zachowanie przyjaciela
zachowanie przyjaciela
Mam dobrego kolegę, przyjaciela. Ze względu na odmienne kierunki studiów mieszkaliśmy w innych miastach, ale pisaliśmy ze sobą, spotykaliśmy się jak była taka możliwość. Niedawno rozpoczęłam studia zaoczne w mieście Łukasza. Na czas studiów w weekendy pomieszkuję u niego. Tu zaczyna się cała sprawa:
Będąc u niego po zajęciach oglądamy filmy, gotujemy, słuchamy muzyki, plotkujemy czy wspólnie się uczymy.
Ostatnio Łukasz często mnie przytula (tak z zaskoczenia), obejmuje, całuje w policzek, dotyka czule. Kilka razy zdarzyło nam się zasnąć na filmie, obudziliśmy się rano przytuleni do siebie.
Nie chcę żeby się okazało, że ja coś wyolbrzymiam, a to są nic nie znaczące, przyjacielskie gesty. Dodam, że mi bardzo na nim zależy.
Ostatnio zauważyłam, że pisze sms i wymienia wiadomości na facebooku z jakąś dziewczyną. Jak coś zagadam to mówi, że pisze z kolegą. Nie wiem dlaczego kłamie...
Też mam kolegów z którymi piszę, niby to nic takiego... ale w tym przypadku jestem zazdrosna, czuję się niepewnie... Wiem, że z nikim się nie spotyka, ale piszą ze sobą więc ... Mam mętlik w głowie ! Dlaczego kłamie?
Będąc u niego po zajęciach oglądamy filmy, gotujemy, słuchamy muzyki, plotkujemy czy wspólnie się uczymy.
Ostatnio Łukasz często mnie przytula (tak z zaskoczenia), obejmuje, całuje w policzek, dotyka czule. Kilka razy zdarzyło nam się zasnąć na filmie, obudziliśmy się rano przytuleni do siebie.
Nie chcę żeby się okazało, że ja coś wyolbrzymiam, a to są nic nie znaczące, przyjacielskie gesty. Dodam, że mi bardzo na nim zależy.
Ostatnio zauważyłam, że pisze sms i wymienia wiadomości na facebooku z jakąś dziewczyną. Jak coś zagadam to mówi, że pisze z kolegą. Nie wiem dlaczego kłamie...
Też mam kolegów z którymi piszę, niby to nic takiego... ale w tym przypadku jestem zazdrosna, czuję się niepewnie... Wiem, że z nikim się nie spotyka, ale piszą ze sobą więc ... Mam mętlik w głowie ! Dlaczego kłamie?
Ostatnio zmieniony pt sty 24, 2014 12:16 pm przez karina001, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: zachowanie przyjaciela
więc może warto zdobyć się na szczerą rozmowę.??
powiedzieć, że się dogadujecie itp... i czujesz jak by coś między Wami było być...
lub spróbuj wzbudzić jego zazdrość i się z kimś umów
powiedzieć, że się dogadujecie itp... i czujesz jak by coś między Wami było być...
lub spróbuj wzbudzić jego zazdrość i się z kimś umów
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
Basia1994
Re: zachowanie przyjaciela
dokładnie , daj mu do myślenia. Całkiem możliwe że będzie musiał się ujawnić 
Re: zachowanie przyjaciela
Wiem, rozmowa lekiem na wszystko
Wytłumaczcie mi, tu takie zachowanie wobec mnie, a tu pisze z jakąś dziewczyną . Czy to wygląda na przyjacielskie zachowanie? Bo dla mnie przyjaźń rządzi się innymi zasadami .
Re: zachowanie przyjaciela
Tak jak Kay radzi, udaj nawet że się z kimś umówiłaś, wspomnij oczywiście że to fajny gość he Jak się poczuje zagrozony to przystapi do ataku hi
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: zachowanie przyjaciela
Może męska rada się przyda, z życia wzięta. Jeśli kiedykolwiek powiedziałaś że jest twoim przyjacielem on, nie zrobi pierwszego kroku. A to że Cie okłamał może wynikać z tego że robi sobie nadzieje, nie chce żebyś pomyślała że kogoś ma... Czy to są przyjacielskie gesty? Możliwe, to zależy od czego jak zachowa się przy Tobie w towarzystwie, Ty bądź wtedy przy nim "interesuj się nim", jeśli będzie zainteresowany Tobą to sprawa jest jasna, jeśli innymi dziewczynami, to sama masz odpowiedź.
Jak coś to pytaj
Powodzenia
Jak coś to pytaj
Powodzenia
Re: zachowanie przyjaciela
Ja nigdy nie powiedziałam, że jest tylko moim przyjacielem. To z jego ust bardzo dawno temu padły takie słowa (wtedy jeszcze nie mieliśmy takiego kontaktu, były między nami inne relacje, nie spędzaliśmy tak dużo czasu razem) .
W weekendy kiedy mieszkam u niego, tak jak pisałam, często mnie dotyka, głaszcze po plecach (jak mówi :bo to lubi), spędzamy dużo czasu na wygłupach, wspólnym oglądaniu czy nauce. Ze względu na podobny kierunek studiów mamy wspólne tematy.
Koleżanka mówi że on może jest juz takim typem faceta co ma taki stosunek do każdej kobiety, dla własnej przyjemności lubi bajerować. Inna koleżanka jest zdania, że jakbym mu się nie podobała to trzymałby dystans jak normalny kolega.
Jeżeli już mam okazję poznać męski punkt widzenia...jak to jest z facetami ?
Czy jak facet kieruje(a kieruje) teksty jednoznaczne, o podtekście seks. to my kobiety powinnyśmy robić sobie nadzieje?
Czy ja pozwalając mu na takie zachowanie, drocząc się postępuję dobrze?
W weekendy kiedy mieszkam u niego, tak jak pisałam, często mnie dotyka, głaszcze po plecach (jak mówi :bo to lubi), spędzamy dużo czasu na wygłupach, wspólnym oglądaniu czy nauce. Ze względu na podobny kierunek studiów mamy wspólne tematy.
Koleżanka mówi że on może jest juz takim typem faceta co ma taki stosunek do każdej kobiety, dla własnej przyjemności lubi bajerować. Inna koleżanka jest zdania, że jakbym mu się nie podobała to trzymałby dystans jak normalny kolega.
Jeżeli już mam okazję poznać męski punkt widzenia...jak to jest z facetami ?
Czy jak facet kieruje(a kieruje) teksty jednoznaczne, o podtekście seks. to my kobiety powinnyśmy robić sobie nadzieje?
Czy ja pozwalając mu na takie zachowanie, drocząc się postępuję dobrze?
Re: zachowanie przyjaciela
Moim zdaniem powinnaś z nim szczerze porozmawiać, może się okazać, że czujecie to samo tylko oboje wstydzicie się do tego przyznać.
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: zachowanie przyjaciela
Jak dla to nie ma nic wspólnego z przyjaźnią... to w zasadzie związek, biały związek. A chłop nieśmiały nie potrafiący poważnie się za Ciebie zabrać smyra po pleckach, całuje w policzek i czeka aż zrobisz krok który utwierdzi go w przekonaniu że to nie tylko przyjaźń.
Przyjaźń damsko-męska wygląda tylko fajnie na filmach. Prawda jest taka że z przyjaciółka wcześniej czy później ląduje się w łóżku.
Przyjaźń damsko-męska wygląda tylko fajnie na filmach. Prawda jest taka że z przyjaciółka wcześniej czy później ląduje się w łóżku.
Re: zachowanie przyjaciela
Szczerze powiem, że twoje koleżanki mają rację. To Ty musisz sama zauważyć, czy on leci na każdą, czy powiedzmy ma swój gust i tylko takie wybiera. Będę szczery, jego zachowanie może sugerować tylko dwie rzeczy, albo chce związku, tylko jest nieśmiały (tu musisz sama to zbadać, pomyśl jaki to typ faceta, jak zachowuje się względem Ciebie a jak względem innych dziewczyn), ewentualnie ma na Ciebie ochotę i tyle. Jak dla mnie, wydaje mi się że tu raczej chce związku, bo raczej zaczynał by się do Ciebie dobierać jak zasypiacie na filmie
A tego nie robi i co najważniejsze to macie wspólne tematy, nie nudzicie się swoim towarzystwem , postaraj się go ośmielić
lub wybierz najłatwiejszą drogę i szczerze z nim pogadaj
Jeśli się tego boisz próbuj innymi sposobami 
Re: zachowanie przyjaciela
Też jestem za szczerą rozmową - nie warto bawić się w jakieś podchody czy gadki, żeby sprawdzić o co mu chodzi - skoro Ci na nim zależy, to chyba nie chcesz go zranić - a żeby tego uniknąć, trzeba wyłożyć kawę na ławę i po prostu zapytać, czy wszystko gra, czy gracie w otwarte karty, czy on ma kogoś, czy czegoś oczekuje, powiedz mu, co on dla Ciebie znaczy.
Re: zachowanie przyjaciela
Zgadzam się, to chyba raczej nie wygląda na zwykłe, czysto "przyjacielskie" gesty. I ja też uważam, że warto szczerze pogadać, nie boj się rozpocząć rozmowy na ten temat. Domysły nie służą dobremu tylko powodują mętlik, a jak porozmawiacie to będziesz wiedzieć co i jak:)
Where you invest your love, you invest your life...
Re: zachowanie przyjaciela
Taka rozmowa jest najlepsza, ale szczera bez żadnych podtekstów, na trzeźwo! Przemyślana. Zdaje sobie sprawę że to nie jest łatwe, ale zastanów się ile możesz zyskać (może miłość twojego życia) i do tego wyjaśni Ci się ta cała sytuacja
Jeśli on nie ma odwagi, to Ty za to (i za niego) zabierz 
Re: zachowanie przyjaciela
Niestety obędzie się bez rozmowy.
Tak w luźnej rozmowie powiedział, że musi udać się na miasto na podryw. Dla mnie to jest jednoznaczne, że nie ma co robić sobie nadziei.
Powiedział też, że co by nie robił, to ze mną nie ma łatwo, nie ułatwiam mu.
Tylko, że ja nie wiem już kiedy on mówi poważnie , a kiedy żartuje. Nie wiem co robię niby nie tak.
Tak w luźnej rozmowie powiedział, że musi udać się na miasto na podryw. Dla mnie to jest jednoznaczne, że nie ma co robić sobie nadziei.
Powiedział też, że co by nie robił, to ze mną nie ma łatwo, nie ułatwiam mu.
Tylko, że ja nie wiem już kiedy on mówi poważnie , a kiedy żartuje. Nie wiem co robię niby nie tak.
Re: zachowanie przyjaciela
Jak dla mnie to on teraz Cie sprawdzał, jak zareagujesz na jego słowa. A to że powiedział że nie ma z Tobą łatwo, sugeruje mi tylko jedno. Sama mówiłaś że on Cie przytula całuje, a Ty wyszłaś kiedyś z podobną inicjatywą? Weź się do niego przytul, pocałuj albo zaproponuj spacer. Pokaż że Ci zależy! Bo jak na razie to tylko słyszę że on się stara a nie Ty. Pokaż mu że on ma u Ciebie jakieś szanse 
Re: zachowanie przyjaciela
Nie pisze:Jak dla mnie to on teraz Cie sprawdzał, jak zareagujesz na jego słowa. A to że powiedział że nie ma z Tobą łatwo, sugeruje mi tylko jedno. Sama mówiłaś że on Cie przytula całuje, a Ty wyszłaś kiedyś z podobną inicjatywą? Weź się do niego przytul, pocałuj albo zaproponuj spacer. Pokaż że Ci zależy! Bo jak na razie to tylko słyszę że on się stara a nie Ty. Pokaż mu że on ma u Ciebie jakieś szanse
Dziękuje Wam za wszystkie odpowiedzi. Jest to dla mnie ważne
Możliwe ze testuje moją reakcję. Nie zmienia to faktu ze wszystkie jego zachwyty i opowieści o poznanych dziewczynach działają na mnie demotywujaco. Jak więc powinnam reagować na takie cos?
Nie jest tak ze nie okazję żadnego zainteresowania. Moze rzadko kiedy sama go przytulam, ale myślałam ze jednoznacznie daje mu znac pozwalając jemu na takie pieszczoty.
Re: zachowanie przyjaciela
Jak zareagować, widzę dwa wyjścia, pierwsze i moim zdaniem lepsze, powalczyć o niego, to znaczy przytulać się, pokazać że Ci zależy. Druga możliwość, strzel focha
a jak się spyta co Ci jest, to odpowiedz żeby poszedł sobie na podryw, wtedy załapie o co jesteś zła.
Re: zachowanie przyjaciela
Postanowiłam, że z nim pogadam. Jak zacznie znowu się zbliżać to powiem, że zaczynam się gubić w tym co mówi, robi. Nie wiem czy mam to jakoś interpretować, bo nie chce sama się wygłupić. Z mojego punktu widzenia niektóre rzeczy wybiegają znacznie poza dopuszczalne zachowania w przyjaźni, także żeby było wiadomo na czym stoimy.
Kurcze, nie zniszczę wszystkiego jak tak powiem? Jak Ty byś zareagował na takie coś?
Kurcze, nie zniszczę wszystkiego jak tak powiem? Jak Ty byś zareagował na takie coś?
Re: zachowanie przyjaciela
Wiesz, jak powie Ci że nie chce być z Tobą, to jak zareagujesz? Bo domyślam się że jak powie że chce to będzie
To co napisałaś, że nie wiesz jak interpretować jego zachowanie i że zaczynasz się gubić, jest świetne chyba sam nie ujął bym tego lepiej
P.S
Jak już pogadasz to napisz jak to się rozwiązało
To co napisałaś, że nie wiesz jak interpretować jego zachowanie i że zaczynasz się gubić, jest świetne chyba sam nie ujął bym tego lepiej
P.S
Jak już pogadasz to napisz jak to się rozwiązało
Re: zachowanie przyjaciela
Jak powie, ze nie chce być to (poczuję się jak idiotka, ale sam robi wszystko że można tak to interpretować) będę miała sprawę jasną
Nie będę robiła sobie nadziei . 
Re: zachowanie przyjaciela
Nie chce Cię straszyć, ale nadzieje już sobie zrobiłaś
Nikt nie wie jak to się rozwinie, ale jedno jest pewne, będziesz wiedziała na czym stoisz 
POWODZENIA
POWODZENIA
-
kozubniczka
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: czw sty 30, 2014 2:06 pm
Re: zachowanie przyjaciela
Oj, moje drogie, jak ja się cieszę, że już jestem zaobrączkowana i takie rozterki już mnie nie dotyczą!
A tak na poważnie to po prostu trzeba się zebrać w sobie i iść na całość, nie masz nic do stracenia, a zyskać, tak jak pisały koleżanki, możesz naprawdę wiele! Do odważnych świat należy
Może twój wybranek jest jeszcze bardziej nieśmiały od ciebie i czeka na jakąś zachętę z twojej strony? Działaj, będziesz przynajmniej wiedzieć, na czym stoisz 
www.apartamentycinema.pl
-
samiljanka
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: wt lut 04, 2014 1:03 pm
Re: zachowanie przyjaciela
Zgadzam się z przedmówczynią
Jeżeli naprawdę Ci zależy, to niezależnie od tego, czy on też coś do ciebie czuje czy nie, nie będziesz żałować, bo, mówiąc nieco pretensjonalnie, zrobiłaś wszystko, żebyście byli razem. A jeśli nie zależy ci jakoś specjalnie, nie jesteś do końca pewna, no to też - czemu miałabyś nie spróbować? Możesz zyskać naprawę dużo, moim zdaniem warto spróbować 
http://bielsko.przeprowadzam.eu/
-
karolinq12
- Miła Kobietka
- Posty: 50
- Rejestracja: czw lut 06, 2014 6:12 pm
Re: zachowanie przyjaciela
moze gdybys sama sie sprecyzowala co do swoich uczuc to powiedzialby ci? mezczyzni tacy sa, ze musza wiedziec na czym stoja, ale sami nie zapytaja..
Myślałam, że do końca życia nie będzie stać mnie nawet na głupie waciki, ale czuję, że dzięki tv.sexbook.com.pl niedługo wszystko się odmieni!:)
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość