Rozmowy o urodzie, pielęgnacji twarzy,ciała, włosów, o zabiegach upiększających. Jeżeli nie wiesz jaki kosmetyk wybrać lub zastanawiasz się jak się umalować na kolację z mężczyzną swoich marzeń - to pisz w tym dziale. Na pewno Ci pomożemy.
witam was
mam problem odnosnie moich wlosów... dzis mam impreze urodzinowa kolezanki..
chciałabym sie poradzic odnosnie rozjasniania wlosow. mam wlosy jasny blond u gory <w odrostach czarnych> a na dole mam rudy.. moje pytanie brzmi czy moge je rozjasnic i wyjdzie mi blond czy jakis inny nieprzyzwoity kolor.... prosze o rade
a oto dodaje fotke <jeszcze bez odrostów>
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
moim zdaniem tez najlepiej zainwestowac troche i pojsc do fryzjera bo mozesz namieszac i nieciekawie wygladac pozniej a tymbardziej poniszczyc wlosy jezeli sama zaczniesz kombinowac i rozjasniac...
niestety zostaje tylko użyć rozjaśniacza. potem, żeby włosy nie były paskudnie białe trzeba nałożyć farbę - jeśli masz włosy w dobrej kondycji, to powinny to znieść, jeśli nie, to mogą się trochę uszkodzić. ja farbowałam w ten sposób włosy przez dwa lata - ze względu na to, że mi żadna farba odrostów nie łapała i wychodziły pomarańczowe. teraz już się przejadły, są grzeczne i farba wystarcza - nie łapie idealnie koloru, ale przynajmniej nie robi efektu zółtka
Rozkręcam się na blogu http://szalona-sroczka.blogspot.com/
Zapraszam, może coś znajdziecie ciekawego dla siebie
Popieram opcję fryzjera... w którymś momencie rozjaśniając na własną rękę tylko sobie zaszkodzisz
Jeżeli jednak nie, to czasem można dostać farby które od razu mają w sobie odrobinę rozjaśniacza...
Jeśli masz włosy podatne na przetłuszczanie to nic z nimi nie zrobisz. Wystarczy przyzwyczaić się do codziennego mycia. Ja tak robię już prawie od 10 lat.
Musisz dobrać sobie odpowiedni szampon do codziennego stosowania, bo w przeciwnym razie wysuszysz włosy i będzie z nich siano. Ja wypróbowałam już wiele szamponów, począwszy od tanich, po drogie...
Ostatnio używam szamponu Kosswell Daily Shampoo, jak na razie ok - nie narzekam.
Na włosy zmęczone farbowaniem polecam ogromnie szampony Timotei`a. pojawiły się teraz nowe z róża z Jerycha. każdemu przyda się odrobina czegoś naturalnego i odżywczego na głowie:-))
A te produkty też są jak Timotei na bazie tylko naturalnych składników? Uważam, że jak mamy wybór to trzeba wybierać najlepsze bo włosy to nasza ozdoba. Sama wiem po sobie, że mając suche włosy pozwolę dobie na kiepskie kosmetyki to mam siano na głowie, wlosy pozbawione połysku itd. Warto zainwestować z to co naturalne.
Kochana, ja radzę Ci zrobić dokładnie tak, jak piszą moje poprzedniczki, czyli iść do fryzjera! Ja kiedyś sama rozjaśniłam włosy. Kolor wyszedł... żółto-pomarańczowy, okropny! Jakby tego było mało, włosy były przesuszone, więc połamały się i wypadły. Z długi i pięknych włosów do pasa zrobiła mi się tzw. fryzura "na chłopaka".
Nie eksperymentuj więc z włosami. Nałożyłaś na naturalny kolor farbę. Jeśli teraz zastosujesz kolejną farbę albo rozjaśniacz, istnieje ogromne ryzyko, że 1. kolor będzie dziwaczny, 2. zniszczysz sobie włosy!
A jak już wrócisz od fryzjera, pamiętaj o nakładaniu maseczki albo stosowaniu odżywki po każdym umyciu włosów!
Jeśli lubisz testować nowości i otrzymywać darmowe produkty, rodzina Myszy ser-decznie zaprasza na gryzoniowy blog - http://www.mysia-familia.blogspot.com
Panna_Mysia pisze:Kochana, ja radzę Ci zrobić dokładnie tak, jak piszą moje poprzedniczki, czyli iść do fryzjera! Ja kiedyś sama rozjaśniłam włosy. Kolor wyszedł... żółto-pomarańczowy, okropny! Jakby tego było mało, włosy były przesuszone, więc połamały się i wypadły. Z długi i pięknych włosów do pasa zrobiła mi się tzw. fryzura "na chłopaka".
Nie eksperymentuj więc z włosami. Nałożyłaś na naturalny kolor farbę. Jeśli teraz zastosujesz kolejną farbę albo rozjaśniacz, istnieje ogromne ryzyko, że 1. kolor będzie dziwaczny, 2. zniszczysz sobie włosy!
A jak już wrócisz od fryzjera, pamiętaj o nakładaniu maseczki albo stosowaniu odżywki po każdym umyciu włosów!
zgadam się! Nie warto szaleć samemu z włosami. Lepiej udać się do dobrego fryzjera, odżałować, ale mieć pewność, że włosy będą dobrze zrobione.
Wiesz co, jeśli chodzi o odżywki, maseczki, to ja polecam Ci... błoto do włosów XD działa rewelacyjnie, regeneruje zniszczone włosy, odżywia... Moje przestały się wreszcie puszyć, jak używałam błota Bielendy.
Przede wszystkim powinnyśmy unikać nadmiernego farbowania ponieważ to w znacznym stopniu wyniszcza nasze włosy i osłabiamy je na własne życzenie. Polecam dobry szampon z odżywką,to na pewno pomoze.
1mpresja pisze:Wiesz co, jeśli chodzi o odżywki, maseczki, to ja polecam Ci... błoto do włosów XD działa rewelacyjnie, regeneruje zniszczone włosy, odżywia... Moje przestały się wreszcie puszyć, jak używałam błota Bielendy.
już chyba pisałam o tym błocie w podobnym wątku, mam z serii spa afryka z jakąś glinką Ghassoul. jest genialne dla mnie, bo mam strasznie przetluszczajace sie wlosy, a do tego wypadaja garsciami. robie sobie taka maske kilka razy w tygodniu i juz wdze poprawe.
cóż, mocno się cenią z farbami... (chociaż teraz na allegro czy w sklepie internetowym można znaleźć za 12 zł te farby )
Ja pomagałam farbować mamie syossem - aplikacja bardzo ok, kolor również, nie farbi mocno skóry. Śmierdzi jak to farba, ale żadnych minusów nie zauważyłam.
Jedynie minus jest taki, że mimo wszystko mają mało kolorów - ja tam swojego nie odnajduje..
Źle się wyraziłam chodziło mi bardziej o szampony, odżywki bo póki co włosów nigdy nie farbowałam i nie zamierzam, chyba że nagle osiwieje, ale chyba w moim wieku to nie groz i;)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?