Toksyczny zwiazek
Re: Toksyczny zwiazek
Wiecie co nie mogę spać cały czas mnie ta sytuacja dręczy. Tak nie do końca wyprowadzka od niego będzie dobrym rozwiązaniem. Nasza córka jest w połowie 2 klasy niedługo komunia nie chce też jej mieszać w głowie. Juz tyle pieniędzy wpłaciłam na składki ma zakupiony poświęcony różaniec. Tu gdzie moi rodzice mieszkają dzieci komunię mają w 3 klasie. I tez całkowicie operują na innych książkach i wszystko wiązało by się z kosztami. Chyba jednak będę musiała przeczekać te pół roku i jakoś żyć. Znajdę sobie jakąś nową pracę i tyle. Póki co wyjścia nie mam. A po komuni niech się dzieje wola nieba.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Re: Toksyczny zwiazek
O rety Serduszko nie wiedziałam, że aż tak zle u Ciebie. Nie opowiadałaś nigdy 
Bardzo mi przykro i współczuję Ci ogromnie.
Faktycznie jesli masz już po wpłacane pieniądze w związku z komunia to trochę kiepsko było by z tego teraz rezygnować.
Może do końca roku szkolnego będzie jakoś umiarkowanie, że da się z nim wytrzymać.
A potem , jeśli się do tego czasu nie zmieni chyba lepiej się odseparować, tym bardziej że mozesz liczyć na rodziców.
Ajak w tej chwili wyglądają Wasze relacje?
Bardzo mi przykro i współczuję Ci ogromnie.
Faktycznie jesli masz już po wpłacane pieniądze w związku z komunia to trochę kiepsko było by z tego teraz rezygnować.
Może do końca roku szkolnego będzie jakoś umiarkowanie, że da się z nim wytrzymać.
A potem , jeśli się do tego czasu nie zmieni chyba lepiej się odseparować, tym bardziej że mozesz liczyć na rodziców.
Ajak w tej chwili wyglądają Wasze relacje?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Toksyczny zwiazek
Rozmawiamy normalnie ale nie da sie zapomniec...wrocilam ze wzgledu na corke.Aczkolwiek szukam pracy i mam nadzieje ze ja znajde i tym razem nie w chandlu.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Re: Toksyczny zwiazek
Tak i to koniecznie musze isc do pracy bo mam na siebie kredyt.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Re: Toksyczny zwiazek
Duzo ci zostało do spłaty? A na co brałaś ten kredyt, na mieszkanie?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Toksyczny zwiazek
3 tysiace jeszcze duzo nie ale do pracy musze isc koniecznie. Na prawko bralam.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Re: Toksyczny zwiazek
nie dużo ale z czegoś spłacić trzeba, masz rację.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Toksyczny zwiazek
i chyba pojde pracowac na produkcje bo mam dosc handlu.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Re: Toksyczny zwiazek
No ale jak się nic nie będzie trafiać? U mnie się ludzie łapią pierwszej lepszej okazji, nie patrzą do czego. Ważne że w ogóle coś, bo nastepna oferta może się trafić za rok albo dwa
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Toksyczny zwiazek
to tez racja ale u bandy zlodziei tez nie warto pracowac prawda?
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Re: Toksyczny zwiazek
No pewnie, szkoda nerwów a skoro sytuacja już sama jakby się rozwiązała to znaczy że tak miało być najwyraźniej 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
r****
Re: Toksyczny zwiazek
Piszesz, że praktycznie od początku się Wam nie układało. Co sprawiło, że wyszłaś za niego za mąż?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość