Związek i kasa

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Związek i kasa

Post autor: elzbieta45 »

rozmawiałas , zna twoja sytuacje , a jednak nie powiedział ci ok dopoki nie znajdziesz pracy ja bede płacił sam , tylko wyszedł z załozenia , ze daje ci taryfe ulgowa i zapłac 1/3 , ale ty nie masz z czego .
mysle , ze rozmowa nic nie da bo on sie okreslił .
mysle , ze jesli masz taka mozliwosc to na czas az sama sie nieusamodzielnisz popros siostre o pomoc .
paula

Re: Związek i kasa

Post autor: paula »

no właśnie bardzo często jest tak że nawet szczera rozmowa nie przyniesie pozytywnych rezultatów. I wtedy dopiero pojawia się naprawdę poważny problem.
Irina
Miła Kobietka
Posty: 74
Rejestracja: wt lut 12, 2013 12:24 pm

Re: Związek i kasa

Post autor: Irina »

Dzięki kochane, że mogę z wami porozmawiać:) Cieszę się, że tu napisałam i potwierdziły się moje obawy, bo chociaż jestem pewna teraz, że to on zachowuje się wobec mnie nie fair, a nie ja wymagam zbyt wiele. Z kolei z siostrą nie chciałam o tym gadać, bo jeszcze kiedyś taka nasza rozmowa ujrzałaby światło dzienne i miałby do mnie pretensje, że rozmawiam o naszych problemach z moją rodziną. Nie ma to jak obiektywna opinia osób anonimowych:)
Ehh myślę, że właśnie dlatego, że ta rozmowa się odbyła i oboje znamy swoje stanowiska, to dlatego nie warto już o tym gadać. Myślę, że moja wyprowadzka pozwoli mu wszystko przemyśleć i albo kiedyś się zejdziemy (raczej dopiero po ślubie, mieszkanie przed tak jak napisała Paula jest bez sensu i ma wiecej minusów niestety) albo rozstaniemy (mam cichą nadzieję, że tak nie będzie).
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Związek i kasa

Post autor: 456 »

Nie wiem dlaczego Twój facet nie rozumie, że nie masz z czego się dokładać. Nie masz wygórowanych wymagań, to on ma, bo wie w jakiej znalazłaś się sytuacji a mimo to woła pieniądze. Trochę to nie na miejscu, bo tu Cię pociesza, wspiera ale kasa i kasa... Myślę, że ta wyprowadzka nie wiele zmieni skoro on nie widzi problemu, że chwilowo zostałaś bez pracy a pieniążki z nieba nie spadają. W każdym cokolwiek zrobisz, nie martw się bo sobie poradzisz. :)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
paula

Re: Związek i kasa

Post autor: paula »

a mnie się wydaje że jeśli nawet nie zrozumie po wyprowadzce co stracił to ty nauczysz się z czasem że takich ludzi omija się szerokim łukiem. Mam nadzieję że wszystko się ułoży i twój chłopak naprawdę zrozumie że coś zrobił nie tak. I będziecie jeszcze szczęśliwi! Powodzenia życzę!
Irina
Miła Kobietka
Posty: 74
Rejestracja: wt lut 12, 2013 12:24 pm

Re: Związek i kasa

Post autor: Irina »

Wydaje mi się, że to nie jest takie proste "omijać takich ludzi szerokim łukiem", bo to nie jest tak, że to się rzuca w oczy na pierwszych randkach. Takie rzeczy wychodzą z czasem i raczej nie da się tego przewidzieć. Owszem spotykając się z nim poznałam jego tok myślenia, i ten odnośnie kasy w pewnym sensie też. Np.opowiadał mi na początku jak się poznaliśmy, że zabrał na dyskotekę 3 koleżanki, z czego w jednej się podkochiwał. Postawił im nawet po piwie, ale był mocno zbulwersowany, że żadna z nich nie raczyła mu zapłacić za paliwo.
Szczerze mówiąc jak to usłyszałam trochę byłam zdziwiona, bo też nigdy żadnemu koledze, który zabrał mnie wraz z kumpelami nie płaciłam za paliwo. Jedynie jak jeździłam z pewną grupą znajomych przez dłuższy czas to po prostu zrzucaliśmy się.
Tak więc mimo wszystko zbagatelizowałam tą historię, myśląc że może po prostu od zwykłych koleżanek wymaga zapłaty tak jak od każdego innego. zaczęłam się tylko zastanawiać ilu moich kolegów może mnie teraz wspominać jako winną niezapłaconego paliwa....hmm
KamilaS
Fajna Kobietka
Posty: 117
Rejestracja: sob lut 09, 2013 12:51 am

Re: Związek i kasa

Post autor: KamilaS »

powiem tak ja pracuję , moj facet nie, i w sumie mieszkam czy pomieszkuje u niego jak kolwiek by to nazwac , on nie doklada sie rodzicom i babci ze z nimi mieszka, ja zreszta tez bo ode mnie nie chca pieniedzy... ale glownie to ja nas ( jego i mnie) utrzymuje na ten moment.nie jest to fajne;)
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Związek i kasa

Post autor: 456 »

Fajne nie jest ale trzeba zrozumieć, że gdy się traci pracę to zostaje się chwilowo bez środków. Trzeba wtedy udźwignąć za dwie osoby a nie oczekiwać pieniędzy od połówki. No bo z czego ma się dokładać? To bez sensu... Przecież gdy znajdzie pracę to wszystko się unormuje.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Irina
Miła Kobietka
Posty: 74
Rejestracja: wt lut 12, 2013 12:24 pm

Re: Związek i kasa

Post autor: Irina »

A jak długo trwa taki stan rzeczy, że Ty tylko zarabiasz Kamila?
Wiesz ja rozumiem, że nie może być tak, że jedna osoba pierdzi w stołek, a druga osoba tylko pracuje i martwi się o finanse, a wydaje mi się, że tym bardziej źle to wygląda jeśli kobieta pracuje, a facet nie.
O nim źle świadczy jeśli nie pracuje zbyt długo, bo znaczy że jest nie zaradny, albo się nie stara... Jeśli jednak to jest stan przejściowy to uważam, że każdy czasami może tak wylądować i wtedy trzeba zrobić wszystko żeby po prostu tę pracę jakoś znaleźć.
Irina
Miła Kobietka
Posty: 74
Rejestracja: wt lut 12, 2013 12:24 pm

Re: Związek i kasa

Post autor: Irina »

U mnie nawet było tak, że jak wyjeżdżaliśmy za granicę, to było bardziej pewne, że ja dostanę pracę, on nie koniecznie. I wtedy, zanim wyjechaliśmy - on bardzo przeżywał, wiedząc, że ja mam większe szanse na pracę, że zostanie bez pracy - więc wtedy mu powiedziałam, że jeśli on nie dostanie tej pracy, to wezmę na siebie wszystkie opłaty dopóki nie znajdzie pracy, ciągle się martwił, ale przystał na to.
Ha wiecie co! To jest myśl! Może ja po prostu przypomnę mu tą rozmowę???? Jeśli mimo to będzie trwał przy swoim to będzie oznaka, że chyba jednak kasa jest dla niego ważniejsza niż ja:(
Irina
Miła Kobietka
Posty: 74
Rejestracja: wt lut 12, 2013 12:24 pm

Re: Związek i kasa

Post autor: Irina »

Wróciłam, żeby się pochwalić. Podjęłam ostateczną rozmowę w związku z nowym powyższym faktem i co prawda nie dał mi jeszcze odpowiedzi, ale jego mina.... bezcenne:))
Nie wiedział co powiedzieć, jąkał się, zacinał, już nawet chciał się zgodzić żebym nie płaciła, ale nie zgodziłam się na to, aby tak zrobił tylko dlatego,bo ja tego oczekuję! A tak by było, bo był tak zmieszany, skołowany, że ta jego zgoda wyglądała tak jakby kat nad nim stał i jakby nie miał wyjścia.Chcę, aby tak zrobił przynajmniej w połowie dobrowolnie...heh chociaż i tak już mu praktycznie nie ufam tak jak przed tą sytuacją, czuję, że mieszkam nie z chłopakiem a raczej z kimś obcym
paula

Re: Związek i kasa

Post autor: paula »

Irina pisze:Wróciłam, żeby się pochwalić. Podjęłam ostateczną rozmowę w związku z nowym powyższym faktem i co prawda nie dał mi jeszcze odpowiedzi, ale jego mina.... bezcenne:))
Nie wiedział co powiedzieć, jąkał się, zacinał, już nawet chciał się zgodzić żebym nie płaciła, ale nie zgodziłam się na to, aby tak zrobił tylko dlatego,bo ja tego oczekuję! A tak by było, bo był tak zmieszany, skołowany, że ta jego zgoda wyglądała tak jakby kat nad nim stał i jakby nie miał wyjścia.Chcę, aby tak zrobił przynajmniej w połowie dobrowolnie...heh chociaż i tak już mu praktycznie nie ufam tak jak przed tą sytuacją, czuję, że mieszkam nie z chłopakiem a raczej z kimś obcym

a czy ja ci przypadkiem nie mówiłam że nawet twardziel a czasem nie wie jak zareagować? :)
jeśli naprawdę porządnie to przemyślałaś to szczerze gratuluję i życzę wam powodzenia! bo czasem takie trudne sytuacje bardzo ludzi zbliżają do siebie. Może to ci się wydawać głupie, ale coś o tym wiem ;) i może właśnie teraz on zacznie o tobie myśleć trochę inaczej i zrozumie co poniekąd stracił. I zobaczysz, wróci!!!! wróci na kolanach!
Irina
Miła Kobietka
Posty: 74
Rejestracja: wt lut 12, 2013 12:24 pm

Re: Związek i kasa

Post autor: Irina »

Wygląda na to że zrozumiał:) Wytłumaczył się tym że nigdy nie znalazł się w takiej sytuacji, przyznał, że zachował się niewłaściwie i nie powinien brać ode mnie teraz kasy.
Hurrra!!! Udało się:)))
Dziękuję wam wszystkim za rady i sam fakt, że mogę z wami popisać, to pomaga, wydaje mi się że bardziej niż rozmowy z rodziną, bo to jednak trochę nie najlepiej jak wszyscy wiedzą o co się kłócimy.
Jeszcze raz dziękuję ślicznie dziewczynki :kiss2
paula

Re: Związek i kasa

Post autor: paula »

nie ma za co :kiss2
czasem naprawdę lepiej jest wydusić z siebie wszystko na jakimś forum gdzie jesteś anonimowa aniżeli rozmawiać z rodziną lub koleżanką na żywo :)
Irina
Miła Kobietka
Posty: 74
Rejestracja: wt lut 12, 2013 12:24 pm

Re: Związek i kasa

Post autor: Irina »

A powiedz mi jeszcze Paula czy Ty nie martwisz się, że Twój chłopak kiedyś przypadkiem dorwie Twojego laptopa i dowie się że piszesz na forum??
Bo wiesz u mnie to byłby na pewno zgrzyt jeśli by się dowiedział, a jednak mieszkamy razem więc czasami się obawiam że przypadkiem trafi na tą stronkę, łojj i będzie problem:(
paula

Re: Związek i kasa

Post autor: paula »

a skąd miałby wiedzieć jaki mam nick? ;) ja nie sprawdzam jego kompa (raz to zrobiłam i żałowałam) a on nie sprawdza mojego. I zważywszy na to że on po prostu nienawidzi mojego laptopa (haha!) to i tak na nim nic nie robi ;P
ja też nie wiem na jakie fora on wchodzi i nie chcę wiedzieć. A tutaj po prostu mam się przed kim wygadać. Bo nie będę mu wiecznie za uchem marudzić jakie to mam ciężkie studia, życie, codzienność. Tutaj przynajmniej w towarzystwie kobiet mogę być sobą i opowiadać o swoich problemach. Nie mam za dużo znajomych, a ci których mam to najczęściej koleżanki dobre tylko do skserowania notatek z uczelni albo do obgadywania innych. Więc tutaj anonimowo jestem w stanie wyrzucić z siebie to wszystko co mi leży na sercu bez obaw że on się o tym dowie ;)

ps. wszędzie indziej mam zupełnie inny login niż tu :D
paula

Re: Związek i kasa

Post autor: paula »

i jeśli naprawdę się tego boisz że on dorwie się do Twojego kompa to proponuję zmienić login. Możesz ewentualnie zawsze usuwać historię wyszukiwania (choć to dość kłopotliwe zwłaszcza gdy się spieszysz). Jak napisałam - ja się o to nie martwię. Wchodzę na przeróżne strony i nawet gdyby znalazł to forum na moim kompie to nie sprawdzałby go jakoś dokładnie ;P on naprawdę nie lubi mojego kompa a zwłaszcza touchpada (zazwyczaj na kolanach mam laptopa więc myszka jest odłączona) :P
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Związek i kasa

Post autor: elzbieta45 »

a czemu ma byc to problem przeciez jest osoba dorosła
paula

Re: Związek i kasa

Post autor: paula »

elzbieta45 pisze:a czemu ma byc to problem przeciez jest osoba dorosła
bo wypisujemy tutaj różne sprawy dotyczące naszych drugich połówek, a może oni by nie mieli ochoty abyśmy o tym gadały z innymi osobami? ;) to jest tak jakbyśmy ich obgadywały. Może my jako kobiety tak nie do końca w taki sposób to widzimy, ale faceci wbrew pozorom są dość dziwni i nie lubią gdy się o nich gada :P
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Związek i kasa

Post autor: elzbieta45 »

ale tez sama decydujesz o tym co piszesz a tez uwazam , ze nikt niema prawa ingerowac w nasze zdanie . bo tak samo jak połowek , jak i ty masz swoje zdanie . czasy niewolnictwa sie skonczyły uzaleznienia od drugiej soby
paula

Re: Związek i kasa

Post autor: paula »

a czy ktoś powiedział że jesteśmy niewolnicami? po prostu zdarzają się sytuacje w których ot tak można wpaść na jakąś wiadomość która nas dotyczy. I np. jak autorka tego tematu - opisała zachowanie swojego faceta. Gdyby on to przeczytał to wątpię by był zachwycony ;)
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Związek i kasa

Post autor: elzbieta45 »

zachwycony by pewnie nie był to fakt . Ale tez by poznał co ona mysli na jego temat .
Awatar użytkownika
slodziusiaSdz
Extra Kobietka
Posty: 384
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am

Re: Związek i kasa

Post autor: slodziusiaSdz »

Pewno i nie,ale moze wtedy dowiedzial by sie prawdy na swoj temat i jego zachowanie by sie zmienilo.A pozatym to nick jest nickiem,ale zeby haslo umiec wpisac nie znajac go to jest juz cos.
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
paula

Re: Związek i kasa

Post autor: paula »

nie zalogowane osoby też mają możliwość przeczytania postów ;)
ale jak mówię - tu akurat za bardzo nie ma możliwości by się całkowicie ukryć z tym forum przed partnerem. Ja nie mam takiego problemu bo mój nie znosi mojego kompa. Ale gdybyśmy jednak razem mieszkali to nie wiem czy on by na to nie wpadł i nie poczytał sobie co nieco :P a wtedy hmm.. w zasadzie ja uważam że mój facet jest naprawdę wspaniałym człowiekiem i na tym forum chyba złego słowa na niego nie napisałam, ale jednak wiele spraw z naszego życia tutaj zostało opowiedziane więc... :P
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Związek i kasa

Post autor: elzbieta45 »

wiesz jak to sa miłe słowa to zapewne bylby zadowolony bo by je przeczytal i wiedział , ze naprawde tak jest jak jemu mowisz
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość