Tabletki antykoncepcyjne-pytania i odpowiedzi
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Jeżeli kobieta nie cierpi na zespól policystycznych jajników, przez który musiala stosować antykoncepcję, po jej odstawieniu nie powinno być absolutnie żadnych problemów z zajściem w ciążę (chyba, że ma jakiś inny problem, lub schorzenia genetyczne, które niestety nie dają możliwości posiadania dziecka). Przyjmowałam przez rok Yasminelle, odstawiłam sama, bez konsultacji z lekarzem.. Odstawiałam jednak nie w połowe blistra a dokończyłam go i poprostu po okresie nie zaczełam nowego. Czułam się normalnie a nawet powróciło mi dawne libido! Teraz po raz drugi po roku przerwy wracam do tabletek, lecz tym razem system 24+4 placebo Daylette - wzięłam pierwszą i zobaczymy!
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Jezu dziewczyny, ale się wkurzyłam...
Pani Ginekolog przepisała mi Microgynon 21, trochę się bałam, że od tego przytyję, ale biorę 3 miesiąc i nic. No ale przechodząc do sedna sprawy, moja siostra też chciała spróbować tych tabletek i poszła w tej sprawie do tej samej Pani Ginekolog (plus po to, żeby jeszcze mi przepisała te tabletki, bo mi się kończą). Szanowna Pani Ginekolog, dała receptę dla mnie, ale dla mojej siostry Microgynonu nie przepisała, ponieważ jak powiedziała - jest młodą dziewczyną i nie chce, żeby dostała od tego leku zakrzepicy, może mieć od nich problem z zajściem w ciążę i raczej się roztyje. No szlag mnie trafił. Moja siostra ma 19 lat, ja mam 22 i mam rozumieć to tak, że ja pewnie dobijam do menopauzy i ja mogę się roztyć, nie mieć dzieci i umrzeć na zakrzepicę. Jej przepisała inne tabletki, dla mnie bez oporów dała receptę na Microgynon. Nie wiem, co mam o tym myśleć, to jakiś absurd.
Macie jakieś doświadczenia z Microgynon 21?
Pani Ginekolog przepisała mi Microgynon 21, trochę się bałam, że od tego przytyję, ale biorę 3 miesiąc i nic. No ale przechodząc do sedna sprawy, moja siostra też chciała spróbować tych tabletek i poszła w tej sprawie do tej samej Pani Ginekolog (plus po to, żeby jeszcze mi przepisała te tabletki, bo mi się kończą). Szanowna Pani Ginekolog, dała receptę dla mnie, ale dla mojej siostry Microgynonu nie przepisała, ponieważ jak powiedziała - jest młodą dziewczyną i nie chce, żeby dostała od tego leku zakrzepicy, może mieć od nich problem z zajściem w ciążę i raczej się roztyje. No szlag mnie trafił. Moja siostra ma 19 lat, ja mam 22 i mam rozumieć to tak, że ja pewnie dobijam do menopauzy i ja mogę się roztyć, nie mieć dzieci i umrzeć na zakrzepicę. Jej przepisała inne tabletki, dla mnie bez oporów dała receptę na Microgynon. Nie wiem, co mam o tym myśleć, to jakiś absurd.
Macie jakieś doświadczenia z Microgynon 21?
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Lokowka.. nie przejmowała bym się tak bardzo tym....
rownie dobrze mozna powiedzieć, że odstała jakieś bonusy od producentów tych drugich tabletek, by je przepisywac
rownie dobrze mozna powiedzieć, że odstała jakieś bonusy od producentów tych drugich tabletek, by je przepisywac
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Też tak myślałam, że to całkiem możliwe, ale dla mnie idiotyczne, ze przy mojej siostrze przepisala Microgynon, a jej powiedziała jaki to on nie jest straszny :p
Re: Tabletki antykoncepcyjne
prawidłowo powinna zrobić badania na ilość hormonów i dopiero wtedy przepisąc leki
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Wiem, że powinna, ale tego nie zrobiła, nawet widząc, że biorę tabsy już tyle czasu, a wcześniej plastry powinna mnie skierować na badania na gęstość krwi i próby wątrobowe :/ będę miała czas, to sama muszę się przejść...
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Koniecznie....
tylko faktycznie babka głupio nagadała....
i się człowiek tylko nie potrzebnie stresuje
tylko faktycznie babka głupio nagadała....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Testy na poziom hormonów.. śmiać się chce, bo naprawdę nigdy nie zdarzyło mi się trafićna lekarza który by chociaż o tym napomknął przed wypisaniem recepty.. zazwyczaj słyszy się tylko "proszę przyjść pod koniec brania listka, wtedy przepiszemy nową receptę, bądź zmienimy tabletki''. Zabawa w chybił trafił jest chyba ciekawsza, niż dobro pacjenta. Kolejną sprawą jest też to, że ja wiem, że to wygodnie było dla Ciebie ale absolutnie lekarz nie powinien wypisywać recepty dla Ciebie bez wizyty i do tego za pośrednictwem Twojej siostry to przekazywać, zastanów się czy aby na pewno jest dość kompetentny ( nie zważając na wygodę
)
Re: Tabletki antykoncepcyjne
a czemu ma nie wypisać ?? jeżeli przyjmuje leki, które odpowiadają ??
u mnie nie raz tak jest że lekarz wypisuje bez wizyty...
istotne tylko by była co jakiś czas wizyta kontrolna...
u mnie nie raz tak jest że lekarz wypisuje bez wizyty...
istotne tylko by była co jakiś czas wizyta kontrolna...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Tabletki antykoncepcyjne
To nie był pierwszy raz, kiedy miałam przepisywane przez nią te tabletki, więc nie widzę w tym nic dziwnego, że przepisała na mnie receptę i dała mojej siostrze, żeby mi przekazała. Co do kompetencji nie będę się wypowiadać, bo nie trafiłam jeszcze na ginekologa, który tak jak wspomniałaś dałby mi skierowanie na badania hormonów, jak dla mnie norma, choć wiadomo, że beznadziejna. Aktualnie testuję innego doktora, pierwszy raz byłam na badaniu u faceta, ale nie było tragedii, choć denerwowałam się strasznierozoowa pisze: Kolejną sprawą jest też to, że ja wiem, że to wygodnie było dla Ciebie ale absolutnie lekarz nie powinien wypisywać recepty dla Ciebie bez wizyty i do tego za pośrednictwem Twojej siostry to przekazywać, zastanów się czy aby na pewno jest dość kompetentny ( nie zważając na wygodę)
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Mnie się w końcu udało dostać takie skierowanie, ale musiałam naprawdę naciskać moją ginekolożkę... A powinna to być norma przy pierwszej wizycie...
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Ja nigdy nie dostałam takiego skierowania, z pierwszymi tabletkami Yasminelle udało się lekarzowi trafić, rok po odstawieniu kiedy znowu chciałam zacząć stosować antykoncepcję, stwierdził, że może spróbujemy czegoś innego, przepisał mi Daylette i niestety ale jutro wybieram się do niego po zmianę, bo nie czuje się po nich najlepiej.. W sumie jak się nad tym zastanowiłam, to recepty dla mojego taty odbiera moja mama więc chyba poszalałam za bardzo ze swoją opinią 
Re: Tabletki antykoncepcyjne
jeżeli leki są stale przepisywane, i choroba jest ciągła..
to pacjent nie musi być osobiście
przynajmniej tak jest w większości przychodni...
to pacjent nie musi być osobiście
przynajmniej tak jest w większości przychodni...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Ja po ostatnich tabletkach przytyłam 6 kg. Miałąm bóle głowy i mdłośći 
Moja strona
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Jakie brałas? Jak długo? Mój lekarz mówi, ze jak efekty uboczne trwają dłużej niż 3 miesiące to trzeba pigułki zmienić.
Re: Tabletki antykoncepcyjne
ej masakra najgorsze, ze się po nich tyje ;/ ... ja brałam yasminelle ale drogie były;/
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Nie tyje się po tabletkach samych w sobie, a na pewno nie 6kg.. z przyczyny samych tabletek można przytyć 1-1,5kg ponieważ zatrzymywana jest woda w organizmie, pozostałe kilogramy to tylko nasze nieumiejętne opanowywanie się przed łakomstwem, które pobudzają hormony przyjmowane w pigułkach, estrogen i progestagen 
ja brałam yasminelle przez ponad rok, dla mnie akurat były ok, mimo, że trochę obniżały mi libido
ja brałam yasminelle przez ponad rok, dla mnie akurat były ok, mimo, że trochę obniżały mi libido
- VivienneWestwood
- Miła Kobietka
- Posty: 58
- Rejestracja: pt wrz 06, 2013 2:40 pm
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Według mnie Yasminelle najlepsze - u mnie zdały egzamin na 5, praktycznie zero efektów ubocznych a inne tabletki na prawde utrudniały mi znacznie funkcjonowanie w trakcie dnia ;/
- Kochajaca.
- Miła Kobietka
- Posty: 61
- Rejestracja: śr maja 01, 2013 11:20 am
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Przez rok brałam Cilest i zauważyłam, że przez kilka mcy miałam niskie libido, praktycznie żadnych "chcic". Od 3 mcy biorę Lesinelle i imho są to lepsze tabletki
.
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Też jestem zadowolona z Yasminelle. Dużo negatywnych opinii o nich znalazłam ale u mnie sprawdziły się świetnie. Jak widać potwierdza to tezę, że dla każdego coś innego jest dobre 
klinikamody.pl - naucz się ubierać
- LubaQWE2957
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: wt paź 08, 2013 9:03 am
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Najlepiej zgonić tycie na tabletki
Mdłości można jeszcze zrozumieć, wtedy trzeba skonsultować się z lekarzem 
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Tabletki są lepsze niż prezerwatywy, zdecydowanie 
Serdecznie Was zapraszam - woor.pl - Każdy jest mile widziany 
-
a_gatka
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Jeśli są dobrze dobrane, to na pewno. Niestety nie każdy lekarz zleca badania dobierając pigułkę. Ja tam mam w zwyczaju się upominać 
Re: Tabletki antykoncepcyjne
U mojego na szczęście problemów z badaniami nie ma. Poza tym, co tez ważne słucha mnie, jak mówię, że coś mi nie odpowiada to szukamy innego rozwiązania. Tym sposobem zresztą trafiłam na vibin 
Re: Tabletki antykoncepcyjne
Hej dziewczyny
Potrzebuję pomocy, a mianowicie naczytałam się mnóstwa postów na temat odstawienia antykoncepcji hormonalnej. W ten czwartek zamierzam odstawić tabletki po 1,5 roku brania. Na początku brałam tabletki, ponieważ miałam torbiele na jajnikach.
Jednak moje skutki uboczne są straszne. Mam straszną suchość pochwy, drętwieją mi ręce, libido poniżej zera a co najgorsze wpadam w co raz gorszą depresję i odechciewa mi się żyć i widzę, że mój TŻ tego nie wytrzymuje, dlatego postanowiłam je odstawić jednak baardzo boję się skutków ubocznych. Boję się trądziku, który występuje u większości kobiet, które odstawiają tabsy. Pracuje z ludźmi i boję się tego, że szef nie będzie chciał ze mną współpracować ze względu na okropny wysyp na twarzy(jeżeli taki będzie). I zastanawiam się czy nadal brać je ze względu na idealną cerę oraz regularne miesiączki czy raczej przerwać stosowanie na dobre dla siebie i partnera? Jak myślicie?
Potrzebuję pomocy, a mianowicie naczytałam się mnóstwa postów na temat odstawienia antykoncepcji hormonalnej. W ten czwartek zamierzam odstawić tabletki po 1,5 roku brania. Na początku brałam tabletki, ponieważ miałam torbiele na jajnikach.
Jednak moje skutki uboczne są straszne. Mam straszną suchość pochwy, drętwieją mi ręce, libido poniżej zera a co najgorsze wpadam w co raz gorszą depresję i odechciewa mi się żyć i widzę, że mój TŻ tego nie wytrzymuje, dlatego postanowiłam je odstawić jednak baardzo boję się skutków ubocznych. Boję się trądziku, który występuje u większości kobiet, które odstawiają tabsy. Pracuje z ludźmi i boję się tego, że szef nie będzie chciał ze mną współpracować ze względu na okropny wysyp na twarzy(jeżeli taki będzie). I zastanawiam się czy nadal brać je ze względu na idealną cerę oraz regularne miesiączki czy raczej przerwać stosowanie na dobre dla siebie i partnera? Jak myślicie?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość