Wspólne mieszkanie
Wspólne mieszkanie
Witam. Zapewne był już taki temat, jestem nowym użytkownikiem... jednak potrzebuje waszej porady. Tylko bardzo proszę nie oceniajcie mnie ani mojego związku. Jestem w związku od 3 miesięcy z dużo starszym mężczyzną ode mnie, dzieli nas 22 lata różnicy. Co prawda znamy się od ok 3 lat ale dopiero od niedawna jesteśmy ze sobą blisko. Na początku on przychodził do mnie na kawę, ja do niego itp. Co najmniej dwa razy w tygodniu zostawałam u niego na noc, rano wspólne śniadanie itp. Na początku naszej znajomości on od razu umożliwia mi swobody w kuchni u siebie w domu, często ja robię obiad a on pracuje w ogrodzie itp. Ponadto przemalował sypialnie, chciał żebym pomogła mu wybrać nowe firanki i zasłony pasujące do nowej sypialni. Po miesiącu kupił nowe meble do salonu w moim ulubionym stylu i żeby dopasować narożnik do nowych mebli zabrał mnie do zakładu żeby wybrać obicie do narożnika. Powiedział wtedy ,, ma być taki żebym dobrze się czuła i taki jaki ja chcę " ławę kawową kupił ten który mi się podobał itd. Któregoś dnia zapytałam się mu co Go tak wzięło na zmiany? Odpowiedział: ,, pojawiłaś się w moim życiu więc zmiany są potrzebne na lepsze "
I tu kochani mam do Was pytanie. Czy te sygnały oznaczają to że on chce ze mną zamieszkać? Czy chce żebym przeprowadziła się do niego? Jak mam zrozumieć jego zachowanie?
Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
I tu kochani mam do Was pytanie. Czy te sygnały oznaczają to że on chce ze mną zamieszkać? Czy chce żebym przeprowadziła się do niego? Jak mam zrozumieć jego zachowanie?
Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
Re: Wspólne mieszkanie
Pewnie chce, dojrzały samotny mężczyzna. Zastanów się poważnie nad tym mieszkaniem.
Re: Wspólne mieszkanie
Tylko że narazie tego nie zaproponował, boje się trochę że nie będę mogła odmówić bo bardzo Go kocham i pragnę być blisko...Emotka pisze:Pewnie chce, dojrzały samotny mężczyzna. Zastanów się poważnie nad tym mieszkaniem.
Re: Wspólne mieszkanie
Po wczorajszej nocy dał mi klucz do domu żebym miała z swoimi kluczami
-
marta99szczepaniak
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 7
- Rejestracja: śr maja 06, 2020 9:38 am
Re: Wspólne mieszkanie
Próbuje Ci pokazać, że mu zależy, jeżeli jesteś z nim szczęśliwa, to powinnaś spróbować.
Re: Wspólne mieszkanie
Tak jestem szczęśliwa i spotykamy się regularnie. Jednak czy danie mi kluczy i całe jego zachowanie można odebrać że zamierza wspólnie zamieszkać?
- irracjonalna_alducha
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 12
- Rejestracja: pn maja 25, 2020 3:24 pm
Re: Wspólne mieszkanie
No tak mi się wydaje, że on chce ci tak pokazać, ze on ma takie plany wobec ciebie. Myślę, że tak ale najlepiej by było grać w otwarte karty i nie snuc domysłów tylko zwyczajnie porozmawiać o tym, czy wasze plany na przyszłość się ze sobą zgadzają 
Re: Wspólne mieszkanie
Masz rację, najlepiej by było porozmawiać i już, kurczę ale to nieraz trudne, dużo wskazuje na to że ma zamiar wspólnie zamieszkać jednak wolałabym żeby to powiedział. W przeciwnym razie ja snuje domysły i ciągle się zastanawiam jak odebrać jego zachowanie.
Re: Wspólne mieszkanie
No wiesz to jest początek naszej relacji. On jest dużo starszy ode mnie. Np. Wczoraj poznałam jego szwagra, a on powiedział że: ,, no poznałaś mojego szwagra, ostatnio brata i tak pomału ".
Co do kluczy to do tej pory biło tak że mówił gdzie mam zostawić klucz jak zamknę, wiesz bo on o 7 do pracy a ja z synem jeszcze zostaliśmy. A ostatnio rano zaskoczył mnie tym że mam przypiąć do swoich kluczy.
Co do kluczy to do tej pory biło tak że mówił gdzie mam zostawić klucz jak zamknę, wiesz bo on o 7 do pracy a ja z synem jeszcze zostaliśmy. A ostatnio rano zaskoczył mnie tym że mam przypiąć do swoich kluczy.
Re: Wspólne mieszkanie
No to chyba dobrze, no nie? Powoli pozwala Ci coraz bardziej wkraczać w swoje życie. Powoli wszystko nabiera rozpędu 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: FAST WebCrawler [Crawler] i 1 gość