sen o znalezionym niemowlęciu...

Wszystko na temat naszych małych pociech. Jak wychowywać dziecko? W jaki sposób się z nim bawić? Relacje z dzieckiem, trudne rozmowy właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Justyna4

sen o znalezionym niemowlęciu...

Post autor: Justyna4 »

Witam.
Nie za bardzo wiedziałam gdzie mogę ten wątek wkleić ale postanowiłam że tutaj..
a więc dziś zanim wstałam miałam bardzo dziwny sen..śniło mi się że pod drzwiami od swojego mieszkania znalazłam niemowlę owinięte w kocyk w jakimś koszyku..to wzięłam je do domu i najpierw zadzwoniłam do chłopaka i mu powiedziałam o tym,ale nie mógł mi pomóc w tym co dalej robić bo był w pracy..a później rozważałam czy to dziecko zawieść na policję czy do szpitala..ale postanowiłam zacząć zajmować się tym niemowlęciem,szukać mu łóżeczka,ubrań..a jak pomyślałam o oddaniu do szpitala to zaczęłam płakać,nie wiem dlaczego..a po przebudzeniu zastanawiało mnie to dlaczego mi ktoś podrzucił te niemowlę a zwłaszcza ze pode mną też są sąsiedzi..nigdy nie miałam takiego snu i nie wiem co on może znaczyć..jeśli ktoś z was wie to proszę o odpowiedz..z góry dziękuję.
Awatar użytkownika
mamajulci
Fajna Kobietka
Posty: 152
Rejestracja: czw lut 23, 2012 8:52 pm

Re: sen o znalezionym niemowlęciu...

Post autor: mamajulci »

Nie uznaj tego za złośliwe, ale chyba powinnaś skonsultować to z wróżką czy kto tam się zajmuje znaczeniem snów. Często sny nie mają żadnego znaczego u śnią się nam totalne bzdury. Naomiast w większości przypadków śni się nam czesto to o czym przelotnie myslimy w ciagu dnia.Byc moze widziałas gdzies informacje o porzuconych dzieciach a ich w mediach jest mnóstwo.Nie przejmuj sie.
Justyna4

Re: sen o znalezionym niemowlęciu...

Post autor: Justyna4 »

nie raczej nie widziałam,ale masz rację że dużo się teraz dzieję i na ogół myśli się o takich rzeczach..
pstro

Re: sen o znalezionym niemowlęciu...

Post autor: pstro »

Tak sobie pomyślałam, że może pomogłaby ci książka Roberta R. Smitha Podróże z Platonem. On omawia w niej najważniejsze wydarzenia w naszym życiu od narodzin po śmierć. A o dzieciach pisze np. tak:
"Dzieci istnieją już, zanim przyjdą na świat, w wyobraźni. Same są przyszłością – bez nich nie ma przyszłości – a więc wizja naszego przyszłego potomstwa ma większą moc niż na przykład wizja domu, który chcielibyśmy kiedyś mieć. Być sentymentalnym, jeśli chodzi o dzieci, to znaczy: kochać przyszłość, którą one ucieleśniają".
Może to oznacza twój sen? Kochasz przyszłość, którą ucieleśniają dzieci...
babsko

Re: sen o znalezionym niemowlęciu...

Post autor: babsko »

A może poświadomie sama pragniesz dziecka, lecz obawiasz się, że Twój obecny partner pozostawi Cię z tym samą, bo zajmie się swoją pracą? A może po prostu boisz się tego, że możesz je mieć?
Justyna4

Re: sen o znalezionym niemowlęciu...

Post autor: Justyna4 »

ja chciała bym mieć ale chłopak jeszcze nie..
ireth

Re: sen o znalezionym niemowlęciu...

Post autor: ireth »

A ja jakoś nie tęsknię za dzieckiem. Nie przepadam za nimi chyba za bardzo :S
Rebla
Miła Kobietka
Posty: 42
Rejestracja: pt cze 15, 2012 3:22 pm

Re: sen o znalezionym niemowlęciu...

Post autor: Rebla »

Wiesz wydaje mi się że owy sen pokazuje że jesteś odpowiedzialna i gotowa emocjonalnie do narodzin dziecka, co świadczy o tym że zaczęłaś nim się opiekować, szukać łóżeczka. Sen objaśnił również nastawienie do dziecka przez Twojego chłopaka ( nie mógł Ci pomóc, zostałaś sama ). Płacz za dzieckiem w śnie oznacza to że podświadomie je pragniesz. Trzymaj się ;)
madzia.k
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: śr lut 27, 2019 12:51 pm

Re: sen o znalezionym niemowlęciu...

Post autor: madzia.k »

Skorzystaj ze sprawdzonego sennika i poznaj znaczenie własnego snu.
https://www.horoskop360.pl/sennik
aliś
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: śr lip 28, 2021 1:31 am

Re: sen o znalezionym niemowlęciu...

Post autor: aliś »

Jeśli chcecie sprawdzać co oznaczają wasze sny, to na pewno warto sobie zerknąć tutaj https://kobiecystyl.pl/sennik-samochod- ... zda-autem/. Macie tam wszystko dokładnie wytłumaczone. Czasem warto zweryfikować znaczenie, aniżeli się nurtować, że może zdarzyć się coś złego. Pomyślcie o tym koniecznie.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość