Nie bez powodu zakładam ten wątek na forum kobiet;) Wydaje mi się to doskonałym miejscem, gdzie mogę uzyskać szczerą odpowiedź na nurtujący mnie temat.
Co macie na myśli głaszcząc faceta po głowie? Chodzi mi o sytuację koleżeńską (nie w związku itp), czyli np kiedy koleżanka na pożegnanie głaszcze mnie po głowie i miło się uśmiecha. Zaznaczam, że nic nas nie łączy, prawie się nie znamy.
Czy to wyraz jakiejś formy współczucia?;) zwykłej sympatii czy czegoś więcej? Jak na to patrzeć?
Mam świadomość, że szufladkowanie takich pojedynczych gestów jest bezsensowne ale jeśli będziecie zgodne ...dam mi to jakiś pogląd na sytuację;)
Znaczenie kobiecych gestów
-
takisobiechlopak
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 1
- Rejestracja: pt kwie 25, 2014 5:52 pm
Re: Znaczenie kobiecych gestów
Jeśli dziewczyna Ci się podoba to po prostu o Nią zawalcz a nie roztrząsaj..
Re: Znaczenie kobiecych gestów
Zwykła koleżanka może cię trzasnąć od tak dla zabawy, ale rzadko się zdarza że żeby kobieta przytulała bez powodu kogoś kogo prawie nie zna
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość