Wydajesz całą pensję?
-
justka.a
Wydajesz całą pensję?
witam witam,
Panie co wy na to:
sa kobiety ktore wydaja cala pensje na buty, ubrania,kosmetyki, spa, podroze, hobby a potem......nie moga zaplacic rachunkow, kart kredytowych... ale nie przejmuja sie tym
jak jestes taka kobitka i jest ci z tym dobrze napisz o tym, znasz kogos takiego i uwazasz ze to nie fajne tez napisz
czekam na komentarze
jak ma ktos ochote odezwac sie na maila prywatnego zapraszam:
[email protected]
pozdrawiam
Panie co wy na to:
sa kobiety ktore wydaja cala pensje na buty, ubrania,kosmetyki, spa, podroze, hobby a potem......nie moga zaplacic rachunkow, kart kredytowych... ale nie przejmuja sie tym
jak jestes taka kobitka i jest ci z tym dobrze napisz o tym, znasz kogos takiego i uwazasz ze to nie fajne tez napisz
czekam na komentarze
jak ma ktos ochote odezwac sie na maila prywatnego zapraszam:
[email protected]
pozdrawiam
-
fishi
Re: wydajesz cala pensje?????????
Bardzo chciałabym wydać kiedyś cała pensję na swoje "małe" przyjemności
Niestety mam dokładnie odwrotnie i nawet małe szaleństwo zakupowe kończy się wyrzutami sumienia 
-
Yagoda
Re: wydajesz cala pensje?????????
Moja koleżanka - wysokie stanowisko managerskie w firmie FMCG - potrafi wydac 1/4 swojej pensji na zakupy dla siebie (ciuchy) podczas jednego wyjścia!!!
A poniewaz jej nensja przekracza znacznie średnią krajowa to bardzo duzy wydatek!
Moim zdaniem taki rodzaj shopoholizmu to rodzaj neurozy lub nagradzania siebie za jakies inne braki, zwłaszcza natury emocjonalnej
A poniewaz jej nensja przekracza znacznie średnią krajowa to bardzo duzy wydatek!
Moim zdaniem taki rodzaj shopoholizmu to rodzaj neurozy lub nagradzania siebie za jakies inne braki, zwłaszcza natury emocjonalnej
-
Anushka
Re: wydajesz cala pensje?????????
Im więcej się zarabia tym większa pokusa aby sobie pozowilic na to co nie koniecznie jest nam potrzebne, od takie kaprysy;) Ja zarabiam mało, więc nie mam problemu z wydawaniem pieniędzy na zbędne przyjemności...Choć muszę przyznać, że czasem ciężko jest się powstrzymać przed kupnem jakiegoś fajnego ciuszka, torebki, biżuterii;)
-
milka
Re: wydajesz cala pensje?????????
zgadzam się, że im większe dostajemy pieniądze, tym więcej wydajemy. Ja niestety wydaję co do grosza wszystkie pieniądze jakie mam. Czy to na tzw życie czy przyjemności 
-
justyna1981
Re: wydajesz cala pensje?????????
Ja wydaje całkiem sporo ale nie jest to jakieś szaleństwo, mam jednak koleżankę która zakupocholizuje się co sobotę i nie ma wyrzutów sumienia jest singielką z tego co wiem zarabia jakieś 3 może 3,5 tysiaca miesięcznie a każdy taki sobotni wypad to jakieś 500 może 600 złotych.
-
beata1980
Re: wydajesz cala pensje?????????
Nigdy... raz góra 2 razy w miesiącu do jakiegoś fajnego sklepu z ciuchami ale to na pewno nie idzie więcej niż 300zł miesięcznie...
-
dzo
Re: wydajesz cala pensje?????????
wydaję dość sporo ale nigdy na raz całej pensji nie wydałam
-
babsko
Re: wydajesz cala pensje?????????
A ja zawsze schodze "do dna". Bez wzgledu na to , czy mam duzo, czy malo. W koncu po to ciezko pracuje, zeby moc sie cieszyc drobnostkami, nie? 

-
dzo
Re: wydajesz cala pensje?????????
no ale nie wydawanie całej pensji nie wyklucza wcale radości z drobnostekbabsko pisze:A ja zawsze schodze "do dna". Bez wzgledu na to , czy mam duzo, czy malo. W koncu po to ciezko pracuje, zeby moc sie cieszyc drobnostkami, nie?
-
an124
Re: Wydajesz całą pensję?
Wydaje dużo, ale nie wszystko, kosmetyki mam za darmo to jeden wydatek mniej xD Poza tym prawie całą pensje wydaje na wycieczki, uwielbiam podróżować 
Re: Wydajesz całą pensję?
bardzo bym chciała ale niestety. pozwalam sobie na jakies przyjemnosci ale w granicach rozumu 
-
nasztos
Re: Wydajesz całą pensję?
Ja też wydaję całą pensję i to od ładnych kilku lat
Można do tego przywyknąć (wiadomo ile wynosi wynagrodzenie nauczyciela...
, chociaż oczywiście zawsze mam z tyłu głowy obawę, że jak coś się stanie to nie będę miała tej rezerwy na extra wydatki :/
-
kropka12
Re: Wydajesz całą pensję?
Ja niestety też aktualnie wydaje całą pensje, wiąże się to jednak z kosztami związanymi z wychowywaniem dzieci: rzeczy, przedszkole, żywność i jakieś zabawki.
Re: Wydajesz całą pensję?
Myślę, że da się to wszystko pogodzić, mam na myśli finanse i potrzeby. Najważniejsze też to zaplanowanie najważniejszych wydatków, a z tym czasem jest kłopot, bo przecież kobiety lubią wydawać kasę bez okazji. 
Re: Wydajesz całą pensję?
Ogólnie wydaję całą kasę, jaką zarobię, ale starcza mi i na jakiś nowy ciuszek, i na rachunki, i na jedzenie, jak jest lepszy miesiąc, to potrafię zaszaleć, ale jak gorszy, to potrafię docisnąć pasa, raz jest kasa, raz jej nie ma, cóż...
"Nie macie pojęcia, jak kiepskie mam o sobie zdanie i jak mało na nie zasługuję" W.S. Gilbert
- MonikaKosmyk
- Miła Kobietka
- Posty: 49
- Rejestracja: wt lis 13, 2012 7:20 pm
Re: Wydajesz całą pensję?
Ja kiedyś miałam taki problem, zawsze mnie korciło na nowe sukienki, torebki, buciki, nowe kolczyki i kosmetyki. Potem cieżko, bo czasami przesadzałam. Naszczęście kolega mi pomógł, wytłumaczył, dlaczego tak jest i jak sobie radzić, polecił książkę "Bogaty albo biedny? Po prostu różni mentalnie T. Harv Eker"
Szydełkowe prace babci Asi http://tnij.org/5etm
Re: Wydajesz całą pensję?
u mnie to co miesiąc idzie cała pensja. Oczywiście rachunki i same podstawowe rzeczy. Czasem kupię coś ekstra jak przyoszczędzę.
Chcesz pozbyć się starego auta?Odwiedź skup samochodów wrocław
-
tusia25
Re: Wydajesz całą pensję?
Róznie to bywa, czasem się cos uda zaoszczędzić, czasem nie... ja niestety mam problem z książkami, które kupuje bez pamięci!
-
Kolaboracja
Re: Wydajesz całą pensję?
Ja odkładam, ale nie zawsze tak było:) Poza tym mam taki zwyczaj, że na koniec miesiąca w ostatnim dniu, końcówka kasy na koncie np. 8,99 czy 2,55 jest przeze mnie przekazywana na fundację spełnionych marzeń, Wam też polecam taką formę, to nie dużo, a komuś na pewno pomoże:)
Re: Wydajesz całą pensję?
Jak ja doskonale to znam...ten sam problem miałam jeszcze do niedawna. mój ukochany jednak wziął się za mnie ;p i skutecznie poradził (nie mylić ze zmuszeniem), że skoro tak lubię zakup i wszystko na nie wydaję, to żeby założyć lokatę. W jednym moim poście miałam problem z kontem w wbk i przeniosłam się do innego. i w tym nowym moim,który już wielbię, choć od miesiąca i to nie całego
, są świetne lokaty. Założyłam i ja sobie wydaje co mogę, a na kasy stefczyka odkładam automtycznie. i to świetne rozwiązanie jest.
-
Babeczkowa_ewa
- Fajna Kobietka
- Posty: 102
- Rejestracja: śr lis 21, 2012 2:16 pm
Re: Wydajesz całą pensję?
Całą pensję to może wydawać kobieta, która nie jest jeszcze odpowiedzialna za rodzinę, nie ma na utrzymaniu domu i dzieciaków, albo też taka, która ma bogatego męża i na wszystko może sobie pozwolić. W pozostałych przypadkach kupowanie czegokolwiek dla własnej przyjemności staje się rzadkością, bo życie jest drogie, zarobki nie są super, a poza tym zawsze warto mieć odłożony jakiś grosz na czarną godzinę.
Re: Wydajesz całą pensję?
Moja pensja również znika co miesiąc, ale część przeznaczona na przyjemności jest jej marnym ułamkiem.
Re: Wydajesz całą pensję?
Wydawanie całej pensji jest zrozumiałe, jeśli są to wydatki na bieżące potrzeby. Budżet domowy mojej rodziny nie pozwala na to, aby "rozwalać" pieniądze, ale przy dobrym zaplanowaniu wydatków zawsze coś zostanie na "małe szaleństwo"
Na studiach potrafiłam wydać wszystko, co miałam w kilka dni, ale teraz, mając rodzinę muszę dbać o to, aby zaspokoić wszystkie ich potrzeby.
Re: Wydajesz całą pensję?
Dokładnie tak Babeczkowa. Ja zaciskam pasa jak mogę, kupic jakis ciuch? tylko dla dziecka. Ja chodze w tym co mam. Zarabiam w tej chwili połowę najniżej krajowej,czasem mniej,pracuje tylko na umowę zlecenie. Do tego spłacam kredyt. Musimy mieć przede wszystkim na jedzenie o przyjemnościach się nie mysli. Chociaz ja palę papierosy więc niech będzie że to moja przyjemność i to droga ;pBabeczkowa_ewa pisze:Całą pensję to może wydawać kobieta, która nie jest jeszcze odpowiedzialna za rodzinę, nie ma na utrzymaniu domu i dzieciaków, albo też taka, która ma bogatego męża i na wszystko może sobie pozwolić. W pozostałych przypadkach kupowanie czegokolwiek dla własnej przyjemności staje się rzadkością, bo życie jest drogie, zarobki nie są super, a poza tym zawsze warto mieć odłożony jakiś grosz na czarną godzinę.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość