związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
ula_80
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: pt wrz 06, 2013 8:02 am

związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: ula_80 »

Po krótce postaram się opisać moją historię...Jestem rozwódką po 30-stce mam syna z pierwszego małżeństwa. Obecnie spotykam się z chłopakiem również po 30-stce. Mimo tego że spotykamy się ponad 4 lata on mieszka nadal z rodzicami. Ja mam swoje mieszkanko ,w którym mieszkam ze swoim synem. Od dłuższego czasu myslę o tym żebyśmy razem zamieszkali. Czekałam na jakąś inicjatywę w tej sprawie z jego strony ale się nie doczekałam...Niedawno zaproponowałam mu to sama. Powiedział że zależy mu na tym domu co mieszka w nim wraz ze swoimi rodzicami ,czeka aż mu to przepiszą .Do niedawna jeszcze była taka sytuacja że mieszkali tam tylko we 3 on i jego rodzice ale tydzień temu wróciła jego siostra z synem i również tam zamieszkali. Na dzień dzisiejszy nie ma tam miejsca dla nas (mnie i mojego syna). Niewiem co mam robić ,chce już inaczej żyć ,nie ukrywam że jest mi ciężko również finansowo no i myślałam że jakoś wspólnie dorobimy się do choćby większego mieszkania . Wiadomo że we dwójke zawsze raźniej Po naszej ostatniej rozmowie doszłam do wniosku że chyba jest mu tak wygodnie , zero obowiązku na co dzień a do mnie wpadnie tylko w weekend i myśli że zbuduje na tym związek...
Ostatnio doszło do tego że praktycznie w kłótni powiedziłam mu że czekam na jego decyzję do końca tygodnia ,jaki ma dalszy plan co do nas . W sumie teraz to wszystko jest takie w zawieszeniu . bardzo źle się z tym czuję. Nie tak to sobie wyobrażałam . Czuję się nawet trochę upokorzona co mam robić ?
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: vaniliiia »

Wiem z autopsji, że tacy mężczyźni, którzy w wieku dorosłym nadal siedzą w domu z rodzicami, NIGDY się nie zmienią. Prawda jest taka, im jest dobrze, więc czemu mają się wyprowadzać na swoje?
Mama im ugotuje, zrobi pranie, śniadanko, obiadek...
A gdyby mieli pójść na swoje niestety ale nic się samo nie ugotuje czy nie posprząta...
Nie wiem czy ma to sens, żeby on się do Ciebie wprowadzał(nawet gdybyś go siłą przekonała). Wątpię, żeby Ci pomagał.. raczej będzie leżał i czekał aż go obsłużysz.. Przecież on nic nie potrafi i nikt go niczego nie nauczył.. Ty będziesz jego praczką, sprzątaczką i kucharką.
Nie żebym coś sugerowała, ale po prostu moim zdaniem tacy mężczyźni, którzy w tym wieku mieszkają z rodzicami i ani myślą o przyszłości, aby się wyprowadzić i zamieszkać ze swoją kobietą, to niestety nie nadają się do niczego, bo ani taki w niczym nie pomoże, ani dzieckiem się nie zajmie... więcej kłótni niż pożytku...
Tym bardziej, że wyraźnie widać, że on nie ma ochoty się wyprowadzać...
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: Adidasowa »

Dokładnie tak, to typ maminsynka i nie spodziewaj się zmian. Przecież od dawna wiadomo, że u mamusi najlepiej. Nikt nie gotuje, nie pierze, nie sprząta jak mamusia. Po prostu żyje mu się tam błogo, skoro to nie jego dom, tylko rodziców, więc co on ma tam do roboty? Nic, bo rodzice się wszystkim zajmią,,,,
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: 456 »

Nie chcę Cię martwić, poza tym nie znam człowieka... Jednak czytając to nie odniosłam wrażenia żeby mu jakoś szczególnie zależało. Wygoda swoją drogą. Zapewne nie musi zajmować się domem, ponieważ od tego ma matkę, nie musi martwić się o rachunki, bo pewnie się do nich dokłada (lub nie robi tego wcale). A to takie niezbyt samodzielne życie zwłaszcza, że jest dorosłym mężczyzną a nie chłopcem. Powinien zacząć myśleć o przyszłości, spotykacie się 4 lata a to nie taki krótki czas. Chociaż mógłby wspomnieć o wspólnym mieszkaniu -czy u niego czy u Ciebie, cokolwiek ale to byłby jakiś krok do przodu. A może on zamierza tak właśnie żyć? Osobno? Wiesz, obiad gotowy, nic nie musiałby robić, nie musiałby się o nic martwić, pieniądze odkładałby na siebie a nie na trzy osoby... Nikt nie zakłócałby mu spokoju ani nie naruszał prywatności.
Bo jeżeli tak to widzi, to radziłabym się poważnie zastanowić czy jest sens starać się o ten związek.

Dla mnie tłumaczenie, że mu zależy na tamtym mieszkaniu i że czeka aż rodzice mu przepiszą -to kiepskie wytłumaczenie. Przecież mieszkając gdzieś indziej nie straci tego co ma. Zawsze mógłby tam powrócić, o każdej porze. Rodzice nie zabiorą mu "pokoju" ani nie zmienią decyzji o przypisaniu mu domu. Chyba, że warunkiem jest opieka nad nimi to wtedy co innego...
Poczekaj na jego decyzję, wtedy przynajmniej upewnisz się jak ważny jest dla niego ten związek. Mam nadzieję, że Cię nie zawiedzie.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
rozoowa
Fajna Kobietka
Posty: 117
Rejestracja: czw sie 22, 2013 4:43 pm

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: rozoowa »

Facet, który nie ma poczucia obowiązku, bo zapewne zawsze ma wszystko podstawione pod nosek.. Hmm.. Stara się o dom, dosyć zabawne zważywszy na to, że ma siostrę, której rodzice na pewno nie zostawią na lodzie. Jest zbyt wygodny, żeby chcieć się bawić w rodzinę, żyje jak chce. W domu ma wszystko naszykowane, a do tego seks w weekend.. czego może chcieć więcej. Zważając na Wasz wiek, nie uważam, żeby facet był materiałem na naprawdę stałego partnera lub co gorsza męża.. Jesteś w sile wieku, teraz jest Twój czas, nigdy nie będziesz bardziej świadoma siebie (przychodzi to właśnie w 30roku życia).. po co więc marnować czas na kogoś bezprzyszłościowego?
ula_80
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: pt wrz 06, 2013 8:02 am

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: ula_80 »

No więc jesteśmy po rozmowie i sprawa się skończyła na tym ze on nadal mnie zapewnia ze bardzo chce być ze mną ze już niebawem ..ja mu tylko powiedziałm że czekam max do konca roku i jeśli nadal nie podejmie sensownej decyzji to lepiej zeby mi to od razu powiedział teraz a nie marnował czasu bo ja już dłuzej nie czekam. No zobaczymy co zrobi ,faktycznie nie ma sensu tego przeciągać dłużej .Jeśli chodzi o ten dom to on mi powiedział tylko tyle że chciał mi coś zapewnić ze miał nadzieje ze tam sobie wyremontuje i bedziemy mieszkać ale teraz wróciła jego siostra i już to nie jest takie proste.Ogólnie sytuacja tam jest troche zagmatwana .Tak czy inaczej ja już mam dośc tego ,powiedziałm mu ze jest nieodpowiedzialny że po takim czasie już powinien wiedzieć czego chce .
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: Hadassa »

jeżeli facetowi na Tobie zależy to zrobi wszystko by z Tobą być, a nie pójść na wygodę i łatwiznę...
gdyby chciał to by przeprowadził sie do Ciebie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
TakaSobie
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: wt wrz 24, 2013 11:33 am

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: TakaSobie »

Cześc.Mam pewien problem.Myśle ze mojemu facetowi juz nie zalezy na mnie.Od pewnego czasu praktycznie sie nie widujemy.Olewa mnie klamie,twierdzi ze nie bedzie sie nikomu tłumaczył.Co ja mam zrobic ?
Awatar użytkownika
Serduszko27
Miła Kobietka
Posty: 62
Rejestracja: pt maja 17, 2013 6:55 pm

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: Serduszko27 »

TakaSobie pisze:Cześc.Mam pewien problem.Myśle ze mojemu facetowi juz nie zalezy na mnie.Od pewnego czasu praktycznie sie nie widujemy.Olewa mnie klamie,twierdzi ze nie bedzie sie nikomu tłumaczył.Co ja mam zrobic ?
Hm daj na przeczekanie i ty tez sie nie odzywaj nie pokazuj mu ze Ci na nim tak zależy .Nie zmusisz faceta do siebie , rozmawiałas z nim na ten temat? Musiałabys konkretnie napisac co sie u was dzieje zebysmy mogły ci jakos pomoc.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: Hadassa »

wystarczył by jeden post.... ;/
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Serduszko27
Miła Kobietka
Posty: 62
Rejestracja: pt maja 17, 2013 6:55 pm

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: Serduszko27 »

Kayira pisze:wystarczył by jeden post.... ;/
hm tez tak napisałam , dziewczyna nie wie jak sie poruszac na forum może trzeba jej pomoc najlepiej jakby załozyła własny wątek
TakaSobie
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: wt wrz 24, 2013 11:33 am

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: TakaSobie »

Chce z nim porozmawiac ,ale nigdy jakos do naszego spotkania nie moze dojsc.Sam je proponuje,a pozniej nagle nie ma czasu ,wszystko jest wazniejsze odemnie.wiec co mam zrobic ?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: Hadassa »

doprowadzić spotkanie do skutku
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Serduszko27
Miła Kobietka
Posty: 62
Rejestracja: pt maja 17, 2013 6:55 pm

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: Serduszko27 »

Poprostu nie narzucaj mu sie przeczekaj chyba to jest najlepsze rozwiązanie , chociaz to bedzie dla ciebie bardzo trudne no ale musisz .Może wkoncu sam sie odezwie , moze ma jakies problemy .Napisz cos wiecej o waszym zwiazku.
adamiakmatinka
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: wt wrz 24, 2013 12:25 pm

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: adamiakmatinka »

Przestać się odzywać i olać! ale różne są taktyki
TakaSobie
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: wt wrz 24, 2013 11:33 am

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: TakaSobie »

Kazdy ma jakies problemy.Nie moze dogadac sie z była zona.?On ma strasznie ciezki charakter.Nawet jesli on zawinił to i tak wszystko obroci ze wina bedzie moja.Gubie sie z w tym wszystkim.
geridelii
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: wt wrz 24, 2013 1:22 pm

Re: związek w zawieszeniu ,co robić odejść czy czekać...?

Post autor: geridelii »

Moim zdaniem związek w zawieszeniu to nie związek. Albo w jedną albo w drugą - schodzimy się lub rozstajemy, a nie bezsensownie czekamy
Wysokiej jakości śruby nierdzewne
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość