Panna młoda i.... torebka...
Panna młoda i.... torebka...
No właśnie jak to jest..
Planujecie mieć jakąś torebkę ?? No bo wiadomo jakies drobiazgi przy sobie mieć trzeba...
Z tego co czytałam zdania są podzielone...
Jednie PM decydują się na danie swoich drobiazgów świadkowej...
Inne jednak mają torbkę, ale to już po ślubie, w trakcie ceremoni torebką zajmuje się ktoś z rodziny lub świadek
Jakie jest Wasze zdanie ??
Co zrobicie ze swoimi drobiazgami ??
Planujecie mieć jakąś torebkę ?? No bo wiadomo jakies drobiazgi przy sobie mieć trzeba...
Z tego co czytałam zdania są podzielone...
Jednie PM decydują się na danie swoich drobiazgów świadkowej...
Inne jednak mają torbkę, ale to już po ślubie, w trakcie ceremoni torebką zajmuje się ktoś z rodziny lub świadek
Jakie jest Wasze zdanie ??
Co zrobicie ze swoimi drobiazgami ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Panna młoda i.... torebka...
Byłaś świadkową 3 razy i to zawsze ja miałam torebkę w której były rzeczy panny młodej:) Pany młode nie noszą torebek!:D
-
paula
Re: Panna młoda i.... torebka...
moja siostra miała wszystko to, co potrzebowała, w białej reklamówce - najpierw w samochodzie gdy była ceremonia ślubu, a potem pod stół to położyła (obrus był do samej podłogi czego po prostu nie było widać) i jak potrzebowała dezodorant, perfum albo cuś to po prostu wyciągała (białą rzecz jasna..) reklamówkę (która była naprawdę malutka) i szła do toalety 
-
Babeczkowa_ewa
- Fajna Kobietka
- Posty: 102
- Rejestracja: śr lis 21, 2012 2:16 pm
Re: Panna młoda i.... torebka...
Ja w dniu ślubu nie miałam torebki, jeszcze tego by mi brakowało...
Przygotowałam świadkowej reklamówkę, w której były wszystkie ważne rzeczy, które mogły się przydać (plaster, puder, zapasowe pończochy, dezodorant itd.
) i schowałyśmy to w szatni 
Re: Panna młoda i.... torebka...
No to było u mnie tak...
torebka faktycznie została w telefonie... dowodem i tak zajęli się świadkowie...
chusteczkę dostałam od mamy
torebkę przy sobie miałam dopiero na obiedzie
torebka faktycznie została w telefonie... dowodem i tak zajęli się świadkowie...
chusteczkę dostałam od mamy
torebkę przy sobie miałam dopiero na obiedzie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Panna młoda i.... torebka...
Myślę, że torebka dobrze dobrana to nie jest zły pomysł - na sam ślub może się nią zająć świadkowa, a później już na weselu torebka może sobie leżeć obok krzesła albo w innym bezpiecznym miejscu
Re: Panna młoda i.... torebka...
Moja siostra na swoim ślubie miała taką malutką białą torebeczkę. Gdy wyszła z kościołą to zbierała do niej grosiki ....
Szukasz prezentu? Fotoksiążka jest zawsze na czasie
- stwórz swój projekt i uwiecznij najpiękniejsze chwile.
- Panna_Mysia
- Fajna Kobietka
- Posty: 204
- Rejestracja: ndz sie 11, 2013 3:27 pm
Re: Panna młoda i.... torebka...
Anulka, ja właśnie przygotowuję się do ślubu, który odbędzie się... za rok! (Uwielbiam planować, dlatego roczne przygotowania sprawią mi nie lada frajndę!) Mówiąc szczerze, nie zastanawiałam się nad posiadaniem torebki aż do momentu przeczytania tego tematu... Twoja siostra miałą genialny pomysł! Bo co zrobic z grosikami, skoro suknia nie ma kieszeni a świadkowie mają ręce zajęte kwiatami?anulka77 pisze:Moja siostra na swoim ślubie miała taką malutką białą torebeczkę. Gdy wyszła z kościołą to zbierała do niej grosiki....
Przyszedł mi jednak na myśl problem trapiący każdą pannę młodą... Co do tej torebki włożyć?
Jeśli lubisz testować nowości i otrzymywać darmowe produkty, rodzina Myszy ser-decznie zaprasza na gryzoniowy blog - http://www.mysia-familia.blogspot.com
Re: Panna młoda i.... torebka...
kosmetyki do poprawy makijażu, czyli jakiś puder, pomadka, błyszczyk...
Lusterko i chusteczki,... przydają się też wilgotne chusteczki
ja w swojej jeszcze miałam telefon i klucze
Lusterko i chusteczki,... przydają się też wilgotne chusteczki
ja w swojej jeszcze miałam telefon i klucze
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Panna młoda i.... torebka...
Cóż różnie to wygląda w dzisiejszych czasach, ale mimo wszystko nie polecam posiadania torebki na własnym ślubie. Jest to niewygodne, a i tak ktoś się musi tym zająć na czas ceremonii więc nie widzę sensu. Lepiej jak świadkowa wszystko ma, w końcu ona jest osobą, która ma nam pomagać. Ale jak kto woli, ja osobiście nie posiadałam torebki, a też nie spotkałam się jeszcze na żadnym ślubie, aby panna młoda miała torebkę.
Odmień swoje wnętrza z http://basearchitekci.com/
-
Babeczkowa_ewa
- Fajna Kobietka
- Posty: 102
- Rejestracja: śr lis 21, 2012 2:16 pm
Re: Panna młoda i.... torebka...
Panna_Mysia, dobrze jest mieć:
- igłę i nitkę (nitkę w zależności od koloru sukienki białą, ecri, lub kolorową)
- plaster z opatrunkiem pocięty na paski (gdyby buty obdzierały)
- puder i szminkę do poprawiana makijażu
- dezodorant i perfumy do odświeżenia się
- bezbarwny lakier do paznokci - gdyby w rajstopach/pończochach poszło oczko
- tabletki przeciwbólowe bo wiele panien młodych narzeka na ból głowy, który pojawia się z nadmiaru emocji
- chusteczki higieniczne
Moim zdaniem to absolutne minimum
u mnie niestety doszły jeszcze tampony i wkładki 
- igłę i nitkę (nitkę w zależności od koloru sukienki białą, ecri, lub kolorową)
- plaster z opatrunkiem pocięty na paski (gdyby buty obdzierały)
- puder i szminkę do poprawiana makijażu
- dezodorant i perfumy do odświeżenia się
- bezbarwny lakier do paznokci - gdyby w rajstopach/pończochach poszło oczko
- tabletki przeciwbólowe bo wiele panien młodych narzeka na ból głowy, który pojawia się z nadmiaru emocji
- chusteczki higieniczne
Moim zdaniem to absolutne minimum
Re: Panna młoda i.... torebka...
zamiast lakiero do paznokci
lepiej o rajstopy na zmienę lub pończochy 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Panna młoda i.... torebka...
Brałam ślub rok temu, miałam kopertówkę, ale na samym ślubie dzierżyła ją koleżanka. Potem, na samym weselu, nie miałam już z tym problemu 
If you could only see the beast you've made of me
I held it in but now it seems you've set it running free
Screaming in the dark, I howl when we're apart
Drag my teeth across your chest to taste your beating heart...
I held it in but now it seems you've set it running free
Screaming in the dark, I howl when we're apart
Drag my teeth across your chest to taste your beating heart...
- Panna_Mysia
- Fajna Kobietka
- Posty: 204
- Rejestracja: ndz sie 11, 2013 3:27 pm
Re: Panna młoda i.... torebka...
Dziękuję, dziewczyny. Teraz już mam na jakiej podstawie zrobić listę. Ale chyba rzeczywiście zrezygnuję z torebki i oddam ją świadkowej. W nerwach mogę zgubić nie tylko dowód osobisty, ale całą torebkę. Z telefonu chyba warto zrezygnować, w końcu to nasz najważniejszy dzień w życiu i cała rodzina jest razem, po co ktoś miałby rozmawiać przez telefon?
Jeśli lubisz testować nowości i otrzymywać darmowe produkty, rodzina Myszy ser-decznie zaprasza na gryzoniowy blog - http://www.mysia-familia.blogspot.com
Re: Panna młoda i.... torebka...
Dobrze, jest sobie zrobić listę i spakować dzień wcześniej..
ja się spakowałam z rana.. i w pośpiechu... za późno...
ja się spakowałam z rana.. i w pośpiechu... za późno...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości