ZDRADA MAŁZEŃSKA PRZYZNAĆ SIĘ CZY MILCZEĆ??
-
Luśka
Re: ZDRADA MAŁZEŃSKA PRZYZNAĆ SIĘ CZY MILCZEĆ??
sama nie wiem...z jednej strony natura kobieca jest taka że i tak się kiedyś wygadamy.. to może być równoznaczne z końcem związku, ale jakby milczeć to ktoś może nas wydać i pocztą pantoflową dojdzie do męża..sama nie wiem...dlatego lepiej nie zdradzać a potem nie mieć dylematów:P
-
Czarnowłosa<3
Re: ZDRADA MAŁZEŃSKA PRZYZNAĆ SIĘ CZY MILCZEĆ??
Zależy jak do tego podchodzimy. Najważniejsze jest to co mówi nam sumienie. I to co mamy do stracenia 
Re: ZDRADA MAŁZEŃSKA PRZYZNAĆ SIĘ CZY MILCZEĆ??
ja się nie przyznam... sam sobie na rogi zapracował
:
-
sylwuniasylwia
- Miła Kobietka
- Posty: 27
- Rejestracja: czw gru 06, 2012 12:48 am
Re: ZDRADA MAŁZEŃSKA PRZYZNAĆ SIĘ CZY MILCZEĆ??
Ja uważam że lepiej się przyznać. A czy któraś z kobiet chciałaby być okłmywana przez swojego faceta? Ja bym wolała żeby się przyznał niż miał by milczeć. Więc i ja gdybym miała taką sytuację przyznała bym się.
Re: ZDRADA MAŁZEŃSKA PRZYZNAĆ SIĘ CZY MILCZEĆ??
Jak jest wartościowy to przebaczy jak zobaczyzże żałujesz 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: ZDRADA MAŁZEŃSKA PRZYZNAĆ SIĘ CZY MILCZEĆ??
nie trzeba zdradzac . to nie bedzie ani dylematu i prblemu co zrobic czy sie przyznac czy zataic . Niktnie lubi byc zdradzany . wiec szanujmy sie na wzajem .
Re: ZDRADA MAŁZEŃSKA PRZYZNAĆ SIĘ CZY MILCZEĆ??
Powiem ci tak jezeli o tej zdradzie wiesz tylko ty i kochanek to czego sie bac. chyba ze masz bardzo wyrozumialego meza ktory wybaczy to powiedz. a jezeli nie jest wyrozumialy to milcz !
Re: ZDRADA MAŁZEŃSKA PRZYZNAĆ SIĘ CZY MILCZEĆ??
raczej sama nie powiedziałaby, szczególnie gdyby to był jednorazowy wyskok, a nie jakaś dłuższa relacja, mnie z kolei bardziej interesuje wasze zdanie na temat tego...w którym miejscu zaczyna się zdrada...?
-
mary_pink1664
- Miła Kobietka
- Posty: 50
- Rejestracja: czw sty 03, 2013 9:11 pm
Re: ZDRADA MAŁZEŃSKA PRZYZNAĆ SIĘ CZY MILCZEĆ??
zdrada zaczyna sie wtedy kiedy porzadasz innego mężczyzne... 
Re: ZDRADA MAŁZEŃSKA PRZYZNAĆ SIĘ CZY MILCZEĆ??
dobrze, że ten problem dotyczy tylko kobiet i ewentualnie męskich związków homoseksualnychmary_pink1664 pisze:zdrada zaczyna sie wtedy kiedy porzadasz innego mężczyzne...
Auto zostaw odstaw na www.parkingokecie24.pl i możesz lecieć na wczasy.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: ZDRADA MAŁZEŃSKA PRZYZNAĆ SIĘ CZY MILCZEĆ??
Mezczyzn tez to dotyczy
Re: ZDRADA MAŁZEŃSKA PRZYZNAĆ SIĘ CZY MILCZEĆ??
Jestem uczulona na zdrady i stawiam na szczerość. Sama chciałabym znać prawdę niż żyć w kłamstwie i dowiedzieć się o czymś od osób trzecich.
Dla mnie zdrada zaczyna się wtedy, gdy nasz facet poświęca coraz więcej czasu innej i nie ważne czy to znajoma "w potrzebie" czy bliska koleżanka. Nie ważne czy to internetowa znajomość męsko-damska czy taka rzeczywista. Po prostu nie akceptuję czegoś takiego. I nie ma żadnego pocieszania, przytulania, łapania za rękę, niewinnych flircików, żarcików z podtekstami i jakiś bliższych kontaktów. Tzn. słowne pocieszanie kogoś -ok, w porządku, każdy potrzebuje czegoś takiego. Koleżanki, znajome -też w porządku, przecież nie da się obracać w towarzystwie tylko tej samej płci, ale są granice których nie powinno się przekraczać. Na szczęście oboje w tym jesteśmy zgodni.
Dla mnie zdrada zaczyna się wtedy, gdy nasz facet poświęca coraz więcej czasu innej i nie ważne czy to znajoma "w potrzebie" czy bliska koleżanka. Nie ważne czy to internetowa znajomość męsko-damska czy taka rzeczywista. Po prostu nie akceptuję czegoś takiego. I nie ma żadnego pocieszania, przytulania, łapania za rękę, niewinnych flircików, żarcików z podtekstami i jakiś bliższych kontaktów. Tzn. słowne pocieszanie kogoś -ok, w porządku, każdy potrzebuje czegoś takiego. Koleżanki, znajome -też w porządku, przecież nie da się obracać w towarzystwie tylko tej samej płci, ale są granice których nie powinno się przekraczać. Na szczęście oboje w tym jesteśmy zgodni.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość