teściowa mnie nie lubi .

Życiowy dział, nasze sprawy i problemy dnia codziennego.
ODPOWIEDZ
vaniliowavanilia
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: czw mar 14, 2013 5:52 pm

teściowa mnie nie lubi .

Post autor: vaniliowavanilia »

Dziewczyny słuchajcie, mam problem ze swoją teściową... Po prostu wypisz- wymaluj jak z dowcipów :cry:
Przed ślubem była jeszcze w miarę ok, ale teraz to się wszystko zmieniło . Ciągle mnie obwinia o to,że mój mąż bierze kredyty , wydzwania do mojej mamy i mnie wyzywa . Wszystko jej nie pasuje , jak do nas przychodzi to mierzy mieszkanie wzrokiem ,czy jest czysto, tak jakby to była jej sprawa jak mieszkamy. Ale jeśli jej coś nie pasuje, to nie mówi wprost, tylko mnie obgaduje do mojej mamy oraz do całej swojej rodziny ! Ona nie rozumie tego,że ja jeszcze jestem młoda, muszę sobie dać trochę czasu żeby wszystko ogarnąć,nauczyć się życia .... :( przecież nie od razu Rzym zbudowano... staram się jak mogę, nie zawsze mam porządek, to prawda, ale czy to jej sprawa? Oprócz tego na prawo i lewo opowiada,że ja jestem bezrobotna, na utrzymaniu jej syna, że mam się wziąść za robotę itp ... Mam roczną córkę i to jej poświęcałam całą swoją uwagę , teraz sama szukam pracy, ale wiecie jak to jest , ciężko coś znaleźć . Po prostu mam dość tego , że wg niej to ja jestem ta najgorsza . Płakać mi się chcę , nie zasłużyłam sobie na takie traktowanie.... nawet się nie da z nią pogadać jak się o coś wkurzy, tylko się wydziera do słuchawki , a później obrażona miesiąc . Ehh już nie wiem, co mam zrobić, żeby jakoś te relacje poprawić, bo odbija to się na moim małżeństwie i boje się, że odciśnie bardzo duże piętno w relacjach moich z mężem...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: teściowa mnie nie lubi .

Post autor: 456 »

Spotkałam się kiedyś z takim przypadkiem, że teściowa nie znosiła swojej synowej i robiła to samo co Twoja. Okazało się, że gnębiła tak moją koleżankę tylko dlatego, bo widziała w niej swoje błędy, których nie potrafiła sobie wybaczyć. Oczywiście to całkiem inna historia, ale mi się przypomniała.
Może powinnaś powiedzieć teściowej dokładnie to co nam? Może znalazłabyś czas żeby się z nią spotkać i porozmawiać w cztery oczy jak kobieta z kobietą. Zapytaj ją dlaczego ciągle widzi w Tobie wroga, powiedz jej, że jeśli ma jakieś uwagi do waszego małżeństwa, szczególnie do Ciebie, to żeby Ci powiedziała, bo każda rada jest przydatna. Jesteś młodą mamą i żoną, ona kiedyś też nią była, zapomniała o tym? Ma większe doświadczenie -fakt, ale mogłaby Ci pomóc, doradzić a nie tylko ubliżać i obgadywać za plecami. Spróbuj z nią otwarcie porozmawiać. Może za pierwszym razem nie wyjdzie, to spróbuj za trzecim, piątym. Przynajmniej będzie miała świadomość, że się starałaś znaleźć wspólny język -bo ona tego nie robi i że nie jesteś workiem treningowym, na którym można się wyżywać.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
vaniliowavanilia
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: czw mar 14, 2013 5:52 pm

Re: teściowa mnie nie lubi .

Post autor: vaniliowavanilia »

No właśnie,tylko problem polega na tym, że ona ma SWOJE rację i na wszystko ma zawsze odpowiedź ! Ona sama została matką w wieku 20 lat, matka jej pomagała , ona pracowała i jakoś to życie sobie ułożyła. A teraz ma za przeproszeniem trochę grosza przy tyłku i się ma nie wiadomo za kogo . A nam nic nie pomoże finansowo , później się dziwi ,że kredyty bierzemy . Wynajmuje z mężem mieszkanie i nie mamy możliwości meldunku . Każdy list z banku przychodzi do niej , na adres zameldowania męża,a potem pretensje, fochy , wyrzuty i ubliżanie . I jej stały tekst " ZMARNOWAŁAŚ ŻYCIE MOJEMU SYNOWI !'' chociaż mój mąż wcale tak nie uważa .
kropeczka20

Re: teściowa mnie nie lubi .

Post autor: kropeczka20 »

Daj sobie spokój, kim ty się przejmujesz. Olej ją! Niech sobie pogada, pogada pogada i przestanie. To by była moja ostatnia rzecz która miała bym się przejmować teściowa. Moja też na początku musiała się wtrącać bo jestem młodsza od mojego faceta. Ale ją to olewalam , wogóle mnie to nie ruszała. A teraz jaką jest milutka, że szok. Nawet jest po mojej stronie niż po stronie mojego faceta :) .
vaniliowavanilia
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: czw mar 14, 2013 5:52 pm

Re: teściowa mnie nie lubi .

Post autor: vaniliowavanilia »

No właśnie , mój mąż mówi to samo,że mam to ' olać ' , bo ona pogada i przestanie, tylko ja jakoś nie potrafię, widocznie taki mam charakter , bolą mnie jej słowa i wkurza mnie to,że mój mąż też jej nic nie umie powiedzieć, tylko daje jej tak na mnie najeżdżać ! Zamiast stanąć po mojej stronie .... synuś mamusi i mamusia synusia . Dżizas :?
Betty33
Miła Kobietka
Posty: 36
Rejestracja: pt kwie 05, 2013 9:14 am

Re: teściowa mnie nie lubi .

Post autor: Betty33 »

Blackfox dobrze mówisz, ale niestety w życiu trochę to inaczej wygląda. Dochodzą złość, zmęczenie sytuacją i frustracja że ktoś niesprawiedliwie jeździ po tobie. Nie z każdym można siąść i pogadać, nie wszyscy potrafią przyznać się do błędu, nawet przed sobą a co dopiero przed jakąś młodą laską. A mąż powinien zachować się jak facet, zakomunikować mamusi spokojnie ale stanowczo, że nie życzy sobie takiego traktowania swojej kobiety.
dobroslawa

Re: teściowa mnie nie lubi .

Post autor: dobroslawa »

Ja jestem zdania, żeby postawić teściowej kawę na ławę, jak się jej nie podoba, to nie ma wstępu do waszego domu i koniec. Z synkiem niech rozmawia u siebie albo na podwórku.
NordCap
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: wt maja 21, 2013 4:31 pm

Re: teściowa mnie nie lubi .

Post autor: NordCap »

nie przysięgałaś teściowej, więc nie widzę problemu..coś jej nie pasuje jej sprawa, pogadaj z nią face to face i wyjaśnij wszystko. życzę powodzenia i lepszych relacji:)
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: teściowa mnie nie lubi .

Post autor: Madlen »

Z doświadczenia mogę powiedzieć, że rozmowa nie przyniesie żadnego efektu, wręcz ona za chwile to wykorzysta i tak przeobraca, że i tak wyjdziesz na niedobrą.. Wiem co mówię, jestem w podobnej sytuacji tyle że my mieszkamy z teściową bo dom ma mąz zapisany..

A masz rację olać się tego nie da bo każdy ma swoją godność i każdemu się szacunek należy i nikt nie ma prawa Ci ubliżac, ani znęcać się nad Tobą psychicznie.. Broń się bo inaczej ona Cię wykończy.
Awatar użytkownika
CynamonkaZrodzynkiem
Extra Kobietka
Posty: 270
Rejestracja: czw lis 22, 2012 1:20 pm

Re: teściowa mnie nie lubi .

Post autor: CynamonkaZrodzynkiem »

Ciężka sprawa, ja bym tego nie zniosła. Czemu ona to robi. I dlaczego obgaduje Cię do Twojej mamy?
Amantium irae amoris integratio.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość