Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Gosia eh pocwiczylabym z hantlami ale bym ducha wyzioneła hehehe

Agus o jak fajnie, 2 skrzynki jablek, bedziesz mogla cos zrobic, masz plan?
Tez uwielbiam pic ze szklanek. Ze szklanek i filizanek za kubkami nie przepadam. Mam tylko dwa ktore wzglednie lubie jeden z motyw folkloru a drugi w roze :)) I tez mam taka szklanke co u gory szersza . Taka malutka, fajnie z niej kawa smakuje.

Malinko no jedno dziecko to malutko...ale jak zdrowie nie pozwala to co zrobisz.Ale jesli mozna, i oboje chca ...to czemu nie.
Ja mam troche dosc uwag od ludzi ze " ojej jedno ma pani? i tak samo bedzie:P "
Ja jesli pomysle o 2 to za 2-3 lata. Jelsi bedzie mi dane.
Na dana chwile ani zdrowie nie pozwala, no i cora mala jeszcze, wiec starcza za 3 dzieci


Witam
Nocka ok. Hura:)
Rano kaszel chwycil niestety z dusznosciami paskudnymi ale ze juz wiem co mi jest wiem jak reagowac.
Dzis sama w domu, oby cora pozwolila na odpoczynek
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Dzien dobry !!!!!!!!!

I mam zakwasy :P ]:-) ]:-) ]:-)

Ale to dobrze :) ]:-)
Niech boli, ma boleć!!!!! ]:-)


Ja o drugim dziecku już nie marzę.
Mamy Majcię, to jest nasz cud, więcej dzieci nie planujemy.
I tak nie wyjdzie, bo jakby miało wyjść ;) to już by było :)


Dzisiaj słonko za oknem, choć chłodno. Chyba dzisiaj półkę zrobię z ciuchami ... Znów worek wywalę ... :? :roll:
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Gosia mysle podobnie...
A zakwasy to fajna rzecz:P


Slonko jest, ale i mrozno i snieg, brrr
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
A gdzie Tamirka???
Gosiu, no zakwasy muszą byc, to dobry znak :-)

Aga, super ze choc nocka byla ok :-)
Z jabklami to mam plan.... Zjesc. To nie beda takie duze skrzynki tylko takie kartonowe, moze z 10kg. U nas wszyscy lubia jablka wiec pomalu je zjemy. Ja jablka to tylkp na surowo, nie lubie niczego innego, ani ciast ano soków.

Sorki za brak polskich liter ale ten telefon mnie dobija.
U mnie w koncu sloneczko ;-)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Agus ja uwielbiam z jalbek szarlotke i kompot :) a pieczone jablko z cynamonem ...mm
surowe srednio, chyba ze kwasne, papierkowki ewent. lobo


Wlecze sie, dopiero 9, ale tak jest jak wstaje sie o 6


Tamirka halo halo co ty to tak nas opuscilas? spisz:P
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Dzień słoneczny , :) Radość życia :) U mnie kawka zaliczona , zbieram się za szafki w kuchni , później muszę ugotować obiad bo mamy dzisiaj Adasia więc zupka musi być :) Słucham co się dzieje w sejmie w sprawie odwołania Błaszczaka i wściekłość mnie bierze jak zachowują się te pisiaki , ignorują wszystkich ,siedzą włącznie ze Szydłową która wiecznie rozmawia z jakimś posłem w okularach ,( nazwiska nie znam )który to wiecznie jej coś tłumaczy, chyba tłumacz z Polskiego na ich :D albo rozmawiają przez telefon ,mają uśmiech na tych gębach , jest to lekceważenie wszystkich , oni są nad prawem , oj miałam już tego nie słuchać , nie pisać ale to jest silniejsze ode mnie , :evil: :evil: No dobrze kończę swoje wywody .

Gosiu , te zakwasy to od ćwiczenia z hantalami ???

Sasza , ja też lubię jabłuszka takie pokrojone w kokilkach zapieczone z cynamonem i kruszonka taką jak się robi do ciasta . Pyszne , taki deser poobiedni :)

Agnieszko , tyle jabłek zjecie na surowo??? no ja tez zdziwiona jestem że nasza Małgosia dnia wczorajszego nie zakończyła a dzisiejszego nie rozpoczęła , tak nas do tego przyzwyczaiła , :) jakie to ty masz plany na dzisiaj ????
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

HAlinko tak, bo ja robie takie ćwiczenia, ze boli wszystko :P nogi, półdupki, ramiona też :D

Zrobiłam co miałam zaplanowane na dzisiaj, mąż też karmnik już zdjął z balkonu, musze tam wejść i pomyć wszystko.

Słonecznie ale wiecie, że chłodno ??
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Malinka jaka kawke pijesz??
z taka kruszonka nie jadlam :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Och , nic oprócz obiadu nie zrobiłam , czasu brakło , :( mój Adaś robi po swojemu porządki , pokój zamienił się w plac zabaw :D oj moja słabość do niego , ale cóż to jego dobre dzieciństwo .

Gosiu , ja kawkę piję z ekspresu ciśnieniowego , bez mleka , czarną bez cukru , kupujemy w Aldiku , jakaś włoska ,niekiedy kupujemy w Selgrosie, Daka , te kawy mamy ziarniste . A te jabłka to kroję do kokilek , robię kruszonkę taką jak do drożdżowego ciasta i posypuję , na wierzch posypuję cynamonem , już nie słodzę , zapiekam w piekarniku na 180 C pół godziny , ten deser można jeść tez na zimno . :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Malinka o kawke ja pytalam, hehe :)
Ja nie mam ekspresu:)
Ja lubie inke albo capucino :)
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Ja znow z telefonu bo się inhaluje.
Mąż miał u kolegi świnie, dawał mu jedzenie dla niej a we wtorek ją zabili i wczoraj mąż zawiózł na kielbasy, do tego jeszcze dziczyzna.
No ale schaby zostały, żeberka, polędwica i słonina, trzeba bylo ją pokroic i przetopic, mieso popakowac. Na obiad zrobilam sos ze schabu bo na kotlety juz patrzeć nie mozemy. Do tego makaron pióra i byl przepyszny obiad.
Zostawilam sobie kawał schabu, rozkroilam na rolade i chce cos wykombinowac nowego na urodziny. Bede cos szukac w necie z czym ją moge zrobic ale jeśli Wy macie jakies fajne przepisy to poprosze.
Ach napisze pozniej z komputera normalnie....
Slonecznie ale chłodno, u mnie tez :-P
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Chleby zarobiłam, miałam to zrobić rano i zapomniałam , ;-) skończyła mi się mąka żytnia , muszę sobie na listę zakupów zapisać , tyle się ciągle kupuje i wiecznie czegoś brakuje , och życie :( Adaśko poszedł ,zabawki posprzątał jak umiał i do piątku mam znowu niby prządek , Teraz czas na druga kawkę , czekam na Małgosie gdzie nam zaginęła bo od wczoraj rannego wpisu jej brak . :( Za oknem pięknie , wiosna , cieplutko otworzyłam okno balkonowe i to ciepełko idzie do mieszkania :)

Agnieszko , ale masz dobroci na święta , może i ja zadzwonię do mojej pani od jajek , i uda mi się coś swojskiego zdobyć . Ja rolad nie robię bo nie za bardzo za tym jesteśmy , ale wiem że ze śliwkami robią i jest dobra , Po tej inhalacji jest ci lepiej ???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, Kasiu, Wy jako jedyne jesteście ze starego forum więc Was pytam, czy pamiętacie z niego taką Milenę, gdzieś z moich okolic,Słupsk czy Koszalin? Jej taką "cechą" charakterystyczną był jej chłopak-czarnoskóry ze Stanów.....
Jeśli ją kojarzycie to powiem Wam, że właśnie wyszła za niego za mąż i to tam, w Stanach :)
A jednak udało im się, niby związki na odległość nie przetrwają długo a im się poszczęściło :)

I jeszcze jedno Wam powiem..... teraz jakoś w połowie marca mija 5 lat jak Was poznałam, a Wy (tzn Halinka i Kasia) to jeszcze wcześniej się już wirtualnie znałyście :)

Halinko, ano będą swojskie kiełbaski, już dawno nie było więc z chęcią się zje, kurczaki to no fakt, jakiś czas już nie było.
Świńskiego schabu mam dosyć ale ten sos wyszedł cudny. Już nie wiadomo co tu robić na obiady.
Widzę że teściowa żebra zostawiła na jakąś zupę ale ja mam na jutro jeszcze ten makaron z sosem :)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Niech sie dzien konczy, zmeczona tym kaszlem jestem. Dusi i dusi . I pewnie podusi pare miesiecy jak to przy tym
Slonce swieci, piekna pogoda, szkoda ze snieg, ale ponoc bedzie coraz cieplej, jupi :)

Agus na jakim forum bylas wczesniej?
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Aga, śnieg u Ciebie? U mnie wczoraj padał może z minutę albo dwie i od razu topniał.
No niestety kaszel nawet przy normalnej chorobie zawsze długo trzyma a przy Twojej to faktycznie może być parę miesiecy.
A Halinke i Kasie znam z forum dieta.pl.
I Tamirka dziś nie zajrzała, Kasia tez....
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejak
Ale ci dziś fajne słoneczko,zaraz inne chęci do życia.
Trochę domek ogarnęłam.
Tamirko pytałaś o rękę nie boli ale palce drętwieją,jutro ide do lekarza,zobaczymy co powie.
Mi też brakuje Tamirki,ale ona lada moment jedzie do Poznania i pewnie ma multum spraw na głowie.
Aga jakie dobre wieści,fajnie,ja też mam bolesne owulacje nawet bardzo.
Saszka miło przeczytać,że miałaś dobrą noc.
Aga nie pamiętam Mileny.
5 lat mówisz ,kto by pomyślał
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Zrobiłam w kuchni to co zaplanowałam , jutro dalej , :) pomalutku , powolutku żeby się nie przeforsować , jutro muszę jechać na zakupy , nie mam nic do chlebaka :( lista zrobiona , :)

Agnieszko coś nie przypominam sobie tej dziewczyny , może krótko była tam z nami , kurcze za ciemnoskórego wyszła to będą mulatki , odważna dziewczyna bo inna kultura i nie zawsze jest to dobre .

Sasza , oj ten wstrętny kaszel , oj wymęczy ciebie ,zdrowiej . :kiss2
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No, ja wiedziałam że kobiety miewają bolesne owulacje, Jeezzuu, nie dość że cierpią przy @ to jeszcze przy owulacji? O porodzie nie wspominając...
Co my jesteśmy winne? Czyżbyśmy cierpiały za Ewę? tą z Raju? że posłuchała szatana? To chyba jakaś kara....
No dobra, bolesna owulacja bo pęcherzyk pęka ale czemu po owulacji dalej boli? I tak do okresu będzie?????
To potem kilka dni okresu, jakiś tydzień do następnej owulacji czyli pół miesiąca w bólach?

No nie mówcie, że nie pamiętacie Mileny.... no ona owszem nie była zbyt długo ale ten jej chłopak to taki charakterystyczny to byłam pewna że coś tam Wam zaświta....
Jeszcze mówiła, że jej mama na skypie z nim rozmawiała. Schudła z nami na tym Dukanie, a coś mówiła, że jakaś sąsiadka się z niej naśmiewała że ma grube uda i ona często płakała przez jej docinki....

Wynalazłam dwa fajne przepisy na rolady bo mam dwa kawałki schabu zostawione i chcę zrobić dwie różne.
Jedna to z pieczarkami (ale ja dam grzyby leśne) połączone z serem aby ten ser je połączył,
a druga z warzywami (marchewka, fasolka szparagowa, por i brokuł) i też z serem.
Obsmażę je delikatnie a potem włożę w rękaw i niech się upieką w swoim sosie. Już najchętniej bym zjadła ale jeszcze muszę poczekać.
W jednym przepisie wyczytałam żeby dwie łyżki oliwy połączyć z papryką słodką i tym nasmarować mięso żeby nie było suche. Bo tego się właśnie boję, że będzie suche.... Dałabym jakiś sos, ale myślę jaki by pasował do obydwóch.... Może czosnkowy?
Bo to będzie jako zimna przekąska.

Kasiu, te Twoje drętwiejące palce mnie zastanawiają.... ciekawe co lekarz Ci powie.

A ja dziś miałam robótki ręczne :)
Marcel przyniósł ze szkoły wydmuszkę do dokończenia, to mu dokończyłam jak był w szkole :)
A o 18 przypomniał sobie że tydzień temu robili kartkę świąteczną i mieli w domu dokończyć i ona pójdzie na konkurs. Marcel miał taki szkic że jedynie kredkami go pokolorować no ale na konkurs to by można coś lepszego. Skoczyliśmy do sklepu po papier kolorowy i potem 1,5 h tworzyłam kartkę :) Nawet, że tak powiem jest w trójwymiarze :) dziubek kurczaka zrobiłam.... wiecie jak się skleja ostrosłup? takie "motylki" na sklejenie się dorysowywuje....no i ja zrobiłam ostrosłup o boku trójkąta = 1cm. No i sobie wyobraźcie jak ja tą miniaturę kleiłam :)
Ale co tam,pokażę Wam co mi wyszło :)
Tylko tu kolory słabsze niż w rzeczywistości bo przy sztucznym świetle... w ogóle tło tu wygląda jak brązowe a jest takie..... pod śliwkowy kolor.... i pomarańcz też tu słaby...
Trawki miały być tylko dwie warstwy ale klej nie chciał trzymać i się zaczęło odklejać to przykleiłam mniejsze kępki na taśmę dwustronną żeby tą właściwą trawę podtrzymały. Żabka, kwiatek i motylek to jeszcze pozostałości po kwiaciarni, ozdoby na klej.
I drukarka się przydała :)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Hej hej
Agus kartka ladniutka:)


chochlik moze to od kregoslupa?



A mnie znowu chwycil z rana atak kaszlu z dusznosciami jak tymi w poniedzialek na miescie
nie moglam oddychac, nie wiedzialam juz co robic, pomocy zero, otworzylam okno , schyliłam sie i glowa miedzy nogi...i oddychalam nosem
Poszlo.;)
Ale normalnie masakra. Taka czlowieka panika ogarnia
Zaraz jade na badania przeciwciala zrobie.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Siła złego na jednego, tak w największym skrócie mogę określić u siebie stan faktyczny na połowę marca.
O pracy, to nawet nie chce mi się myśleć i doprawdy sama nie wiem, jakim cudem wczoraj i przedwczoraj jednocześnie orzekałam, przeprowadzałam rozmowy kwalifikacyjne, pisałam karty ocen i robiłam wszystko pozostałe. Aha! i jeszcze w międzyczasie wyprodukowałam kilka wzorów wirtualnych kartek świątecznych, bo w tym roku na szczęście udało się przekonać Szefową żeby odpuściła tradycyjne, papierowe i poszła w końcu z duchem czasu. ;-)
Dzisiaj mam trochę luzu, o ile luzem można nazwać wizytę u kardiologa i stomatologa.. :P
A do pracy i tak wpaść muszę bodaj na chwilę, bo rekrutacja kandydatów (nie)chętnych na staż jeszcze nie skończona..
Starałam się nadrobić forumowe zaległości, ale połowy już nie pamiętam, więc bardzo proszę o wybaczenie. :)

Saszka! kokluszu, co prawda nigdy nie miałam, ale kiedyś przy okrutnym zapaleniu krtani, jak łapał mnie taki duszący kaszel, to albo wywalałam głowę za okno, albo otwierałam lodówkę i oddychałam takim zimnym powietrzem i to łagodziło napady kaszlu. Zdrowiej, Dziewczynko, ściskam Cię mocno! :kiss2

Doczytałam, że dużo pisałyście o porządkach, kubkach, szklankach i filiżankach. Temat świątecznych porządków dyskretnie pominę, jako że mnie właściwie nie dotyczy... ;-) co do naczyń "pijnych" i dekoracyjnych, to jak pozałatwiam najważniejsze sprawy wstawię wam kilka zdjęć i ciekawa jestem, co powiecie:-)

Aga! a nie myślałaś żeby kartki świąteczne robić w większej ilości i sprzedawać? Takie ręcznie robione mają duże wzięcie. Znam jedną dziewczynę, która siedzi w domu na wychowawczym i tak sobie dorabia, a u Ciebie talent duży w tym kierunku.

Kasiu! drętwienie dłoni, to może być kilka przyczyn: różnorakie zmiany w odcinku szyjnym kręgosłupa, zespół bolesnego barku, cieśń garstka czy tak zwany łokieć tenisisty. Obyś trafiła na rozumnego neurologa, który zdiagnozuje Cię porządnie, a nie tylko przepisze maść i da tabletki albo zastrzyki i ... następny proszę! :P

Halinko! szalejesz, normalnie szalejesz z porządkami i kulinarnie! Chlebki, mięska i same dobroci.. :)
Może to i dobrze, że mieszkam tak daleko... ;-)

Odpalam miotłę i lecę powalczyć z konowałami...

Diagnoza jest to przepowiednia lekarza o chorobie, ustalona na podstawie tętna i portfela pacjenta.
(Ambrose Gwinnett Bierce)

Zdrowego czwartku! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Tamirka :** jestes.
No tylko ze to kurka nie tyle duszacy kaszel co sie dusze, nie moge oddechu wogole zlapac, hym..jak astmatyk ktory ma atak , a pamietam jak babcia miala. Tylko ona posiadala taki lek, psiakala tym i bylo ok.
Pracowicie u Ciebie, trzymaj sie cieplo :)

Ja po badaniach, teraz czekam do 2 tyg.
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

ps. Tamirka cytat o lekarzach wymiata:))))))))
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) , Dzionek piękny słoneczny chociaż humor u mnie dzisiaj pod zdechłym azorkiem , :evil: Wściekłam się na mojego , och szkoda gadać , z nerwów muszę sobie zrobić jakiś zakup , mam już upatrzona torebkę na złość jemu , bo już załamuje ręce, to niech jeszcze więcej się wścieknie :evil: Zaraz wyjeżdżamy do Adasia bo Ula idzie do stomatologa , coś pobolewa ją ząb , lista zakupów zrobiona bo nic do jedzenia do chlebka nie ma .

Małgosiu , no wreszcie dałaś nam znać już miałam dzisiaj do ciebie dzwonić , bo byłam wystraszona , no miałaś tych prac dużo , do Poznania to chyba w niedzielę jedziesz ??? informuj nas, bo my tutaj smucimy się jak ciebie nie ma :(

Agnieszko , karteczka śliczna , oj masz zdolności , myślę że pierwsze miejsce zapewnione , tak ja określam , No nie mogę sobie tej dziewczyny przypomnieć , mam pamięć dobra ale krótką :)

Sasza , to okropne co ty piszesz , powinnaś iść do pulmonologa , coś nie tak jest , a na jakie to wyniki czekasz , czy z Emi dostałaś się gdzieś na rezonans szybciej ????
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Malinka no torche to mnie zastanawia i martwi, ale wyniki z krwi pokaza co i jak tylko na sama mysl o jutrzejszym poranku to mi slabo:))
Emi ma wizyte w szpitalu w marcu 30 marca dokladnie i chyba bedzie miec renozans nie wiem oby nie
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
No wiecie, kartka zrobiona tak pod poziom 11-latka, ja, jakbym miała robić to byłaby bardziej finezyjna.
W ogóle muszę się przymierzyć do takiej techniki, nie pamiętam jak się nazywa, ale teraz bardzo popularna, robi się różne cuda z takich paseczków papieru kolorowego, pokażę Wam kartkę jaką dostałam rok temu na urodziny.
Taka moja znajoma to robi i myślałam, aby do niej iść jak będę w Gdyni, żeby mi pokazała jak to się robi, gdzie kupuje materiały i bym tworzyła cudeńka, tylko czy by mi fantazji starczyło....
Ale od czego jest internet..... Co prawda mają tam też filmiki jak to się robi ale co pokazanie na żywo to jednak lepiej.
Ale takie kartki wcale nie są takie tanie, taka rozmiaru kartki od zeszytu to ok 30zł (ja tyle jej płaciłam za ślubną) a mniejsza 20.
Niby drogo ale patrząc ile w to pracy trzeba włożyć to za tanio.
To ta moja kartka

A ja dziś pierwszy raz od tygodnia byłam u sąsiadki, potem po jabłka. Myslałam że dostaniemy takie kartonowe skrzynki jak w tej drugiej szkole a tu takie duże drewniane. We dwie ją niosłyśmy do auta i ciężkie były.
Każdy dostał po dwa rodzaje jabłek, jedne czerwone a drugie zielone. Marcel od razu zjadł czerwone i mówi że pyszne.
Ja sobie wzięłam zielone, ale widzę że albo tam są dwa rodzaje albo jedne są bardziej dojrzałe bo są żółte. I właśnie takie żółte zjadłam to takie właśnie lubię, soczyste, słodkie i w miarę twarde. Wzięłam każdego rodzaju i za chwilę zjem czerwone.

Muszę iść inhalacje zrobić, trochę późno no ale mnie nie było. I już czuję że mi się nos zatyka.

Tamirko, nie chcę cofać się po Twoich postach i sprawdzać, powiedz mi, Ty 21-go to już masz operację czy w tym dniu masz się stawić w Poznaniu?
Aga, a Tobie nie przepisali takiego czegoś do psikania? Może to by pomagało w takich atakach duszności...
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość