W walce o odporność

Wszystko na temat naszych małych pociech. Jak wychowywać dziecko? W jaki sposób się z nim bawić? Relacje z dzieckiem, trudne rozmowy właśnie w tym dziale.
gohusia

Re: W walce o odporność

Post autor: gohusia »

Ja podawałam tran starszemu długo, długo potem przeżuciałam się na bioaron c. a u maluchów tak jak pisałam wyżej zrezygnowałam z tranu na rzecz wersji baby bo też ma wit d3 i olej z ryby.
Awatar użytkownika
motylka
Miła Kobietka
Posty: 28
Rejestracja: wt lip 16, 2013 10:14 am

Re: W walce o odporność

Post autor: motylka »

U nas Bioaron chyba zaczyna działać, bo wszędzie kaszel i katar do pasa, a u nas (odpukać!!!) na razie względny spokój :) Była jedna infekcja, ale skończyła się już po 3 dniach, więc super!
Visterra
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: pt wrz 20, 2013 12:24 pm

Re: W walce o odporność

Post autor: Visterra »

My zawsze już na początku jesieni zaczynamy podawać dziecku tran i tak do wiosennego ocieplenia. Teraz dzieciaki mają trochę lepiej niż my bo są różne trany smakowe np. SPAM. Pamiętam ze dla mnie w młodości łykanie tranu to była kara :)
Ostatnio zmieniony śr lis 27, 2013 7:42 am przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: SPAM
moniczka78g
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: śr lis 27, 2013 12:58 pm

Re: W walce o odporność

Post autor: moniczka78g »

pamiętam, że o moją odporność mama dbała za pomocą saszetek z Vibovitem ;)
http://www.monier.pl/
Sharlot

Re: W walce o odporność

Post autor: Sharlot »

my stawiamy na tabletki musujace plusssz zizzz, bo mlodemu smakuja, a zawieraja duzo witamin potrzebnych do prawidlowego rozwoju dziecka oraz wspomagaja odpornosc.
sosia
Miła Kobietka
Posty: 42
Rejestracja: wt sty 15, 2013 11:15 pm

Re: W walce o odporność

Post autor: sosia »

U nas im mniej tym lepiej, więc wolę syropy bo można szybko podać mała dawkę i po sprawie.
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: W walce o odporność

Post autor: Jamelia »

Najważniejsze to nie przegrzewać dzieci, nawet w domu temperatura powinna wynosić 18-19st w zimę.Lepiej dodatkową bluzeczkę założyć. U mnie w domu zawsze sa niskie temperatury i nie było problemu z częstym chorowaniem, raz na rok, 2 to max.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
czarna.orchidea
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: sob sty 25, 2014 7:43 pm

Re: W walce o odporność

Post autor: czarna.orchidea »

U nas na szczęście z odpornością problemu nie ma! Mały ma już 14 miesięcy i przez ten czas raz tylko złapał katar. Pediatra powiedział, że dobrze jest używać profilaktycznie czegoś do oczyszczania i zabezpieczania noska, stosujemy więc spray izotoniczny Unimer Pediatric i nosek mamy zdrowy :)
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: W walce o odporność

Post autor: redorange666 »

A najlepiej wczesną wiosną pojchać nad Bałtyk z dzieciarnią... tak na tydzień i niech siedzą na plaży... nawdychają się jodu i będą zdrowe. :)
Awatar użytkownika
Panna_Mysia
Fajna Kobietka
Posty: 204
Rejestracja: ndz sie 11, 2013 3:27 pm

Re: W walce o odporność

Post autor: Panna_Mysia »

Ja jestem mamą nieodpornego wyjątkowo przedszkolaka, który z uwagi na codzienny kontakt z zakatarzonymi dziećmi często choruje i ma obniżoną odporność. Choruje tak często, że już antybiotyki mu nie pomagają. Staramy się jednak podnosić jego odporność poprzez:

1. zdrowe odżywianie (mnóstwo owoców i warzyw)
2. podawanie witamin (suplementy diety w formie cukierków i żelkowych miśków robią furorę)
3. podawanie tranu (w kapsułkach do połykania, ale jest też wersja dla maluchów w syropie)
4. częste wychodzenie na spacery, nawet w chłodne dni, aby hartować organizm
5. spotykanie się z dziećmi nie tylko w przedszkolu, ale też na placu zabaw (dzieci przenoszą na zabawkach i rączkach bakterie, które - jak wytłumaczył mi lekarz - często nie powodują choroby, ale pozwalają się dziecku uodpornić)
6. uprawianie sportu (treningi piłki nożnej na świeżym powietrzu świetnie wpływają na kondycję Piotrusia i ogólny stan jego organizmu)
Jeśli lubisz testować nowości i otrzymywać darmowe produkty, rodzina Myszy ser-decznie zaprasza na gryzoniowy blog - http://www.mysia-familia.blogspot.com
gusia87
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: wt mar 04, 2014 6:51 pm

Re: W walce o odporność

Post autor: gusia87 »

Do tego wszystkiego co napisałaś, warto jest dołączyć raz na jakiś czas zmianę klimatu. Bardzo dobrze wpływa na odporność ;)
Awatar użytkownika
Theila
Gadatliwa Kobietka
Posty: 700
Rejestracja: pn lis 25, 2013 10:31 am

Re: W walce o odporność

Post autor: Theila »

Wydaje mi się, że o odporność malucha trzeba od początku walczyć. Ja długo karmilam piersią, więc synek nie chorował. W okresie przedszkola zaczęły się jakieś przeziębienia i lekki wirusy, ale lekarka dala mi Bioaron C. Co jakiś czas robie mu takie 2 tygodniowe kuracje. Do tego synek je wszystko, więc mogę urozmaicać mu dietę. Uprawia też sport i lubi aktywnie spędzać czas. Myślę, że to wszystko ma wplyw na dziecko i na jego odporność.
piekna_nieznajoma
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: wt sty 21, 2014 10:54 pm

Re: W walce o odporność

Post autor: piekna_nieznajoma »

U nas również świetnie sprawdza się ten spray! Dodam jeszcze, że na katar lepsza jest wersja hipertoniczna, ponieważ oczyszcza nosek, likwiduje nabrzmienie i ułatwia oddychanie. To chyba jedyny na rynku spray, który ma stężenie 18 promili więc jest wyjątkowo delikatny dla dzieci. Ogólnie bardzo lubię tę serię produktów :)
KwitnieBez
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: czw mar 13, 2014 11:33 am

Re: W walce o odporność

Post autor: KwitnieBez »

Panna_Mysia, fajne zestawienie :) U nas też problemu z odpornością raczej nie ma, lekarz mówi, że to zasługa długiego karmienia piersią :) jakiś katar raz na jakiś czas się zdarzy, ale radzimy sobie wtedy jak czarna.orchidea – spray do noska plus aspirator unimer baby i na szczęście taki zestaw wystarcza! Jeśli chodzi o spray to mam pod ręką zawsze unimer baby, bo jak się dowiedziałam wyróżnia go stężenie 18 promili, dzięki czemu jest delikatniejszy dla dzieci.
czarna.orchidea
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: sob sty 25, 2014 7:43 pm

Re: W walce o odporność

Post autor: czarna.orchidea »

Nie każdy sobie może pozwolić na zmianę klimatu więc do takich rad zastosują się raczej nieliczne z nas ;) Ten wspomniany spray unimer jest bardzo dobry, my używamy go bo córcia ma alergię i potrzebuje czegoś do czyszczenia noska. Spray jest wydajny i tańszy niż jego odpowiedniki, a objawy zdecydowanie łagodniejsze odkąd go używamy!
Ester
Miła Kobietka
Posty: 29
Rejestracja: sob sty 18, 2014 3:04 pm

Re: W walce o odporność

Post autor: Ester »

ja się zgadzam że o odporność trzeba walczyćjuż od pierwszych dni życia przede wszystkim optymalizując klimat w sypialni malucha (wilgotno i nie za ciepło (do 19* najlepiej)) i ogólnie nie przegrzewając, przy pierwszej możliwości zacząć balkonować/wychodzić na spacerki :) wiadomo że przydają się preparaty wzmacniające ale bez naturalnej odporności wytworzonej przez organizm to leki nic nie zdziałają
Klaudusia34
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: wt sie 26, 2014 7:52 pm

Re: W walce o odporność

Post autor: Klaudusia34 »

Polecam przeczytać książkę SPAM
Ostatnio zmieniony pn wrz 15, 2014 7:54 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: SPAM
Awatar użytkownika
Theila
Gadatliwa Kobietka
Posty: 700
Rejestracja: pn lis 25, 2013 10:31 am

Re: W walce o odporność

Post autor: Theila »

Zaczęła się szkoła i przedszkola i już w aptekach aż huczy od mam pytających o leki na odporność. Ostatnio kupowałam sama też Bioaron C i magister w aptece powiedziała, że najczęściej mamy właśnie to wybierają.
babka
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: pn lis 19, 2012 1:02 pm

Re: W walce o odporność

Post autor: babka »

Theila a ile zapłaciłaś?? Ciekawa jestem jak różni się cena w różnych miejscach. My kupiliśmy 2 tygodnie temu butelkę, pare dni szkoły a dzieciaki od razu przyniosły choróbsko do domu. Muszę coś z tym zrobić skoro już taki początek mamy za sobą.
mamamuminka
Miła Kobietka
Posty: 37
Rejestracja: ndz lip 06, 2014 4:30 pm

Re: W walce o odporność

Post autor: mamamuminka »

peiar pisze:Mleko z czosnkiem ;) Dzieciaki uwielbiają a i odporność wzmacnia.
tego jeszcze nie probowalam ;) my uwielbiamy herbate z miodkiem albo sokiem malinowym :)
MariannaUmba
Miła Kobietka
Posty: 76
Rejestracja: wt sty 28, 2014 11:34 am

Re: W walce o odporność

Post autor: MariannaUmba »

ój maluszek ma dopiero 5 miesiecy, jak dbac jego odpornosc? na razie po prostu chodzimy na spacery i tyle, chyba przy tak malym dziecku zbyt wielkiego pola do popisu nie ma :)
Awatar użytkownika
wieszwiecej
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: śr wrz 17, 2014 9:28 pm

Czystek wzmocni odporność POLECAM :)

Post autor: wieszwiecej »

Cześć:)

Koleżanka poleciłą mi zioło do kupienia w aptece CZYSTEK.
Wzmacnia odporność ale także niszczy wolne rodniki i zapobiega nowotworom.

Polecam z całego serca teraz testuje na sobie! :)
Sprzedajesz dom, usługę, samochód?
A może szukasz pracy, mieszkania, partnera? :)
Ogłoś to skutecznie z nami w największych serwisach ogłoszeniowych w Polsce!

http://www.dodawanieogloszen.com.pl Dodawanieogloszen.com.pl
Tusia

Re: W walce o odporność

Post autor: Tusia »

babka pisze:Theila a ile zapłaciłaś?? Ciekawa jestem jak różni się cena w różnych miejscach.
Ja w warszawie zapłaciłam 21 zł za 200 ml jak kupowałam dla siostrzeńca :)
MamaAnia
Miła Kobietka
Posty: 91
Rejestracja: wt kwie 24, 2012 11:09 am

Re: W walce o odporność

Post autor: MamaAnia »

My też stosujemy ten bioaron c, zresztą już drugi sezon. W poprzednim sezonie sprawdził się doskonale bo w sumie nie pamiętam żeby dzieci miały coś więcej niż katar ;) Więc teraz nie zmieniamy na nic nowego i zaczynamy kurację tym co sprawdzone. Co do ceny to ja płaciłam chyba 18 zł za tą większą butelkę ale u nas małe miasteczko więc i ceny inne.
Awatar użytkownika
puertorico
Jestem tu nowa :)
Posty: 14
Rejestracja: pt wrz 19, 2014 11:27 pm

Re: W walce o odporność

Post autor: puertorico »

U mnie dzieci przestały chorować po oscillococillum, a chorowały strasznie, przez całą jesien - zimę, miałam na zmianę u jednego i drugiego antybiotyk, zapalenia oskrzeli, ucha albo ostre infekcje wirusowe, takie z gorączką ponad 40 stopni. Wyczytałam to gdzieś na forum i zaczęłam im dawać na odporność to oscillo raz w tygodniu po jednej dawce przez caly sezon profilaktycznie i jak tylko coś któregoś zaczynało brać, to natychmiast też dawałam do paszczy, zanim się objawy rozkręciły, wystarczyło, że któryś się zaczynał pokładać i być "niewyraźny" - i efekty są super, przestali łapać byle co i jak nawet coś złapią, to się kończy na lekkim przebiegu kataru i to tyle.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość