Uwaga na niektóre sieciowe sklepy odzieżowe!
Uwaga na niektóre sieciowe sklepy odzieżowe!
Opowiem wam historie mojej znajomej która kiedyś pracowała za granicą przy ciuchach. Ciuchy przyplywaly kontenerami z Chin do wielkiej przepakowni. Te w których pracowała jechały do sieciowek w Polsce typu H&M, taiły Weil, reserved, house. Często zdarzały się przypadki ubrań drugiej jakości. Podczas metkowania niektóre partie były splesniale, zawierały różnego rodzaju dodatki w postaci myszy, były zawilgocone. Ciuchy te zamiast kwalifikowanych sień do drugiej kategorii przechodziły czyszczenie na sucho, nasaczanie substancjami mającymi zabijać nieprzyjemny zapach i trafiały jako towar pierwszej kategorii do sklepów sieciowych w Polsce.
Nie jestem pewna które to konkretnie marki. Wiem ze znane sklepy sieciowe. Ja ze swojej strony nienkupilam od tamtej pory nic w zadnej taniej sieciowce. A wszystko co kupuje zawsze dokładnie piore w pralce...
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Nie jestem pewna które to konkretnie marki. Wiem ze znane sklepy sieciowe. Ja ze swojej strony nienkupilam od tamtej pory nic w zadnej taniej sieciowce. A wszystko co kupuje zawsze dokładnie piore w pralce...
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Piękno kobiety tkwi w szczegółach. Mój blog:
http://www.healthybeauty.pl/blog
http://www.healthybeauty.pl/blog
Re: Uwaga na niektóre sieciowe sklepy odzieżowe!
Jest sporo filmów dokumentalnych na ten temat, oglądałam też jak się barwi takie chińskie ubrania i tak dalej... Cóż. Tak naprawdę to aby żyć tak w 100% higienicznie i etycznie musielibyśmy sami sobie szyć ubrania i to najlepiej z własnej, wyhodowanej bawełny... Trzeba zwracać uwagę, jasne, ale nie wszystko niestety przeskoczymy, nie wszystkich też stać na ubrania produkowane w Europie.
Na przykład w Zarze czy Mango bardzo wiele rzeczy jest robionych w Hiszpanii i Portugalii, ale te rzeczy "made in Europe" zazwyczaj są na zupełnie oddzielnych wieszakach i kosztują 3 razy więcej. Kiedyś sobie kupiłam kimono zimowe ze swetrowego materiału z nowej kolekcji i rzeczywiście jest "Made in Spain", tylko, że dałam za nie ponad 50€ no i niestety jedną na dwadzieścia rzeczy mogę sobie kupić w takiej cenie, ale reszta to będzie "Made in Bangladesh"... Bo po prostu mnie nie stać.
W outletach Mango też wiele rzeczy jest robionych w Turcji i Maroko, ale jak tam jest z warunkami produkcyjnymi, tego nie wiem. A mam też sporo takich rzeczy.
Btw. też zazwyczaj piorę ubrania przed pierwszym założeniem, tak na wszelki wypadek. Nigdy nie wiadomo zresztą kto to mierzył.
Na przykład w Zarze czy Mango bardzo wiele rzeczy jest robionych w Hiszpanii i Portugalii, ale te rzeczy "made in Europe" zazwyczaj są na zupełnie oddzielnych wieszakach i kosztują 3 razy więcej. Kiedyś sobie kupiłam kimono zimowe ze swetrowego materiału z nowej kolekcji i rzeczywiście jest "Made in Spain", tylko, że dałam za nie ponad 50€ no i niestety jedną na dwadzieścia rzeczy mogę sobie kupić w takiej cenie, ale reszta to będzie "Made in Bangladesh"... Bo po prostu mnie nie stać.
W outletach Mango też wiele rzeczy jest robionych w Turcji i Maroko, ale jak tam jest z warunkami produkcyjnymi, tego nie wiem. A mam też sporo takich rzeczy.
Btw. też zazwyczaj piorę ubrania przed pierwszym założeniem, tak na wszelki wypadek. Nigdy nie wiadomo zresztą kto to mierzył.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Uwaga na niektóre sieciowe sklepy odzieżowe!
Po części pewnie masz rację. Chyba kupie jakiś proszek antybakteryjny do tego pierwszego prania. Jak sobie pomyślę k tych myszach... brrr
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Piękno kobiety tkwi w szczegółach. Mój blog:
http://www.healthybeauty.pl/blog
http://www.healthybeauty.pl/blog
Re: Uwaga na niektóre sieciowe sklepy odzieżowe!
Równie dobrze można by myśleć o tym, że jak kupujesz ziemniaki w worku to one leżały w jakimś magazynie, i tam sobie biegały myszki. Jakiekolwiek inne produkty przy przewożeniu mogły mieć kontakt z myszami czy robakami. Nawet EKO warzywka jak rosną to różne stworki sobie po nich skaczą... Nie ma też co przesadzać w drugą stronę. Wyprać i tyle.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Uwaga na niektóre sieciowe sklepy odzieżowe!
Ale przeciez to jest jasne ze wiekszosc rzeczy ktore teraz sie kupuje sa produkowane chinach...
Nawet czesto firmy sie reklamuja ze sami szyja a potem te same zdjecia mozna na alie znalezc...
A firma tylko swoje metki doszywa w kraju
Nawet czesto firmy sie reklamuja ze sami szyja a potem te same zdjecia mozna na alie znalezc...
A firma tylko swoje metki doszywa w kraju
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Uwaga na niektóre sieciowe sklepy odzieżowe!
Na przykład Zara... wiele youtuberek, które dostają ciuchy z Shein czy Romwe (chińskie strony z ciuchami online ostatnio bardzo modne) dostają je z metkami z Zary, także...
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Uwaga na niektóre sieciowe sklepy odzieżowe!
Wszystko super. Ale splesniale ciuchy to powinny iść do sklepu typu second hand a nie do znanej odziezowki jako pierwszy gatunek. Takie jest moje zdanie. Ze wszystko płynie z Chin to oczywista sprawa. Samochody europejskich producentow płyną z Chin.Jaśmin pisze:Na przykład Zara... wiele youtuberek, które dostają ciuchy z Shein czy Romwe (chińskie strony z ciuchami online ostatnio bardzo modne) dostają je z metkami z Zary, także...
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Piękno kobiety tkwi w szczegółach. Mój blog:
http://www.healthybeauty.pl/blog
http://www.healthybeauty.pl/blog
Re: Uwaga na niektóre sieciowe sklepy odzieżowe!
Ktoś zaciekawił mnie na forum podobnym tematem tylko, że o kosmetykach. I faktycznie sporo drogich sieciówek ma ustęp z Chin mimo, że nie są chińskimi markami.
Jestem ostrożna co do ciuchów wyprodukowanych w Chinach.
Zamawiałam wiele ubrań i dodatków z Chin.
Nawet hamaki dla moich szczurów.
Raz, że są słabej jakości a dwa- 1/4 z tego przychodzi poniszczona i z defektami.
Podobna sprawa dotyczy chińskich kosmetyków nieznanych nam firm.
Kiedyś kupiłam chiński eyeliner i myślałam, że mi oko wypali.
Butów od Chińczyków nigdy nie kupię.
Nie chcę nosić psa albo kota na stopach.
Nigdy więcej chińskich podróbek. Ani z ubrań ani z kosmetyków.
Jestem ostrożna co do ciuchów wyprodukowanych w Chinach.
Zamawiałam wiele ubrań i dodatków z Chin.
Nawet hamaki dla moich szczurów.
Raz, że są słabej jakości a dwa- 1/4 z tego przychodzi poniszczona i z defektami.
Podobna sprawa dotyczy chińskich kosmetyków nieznanych nam firm.
Kiedyś kupiłam chiński eyeliner i myślałam, że mi oko wypali.
Butów od Chińczyków nigdy nie kupię.
Nie chcę nosić psa albo kota na stopach.
Nigdy więcej chińskich podróbek. Ani z ubrań ani z kosmetyków.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Uwaga na niektóre sieciowe sklepy odzieżowe!
Zgadzam się z Tobą ale też nie bardzo wiem jak się ustrzec przed tym. Chyba nie sposób kupować wszystkiego wyprodukowanego w Europie, bo wiadomo, że większe koszty. Ja na ile się da to oglądam ciucha z każdej strony przed zakupem i wierzę w to, że jak coś będzie nie tak to to dostrzegę.Aleksndra pisze:Wszystko super. Ale splesniale ciuchy to powinny iść do sklepu typu second hand a nie do znanej odziezowki jako pierwszy gatunek. Takie jest moje zdanie.Jaśmin pisze:Na przykład Zara... wiele youtuberek, które dostają ciuchy z Shein czy Romwe (chińskie strony z ciuchami online ostatnio bardzo modne) dostają je z metkami z Zary, także...
Black, ja kosmetyków też już nie, szczególnie do oczu, ale...
Ubrania dla mnie są inną kategorią, a sporo rzeczy Made in China mam z Zary czy innych sieciowych sklepów i sprawdzają się.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


-
Mała_Kaśka
- Fajna Kobietka
- Posty: 126
- Rejestracja: sob sty 26, 2013 7:48 pm
Re: Uwaga na niektóre sieciowe sklepy odzieżowe!
Niestety taka rzeczywistość... a w Zarze za kurtkę fajna trzeba zapłacić sporo, ja ostatnio w necie w sklepie goodlookin kupiłam podobną, jaką widziaam w zarze właśnie tylko że tańszą, a jakościowo dobra jest na pewno! Całą zime przechodziłam.
Re: Uwaga na niektóre sieciowe sklepy odzieżowe!
Strach bieliznę kupować.
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Piękno kobiety tkwi w szczegółach. Mój blog:
http://www.healthybeauty.pl/blog
http://www.healthybeauty.pl/blog
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość