zamknięty w sobie

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
verenna
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: pn wrz 10, 2012 9:27 am

zamknięty w sobie

Post autor: verenna »

Dziewczyny czy miałyście lub macie problem ze swoim chłopakiem polegający na tym, że ciężko jest mu się otworzyć, mówić o swoich emocjach i uczuciach. Mój nie potrafi "wygadać się", gdy jest zdenerwowany. Wszystkiego muszę się domyślać, bo jedynie zdawkowo coś powie. Nie potrafi sam z siebie usiąść i zacząć rozmowę ze mną na jakiś temat, tylko wszystkie rozmowy muszą być przeze mnie inicjowane.
Macie jakieś rady ???
.. Follow My Dream ..
cyklonKatrina
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: pn wrz 10, 2012 9:14 am

Re: zamknięty w sobie

Post autor: cyklonKatrina »

skąd ja to znam. Ratunku na to nie ma, trzeba się przyzwyczaić. Znam takiego, który bardziej wylewnie opowiada o miłości do nowego auta niż o jakichkolwiek uczuciach skierowanych do mnie
lia23

Re: zamknięty w sobie

Post autor: lia23 »

a ja myślę, że ratunek jest, u mnie sprawa wyglądała na odwrót, to ja byłam takim zamkniętym człowiekiem, ciężko mówiło mi się o uczuciach i przeżyciach, mój chłopak bardzo chciał bym się przed nim otworzyła i mówiła o swoich problemach, ciężko było mi się otworzyć, ale szczere rozmowy na ten temat pomogły, nie od razu, ale nie poddawaj się, ja obecnie rozmawiam z chłopakiem całkiem otwarcie, opowiadam o swoich zmartwieniach itd., myślę, że musi Ci zaufać, powiedz jak długo jesteście razem?
verenna
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: pn wrz 10, 2012 9:27 am

Re: zamknięty w sobie

Post autor: verenna »

Prawie 3 lata razem. Być może na początku nie zwracałam na to większej uwagi, ale od jakiegoś czasu męczy mnie to, w szczególności że planujemy ślub i chciałabym żeby był bardziej otwarty.
.. Follow My Dream ..
Awatar użytkownika
mamajulci
Fajna Kobietka
Posty: 152
Rejestracja: czw lut 23, 2012 8:52 pm

Re: zamknięty w sobie

Post autor: mamajulci »

Ja bym raczej powiedziała, że faceci tacy już są.Rzadko kiedy potrafią rozmawiać otwarcie o swoich uczuciach bo to takie "niemęskie". Jednym pomoże szczera rozmowa na ten temat inni muszą do pewnych rzeczy dorosnąć i nic tego nie zmieni
perelka780

Re: zamknięty w sobie

Post autor: perelka780 »

Ja tez to juz przerabialam. na to potrzebujesz czasu i anielskiej cierpliwosci. nie wierc mu dziury w brzuchu,bo to przyniesie odwrotny skutek. zamknie sie i tyle. obdarz go czuloscia i bezpieczenstwem wtedy pooowoli sie otworzy. ja tez jestem w zwiazku 3 lata i mialam ten sam problem. teraz juz normalnie gadamy o wszystkim od a do z. moj facet wytlumaczyl mi,ze faceci to zazwyczaj niedowiarki,ciezko nabrac zaufania,dlatego tlamsza wszystko w sobie. mysle,ze musisz jeszcze troche poczekac, a twoj partner sam sie otworzy. powodzenia
lia23

Re: zamknięty w sobie

Post autor: lia23 »

3 lata to długo, myślę, że powoli się otworzy, nie tylko faceci tacy są, po prostu to jest taki typ człowieka tzw. introwertyk, i trudniej jest mu ukazywać uczucia i mówić o problemach, rozumiem, że chciałabyś by więcej dawał z siebie, ale tylko szczera rozmowa i czas może pomóc, powodzenia.
writingspeak

Re: zamknięty w sobie

Post autor: writingspeak »

Wielu facetów ma z tym problem. oni nie tyle nie chcą co nie potrafią o uczuciach rozmawiać. Wiem że to trudne, ale mężczyźni często "mówią" o swoich odczuciach, w mniej bezpośredni sposób. Może uda Ci sie odczytać jego stany emocjonalne? Nie próbuj go nakłaniać stale do rozmów, sama rozmawiaj o swoich emocjach, żeby mu pokazać jak można to robić. Ale jeśli nie będzie tego naśladował, musisz to zaakceptować i zrozumieć. A z czasem na pewno nauczysz si wiele wyczytać z jego zachowań!
Awatar użytkownika
charakterna
Jestem tu nowa :)
Posty: 16
Rejestracja: wt wrz 11, 2012 3:32 pm

Re: zamknięty w sobie

Post autor: charakterna »

Ja swojemu facetowi wyjaśniłam , że prościej można się komunikować mówiąc o swoich odczuciach . Sam z czasem zrozumiał , że dzięki temu można uniknąć wielu konfliktów i nieporozumień , więc może spróbuj w ten sposób?
A.
verenna
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: pn wrz 10, 2012 9:27 am

Re: zamknięty w sobie

Post autor: verenna »

Dziękuje dziewczyny za rady, mam nadzieje że za jakiś czas poprawi się, o co się postaram :)
.. Follow My Dream ..
aniluszka
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: śr wrz 12, 2012 9:49 pm

Re: zamknięty w sobie

Post autor: aniluszka »

Sztuka konfliktu... dziewczyny polecam do przeczytania! http://www.feelbeauty.eu/articles/show/ ... wojny.html Pozdrawiam
brunecia
Extra Kobietka
Posty: 404
Rejestracja: ndz wrz 16, 2012 9:25 am

Re: zamknięty w sobie

Post autor: brunecia »

faceci tak mają ;) mój narzeczony też sam z siebie nie opowiada o tym jak np. minął mu dzień, tylko zdawkowe odpowiedzi na moje pytania jak mu minął dzień, "dobrze, jestem mega zmeczony po pracy". Ja za to jestem w stanie w ciągu minuty opowiedzieć 10h pracy+wszystkie rozmowy z ludźmi których spotkałam w drodze do i z pracy :) Co do faceta już się przyzwyczaiłam :)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości