one podejrzewa a ja nawet tego niezaluje tak jak powinam.. moj maz jest dobry i opiekunczy ale w pewnym momecie oddalilismy sie od siebie a on niechce tego przyznac... niepotrafie odejsc od niego ale meczy mnie to udawanie idealnego malzenstwa.
od tamtej pory wszystko sie psuje.. stracilam kontakt z corka i przestalam zajmowac sie domem tak jak kiedys.. mam depresje i niewiem co zrobic zeby bylo lepiej... niepotrafie zlamac mu serca i mam do siebie obrzydzenie.. najchetniew wyszla bym z domu z corka i niewrocila.
zdradzilam
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zdradzilam
powinnas skorzystac z porady psychologa
Re: zdradzilam
Powinnaś się wstydzić, mąż jest dla Ciebie dobry, a Ty go zdradzasz, nie szanuje w ogóle takich kobiet.
Agencja
Re: zdradzilam
Jak wiesz, że się nie wyda to mu nie mów. Tylko go zranisz.
Bloguję:
http://szczyptapieprzu.blogspot.com/
http://szczyptapieprzu.blogspot.com/
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości