA MI ZWIĄZEK. Bardzo Ci tak dobrze, a ten facet to pajac i nic nie warty mięczak, bo go mężczyzna nazwać nie można. Życie Ci z całego serca, abyś będąc szczęśliwą żoną i matką dowiedziała się że Twój maż prowadzi podwójne życie, może wtedy zrozumiesz coś narobiła i zmądrzejesz że w takie coś się nie pakuje. Okropna sprawa, z jedne strony sama sobie na to zasłużyłaś, z drugiej mi Cię szkoda a z trzeciej mam ogromną nadzieje że Twój maż będzie Cię zdradzał, "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie"
Re: związek z żonatym facetem
Popieram powyższą wypowiedź, chociaż czasem serce idzie górą niż rozumCube pisze:Przykro mi to pisać ale dobrze Ci tak...postaw się na miejscu tej żony, chciałabyś być na jej miejscu...BO JA BYM CHYBA ZABIŁA TAKĄ SZMATĘ KTÓRA ZEPSUŁA MI ZWIĄZEK. Bardzo Ci tak dobrze, a ten facet to pajac i nic nie warty mięczak, bo go mężczyzna nazwać nie można. Życie Ci z całego serca, abyś będąc szczęśliwą żoną i matką dowiedziała się że Twój maż prowadzi podwójne życie, może wtedy zrozumiesz coś narobiła i zmądrzejesz że w takie coś się nie pakuje. Okropna sprawa, z jedne strony sama sobie na to zasłużyłaś, z drugiej mi Cię szkoda a z trzeciej mam ogromną nadzieje że Twój maż będzie Cię zdradzał, "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie"
Kiedyś zdradzałam mojego partnera z którym byłam parę lat( pierwszy facet, pierwsza miłość
-
maddzziiaa
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 1
- Rejestracja: śr cze 05, 2013 4:02 pm
Re: związek z żonatym facetem
Autorko, mam podobną sytuację. Był ze mną,wielka miłość, nagle wrócił do żony ( od której odszedł nie za moją przyczyną),ma mnie teraz w dupie. Upłynął rok. Czuję się potwornie źle.
Re: związek z żonatym facetem
Dorotko83 czyżby Twoja sytuacja się już wyjaśniła?
Re: związek z żonatym facetem
HEJ
PRZECZYTAŁ ARTUKUŁ TWÓJ.
NO NAPRAWDE WESZŁAŚ SAMA W BAGNO.
ALE ZWIĄZKU TUTAJ NIE BEDZIESZ MIAŁA.
BO ON JEST ŻONATY.
A ŻONACI FACECI ALBO SIE NUDZĄ ZONAMI I SZUKAJĄ KOCHANKI ALBO NA SZYBKI NUMEREK.
JA NA TWOIM MIEJSCU ZMIENIŁABYM PRACE SERIO.
PRZECZYTAŁ ARTUKUŁ TWÓJ.
NO NAPRAWDE WESZŁAŚ SAMA W BAGNO.
ALE ZWIĄZKU TUTAJ NIE BEDZIESZ MIAŁA.
BO ON JEST ŻONATY.
A ŻONACI FACECI ALBO SIE NUDZĄ ZONAMI I SZUKAJĄ KOCHANKI ALBO NA SZYBKI NUMEREK.
JA NA TWOIM MIEJSCU ZMIENIŁABYM PRACE SERIO.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: FAST WebCrawler [Crawler] i 1 gość