Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Ostatni poniedziałek marca zimny i wietrzny...brrr...ciemne chmury wyszły zza lasa i straszą deszczem... :o
Jak tak dalej pójdzie, to Wielkanoc będzie szczękać zębami, a kto wie czy śniegiem nie sypnie?
Pora wdziewać kamaszki i do fabryki maszerować:-)

O, jak ja lubię się śmiać! To takie ciekawe doświadczenie!
(Król Julian - Madagaskar)

Uśmiechniętego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Witam :)
U nas tez pogoda jakaś niejaka, padało w nocy, wieje - ale teraz jakby się wypogadza. Wczoraj udało nam się między deszczem na spacerek wyjść.
Halinko - po takich wczasach to powinno być lepiej. Ciekawe jakie zabiegi dadzą. Oby udało Ci się też szybko załapać tez na jakieś na miejscu.
Tamirko - jakieś śniegi zapowiadają w tym tygodniu. Powodzenia w pracy.

Miłego poniedziałku
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Hej,
Ja już po badaniach, nie było źle tylko teraz troszkę ręką boli, nie mogła mi znaleźć żyły ale się udało. Teraz juz siedze w pracy. U nas niebo zachmurzone i wietrznie jest, wczoraj było cieplutko.
Eliza wyniki mają być juz dziś po południu, ale ja i tak odbiorę chyba po świętach, przed wizytą. Sama jestem ciekawa co mi tam powychodzi.
Miłego dnia :-*
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Nie wystrasz się tylko, bo niektóre rzeczy w ciąży masz poniżej podanych norm. Hematokryt na pewno, jest w ciąży trochę poniżej normy.
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Ok, dzięki za informacje :) jestem dobrej myśli, ostatnio zaczęłam więcej pić i jeść.
Co tam u Was dziewczyny?
Jakie plany na dzisiaj?
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D Pogoda okropna bo wieje wietrzysko :( , ale dobre to że nie pada i można cokolwiek zrobić , :) mąż już umył okna , już prasuje zasłony a ja zabrałam się za szafki w kuchni , teraz zrobiłam sobie chwileczkę odpoczynku , więc zaglądam co u was słychać , a za chwilkę będę robiła obiad.Więcej piszę później . Całusy :kiss2
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

jak pracowicie dzisiaj Halinko :)
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
U nas przed południem to śnieg sypał, momentalnie zrobiło się biało a ja musiałam iść na moją salę, aż mi się nie chciało.
I przeprosiłam się z kozakami......
A jak wychodziłam po godzinie od tej koleżanki to już padał deszcz i śnieg zmył.
No i tak leje od samego rana.....
Wróciłam, zrobiłam obiad i tyle....
Menu ustalone, ach same smakołyki będą :)
Tort podwójny, tzn dwa biszkopty będą musiały być i jeden będzie merczello a drugi z bitą śmietaną i jakiś owoc w środek...
Kurcze, żebym miała drukarkę i papier taki fotograficzny to zamiast opłatka na tort bym wydrukowała zdjęcie i ona by go położyła na torcie a kroiłoby się z innej strony. Sama mi tak podpowiedziała.... Tzn mówię o zdjęciu ślubnym na tort....
A jaki piękny wystrój będę miała.... ona dziś przy mnie składała serwetki to pytam jaki kolor ja będę miała. Ona mówi że jaki chcę, może być złoty tak jak jest sala w tym kolorze a mogę mieć inny, jaki chcę. A te serwetki miały taki śliczny zielony kolor, jak młode listki wiosną na drzewach, tak wiosennie, świeżo. To mówię że chcę taki zielony, takie same serwetki. I ona jeszcze ma świeczki z kryształkami i świeczniki takie na nóżkach. Kwiatami nie będę stroiła bo szkoda kasy, to nie wesele. A i bez kwiatów będzie ładnie...
A zresztą kwiaty na pewno dostanę to zawsze można postawić na stół, choć myślę że nie będę ich stawiać bo przecież każdy inny a tak to jednakowo będzie ładnie wyglądać.
No powiem Wam, im bliżej tym ja bardziej to przeżywam.....
I wybaczcie jeśli będę ciągle o tym pisać.
Bo, to, że kupuję sukienkę to mi się śniło już kilka razy... a ja jeszcze jej nie mam :(

I na dodatek jakieś przeziębienie mnie bierze, kicham.... ciągam nosem......
Wyszło mi moje spanie przy otwartym oknie gdy noce były chłodniejsze.... Biorę rutinoscorbin, może się nie pogorszy....

Okna jeszcze nie umyte no a teraz w deszczu to w ogóle nie ma sensu, ja myślałam chociaż w środku umyć i firanki wyprać.
Za sprzątanie wcale się nie biorę bo też nie ma sensu, albo teściowa powie że nic nie robię albo jak po BN powiedziała w kłótni: swoje sprzątanie sobie w dupę wsadź.
To po co mam się wysilać? Tylko w sobotę umyję łazienkę i odkurzę ale zresztą robię to co tydzień.
Jak ja mam się mordować ze sprzątaniem a potem słuchać takie teksty to się odechciewa...
Będę na swoim to będę sprzątać a teraz skoro mam sobie wsadzić w d..... to wsadzę i tyle.
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Aga i prawidłowe podejście. Jak jej nie pasuje jak sprzątasz to niech sama sprząta.
Taki zielony kolor w dekoracjach, powinien fajnie ożywić. Będzie ładnie :).
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Cześć Kobietki:-)
Ależ pogoda!!! Deszcz ze śniegiem i wichura, że głowę urywa! Masakra! Moje ciśnienie poszło sobie na wagary, za to w krzyżu łupie mnie, że klękajcie narody!!! Oczywiście, wszystko to wina Putina.. :D
W pracy, jak to w poniedziałek - ogólny misz-masz decyzyjny, a roboty nie ubywa.. :P
Aga! szykuje się super ekstra wypasiona impreza.. ]:-)
moje zdanie na temat Twojej teściowej znasz, więc nie będę sie powtarzać... :P
Buziaki dla naszych "ciężaróweczek"... :kiss2
I dla pozostałych też! :kiss2
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Witam się poniedziałkowo i zabieganie :)

Jakoś ostatnio nie mogę się zebrać, żeby Was nadrobić, a tak bym chciała.

Dziś rano wstałam i pojechaliśmy z mężem do banku podpisać umowę i troszkę nam tam zeszło, po drodze wstąpiliśmy do S. siostry na kawę i też godzinka zeszła. Wróciliśmy do domu i poszłam do teściowej okna myć, żeby nie jojczała. Jutro planuję umyć u siebie jak nie będzie tak wiało i jedno jeszcze u teściowej mi zostało. Później zmywanie, sprzątanie. Teraz zrobiłam papiery bo już się kwartał kończy i niestety pewnie będę musiała zapłacić 300 zł do skarbówki :( Teraz przerwa chwilkę na herbatkę i zaraz trzeba iść na dwór. Jeeeeejku jakiś dzień dla mnie za krótki :)

Miłego popołudnia i wieczorku życzę :D
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Myślałam że będę miała dużo do czytania a tutaj takie pustki czyżby wszystkie zabrały się za porządki świąteczne ?? Pogoda u nas się ciut popsuła , ale idzie jeszcze to znieść , najgorzej że wieje nadal i od czasu do czasu ciut popada ,przyszła paczka która zamawiałam z blaszkami do bagietek i kurcze szkoda że skończyło mi się mleko bo bym zaraz wypróbowała , Jutro rano wyjazd na targ po dobroci na święta , oby tylko nie padało .

Kasiu , SMS doszedł ale ja nie odpiszę, bo SMS -ami mi trudno odpowiedzieć więc i odpowiedzi nie dam , wracaj do nas szybko .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry;-)
Znowu pada, znowu wieje i wygląda na to, że Wielkanoc będzie średnio wiosenna... :(
Dzisiaj mam komisję orzekającą, więc poproszę o mocne kciuki!
Najśmieszniejsze jest to, że nie wiem na jakiego lekarza trafię... :P A znając moje szczęście może być różnie:-)

Bóg daje orzechy, ale ich nie rozgryza.

(Johann Wolfgang von Goethe)

Dobrego wtorku! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Witajcie.
Halinko - pewnie wszyscy zaganiani. Powodzenia na zakupach. Dzisiaj rano u nas nie wieje, jeszcze...ale coś znowu zapowiadają wichury.
Tamirko - mocno trzymam. POWODZENIA :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Wróciłam z zakupów mega zadowolona ,żarełko swojskie ,zapach przepiękny bo wędlinka z domowej zagrody , udało mi się prawie wszystko pozałatwiać przed śnieżycą ,bo teraz zaczęło sypać jak w zimie ,ale wszystko zaraz się topi , rano jeszcze było dosyć ładnie dopiero po godzinie 9 rozpoczęło się wszystko zmieniać , :(

Małgosiu , kciuki mocno trzymam , :) musi być dobrze , daj nam znać :)

Elizo , jak twoje samopoczucie w taką pogodę ??? maluszek grzeczny ??? Pogłaskaj go ode mnie :)

Moniczko a ty???? lepiej już ??? wyniki kiedy ??? Również pogłaskaj ode mnie maluszka :)

Agnieszko chyba na taka pogodę to ty nie chodzisz na tą siłownię ,narobiłaś mi smaka opisując ten tort , ach ślinka mi się wyciskała jak to czytałam tak jak wielkiemu łasuchowi , :)

Agatko jak tam u ciebie w zagrodzie ??? ty też jadasz swojskie dobroci , :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Kasia mi pisze że ma chwilę neta a nie może się zalogować na forum.
Tamirko, nie wiem czy już nie za późno ale kciuki trzymam.

Halinko,na siłowni nie byłam od 19 marca bo najpierw dostałam okres a w tych pierwszych dwóch dniach nie chciałam iść a potem znów się męża auto zepsuło i do pracy jeździ moim, a że chodzi na dniówki to jestem uziemiona. Na piechotę to mało mi się chce a rower to taki do niczego bo siodełko jakoś do tyłu leci i mam wrażenie jakbym miała spaść.

Słuchajcie, moja teściowa to jest niesamowita....
Mieli z teściem plany że dziś jadą do gdyni więc chciałam sobie okna pomyć ale żeby teściowa to zauważyła, bo przecież mogłaby nie zauważyć, to jej wczoraj powiedziałam że chcę okna myć.
A ta wyskoczyła że po co, że ma padać to i tak nic nie da.
No to ja jej na to, że chociaż w środku i firanki wyprać bo na święta nie będą umyte wcale.
Potem się okazało że oni jednak nie jadą do tej Gdyni.
I słuchajcie, ona wstała po 6 i już o 6.30 zdejmowała firanki i wstawiła do prania.
A zaraz potem wzięła się za mycie okien. Zawsze była umowa że ja myję w środku a ona na zewnątrz a ona się wzięła za mycie wszystkich....
No to ja ściągnęłam moje makarony, zamoczyłam je w misce, wyprałam ręcznie, porobiłam sobie porządek na komodzie za tv a ona myła te okna....
Ja tylko powiesiłam firanki i umyłam swoje okno.
To było celowe, wiedziała że ja chciałam myć więc szybko, póki ja spałam wzięła się za mycie a potem będzie gadać że ona sama wszystko sprzątała.
Normalnie ręce opadają....
Ale co tam, przecież jak mówiła to jej dom i ja mam swoje sprzątanie sobie w dupę wsadzić.
A ona i tak to zrobi lepiej więc co ja się będę wysilać.

I kurna, znów mi się śniło że jestem w ciąży... i że te spodnie co mam wysłać Monice to ubrałam bo już miałam spory brzuszek.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Cula, skoro tak bardzo chce to niech robi ;) nie ma się co wysilać i nią przejmować ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Mania
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: czw mar 07, 2013 11:47 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Mania »

Sasza pisze:Agus ale ja tak sie czulam wczesniej juz...wiec to nie kwestia ze zima. Bo latem tez.Troche sobie nie radze. Ale to nie tak ze zalewam sie łzami, i
mam złe mysli :P nie ma dramatu tylko to silne uczucie wyczerpania zmeczenia
Dlugo razem jestescie. Maz napewno Cie kocha. A mowilas mu ze tych slow czasem potrzebujesz? spedzacie czas razem??


tamira mowisz ze one nic nie daja? nie poprawiaja wogole samopoczucia? nie chcialabym ich brac ale nie wiem jak sobie pomoc.
Witamina D mowisz? to sobie kupie :) dziekuje :)

Czemu znowu sie zacznie ??? jak przyjedzie pasierbica??
Zawsze myslałam, że Vita D podaje się tylko dziecku, ale coraz częściej słyszę, ze dorośli też biora, chyba i ja powinnam.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dobry wieczór o zmierzchu:-)
Wtorek paskudny nie tylko pogodowo. Nie wiem, co się z tym ciśnieniem wyprawia, ale głowa łupie mnie koncertowo.
Halinko! widzę, że zakupy świąteczne zrobione... ja mam właściwie tylko drobiazgi do kupienia, bo mięcho i wędliny Misio przyniesie z pracy. Nawet ciasto mam już zamówione, tak że luzik.. :)
Aga! A teściowej nie było przykro jak po umyciu okien padał deszcz? I śnieg? Myć okna w taką pogodę, to trochę robota głupiego. Ja bym zrobiła tak, jak mówisz - umyć od środka i szlus!
Tygryski! Co tam u Was??? Jak nasze Maleństwa??
Dzięki za kciuki.. :)
A na komisji było tak:
W zeszłym roku zmieniono przepisy dotyczące korzystania min. z kart parkingowych. Wszyscy niepełnosprawni w stopniu umiarkowanym chcący korzystać z dobrodziejstwa parkowania na „kopertach” muszą ponownie stanąć przed komisją celem sprawdzenia czy spełniają „przesłanki ustawy - Prawo o ruchu drogowym”. Teoretycznie spełniam je ze śpiewem na ustach, ale przepis jest przepis, a z przepisami wszak się nie dyskutuje, więc chciał - nie chciał stanęłam przed wysokim majestatem, w dodatku wnikliwie orzekającym.
Okazało się, że komisja wcale wysoka nie jest, tylko gruba i potężna jak hipopotam. Ku mojemu przerażeniu była to, ta sama hipopotamica w randze lekarza neurologa, która swego czasu temu nie rozpoznała u mnie udaru i zafundowała mi wycieczkę karetką na sygnale po całym województwie. O szlaczek jedwabisty! Zapowiadało się ciekawie.
Pani lekarz moje historie medyczne czytać starannie zaczęła ( a tego cały segregator!), i co kartkę obróci, to łypie na mnie okiem nieżyczliwym. Poczytała, poczytała i rzecze w te słowa:
- a pani to na chorą wcale nie wygląda….
- bo ja, pani doktor na twarz nie choruję – odpowiedziałam grzecznie i czekam co będzie dalej.
Hipopotam kazał mi z ciuchów wyskoczyć, co uczyniłam chętnie, bo przy niej, to ja spokojnie za Naomi Cambell robić mogę bez żadnych kompleksów, a każda okazja dobra żeby własną osobę dowartościować.
Zległam niczym ta lelija biała mrozem ścięta na kozetce zielonej i czekam, co też hipopotam robić ze mną zamierza. A ta za młotek lekarski chwyta i dawaj stukać po mojej anatomii od góry do dołu i „pretiwpałożnie”. Stuka, stuka i głową kręci:
– pani nie ma Babińskiego w lewej nodze – zgłosiła ciężką pretensję.
- ależ mam, tylko mój Babiński na wartościach dodatnich po udarze lata ,a takie rzeczy to studenci I roku medycyny już wiedzą. – odpyskowałam odruchowo.
- i nadwagę pani ma! – powiedziała z nieskrywaną satysfakcją
- nie ja jedna – uśmiechnęłam się miło i popatrzyłam na nią znacząco
Oglądała mnie ze wszystkich stron jak zamorskie dziwo i widocznie nic jej nie pasowało, ani wiek mój czarowny, ani ilość przebytych operacji, ani moja fryzura na jeża postawiona, bo na koniec wywaliła z grubej rury:
- pani nawet żylaków nie ma!!
No, masz! Nie wiedziałam, że posiadanie żylaków jest obowiązkowe?! Na wszelki wypadek obiecałam nadrobić zaległości w tym temacie, bo hipopotamia lekarka na mocno wkurzoną wyglądać zaczęła, a ja aż takim kamikadze nie jestem żeby z Pudzianem w żeńskim wydaniu zadzierać.
Koniec końców orzekła, że jestem niepełnosprawna umiarkowanie ze wskazaniem na znaczne odchyły od normalności, bo niemożliwością jest żeby z tyloma chorobami, i po tylu operacjach uszczerbku na rozumie nie mieć. I dlatego ona przyznaje mi prawo do posiadania karty parkingowej, i to na całe 5 lat!
Obiektywnie rzecz biorąc trochę racji lekarzyca miała, bo jakby nie patrzeć wszyscy jesteśmy trochę umysłowo zdezelowani z tym, że nie wszyscy jeszcze zdiagnozowani.. ;-)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Małgosiu , ale się uśmiałam ,aż , mi łzy poleciały ,kurcze opisy twoje są super , :D dobrze że dostałaś tą kartę aż na 5 lat , czyli uznano ciebie za niepełnosprawną pomimo twojego świetnego wyglądu :D a jakie to ciasta sobie zamówiłaś , pochwal się , może i mi przyjdzie jakiś pomysł na ciasto, bo ja tylko dumam co by tu zrobić oprócz sernika i babki :)

Agnieszko , masz tą teściową szybką i sprawną ,ona nie da się tobie pokonać , idzie w konkury , :) a to dlaczego Kasia nie może się zalogować , ??????? jaki ma problem , może Hada jej podpowie co ma zrobić ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Cześć Dziewczyny!
Nie dość, że śniegiem wali jak na biegunie, nie dość że prąd ukradło, to jeszcze przez pół nocy policja siedziała nam na głowie, a Misiek utknął w windzie... :evil:
I żeby nie było wątpliwości - NIE LUBIĘ ŚRODY!!!

Zdrowy rozsądek to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada,
a nikt nie wie, że mu brakuje.

(Benjamin Franklin)

Spokojnego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Witajcie..
Tamirko,a czemu policja ?
<przytul> Oj ale już coraz bliżej piątku.

Zależy co to za problemy z zalogowaniem. Niech pisze do mnie na fb ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Witajcie ;)
Odebrałam dziś wyniki, no większość jest w normie ale są też drobne niezgodności przy niektórych,ale to już lekarz będzie oceniał czy to poważne czy nie.
Dziś w pracy niestety jestem, jakoś trzeba się zmusić żeby przesiedzieć :(

Widzę, że świąteczne tematy wchodzą w ruch :) oj tak, sprzątanie, pieczenie teraz na czasie. Ja sobie zaplanowałam takie ciasto z delicjami i ananasami na spodzie kokosowo-makowym i mama ma jakieś jedno też upiec. Nie ma co przesadzać, bo na święta każdy ma u siebie w domu słodkości i nie bardzo to idzie.

Tamirko, to miałaś przeboje na tej komisji :) też się uśmiałam, najbardziej z tej nadwagi i Twojego komentarza, ze nie ty jedna masz nadwagę haha, dobre to było, pewnie poszło tej pani w pięty :) Ważne, że karta jest. Oj policja? Stało się coś? a Misiek to długo w tej windzie siedział?

Halinko, ja jeszcze zakupy wędlinowe mam przed sobą, chyba mąż sam pojedzie to kupić, bo mnie przy tych gablotach mięsnych mdłości nachodzą :( Jak pogoda u Was? Pewnie znaku ze śniegu już nie ma. Dziękuję w imieniu maluszka za troskę i oczywiście pogłaskałam go od Ciebie :)

Aga, ta Twoja teściowa to przebiegła lisica :D Ech, widzisz jaka ona biedna, wszystko sama sprząta, no co za męczennica. Coś Ci się często ta ciąża śni :) Może sobie wyśnisz, Marcel pewnie chciałby rodzeństwo. ja bardzo chciałabym mieć trójkę dzieci, zawsze tak z mężem planowaliśmy, bo on jest z wielodzietnej rodziny, ma aż 7 rodzeństwa i wszyscy by za sobą w ogień skoczyli :)

Eliza, jak samopoczucie? dokupiłaś coś już do wyprawki? Ja ostatnio dostałam od Męża bratowej, cały stos informacji, jak dla mnie bardzo przydatnych, typu co zabrać do szpitala na poród, jak opiekować się noworodkiem itp itd, teraz to sobie studiuję i się przyuczam, bo mimo, że jeszcze trochę czasu to ja jednak nigdy nie miałam do czynienia z takim maluszkiem. Jedyne pocieszenie, że na pewno mama mi pomoże :) A Ty masz już doświadczenie z takimi niemowlętami?

Had, co u Ciebie? :)

Avis :*
Miłego dnia :*
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Hej Tygrysku ;) najważniejsze że większość wyników w normie. A kiedy teraz do lekarza ??
Do kiedy planujesz w ogóle pracowac ??

A u mnie.. hmm.. mój X w końcu zdał wewnętrzny na prawko ;)
teraz już tylko państwowy...
Ja coś zmęczona jestem, korepetycje jeszcze wczoraj miałam...
a tak to bez zmian ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Teraz mam 11 kwietnia do lekarza i od tego dnia chcę iść na chorobowe. Ja mam zmiany w pracy 12 godzinne i dają one w kość, bo ciągle tylko siedzieć albo stać, żadnego ruchu, z jedzeniem też kiepsko, bo jedynie owoce czy kanapki i herbata, więc jest to dalekie od zdrowego odżywiania :( w domu wiadomo, zjem to na co akurat mam ochotę,czy zupa czy coś a tu nie da rady. W zasadzie mogę sobie obok kupić ciepłe jedzenie, ale tam są zazwyczaj z zup flaki i kwaśnica a ja nie lubię ani tego ani tego... a mięsa też mi nie podchodzą. Czekam aż mi apetyt wróci, bo kiedyś to mogłabym zjeść konia z kopytami, a teraz kiepsko...

O to gratulacje dla męża :) ja zdałam prawko za 3 razem jazdę, testy za pierwszym no ale zdawałam już 7 lat temu, teraz się dużo pozmieniało i jest trudniej.
Powiem Ci, że ja ostatnio też chodzę ospała, tu praca, tu sprzątanie, tu mdłości i wszystko wychodzi bokiem już...
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość