Szpital

Masz problemy ze zdrowiem? Jak dbasz o swoje zdrowie? Wszystko na temat chorób, leczenia, profilaktyki oraz opinie na temat służby zdrowia piszemy tutaj.
ODPOWIEDZ
Melisa

Szpital

Post autor: Melisa »

Byłyście kiedyś w szpitalu? Jak wspominacie pobyt tam? heh nie spodziewam się, że powiecie, że dobrze :P Ale chodzi mi o to jak oceniacie personel? Życzliwy, czy wredne pielęgniary? A towarzysze na sali? Nie pytam o jedzenie.

Byłam kilka razy w szpitalu i różnie wspominam, ale zazwyczaj trafiałam na życzliwych ludzi, super lekarze, mase nowych znajomości nawiązałam, które utrzymuje do dziś, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ;)
Wspomnienia są też nie miłe oczywiście. A gdy leżałam koło kobiety, która płakała, że umiera to było naprawdę ciężkie dla mnie. I do dziś nie wiem, czy przeżyła :|
Albo gdy widziałam rodziców szesnastolatki, która była nieprzytomna bo próbowała popełnić samobójstwo i nie wiedzieli, czy przeżyje..

Był też facet z więzienia, który połknął łyżeczkę :P
oOosylwiaoOo

Re: Szpital

Post autor: oOosylwiaoOo »

Ja też sporo czasu spędziłam w szpitalu... ale to na szczęście dawne czasy:) Jeżeli chodziło o personel, to naprawdę był sympatyczny. Opieka była naprawdę bardzo dobra. O każdego pacjenta starali się dbać jak najlepiej.
Ogólnie pobyt w szpitalu nie jest miłym doświadczeniem, w szczególności te białe ściany, albo zielonkawe. Później każde takie pomalowane pomieszczenie u koleżanek kojarzyło mi się właśnie ze szpitalem.
Najważniejsze jest to, że tam naprawdę mi bardzo pomogli i wreszcie się wyleczyłam :)
Melisa

Re: Szpital

Post autor: Melisa »

jak miałam 13 lat byłam w szpitalu pół roku, potem 19 lat i 2 miesiace, potem jeszcze 21-22 po 3, 4 cztery miesiące, raz tydzień. Troche czasu tam spędziłam i teraz nie moge się pozbyć snów ze szpitalem w roli głównej, od lat śni mi się co najmniej raz w tygodniu, a czasem kilka nocy pod rząd. To jest najnormalniej w świecie wkurzające
oOosylwiaoOo

Re: Szpital

Post autor: oOosylwiaoOo »

Rozumiem Cię, bo mi czasami też się śnią te kroplówki, ściany itp. Ale to już bardzo rzadko. W ogóle mam taki uraz do szpitali... jak ktoś tam trafi, to ciężko przekroczyć mi próg, bo nie lubię patrzeć na cierpienie innych osób :( Najgorsze co może być, to spojrzenie małych dzieci, które już tam są od dłuższego czasu. Co ja bym dała, żeby wyzdrowiały i tam nie trafiały.
no.nie.wiem

Re: Szpital

Post autor: no.nie.wiem »

A mnie szpital kojarzy się z paskudnym smrodem, pielegniarami, które z wielkim fochem i męką zmieniaja kroplówkę i moim lekarzu prowadzącym, który wchodząc do sali z wynikami badań zaczął na mnie wydzierać mordę : "A PANI W OGÓLE WIE CO PANI DOLEGA!!!???"
Jakby to ku..wa ode mnie zależało.

Ciulas pewnie w moim wieku był, w dupie się poprzewracało.
Też mi się po nocach śni :D dupek
oOosylwiaoOo

Re: Szpital

Post autor: oOosylwiaoOo »

no.nie.wiem pisze:A mnie szpital kojarzy się z paskudnym smrodem, pielegniarami, które z wielkim fochem i męką zmieniaja kroplówkę i moim lekarzu prowadzącym, który wchodząc do sali z wynikami badań zaczął na mnie wydzierać mordę : "A PANI W OGÓLE WIE CO PANI DOLEGA!!!???"
Jakby to ku..wa ode mnie zależało.

Ciulas pewnie w moim wieku był, w dupie się poprzewracało.
Też mi się po nocach śni :D dupek
To widzę, że nie panowała tam zbyt fajna atmosfera:P A tak też czasem bywa...
Szyszka

Re: Szpital

Post autor: Szyszka »

Polskie szpitale jak dla mnie nie zbyt dobre. Personel przychodząc do pacjenta wygląda jak by po prostu musiał to zrobić i tyle. Źle wspominam te chwile. Za to aktualnie przybywam w Anglii i niestety znalazłam się już w szpitalu. Ale za to tutaj jest całkiem odmiennie. Płaskie telewizory, telefony itd hehe :) Pełna wygoda. A personel jak najbardziej życzliwy i zamartwiający się o pacjenta.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość