Stres przedślubny?
-
sun979
Stres przedślubny?
Hej dziewczyny!
Czy odczuwałyście stres przedślubny? Jeśli tak to kiedy? Nawet z kilka miesięcy przed, czy dopiero dzień przed ślubem, a może dopiero w dniu ślubu?
Ja mam ślub za 4 miesiące i jestem strasznie nerwowa. Wszystkiego się czepiam i prawie każdego. Nie wiem, czy w podświadomości mogę już mieć taki stres przedślubny? Zauważyłam, że właśnie teraz jak nigdy - dużo kłócimy się z partnerem i to o głupoty. Czasem nawet mu mówiłam podczas kłótni, że chyba ślubu nie będzie, co nigdy bym tego nie powiedziała. Zawsze po czymś takim żałowałam tych słów. Teraz jak nigdy zauważam jego wady. Myślę, czy na pewno my mamy być razem. Pojawiają się wątpliwości pomimo, że nie umiałabym wyobrazić sobie życie bez niego. Jakby to było. Nie raz nawet mu chciałam pierścionek zaręczynowy oddać, bo tak impulsywna jestem. Często czepiam się o to jak jest w jego domu (bo u niego zamieszkamy) a kiedyś w ogóle do tego nie nawiązywałam uwagi. Nie wiem jak to będzie. Czuję, że jestem tym wszystkim zmęczona.
Czy odczuwałyście stres przedślubny? Jeśli tak to kiedy? Nawet z kilka miesięcy przed, czy dopiero dzień przed ślubem, a może dopiero w dniu ślubu?
Ja mam ślub za 4 miesiące i jestem strasznie nerwowa. Wszystkiego się czepiam i prawie każdego. Nie wiem, czy w podświadomości mogę już mieć taki stres przedślubny? Zauważyłam, że właśnie teraz jak nigdy - dużo kłócimy się z partnerem i to o głupoty. Czasem nawet mu mówiłam podczas kłótni, że chyba ślubu nie będzie, co nigdy bym tego nie powiedziała. Zawsze po czymś takim żałowałam tych słów. Teraz jak nigdy zauważam jego wady. Myślę, czy na pewno my mamy być razem. Pojawiają się wątpliwości pomimo, że nie umiałabym wyobrazić sobie życie bez niego. Jakby to było. Nie raz nawet mu chciałam pierścionek zaręczynowy oddać, bo tak impulsywna jestem. Często czepiam się o to jak jest w jego domu (bo u niego zamieszkamy) a kiedyś w ogóle do tego nie nawiązywałam uwagi. Nie wiem jak to będzie. Czuję, że jestem tym wszystkim zmęczona.
- CynamonkaZrodzynkiem
- Extra Kobietka
- Posty: 270
- Rejestracja: czw lis 22, 2012 1:20 pm
Re: Stres przedślubny?
Myślę, że prawdziwy stres czeka Cię ok 3 dni przed samym ślubem. Ja miałam podobne doświadczenia do Twoich z tymi kłótniami na kilka miesięcy przed ale to raczej normalne takie powiedziałabym docieranie. Ja bardzo się denerwowałam w wieczór przed i w sam dzień ślubu. Byłam tak przejęta, że cały dzień nic nie mogłam zjeść. W kościele ręce tak mi się trzęsły, że próbowałam zakryć je za wszelką cenę bukietem kwiatów
teraz to mnie śmieszy ale wtedy... Zbieraj siły bo najgorszy stres przed Tobą. Ślub bierzecie we wrześniu?
Amantium irae amoris integratio.
-
sun979
Re: Stres przedślubny?
CynamonkaZrodzynkiem pisze:Myślę, że prawdziwy stres czeka Cię ok 3 dni przed samym ślubem. Ja miałam podobne doświadczenia do Twoich z tymi kłótniami na kilka miesięcy przed ale to raczej normalne takie powiedziałabym docieranie. Ja bardzo się denerwowałam w wieczór przed i w sam dzień ślubu. Byłam tak przejęta, że cały dzień nic nie mogłam zjeść. W kościele ręce tak mi się trzęsły, że próbowałam zakryć je za wszelką cenę bukietem kwiatówteraz to mnie śmieszy ale wtedy... Zbieraj siły bo najgorszy stres przed Tobą. Ślub bierzecie we wrześniu?
tak, we wrześniu;) postaram się zbierać te siły
- CynamonkaZrodzynkiem
- Extra Kobietka
- Posty: 270
- Rejestracja: czw lis 22, 2012 1:20 pm
Re: Stres przedślubny?
Trzymam kciuki bo wtedy rocznica naszego ślubu
nie martw się tak, wszystko będzie super a Ty będziesz najpiękniejsza mimo stresu 
Amantium irae amoris integratio.
-
paula
Re: Stres przedślubny?
Kochana ja mam do wesela praktycznie rok (noo przeszło
) i powiem Ci że ja już zaczynam wszystko przeżywać, już zaczynam się wkurzać na mojego faceta że np. nie ma czasu na przeglądanie ofert restauracji, wybór obrączek itd. Także nawet nie wyobrażam sobie co będzie za rok o tej porze
choć powiem Ci że jestem osobą po której wiele spraw po prostu spływa (nauczyłam się tego na studiach) a jednak czasem się już łapię na tym że zaczynam się denerwować tymi przygotowaniami 
Re: Stres przedślubny?
Ja również się stresowałam przed ślubem
Dla rozluźnienia wybrałam się na parę dni do spa.
_____________________________________________________________________________________
http://www.kob.pl/ - okresowa kontrola obiektu budowlanego
_____________________________________________________________________________________
http://www.kob.pl/ - okresowa kontrola obiektu budowlanego
-
paula
Re: Stres przedślubny?
noo ta, ale nie każdy jest w stanie finansowo pozwolić sobie na taki wydatek i tuż przed weselem jechać na odprężające kilka dnikrysia19 pisze:Ja również się stresowałam przed ślubemDla rozluźnienia wybrałam się na parę dni do spa.
Re: Stres przedślubny?
Jaki problem zaszyć się u przyjaciółki na weekendpaula.x111 pisze:noo ta, ale nie każdy jest w stanie finansowo pozwolić sobie na taki wydatek i tuż przed weselem jechać na odprężające kilka dnikrysia19 pisze:Ja również się stresowałam przed ślubemDla rozluźnienia wybrałam się na parę dni do spa.
Re: Stres przedślubny?
ano pewnie ze mialam, szzegolnie, ze po panienskim strasznie sie przeziebilam. ale czwartek-piatek byl nagorszy bo budzilam sie w nocy czy na pewno wszystko zalatwilismy itp. ale pociesze Cie, slub i wesele tak szybko mija, ze nie bedziesz pamietac o stresie 
Re: Stres przedślubny?
Każda kobieta jak i mężczyzna się stresuje przed ślubem bo to jest całkiem normalne
Najważniejsza uroczystość w życiu w końcu
Kto wie jakie są warunki i przesłanki do tego aby zastosować ubezwłasnowolnienie i można było kogoś ubezwłasnowolnić? Jaka choroba i lekarz musi to zatwierdzić?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość