Toksyczna rodzina....
Toksyczna rodzina....
Witam. Czy warto partnerowi mówić o tym, ze masz toksyczna rodzinę? Czy lepiej nie wspominać wszystkich szczegółów z życia?
Re: Toksyczna rodzina....
Tzn ? Dokładniej co masz na myśl ?
Re: Toksyczna rodzina....
Zależy od partnera.
Jedni to oleją inni zaczną patrzeć na ciebie przez ten pryzmat, jeszcze inni od razu zaczną nienawidzić te patologiczne sytuacje i zechcą cie dociąć od patologicznej rodziny. Dlatego najpierw warto wybadać.
po drugie nie radze tego jakoś mocno ukrywać bo to prędzej czy później wyjdę. jednak też odradzam mówić wszystko z pełną brutalnością. Ja doradzała bym metodę małych kroczków. stopniowo wprowadzać w to co się dzieje i jak uznasz że reakcja partnera jest zła to przestać więcej mówić
Jedni to oleją inni zaczną patrzeć na ciebie przez ten pryzmat, jeszcze inni od razu zaczną nienawidzić te patologiczne sytuacje i zechcą cie dociąć od patologicznej rodziny. Dlatego najpierw warto wybadać.
po drugie nie radze tego jakoś mocno ukrywać bo to prędzej czy później wyjdę. jednak też odradzam mówić wszystko z pełną brutalnością. Ja doradzała bym metodę małych kroczków. stopniowo wprowadzać w to co się dzieje i jak uznasz że reakcja partnera jest zła to przestać więcej mówić
Re: Toksyczna rodzina....
Warto - W końcu prędzej czy później stanie się jej częścią. Warto go przygotować na to, że nie chcemy się z kimś widzieć i dobrze, żeby to rozumiał.
Re: Toksyczna rodzina....
Mysle, że w zwiazku warto byc szczera co do wszystkiego, inaczej takie problemy moga wyplynac na powierzchnie ze zdwojona moca.
Re: Toksyczna rodzina....
Moim zdaniem tez powinien wiedziec na co sie pisze.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość