Zakochanie?
Zakochanie?
Witajcie, mam problem. Miesiąc temu złożyłam wypowiedzenie w pracy. Mam w pracy kolegę na innym dziale,który zawsze jest uśmiechnięty. Gdy dowiedział się o moim odejściu tego dnia przyszedł do nas smutny. Gdy zaczęliśmy gadać powiedział,ze szkodą ze odchodzę.przy kolezankach powiedzial,zeby mnie nie wypuszzali.Przez innego kolegę chciał chciał dowiedzieć czemu odchodzę.sam się nie zapytał. A w ostatnim tygodniu pytał ze dwa razy czy odchodzę i podkreślał,ze skoda ze odchodzę.pytał czy dostałam odpowiedź z rekrutacji. No i ostatniego dnia mówił żebym spróbowała wrócić, ze nawet jak znowu zloze wypowiedzenie to mnie tu juz nie bedzie,a inni niech mysla co chca.
Re: Zakochanie?
Bardzo możliwe. Zapytaj wprost, dlaczego tak mu zależy, byś nie odchodziła. 
-
kalineczka
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 5
- Rejestracja: ndz lis 26, 2017 9:45 pm
Re: Zakochanie?
Nawet jeśli tak Cię lubi, to przecież może Cię zaprosić na kawę po pracy i nawet jak już Cię nie będzie w tej firmie... co nawet byłoby lepsze, bo z romansowaniem w pracy to różnie bywa.
Re: Zakochanie?
Dokładnie, romans w pracy z reguły źle się kończy dla jednej ze stron.
Zapytaj go wprost, dlaczego tak strasznie mu szkoda, że odchodzisz, możesz nawet zapytać, czy będzie tęsknił?
Dodaj, że kontakt się nie musi zakończyć, w końcu to tylko praca, a znajomości zostają a długo. Zaproponuj spotkania, rozmowy, może się chłopak w końcu wygada o co mu tak naprawdę chodzi. 
http://www.przepis-y.pl/ - idealne pomysły na obiad. 
Re: Zakochanie?
Jeśli faktycznie coś jest na rzeczy, a może i jest, to zdecydowanie zgadzam się, że lepiej, że zmieniasz pracę
Ja ogółem jestem zdania, że ze współpracownikami najlepiej nie wchodzić w zbyt zażyłe relacje, czy to romantyczne czy nie. Jakoś doświadczenie pokazuje mi, że nic dobrego z tego nie wychodzi. Chłopak wydaje się nieśmiały, wiec może będziesz musiała pociągnąć sprawę 
Re: Zakochanie?
Najgorzej ze ja też jestem nieśmiała;p no wiadomo ze ta naszaznajomość nie musi się już zakończyć, Bo często tak bywa ze dopiero jak kogoś "tracimy"i Nie możemy bdz niego żyć,robimy wszystko by to spotkać.mam nadzieję ze tak bd w naszym przypadku.. Bo nie mogę przestać o Nim myśleć.
Re: Zakochanie?
Ciekawa jestem czy coś z tego wyszło?:) Umówiliście się?
Re: Zakochanie?
Też jestem ciekawa!
Swoją drogą zastanawiam się czy takie randki z internetu mają sens? Bo
na przykład na stronach z ogłoszeniami towarzyskimi SPAM jest sporo ludzi
pytanie tylko czy są oni odpowiedni do stworzenia prawdziwego związku?
Zakochanie to piękny okres i naprawdę aby stworzyć coś wyjątkowego trzeba do tego dwojga:)
Swoją drogą zastanawiam się czy takie randki z internetu mają sens? Bo
na przykład na stronach z ogłoszeniami towarzyskimi SPAM jest sporo ludzi
pytanie tylko czy są oni odpowiedni do stworzenia prawdziwego związku?
Zakochanie to piękny okres i naprawdę aby stworzyć coś wyjątkowego trzeba do tego dwojga:)
Ostatnio zmieniony pt gru 07, 2018 6:43 pm przez Jamelia, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: SPAM
Powód: SPAM
Re: Zakochanie?
Porozmawiaj, rozmowa jest kluczem. nie wiem, jak osoby z forum mają to odgadnąć 
ranking oc
Re: Zakochanie?
Faktycznie to ciekawe jak ta sprawa dalej się potoczyła? czy dziewczyna zrezygnowała z tej pracy? czy rozmawiała z chłopakiem? jakoś nie daje znaku życia i nawet się nie pochwali co się dalej stało?.
Re: Zakochanie?
Pewnie obydwoje już tam nie pracują? 
Re: Zakochanie?
Kurcze, czemu ludzie nie odpisują jak ta się skończyła ich historia? Jestem teraz mega ciekawa, czy sa razem czy nie i w ogole...
Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. K. Wierzyński

Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. K. Wierzyński
Re: Zakochanie?
Scarlett pisze:Jeśli faktycznie coś jest na rzeczy, a może i jest, to zdecydowanie zgadzam się, że lepiej, że zmieniasz pracęJa ogółem jestem zdania, że ze współpracownikami najlepiej nie wchodzić w zbyt zażyłe relacje, czy to romantyczne czy nie. Jakoś doświadczenie pokazuje mi, że nic dobrego z tego nie wychodzi. Chłopak wydaje się nieśmiały, wiec może będziesz musiała pociągnąć sprawę
W pełni się zgadzam romans w pracy nic dobrego nie wróży,a najlepiej musisz sama go zapytać co mu tak smutno.
http://www.marmart.pl
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość