Wypalone uczucie?
-
Margaritka
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 2
- Rejestracja: wt lis 13, 2012 8:40 pm
Wypalone uczucie?
Myślę o tym cały czas, ale potrzebuję opinii kogoś obiektywnego... Nie wiem, w czym tkwi problem... Od pół roku jestem z moim chłopakiem. Znaliśmy się od zawsze. Na początku nasz związek był wspaniały. Spędzaliśmy się sobą każdą chwilę. Razem w pracy, razem po pracy. Właściwie byliśmy ze sobą non stop. Po wakacjach przybyło obowiązków, zaczęliśmy się rzadziej spotykać. W chwili obecnej w naszym związku jest źle. Mój chłopak uważa, że powinnam spędzać z nim cały czas. Nie zważa na moją pracę, studia, przyjaciół. Sam już olał swoich znajomych. Ciągle do mnie pisze, po 100 smsów dziennie. Jak się spotykamy ciągle 'wisi na mnie' , nie odpuszcza mnie na krok. Setki razy dziennie powtarza, że mnie kocha. A ja czuję się po prostu osaczona... Ostatnio nie chcę się z nim spotykać, wymyślam różne wymówki... Najzwyczajniej w świecie mam go dość... Może to nie ma nic wspólnego z miłością z mojej strony i jest tkwieniem w czymś co kompletnie nie ma sensu?
Re: Wypalone uczucie?
To po ca zaczęłaś z nim być??
Odpowiedz sobie na to pytanie...
Odpowiedz sobie na to pytanie...
odchudzanie warszawa - razem damy rade
-
Margaritka
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 2
- Rejestracja: wt lis 13, 2012 8:40 pm
Re: Wypalone uczucie?
Nie mogłam sięgnąć wyobraźnią aż tak do przodu, żeby wiedzieć jak będzie się zachowywał i jak to wszystko się zmieni.
Re: Wypalone uczucie?
może spróbuj z nim po prostu porozmawiać?.... dla mnie rozmowa jest lekarstwem na wszystko 
Re: Wypalone uczucie?
To się nazywa toksyczna miłość, jeśli czujesz się źle z jego uczuciem, porozmawiaj z nim, jeśli to nic nie pomoże zakończ tę znajomość jeśli nie jesteś szczęśliwa
kredyty mieszkaniowe ranking sprawdź ofertę
-
oOosylwiaoOo
Re: Wypalone uczucie?
Jasne, że tak.
Szczera Rozmowa wszystko wyjaśni:)
Nie ma co się męczyć.
Jeżeli zależy Ci na Nim, to bądź z nim szczęśliwa:)
Szczera Rozmowa wszystko wyjaśni:)
Nie ma co się męczyć.
Jeżeli zależy Ci na Nim, to bądź z nim szczęśliwa:)
-
beauty4ever.pl
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 10
- Rejestracja: wt gru 30, 2014 6:00 pm
Re: Wypalone uczucie?
no faktycznie trochę go za dużo w tym Twoim życiu codziennym. powiedz mu jasno, że każde z Was ma część swojego życia i aby wasze wspolne się nie rozwaliło całkowicie to on musi dać Ci trochę przestrzeni. musisz iść na konkretne rozmowy bo inaczej on się nie domyśli...
powiększanie ust w warszawie
-
r****
Re: Wypalone uczucie?
Pracujecie razem?Margaritka pisze:Spędzaliśmy się sobą każdą chwilę. Razem w pracy, razem po pracy.
Nie jesteście małżeństwem by już teraz dzielić ze sobą codzienność a i w małżeństwie jest miejsce i czas na swoją przestrzeń, która również powinna związkowi służyć.Margaritka pisze: Mój chłopak uważa, że powinnam spędzać z nim cały czas.
Zapytaj go czego się boi? Jeśli utraty Ciebie to pogratuluj mu sukcesu: swoim zachowaniem właśnie dąży w tym kierunku. Spytaj czy jest tego świadom. Miłość wierzy i ufa . Jeśli jesteś godna tych jej dwóch cech to uświadom go że może spać spokojnie i zająć się swoimi sprawami w czasie, gdy Ciebie obok nie ma. Im bardziej będzie Cię więził swoimi lękami tym bardziej spowoduje że będziesz się od niego oddalała. Miłość, którą się wymusza i o którą się drży jest bezwartościowa. Miłość oddycha zaufaniem, wolnością i wiernością.Margaritka pisze:Jak się spotykamy ciągle 'wisi na mnie' , nie odpuszcza mnie na krok. Setki razy dziennie powtarza, że mnie kocha. A ja czuję się po prostu osaczona..
Re: Wypalone uczucie?
Rety.
A gdybyś była przez niego olewana to była by czarna rozpacz.
Tak to jest, jak mamy to o co zawalczyc nie musimy to się szybko tym nudzimy.
Ja po swoich przejściach, po prostu bym doceniała...
A gdybyś była przez niego olewana to była by czarna rozpacz.
Tak to jest, jak mamy to o co zawalczyc nie musimy to się szybko tym nudzimy.
Ja po swoich przejściach, po prostu bym doceniała...
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Wypalone uczucie?
Z jednej strony to fajne że widzi tylko Ciebie bo Jesteś pewności że nie zdradzi że myśli o tobie,
Ale z drugiej strony nie masz chwili oddechu bo ciągle z Tobą jest żyje jak by twoim życiem zdecydowanie powinnaś z nim porozmawiać i powiedzieć jak sie z tym czujesz.
Ale z drugiej strony nie masz chwili oddechu bo ciągle z Tobą jest żyje jak by twoim życiem zdecydowanie powinnaś z nim porozmawiać i powiedzieć jak sie z tym czujesz.
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
- kusicielka
- Extra Kobietka
- Posty: 306
- Rejestracja: pn mar 11, 2013 5:05 pm
Re: Wypalone uczucie?
Nie dzwie sie, że czujesz się osaczona!
To raczje z jego strony jets jakieś... nieco dziwne, zaborcze!
Cudownei być z kimś - na początku to norma, że każdą chwilę chcecie spędzać raze, ale z czasem trzeba wrócić do równowagi dla zdrowia psychicznego. bnie da sie tak... Będą z kimś nie mozemy całkim=em zartracić siebie...
To raczje z jego strony jets jakieś... nieco dziwne, zaborcze!
Cudownei być z kimś - na początku to norma, że każdą chwilę chcecie spędzać raze, ale z czasem trzeba wrócić do równowagi dla zdrowia psychicznego. bnie da sie tak... Będą z kimś nie mozemy całkim=em zartracić siebie...
Re: Wypalone uczucie?
Nawet w najbardziej kochającym się związku musi być miejsce na "teren prywatny" i "przestrzeń osobistą", a jeżeli tego nie ma, to związek przeradza się w toksyczny dyktat jednej strony i niewolę drugiej.

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: Wypalone uczucie?
A jeszcze naszła mnie taka myśl ,że to może z zazdrości? Masz teraz multum obowiązków, on może mniej... i w olnym czasie mysli czy nie poznajesz się właśnie z kimś nowym.
Myślę że jak pare razy zapewnisz o wielkim uczuciu i sama co jakiś czas wyślesz smska z wyznaniem miłości to się chłopaczyna uspokoi
Myślę że jak pare razy zapewnisz o wielkim uczuciu i sama co jakiś czas wyślesz smska z wyznaniem miłości to się chłopaczyna uspokoi
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Wypalone uczucie?
Miłość ma różne fazy. Z zauroczenia przeradza się w różne formy. Jeśli jest Ci z nim źle a mimo prób i odpoczynku nie widać poprawy, to może nie jest to twoja druga połowa?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość