a to jak mój coś zrobi to sam się upomina "Kochanie, to ty mnie już nie kochasz? a gdzie hasełko ty wredna świnio?????"

noo także my naprawdę się przezywamy przeróżnie, dogadujemy sobie i w ogóle i to jest super!!!!
my mamy już mnóstwo kłótni za sobą, wydaje mi się że każda z nich coś wniosła do naszego związku, już mamy doświadczenia jak nie powinniśmy się zachowywać, czego nie robić itd. A to godzenie się heh.. kiedyś to niestety zawsze się w łóżku godziliśmy
moja teściowa mnie lubi bo wie że jej synka nie zabiorę bo zamieszkamy u niej w domu. Lubi mnie też dlatego że teraz jest sama z moim facetem, nie ma już męża. A może przede wszystkim dlatego mnie lubi bo mój facet to jedynak i ona w zasadzie w ciągu dnia nie bardzo jak ma się kobiety poradzić czy np. te firanki albo obrus są fajne
i ja po prostu jestem do niej miła. Ona do mnie też i wydaje mi się że się dogadamy kiedyś
