Ślubny luz - możliwy?
-
paula
Ślubny luz - możliwy?
Hej dziewczyny!
Wielkimi krokami (bo już za 10 miesięcy) zbliża się mój ślub (i wesele). Mam do was pytanie, przede wszystkim do tych z Was, które już są po tym cudownym dniu.
Otóż..
Czy istnieje jakiś sposób na rozluźnienie się w tym dniu?
Bo to są okropne nerwy, bardzo podniosłe chwile które warto przeżyć w pełni świadomie a nie z nerwami.
Mój narzeczony powiedział mi dzisiaj że jak będę naprawdę spięta w kościele to podając sobie prawe dłonie on po prostu mnie połaskocze abym wyluzowała.
Sama nie wiem jak się zachowam, trudno mi powiedzieć. Jednak może jakieś rady od was otrzymam?
Wielkimi krokami (bo już za 10 miesięcy) zbliża się mój ślub (i wesele). Mam do was pytanie, przede wszystkim do tych z Was, które już są po tym cudownym dniu.
Otóż..
Czy istnieje jakiś sposób na rozluźnienie się w tym dniu?
Bo to są okropne nerwy, bardzo podniosłe chwile które warto przeżyć w pełni świadomie a nie z nerwami.
Mój narzeczony powiedział mi dzisiaj że jak będę naprawdę spięta w kościele to podając sobie prawe dłonie on po prostu mnie połaskocze abym wyluzowała.
Sama nie wiem jak się zachowam, trudno mi powiedzieć. Jednak może jakieś rady od was otrzymam?
Re: Ślubny luz - możliwy?
Żeby w dzień ślubu być wyluzowaną postaraj się wszystko załatwić i zaplanować wcześniej, a w sam TEN dzień poprosić kogoś, żeby nad wszystkim czuwał, a ty skup się na ukochanym, I w czasie uroczystości trzymajcie się na ręce i uśmiechajcie się do siebie, nam to pomogło 
http://iguana.pl/
Re: Ślubny luz - możliwy?
Ja wypiłam z moją świadkową melisę i jakoś to było
Strach jest przed ślubem a później to każdy się śmieje, że nie było czego się bać 
Eleganckie zaproszenia ślubne www.klara-wedding.pl
-
paula
Re: Ślubny luz - możliwy?
a to akurat wiem doskonale
ale właśnie chodzi mi o to by jakoś ten stres uspokoić..
Re: Ślubny luz - możliwy?
Najlepiej sobie odpuścić, po co ro?? Czy to ma jakąs magiczną moc? Po ślubie znika zagrozenie kłopotów, rozstania zdrady?? nie
-
Basia1994
Re: Ślubny luz - możliwy?
Daj spokój nie każdy traktuje ślub jako fajna imprezkę, są ludzie dla których przysięga przed Bogiem to rzecz święta i solidny fundament małżeńskiego szczęścia (:Rey pisze:Najlepiej sobie odpuścić, po co ro?? Czy to ma jakąs magiczną moc? Po ślubie znika zagrozenie kłopotów, rozstania zdrady?? nie
Natomiast sposób na luz w tym dniu to uświadomienie sobie ze jest to pierwszy z najpiękniejszych dni w życiu i początek nowej drogi która nie idzie się dalej samemu ale z osoba która się kocha i która staje się oparciem na całe życie (:
Bardzo ważna role odgrywają rownież znajomi, druzbowie oni z reguły czuwają żeby się zbytnio nie pospinac (: grunt to ułożenie sobie wszystkiego w głowie (:
Re: Ślubny luz - możliwy?
A ja myślę, że nie ma co układać w głowie bo i tak piłowe rzeczy się zapomni albo ominie
Niech będzie co ma być - najważniejsza jest miłość Pary Młodej 
Eleganckie zaproszenia ślubne www.klara-wedding.pl
Re: Ślubny luz - możliwy?
Chyba największym uspokojeniem byłoby czuć, że partner też jest niesamowicie spokojny. Nie ma nic gorszego niż wyczuwanie stresu 
-
paula
Re: Ślubny luz - możliwy?
Ojj wątpię by mój facet był w tym dniu spokojny. Choć oboje stwierdziliśmy że nerwy będą do pierwszej wpadki, potem już ochłoniemy.
- Anastazja099
- Fajna Kobietka
- Posty: 147
- Rejestracja: pn wrz 09, 2013 11:19 am
Re: Ślubny luz - możliwy?
Wiadomo, ze to stres jest dość duży. Ja polecam masaż przed, olejkami , oczywiście relaksacyjny 
-
majeczkamaj
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: wt gru 03, 2013 3:32 pm
Re: Ślubny luz - możliwy?
Polecam w nocy przed jakieś wyciszenie , spokojną muzykę , kąpiel relaksacyjny , rano właśnie może jakąś herbatkę na uspokojenie i będzie dobrze 
www.beauty-info.pl
Re: Ślubny luz - możliwy?
A ja uważam że (przynajmniej w moim przypadku) stres ślubny jest i nie ma na niego rady. Choćby się nie wiem co robiło to stres i tak będzie. Mi dopiero nerwy opadły po kościele. I pomimo wziętej tabletki ziołowej na uspokojenie...
Można robić cuda ale jak będziesz stała w kościele w głównej nawie i czekała na rozpoczęcie mszy to o czym będziesz myśleć? Tylko o tym żeby wszystko dobrze poszło, choćbyś myślami uciekała gdzie indziej to one i tak wrócą do ślubu. Ale powiem Ci że potem będziesz się z tego śmiała bo patrząc z perspektywy ślub to nie takie "straszne" przeżycie
Ja teraz też sobie mówię: i po co były te nerwy?
No ale cóż, stres jest nieodłącznym elementem naszego życia i w najważniejszych momentach po prostu się pojawia....
Można robić cuda ale jak będziesz stała w kościele w głównej nawie i czekała na rozpoczęcie mszy to o czym będziesz myśleć? Tylko o tym żeby wszystko dobrze poszło, choćbyś myślami uciekała gdzie indziej to one i tak wrócą do ślubu. Ale powiem Ci że potem będziesz się z tego śmiała bo patrząc z perspektywy ślub to nie takie "straszne" przeżycie
No ale cóż, stres jest nieodłącznym elementem naszego życia i w najważniejszych momentach po prostu się pojawia....
-
Mała_Kaśka
- Fajna Kobietka
- Posty: 126
- Rejestracja: sob sty 26, 2013 7:48 pm
Re: Ślubny luz - możliwy?
heh mi sie też wydaje że nie da się tego oszukać, jak ktoś ma taką naturę to i tak się będzie stresował.
-
poziomkaa
Re: Ślubny luz - możliwy?
Albo polterament na odstersowaniemajeczkamaj pisze:Polecam w nocy przed jakieś wyciszenie , spokojną muzykę , kąpiel relaksacyjny , rano właśnie może jakąś herbatkę na uspokojenie i będzie dobrze
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość