Z kim?

Jedyny dzień w życiu, tak ważny dla kobiet. Jak zorganizować wesele? Jaką suknię kupić? Ślub kościelny czy cywilny? Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej, a może podzielić się swoimi doświadczeniami? Zapraszamy do pisania tutaj.
ODPOWIEDZ
Radiance

Z kim?

Post autor: Radiance »

Witam, mam taki problem, mianowicie ja i mój mąż zostalismy zaproszeni na wesele mojej kuzynki. Niestety mój luby będzie wtedy w pracy, daleko od domu i nie ma opcji, żeby na ten ślub udało mu się dojechać. Kurczę, mogłabym iść sama ale połowy rodziny nie widziałam baaaardzo długo, poza tym jakby nie było- zawsze przyjemniej z kimś, ma się pewność że jakoś się tam człowiek wybawi. Na pomysł żeby iść z jakimś kolegą, mąż się obruszył. Zresztą mnie samej się to nie widzi, chyba nie wypada mężatce, tym bardziej na ślub kogoś z rodziny... W związku z tym moje pytanie- czy mogłabym zabrać przyjaciółkę? Większość mojej rodziny ją zna bo jesteśmy jak siostry, od najmłodszych lat, była świadkiem na moim ślubie nawet. Co o tym myślicie?
reffina

Re: Z kim?

Post autor: reffina »

Pomysł ciekawy, nie powiem, ale to zależy chyba od Twojej rodziny - jak jest na luzie i w porządku - to bierz ją ;). Jeśli z kolei to tradycyjna rodzina z zasadami - zastanów się raz jeszcze ;).
Radiance

Re: Z kim?

Post autor: Radiance »

Niee, moja rodzina zalicza się do tych na luzie. Najbliższe osoby znają ją dobrze i lubią. Jest oczywiście parę ciotek co mogą krzywo patrzeć ale to są osoby, którym nigdy się niczym nie dogodzi.
Nala

Re: Z kim?

Post autor: Nala »

Zgadzam się, to wszystko zależy od rodziny. Ale skoro mówisz, że Twoja jest na luzie, a przyjaciółka bardzo bliska to... dlaczego nie? :)
dzo

Re: Z kim?

Post autor: dzo »

ja bym nie poszła w cale...

i nie dziwię się Twojemu mężowi, że się obruszył jak zaproponowałaś, że pójdziesz z kolegą
Radiance

Re: Z kim?

Post autor: Radiance »

Wcale odpada, wesele będzie blisko mojego domu, obrażą się jak nic, jeśli nie będę miała dobrego wytłumaczenia.
To z kolegą to był luźno rzucony pomysł, sama się zorientowałam że kiepski ;)
PaniLukvader
Jestem tu nowa :)
Posty: 19
Rejestracja: pt maja 11, 2012 1:29 pm

Re: Z kim?

Post autor: PaniLukvader »

idz sama jak przyjdziesz z przyjaciolka to glupio bedzie wygladalo, skoro masz na luzie rodzinke i dawno ich nie widzialas to bedziesz miala o czym z nimi rozmawiac przy stoliku, a do tanca zawsze Cie jakis wujek kuzyn albo ktos inny poprosi a jak bedziesz sie nudzila i bedzie Ci zle samej na tym weselu to sie poprostu po jakims czasie z niego zmyjesz rodzinka zrozumie ze wyszlas wczesniej bo wkoncu przyszlas na slub do bliskiej osoby z rodziny bo nie wypadaloby nie przyjsc a wyszlas wczesniej bo jestes bez meza
dzo

Re: Z kim?

Post autor: dzo »

Radiance pisze:Wcale odpada, wesele będzie blisko mojego domu, obrażą się jak nic, jeśli nie będę miała dobrego wytłumaczenia.
dla mnie wytłumaczenie, że mąż nie może to i ja nie - jest bardzo dobre i logiczne ;)
Nala

Re: Z kim?

Post autor: Nala »

dzo pisze:dla mnie wytłumaczenie, że mąż nie może to i ja nie - jest bardzo dobre i logiczne ;)
Dzo, uwazasz że bez męża nie wypada iść czy z przyjaciółką nie wypada? :)
dzo

Re: Z kim?

Post autor: dzo »

może nie tyle, że nie wypada bo nie wypada to kraść i z dupy spaść :lol: :lol:

ale po prostu dla mnie logiczne, że jak jedno z partnerów nie może to oboje nie idą

tak czy siak jak bym musiała pójść to poszłabym sama pewnie...
Radiance

Re: Z kim?

Post autor: Radiance »

PaniLukvader pisze:idz sama jak przyjdziesz z przyjaciolka to glupio bedzie wygladalo, skoro masz na luzie rodzinke i dawno ich nie widzialas to bedziesz miala o czym z nimi rozmawiac przy stoliku, a do tanca zawsze Cie jakis wujek kuzyn albo ktos inny poprosi a jak bedziesz sie nudzila i bedzie Ci zle samej na tym weselu to sie poprostu po jakims czasie z niego zmyjesz rodzinka zrozumie ze wyszlas wczesniej bo wkoncu przyszlas na slub do bliskiej osoby z rodziny bo nie wypadaloby nie przyjsc a wyszlas wczesniej bo jestes bez meza
Moje wahania wynikają z tego że kilka lat temu byłam właśnie na takim weselu sama, u nieco dalszej rodziny. Nastawiłam się na zabawę, pomyślałam- a co tam, zawsze się ktoś do potańcowania znajdzie. Tymczasem zamuła była straszna, nawet moi rodzice zmyli się do domu bardzo wcześnie jak na nich.. Rzadko chodzę na wesela, a lubię, więc chciałabym mieć jako taką pewność że się pobawię. W sumie masz rację, z kimś się zawsze tam pobawię i pogadam.. Porozmawiam jeszcze na ten temat z rodzinką :)
Radiance

Re: Z kim?

Post autor: Radiance »

dzo pisze:może nie tyle, że nie wypada bo nie wypada to kraść i z dupy spaść :lol: :lol:

ale po prostu dla mnie logiczne, że jak jedno z partnerów nie może to oboje nie idą

tak czy siak jak bym musiała pójść to poszłabym sama pewnie...
No tak, tylko ja przez nieobecność męża juz kilka wesel sobie odpuściłam. Nawet o to, jedna kumpelka sie obraziła. Nie chce teraz żeby obrazila się kuzynka.
Idą moi rodzice, więc w razie czego pójdę z nimi po prostu :)
dzo

Re: Z kim?

Post autor: dzo »

Radiance pisze: Idą moi rodzice, więc w razie czego pójdę z nimi po prostu :)
o i to jest dobry pomysł ;)

a co ten Twój mąż taki zajęty, że na wesela z Tobą nie chodzi
poziomkaa

Re: Z kim?

Post autor: poziomkaa »

Wiadomo, że komuś może akurat coś wyskoczyć i nie może iść - ale z koleżanką ja chyba bym nie poszła... Iść sama - to jest chyba najlepsza opcja.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość