nie wiem czego chcę....
nie wiem czego chcę....
Dziewczyny, pomóżcie mi..... Też nie wiem czego chcę. Jestem w 4 letnim związku z osobą, z która od roku przechodzimy 'kryzys', kłócimy się o wszystko i przy każdej okazji. Jest juz tak źle, że denerwuje mnie w nim dosłownie wszystko!!!! To, jak coś opowiada, w jaki sposób je, jak ze mną tańczy.... NO WSZYSTKO!!!
Gdzieś tam w środku czuję, że to moja bratnia dusza i baaaaaardzo nie chcę mu łamać serca!!! właśnie przez to jeszcze z nim jestem. ale to chyba bez sensu...? Na seks też nie mam ochoty (a kiedyś byłam zawsze do tego pierwsza ). JUż mu o tym wszystim mówiłam, dał mi czas do namysłu, ale ja ciągle nic nie wiem. Nie chcę go niewiadomo ile trzymać w niepewności... Tak go kocham, że nie chcę go skrzywdzić. Ale spędzać czasu z nim też nie mam ochoty....
Na imprezie milej mi się rozmawiało i tańczyło z obcymi ludźmi niż z nim....
Jak myślicie, co to jest? Miłość? Nawet nie chce mi się jej naprawiać... Może go już zwyczajnie nie kocham, ale jestem tchórzem i nie lubię za kogoś decydować.... echhhh...
Gdzieś tam w środku czuję, że to moja bratnia dusza i baaaaaardzo nie chcę mu łamać serca!!! właśnie przez to jeszcze z nim jestem. ale to chyba bez sensu...? Na seks też nie mam ochoty (a kiedyś byłam zawsze do tego pierwsza ). JUż mu o tym wszystim mówiłam, dał mi czas do namysłu, ale ja ciągle nic nie wiem. Nie chcę go niewiadomo ile trzymać w niepewności... Tak go kocham, że nie chcę go skrzywdzić. Ale spędzać czasu z nim też nie mam ochoty....
Na imprezie milej mi się rozmawiało i tańczyło z obcymi ludźmi niż z nim....
Jak myślicie, co to jest? Miłość? Nawet nie chce mi się jej naprawiać... Może go już zwyczajnie nie kocham, ale jestem tchórzem i nie lubię za kogoś decydować.... echhhh...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: nie wiem czego chcę....
na sile sie nikogo nie trzyma . a to ty powinnas byc i czuc sie szczesliwa , niewarto byc z kims z litosci
Re: nie wiem czego chcę....
A może w Twoim życiu ostatnio coś się zmieniło?? Więcej stresujących sytuacji itp, i odbija sie to na nim ??
Na pewno po jakimś czasie wchodzi rutyna do związku, i to na pewno jest dobre sprawdzenie związku, to jak sie z nią uporamy....
Zastanów się na spokojnie, co tak na prawdę do niego czujesz... i tyle....
Na pewno po jakimś czasie wchodzi rutyna do związku, i to na pewno jest dobre sprawdzenie związku, to jak sie z nią uporamy....
Zastanów się na spokojnie, co tak na prawdę do niego czujesz... i tyle....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
fallinlove
- Miła Kobietka
- Posty: 36
- Rejestracja: czw mar 21, 2013 10:27 am
Re: nie wiem czego chcę....
doskonale Cię rozumiem, znalazłam się w podobnej sytuacji tylko że u mnie dochodzi jeszcze jeden chłopak .. a ja nadal nie podjęłam żadnej decyzji, straszne uczucie znam je niestety
-
AnaStazJa
Re: nie wiem czego chcę....
Zastanów się kochana czego tak naprawdę od niego oczekujesz i czego oczekujesz od samej siebie. Pomyśl, przemyśl sobie to wszystko. Jaki jest powód tych spięć między wami. Od czego się to zaczęło. Jak już to będziesz wiedzieć to porozmawiaj z nim spokojnie i szczerze na temat tego wszystkiego. Może uda wam się dojść na spokojnie do jakiegoś porozumienia i uda jeszcze uratować ten związek. Jeśli jednak czujesz, że to już nie to to nie wahaj się tylko pozwól mu odejść. Zranić pewnie go tym zranisz, ale wierz mi, że więcej wycierpicie oboje tkwiąc w związku, w którym nie ma uczucia.
Powodzenia.
Powodzenia.
Re: nie wiem czego chcę....
Sama powinnaś się zastanowić czy go kochasz i czy to tylko "kryzys".
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: nie wiem czego chcę....
Może kryzys a może jednak nie jesteście soulmate? Według naukowców po 3-4 latach jest największy kryzys. Ciężko mi doradzać bo każdy jest inny i każdy ma inne potrzeby. Trzymam kciuki by wam się udało coś jeszcze reaktywować.
- MlecznaCzekolada
- Fajna Kobietka
- Posty: 120
- Rejestracja: pt mar 22, 2013 2:49 pm
Re: nie wiem czego chcę....
Nigdy nie jest tak, ze obie strony zawsze sie dogaduja, ale kryzys, ktory trwa rok? To juz bardziej przywiazanie niz milosc. Albo strach przed samotnoscia.
Czarny chleb i czarna kawa, opętani samotnością,
Myślą swą szukają szczęścia, które zwie się wolnością.
Myślą swą szukają szczęścia, które zwie się wolnością.
Re: nie wiem czego chcę....
Nie wygląda to ciekawie, musicie poważnie się zastanowić, może do poradni ? Rozmowa ze specjalista mogłaby wiele powiedzieć czego oczekujecie i co między wami nie jest tak jak powinno .

Sklep z bielizną polskich producentów
www.sklep-datura.pl
Re: nie wiem czego chcę....
moim zdaniem wasz związek niebezpiecznie zbliża się ku końcowi,niestety wypaliła się miłość ,a pozostała rutyna i przyzwyczajenie.
Re: nie wiem czego chcę....
A ja tez czasaem mam takie odczucie a czasem czuje ze go kocham tylko ze ja jestem w ciazy.
Lenkaaaa ;**
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość