zdrada ...

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Magdalenka
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: ndz maja 13, 2012 4:47 pm

zdrada ...

Post autor: Magdalenka »

cześć dziewczyny ..
ja już pisałam tu kilka razy do was ...
w dalszym ciągu chodzi o chłopaka ...
w sierpniu się od niego wyprowadziłam ...
ale bardzo prosił mnie żebym wróciła ... uległam mu ... jak zwykle zresztą ...
ostatnio dowiedziałam się od niego, że w lipcu mnie zdradził z koleżanką z pracy ...
i co gorsze nie z tą, której się obawiałam, a z jej przyjaciółką ...
On mówi, że to było na imprezie pracowniczej, że był pijany ... dla mnie to żadne tłumaczenie ... ale mówi, że się to nigdy więcej nie powtórzyło ... że w ogóle już nic między nimi nigdy nie było ...
ona napisała do mnie, że jej zależy na nim ... on jednak twierdzi, że jego to nie obchodzi bo nie chce z nią być ...
ja nie potrafię się z tym pogodzić ... powiedziałam mu, że mu wybaczam, ale nie wiem czy dobrze zrobiłam ... jak któraś z was przeczytała inne moje wątki to wie co się działo z nami wcześniej ... proszę doradźcie mi ... ;(
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: zdrada ...

Post autor: elzbieta45 »

wybaczylas wiec powinnas probowac zwiazek utrzymac . jesli by zdrada bolała i nie potrafiłabys wybaczyc i stale miec watpliwosci to lepiej sie rozstac
Rubi_85
Jestem tu nowa :)
Posty: 11
Rejestracja: czw lis 08, 2012 4:21 pm

Re: zdrada ...

Post autor: Rubi_85 »

Ten Twój facet jest niepoważny, niepoważnie traktuje Ciebie... Chyba nie ma się co zastanawiać, jako precedens polecam moją historię. Może nie powinnam radzić...?? Sama jestem w kropce...
madzik91
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: czw kwie 04, 2013 1:49 pm

Re: zdrada ...

Post autor: madzik91 »

i ja czuje sie jak ta zagubiona zakochana owieczka.. której facet mysli ze wszystko jestem wstanie wybaczyć i zapomnieć.. ale ile mozna? ile mozna zapominać? ile mozna wybaczac? plakac? myslec ze wszystko sie ułozy? lesli sie nie ułozyło do tej pory czy ułozy sie jutro? watpliwe.. jak dawniej najczesciej nie wraca.. wiem to na swojej skorze. sama nie umiem sobie poradzic z tym co moj partner robi ze mna i z naszym zwiazkiem na ktorym nicby tak mu zależy.. Zycze wytwalosci w tym co postanowisz. I pamietaj rob tak bys to Ty była szczesliwa, pomysl o sobie..
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: zdrada ...

Post autor: 456 »

Wybaczyć może wiele i znieść wiele jednak nie wszystko.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: zdrada ...

Post autor: Hadassa »

wszystko ma swoje granice....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość