Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Malinko, na początku sprawdzałam, czy w dobry temat weszłam ;)
dziękuję Kochana :*
ano trzeba było coś zmienić na wiosnę ;)

Tygrysku, hmmm.. obawiam się że póki co czasu mieć nie będę.
Ale musiała bym do kompa na spokojnie usiąść.
Ja w sumie cień używam raz na jakiś czas, ale za to zaopatrzyłam się w bazę do cieni, by się lepiej trzymały.
Są rewelacyjne
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Hadassa ja też używam bazy do cieni - artdeco. A Ty jaką masz? Ech ale nas naszło na farbowanie :D
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Pirogi ruskie :) , moja kuzynka mnie zmusiła do robienia bo to moja słabość , :( nigdy nie chciałam za ta prace się wziąć , i to dla mnie jest wielkie wyzwanie , święto w rodzinie , jestem dumna że mogłam na tyle zrobić żeby obdarować moje wnuczęta ,żeby zapamiętały że i ja mogę taką potrawę zrobić, jak w ubiegłym roku zrobiłam i zaprosiłam dzieciaki to aż nie chciały wierzyć czy to prawda , że ta babcia zrobiła pierogi :D :D :D synowa robi często , jej mama również , moja córka też, tylko ja taki wyłom byłam :( no ale zawzięłam się i przezwyciężyłam moją niechęć , dlatego taka dumna jestem z mojego dzieła :D

Hada to znaczy że gdzie weszłaś ????? ja zmianę zrobię przed wyjazdem na wczasy , a mój makijaż teraz to tylko kredka do oczu , fluid i to leciutki , szminka , tuszu do rzęs już nie używam, kiedyś robiłam sobie takie kreski na powiece bo były modne a ja młoda ,więc pasowało a teraz to już tylko wszystko z umiarem :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Halinko, delikatne podkreślenie urody jest wskazane ;) Kobieta się pewniej czuje i atrakcyjniej. W takim razie przyjmij serdeczne gratulacje z okazji zrobienia pierogów :)

A z moich pierogów jutro nici, bo pojedziemy na obiad do teściowej po lekarzu...chociaż może zrobi pierogi, bo wie, że ja teraz za mięsem nie przepadam :)
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Tygrysku ja mam z pasea ;) i bardzo zadowolona jestem
Malinko.. ruskie.. maniam ;) ale fakt jest masa zabawy z nimi.
Oj tam, delikatny makijaż jest zawsze wskazany
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

A ja Wam powiem na codzień jak jestem teraz w domu to się wcale nie maluję. A bo po co.... Jak gdzieś wychodzę to fluid i tusz, a na większe wyjścia cienie. Kurcze, tak jak ja nie umiem sobie kreski na powiece namalować to chyba nie ma nigdzie takiego beztalencia. Eyelinera nawet nie kupuję bo się boję że to będzie wydatek na darmo. A jak miałam (mam nadal) kredkę to za Chiny Ludowe mi nie wychodzi... A takie kreski szalenie mi się podobają....

Teściowa dziś zrobiła zupę z kapusty kiszonej, dobrze wie że ja i Marcel jej nie lubimy, dziś jeszcze miałam obiad wczorajszy a jutro może odmrożę pierogi ruskie.... Halinko, narobiłaś mi ochoty :) Fajnie z kimś robić, ja lepiłam sama....
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

No, nadrobiłam zaległości w czytaniu:-)
Gusiu! fryzura zarąbista!!! ale Ty masz chyba kręcone włosy, to jak zrobiłaś, że są proste??
Had! ja cie nie mogę! ależ lasencja z Ciebie no,nooo! też lubię zmieniać kolory, bo jeżeli chodzi o zmianę fryzury, to każda fryzjerka ręce załamuje, więc zostanę chyba przy swoim jeżyku... :)
Marta! bój się kija dziewczyno!!! gdzieś Ty zniknęła na tak długo??? co u Ciebie? jak Mała??
Halinko! ja pierogi lubię jeść, a nie robić, więc wielkie chapeau bas dla Ciebie, że chciało ci sie lepić... ]:-)
Aga! teraz kojarzę, że zamieściłaś swoją fotkę z takim uczesaniem:-) fajnie ci w tym "bobie", a teściem się nie przejmuj, w końcu mu fochy miną.. ;-) u Ciebie tez taka mżawa pada??
Tygrysie! gratuluję synusia!!! to co? teraz wybieranie imienia? ;-)
Monia! mam nadzieję, że Twoje mdłości niedługo przejdą do historii.. :) a mnie cosik się widzi, że będziesz miała dziewuszkę.. :P
Tak czytam o waszych makijażach i tradycyjnie jestem pełna podziwu dla kobiet, które się malują .. :) osobiście może z pięć razy w życiu miałam na twarzy coś podobnego do makijażu, w sensie tuszu na rzęsach, bo ust swych korali nigdy w życiu nie potraktowałam pomadką, że o pudrze czy fluidzie nie wspomnę.. ;-) z jednym wyjątkiem, kiedy grałam w filmie, no ale to była siła wyższa i musiałam ulec charakteryzatorce.. :P
O dzisiejszym dniu w pracy napisze później, jak mi wkur..... minie!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Tamirko dziękuję ;* miło dłyszeć.
Co do fryzur chyba warto miec sprawdzonego. Ja akurat mam takiego we wrocku. Wiec jak cos to moge polecic :)
Do makijazu chyba trzeba sie przekonac :)
Ochooo widze ze kierownik nawywijal.. <tuli>
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

No, ja raczej do makijażu już się nie przekonam, w moim wieku to byłaby zbyt radykalna zmiana i potężny wstrząs dla tubylców... ;-)
A w pracy tym razem, to nie pan Kier podniósł mi ciśnienie, a Szefowa. Przyszłam do firmy jak zwykle 15 minut wcześniej, bo chciałam z Młodym uzgodnić pryncypia, a tu Szefowa wzywa mnie do siebie i zleca załatwienie w trybie pilnym tematu kartek świątecznych, w sensie kupna, wypisania etc.
Ni diabła nie dała sobie wytłumaczyć, że prościej, szybciej i taniej będzie wysłać życzenia mailem, zaparła się zadnimi łapami i koniec! Mają być papierowe, eleganckie kartki!! Pojechałam z naszym Krzysiem do jednej hurtowni, a tam same Baranki Boże i Jezuski mocno brokatem spryskane, masakra! w drugiej w ogóle kartek nie było, w trzech papierniczych same koszmarki na miarę gustu Kaszubów, rozpacz po prostu! Dobrze, że mnie tknęło i wlazłam do takiej kwiaciarni (największej w miasteczku) i tam dopiero dostałam w miarę normalne kartki świąteczne. A potem 7 godzin siedziałam drukowałam i wklejałam życzenia, adresowałam koperty i traciłam energię na rzucanie słowem rynsztokowym oraz zgrzytanie zębami!!! Młody ze łzami wściekłości w oczach pisał protokoły i decyzje na TR, a ja bawiłam sie w panią od plastyki psia mać!!! W dodatku z pełną świadomością bezsensowności wykonywanej pracy i straty czasu! W XXI wieku urzędas po dwóch fakultetach przez cały dzień na piechotę wypisuje życzenia wielkanocne, bo dyrektor instytucji nie uznaje poczty elektronicznej!!!! Czysta "patalagia'!!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Mglisto, mokro ale ciepło. Mam nadzieję, że śniegu i mrozu już nie będzie, bo drzewa zaczynają nieśmiało pączkować, a i Misiek przymierza się do zmiany opon...
Dzisiaj moja pierś ma kolejną randkę z chirurgiem i oby ostatnią... :P
Jutro przestawiamy zegarki, a za tydzień Święta.. :)
leci ten czas, że o mało wskazówek nie połamie.. ;-)

Z uśmiechem na twarzy możesz zajść daleko.
Z uśmiechem na twarzy i pistoletem w dłoni możesz zajść dużo dalej.

(Al Capone)

Uśmiechniętego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Tamirko.. ja mam napady na makijaz, a potem kilka dni bez.. albo delikatnie...
O masakra... to Ci wspolczuje... przeciez nawet jak sie teraz kartki zamawia to z gotowym tekstem... wspolczuje..

Dzis u mnie pada... kijowa pogoda.. ale moze potem bedzie lepiej..

Milego dnia
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Witajcie.
Ja się maluje codziennie, jak do pracy to mocniej, a na weekendy delikatnie, tak troszeczkę. Jednak jak kobieta chociaż tak troszkę pomalowana to jednak lepiej się czuje :)
Monika - niedługo się przekonasz czy miałaś dobre przeczucie. A z tymi zachciankami to różnie. Ja mam na frytki ostatnio. Na początku to oscypek był na topie. Ale lekarka mówiła, że nie ma reguły. Daj znać co Ci dzisiaj lekarz powiedział. Czy tylko skierowanie da?
Wysłałam Ci zapro na fb - od Elizy Ł. ;-)
Tamirka - współczuje, tradycjonalistka wielka z tej szefowej Twojej.
Hailnka - podziwiam tyle pierogów zrobić. Ja w domu sama nie robię. Robimy razem - umawiamy się z mamuśka i Had na rodzinne lepienie.
Aga - to potem pochwal się nową fryzurą
Miłego dnia
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam , :) Pogoda się u nas poprawiła bo przestało padać , :) Kawkę wypiłam i myślę kiedy zabiorę się za świąteczne sprzątanie , coś w tym roku opornie mi to przychodzi , :( bo ile można ze szmatą po mieszkaniu wiecznie gonić , :o coś nawet takiego nastroju nie mam kiedyś inaczej się to odczuwało , wczoraj tylko zamówiłam swojska szynkę , kiełbaskę , boczuś , jajeczka , serek , kurczaka i we wtorek będzie do odbioru i tyle co do świąt , Czeka mnie jeszcze zgromadzenie prezentów na zajączka i to teraz jest już wielkie wyzwanie bo co to mam komu dać ???????? Piec będę tylko sernik , babkę , a mąż porobi baranki z ciasta i to aż 4 szt , a córka musi zrobić mazurki dla nas i to będzie wszystko , :)

Małgosiu jak ty jesteś ładna to ci makijaży nie potrzeba , ja od wczesnej młodości robię sobie lekki makijaż bo jakoś lepiej się czuję :) Szefowa się nie denerwuj ma swoje przekonania , ja kartek też nie wysyłam ale wszędzie za to dzwonie i mi jest milej usłyszeć głos i wymianę wieści , ale mam kilka osób że pomimo tego, to do nas kartki wysyłają , no cóż siła przekonania :) przyzwyczajenia , bo to tradycja ;-) zmiany czasu nie znoszę , kurczę znowu będę musiała się do tego przestawiać , :( daj znać nam jak z twoja piersią myślę że będzie dobrze bo inaczej nie może być .

Elizo , z ekipą lepiej pierogi się lepi , ale są osoby że piorunem robią i żadna pomoc im nie jest potrzebna :) Już imię dla synka wybraliście ???? teraz wraca się do staropolskich imion :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Oj Halinko, oby juz ten brak deszczu się utrzymał, choć na jutro znów go u nas zapowiadają...
A swojskie to zawsze lepsze ;) nie ma co ;)

A pierogi, jasne że można samemu, ale im więcej osób tym szybciej i sprawniej, a na pewno i weselej ;)
My z Tygrysem to zawsze jeszcze musimy sprawdzić smak farszu i to po kilka razy :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka,
Kurka, nałożyłam sobie farbę, tą moją czekoladę, a że miałam spory odrost to mam na czubku głowy jaśniejsze a końcówki ciemniejsze.... No jeszcze mam trochę mokre więc zobaczę jak będzie jak całkiem wyschną. No kolor ładny ale żeby był taki na całości a nie tylko na czubku. Oczywiście na pudełku był ciemniejszy i gdybym wiedziała że taki jasny wyjdzie to bym dlużej trzymała. Miałam już czekoladę ale teraz nie wiem czy taką zwykłą czy jakąś odmianę bo przecież są i gorzkie, i karmelowe i mleczne a ta jest czysta czekolada. A może wtedy miałam wyjściowy inny i odrost mniejszy?
Dobrze że mam jeszcze czas to jakby co to rzucę jakimś ciemniejszym szamponem....
A co do fryzjera to powiedziałam dziś mężowi że ścinam włosy. On nie wiedzieć czemu jest za długimi no ale po co długie jak mi lepiej w krótkich i długie to mi wiszą takie trzy na krzyż.
Ale jednak po chwili spytał kto ma mi ścinać. Mówię ze synowa ta znajomej a on mówi, że jak już to najwyżej mam jechać do Anety, czyli mojej fryzjerki, u której przeważnie się ścinam, jak tylko mogę (bo ona w Gdyni). A ta moja fryzjerka to za rok będzie rodziną i w ogóle powinna mi mówić ciocia no ale młodsza ode mnie o 11 lat to mówi mi na "ty". Ale do męża mówi wujek. Zresztą jej przyszły mąż to chrześniak mojego męża.
No ale mniejsza z tym. Wiem, że jak się u niej obetnę to zawsze będę zadowolona, jeszcze nigdy nie wyszłam od niej i nie było żeby mnie źle obcięła.
I niestety do Świąt nie da rady, tzn ja chciałam aby scięła mnie w domu bo wolę jej dać ok 30zł (tyle wzięła ostatnio) niż 60 w salonie z czego ona ma tylko jakiś procent. Ale mówi że pracuje od 9 do 21 teraz w tym przedświatecznym okresie. No ale mi się nie spieszy więc może być po Świętach. I ona mówi że we wtorek 7 kwietnia mogę przyjechać do niej do salonu bo będzie sama więc obetnie mnie ale skasuje jakby w domu obcinała.
I spytałam się jak uważa, czy na imprezę lepiej ściąć na boba czy mieć dlugie i upiąć. A ona umie dobrać fryzurę czy kolor do twarzy więc mówi że mi najlepiej w bobie bo twarz mi wyszczupla :)
I to dzięki komu będę miała boba? która to pierwsza wspomniała? Monia czy Agatka? W każdym mąć razie dziekuję Wam za natchnienie na boba. Pokażę się 7 kwietnia :)
A dziś pokażę kolor..... sama jestem ciekawa co z tego wyszło..... żeby tylko odrosty nie odznaczały się od reszty.....

Tamirko, to mówisz dziś masz chirurga....
A te kartki mogłaś przysłać mnie, ja bardzo chętnie nawet ręcznie bym wypisała :) Lubię to :)
Wydrukowałaś tą tabliczkę? Jestem strasznie ciekawa co pan Kier na nią... czy w ogóle widział...
Mżyło wczoraj, mży dzisiaj.... i dzięki takiej pogodzie mąż ma dziś wolne, może jutro też.
Jechał do kolegi w sprawie tego swojego busa to jeszcze jakiś pływak do paliwa musi kupić i wtedy może będzie naprawione...
A do tej pory ja uziemiona będę...
Tamirko, nie mów mi że Święta za tydzień bo wtedy za dwa tygodnie impreza!!!! A ja nie mam sukienki i jeszcze 3 kilo chciałam zrzucić!!!!!! Matko, jak ten czas leci......

Eliza, czyli miałaś zachcianki na słone... A wiesz, pewnie te nowe dziewczynki zastanawiają się co Ty masz wspólnego z Had, że się tak umawiacie :)
Ja wiem bo kiedyś zaglądalam "na kawę" i byłam tam akurat jak dołączyłaś :)

Halinko, a w Święta masz gości w domu czy Wy idziecie do Uli?
No zamówienie swojskie zrobione :) My akurat jajka mamy swoje a jeszcze teść dziś mówił że kurczaki będą w przyszłym tygodniu. A jak takie młode to my tylko na butelce robimy.

Hada, ja jak farsz zrobię, a zwłaszcza do ruskich to podjadam, że zanim skończę lepić to jestem samym farszem najedzona :) Ostatnio taki najlepszy mi wyszedł. No ale lepiłam sama.... zresztą czasem mam napady i wtedy lepię. A że farszu mi wyszło sporo to z kilograma mąki ulepiłam jednego dnia a resztę następnego.

Marta zajrzała i znów zniknęła?
Saszki też nie było wczoraj...
Monia :kwiatek
Kasia to już nawet na fb się nie odzywa.......
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Niestety Had - najbliżej dni mają być deszczowe u nas. I to próbowanie farszu jest najlepsze w robieniu pierogów :)
Halinko - nam się teraz podoba Adaś. Takie swojskie wędlinki i jajeczka to super sprawa. Mięska ja planuję upiec - i karkówkę i schab z owocami. A po za tym robie tylko sernik i żurek, resztę teściowa robi.
Aga - zobaczysz jak z tym kolorkiem. Niby powinno się nakładać najpierw na odrost potem na resztę, ale ja jak farbowałam to nigdy się tak nie bawiła. Teraz zresztą takie różne odcienie modne :). Pochwal się nową fryzurą potem :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Cula, może farba miała rozjaśniacz w sobie miała. Poza tym, tak jak pisze Tygrys... Zazwyczaj najbepieczniej na odrosty dawać....
Ja jak teraz rozjaśniałam, to najpierw tam gdzie mam farbę i ciemniejsze.
Ewentualnie może jakąś szamponetkę kup i na sam odrost daj...

Z pierogami zawsze jest zabawa ;) raz że lepić a potem jeszcze gotować ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Na razie pochwalę się kolorem ale powiem Wam ile zdjęć narobiłam to na każdym inaczej.... nawet tak wyglądało jakbym jednak nierówno położyła i cieniutkie pasemka ciemniejsze były.... ale na tych zdjęciach tego nie widać więc to może taka "gra" światła.
Każde zdjęcie inny kolor no ale przynajmniej jak wyschły to nie ma dużej różnicy między odrostem.
Tygrysku, ja wiem że najpierw się robi odrost a potem całość ale ja farbuję sama i do takiej wprawy to jeszcze nie doszłam..... Nie umiałabym sama najpierw odrostu zrobić...
Na szczęście jest tylko tycia różnica więc spoko :) Nie muszę szamponu nakładać :)
11101763_796926217068363_368730454_n.jpg
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Aż tak strasznie odrostu nie widać, przynajmniej nie na zdjęciach...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No właśnie jak patrzę w lustro w łazience, przy sztucznym świetle to też prawie wcale nie widać. Najgorzej było jak były mokre, jak wyschły to się zrównały.
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

no właśnie Aga - nie widać tych odrostów. ładnie w całości wyszło :)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Cześć Dziewczyneczki!!
Zaraz koniec pracy i lecę do chirurga.
Aga! Bardzo ładny kolor!!! ale ładnemu we wszystkim ładnie, więc o się dziwić.. :)
Tabliczkę wydrukowałam i wisi na mojej tablicy korkowej, ale pan Kier jeszcze jej nie zauważył, bo ciągle omija nasz pokój jakby dżuma w nim panowała. Dzisiaj miałam komisje ds. LBK iT i ścięłam się z nim na ostro aż Szefowa oczy wielkie zrobiła. I tak wyszło na moje, więc niech pan Kier się nie mądrzy, jak gó... wie na temat rehabilitacji!!!
Narobiłyście mi smaku na pierogi!!!!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Agnieszko , bardzo ładnie wyszedł ci ten kolor , ale ty masz gęste włosy , :) No ty to masz możliwość jedzenia swojskiego żarełka , a ja dobrze że dwa lata temu taką fajną kobiecinkę znalazłam na targu , :) wiec sobie mam okazje i zamawiam , wędliny ma bardzo dobre ale tylko dwa razy w roku ale i to dobre , popapusiam sobie dobroci :D Jak tam teść czy już się udobruchał???

Elizo , czyli synek bedzie Adaś? mój najmłodszy wnuczek też Adaś :D , moja córka po 13 latach jak zaszła z drugim w ciąże to myśleli że może będzie dziewczynka , jej ten starszy syn bardzo przeżył że będzie konkurent w rodzinie , bo on zawsze stał na piedestale a tutaj taka wieść , dwa dni nic nie mówił ze zmartwienia ale sobie myślał że będzie miał siostrzyczkę i drugi cios jak przyjechali z USG i okazało się że to będzie chłopak, to się rozpłakał i poszedł do swojego pokoju i się zamknął ,ale rano jak wstał to mówi do rodziców , jeżeli to chłopak to ma mieć na imię Adam bo to był pierwszy człowiek na świecie :D :D :D , uśmiali się z tego i tak zostało , a dzisiaj to on jest oczkiem w głowie u niego. :D taka maskotka domowa :D

Hada , ja kiedyś pierogów ruskich nie lubiłam jadłam tylko na słodko z owocami , później mi się to zmieniło , farsz też sobie lubię posmakować :D

Małgosiu , Agnieszka narobiła chyba wszystkim smaka na te pierogi bo zawsze o nich pisała , a ponieważ ja tej pracy nie znoszę to zawsze tylko ślinkę przełykałam , więc jak moja kuzynka zadzwoniła że jedzie i zrobimy pierogi to nawet się ucieszyłam ,dzisiaj mieliśmy je odsmażane i tylko wspomnienie zostało , tylko 7 pierogów zamroziłam żeby dla naszego niejadka były jak będzie u nas awaryjnie :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No tak, ja zapoczątkowałam modę na pierogi :) Ach, zjadłabym....
Ale ja dziś zrobiłam racuchy drożdżowe, a że użyłam do nich 1/4 kostki drożdży to z pozostałej części zrobiłam błyskawiczną drożdżówkę, bez mieszania, z przepisu Kasi :)
Już pół blachy nie ma.
Ale mam ochotę na coś ostrego, taką ostrą zupkę chińską vifona bym zjadła.... Coś gorącego i ostrego..... zachcianki mam?

Macie pozdrowienia od Kasi, w końcu smsem ją złapałam bo w ogóle nie ma netu. Wszystko jej przekazuję, tzn mniej więcej, takie najważniejsze rzeczy, żeby była na bieżąco...
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Za oknem znowu mglisto i mokro jakby to nie była wiosna, a jesień...brrr...
Kawa wysiorbana i zastanawiam się, co dalej? Porządki przedświąteczne czy "olewactwo powszechne"? :)
Taka pogoda skutecznie odbiera chęć na robienie czegokolwiek... :P
Możliwe, że pójdę na kompromis:-) trochę zrobię, a trochę oleję... ;-)

Sztuka życia polega na tym, by cieszyć się małym, a wytrzymywać najgorsze.
(William Hazlitt)

Spokojnego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 0 gości