Może napisze od początku
Seks - po jakim czasie od poznania się?
-
chocoszka
Seks - po jakim czasie od poznania się?
Witam,
Może napisze od początku
W sierpniu tego roku a dokładnie 17 sierpnia zaczęłam zajęcia praktyczne na kursie prawa jazdy. Jak się okazało instruktor był młody (ja 24 lata, on 26 lat) i super nam się ze sobą rozmawiało. Cały czas o czymś rozmawialiśmy i to nie tylko o technikach jazdy samochodem
Przez te kilka godzin jazdy dużo o sobie się dowiedzieliśmy... Pierwszy raz od długiego czasu z kimś się naprawdę dogadywałam, nie mogłam się doczekać kolejnych jazd itd. Jednak, pomimo tego on przez ten czas nie wykazywał się żadną 'ponadprogramową' inwencją z własnej strony. Tzn. miał mój numer a nie dzwonił, nie napisał nawet jednego sms-a a jak już raz zadzwonił to tylko w sprawach służbowych. Cóż, myślałam, że to tylko moje chwilowe zafascynowanie, jakieś zauroczenie a on jest jaki jest bo to instruktor jazdy i chyba dla każdego musi być miły, rozgadany. Zakończyłam już jazdy, teraz zapisałam się na egzaminy, zostawiłam sobie 2 godziny aby poćwiczyć sobie przed egzaminem. A tu nagle kilka dni temu telefon od niego - co słychać, czy się zapisałam na egzaminy, pytania jak mi idą testy, czy wybrałam/kupiłam sobie samochód. Gdy mu powiedziałam że kupiłam sobie już samochód, zapytał czy może przyjechać i zobaczyć go. Zgodziłam się. Później trochę pojeździłam tym samochodem, on posiedział ze mną przy testach itd. Następnego dnia przyjechał już bez zapowiedzi, kolejnego również. Wczoraj uciekłam od niego w popłochu bo mnie dotknął, ale wiecie, tak specyficznie... Przeprosił, powiedział, że nie chciał mnie speszyć czy zrazić do siebie. I dodał, że nie będzie się narzucał czy mnie nagabywał. Powiedziałam, ze nie chodziło o to, że nic się nie stało. I dziś milczy a mi z tym źle bo nie wiem jak powinnam się zachować? Czuję, że coś ciągnie nas do siebie i nie ukrywam, że już miałam fantazję o nim
Napisze wprost: nie chce wyjść na łatwą i prostą panienkę która rzuca się na faceta po 40 godzinach znajomości. Boje się, że straci do mnie szacunek, że będzie o mnie źle myślał a naprawde zależy mi na nim... Czy po tak krótkim czasie znajomosci w ogóle wypada myślec o seksie, o jakieś intymnej bliskości? Czy to nie będzie źle o mnie świadczyć jesli do czegoś dojdzie? Może moje obawy sa głupie ale po prostu mi zależy na tej znajomości...
Może napisze od początku
-
jagoda
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
moim skromnym zdaniem seks to nie chwilowa zachcianka a dojrzała decyzja o dopełnieniu związku na którym nam zależy a to czy kobieta czuje się łatwa czy nie zależy tylko i wyłącznie od niej jedna potrafi iść z mężczyzną do łóżka po 15 minutach znajomości i czuje się z tym dobrze a druga zrobi to dopiero po ślubie wszystko zależy od tego jak czujesz sie w swojej skórze a nie od tego co powiedzą inni
-
ABCbielizny
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
Zgadzam się ze swoja Przedmówczynią. Zastanów się czy naprawdę chcesz aby to skończyło się seksem po 40 godzinach znajomości. A może tylko on tego chce,a Ty zauroczona ulegasz mu? Poznajcie się jeszcze bliżej,idźcie gdzieś na kolacje. Wiem że trudno okiełznać namiętność,ale chociaż spróbuj.
-
bluajsik
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
Nic dodać nic ująć. Każda kobieta odczuwa inaczej tą granicę pierwszego razu. U mnie jest dłuższa ale to zależy od osoby.
-
No Mercy
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
ja tak jak koleżanka wyzej odczuwam ta potrzebe dopiero przy dłuższym poznaniu.
Dla mnie seks, to sfera bardzo intymna, którą jesli komus juz powierzę, to chce byc pewna, że mam zaufanie do tego faceta 100%
Dla mnie seks, to sfera bardzo intymna, którą jesli komus juz powierzę, to chce byc pewna, że mam zaufanie do tego faceta 100%
-
natalia23
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
Myślę,że to zależy od kobiety i jedna kobieta idzie na całość po kilku godzinach znajomości inna zaś czeka na to kilka miesięcy to kwestia indywidualna.
-
aura
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
Również uważam, że jest to kwestia indywidualna każdej kobiety. Niektóre kobiety nie mają problemu, żeby uprawiać seks z od razu poznanym mężczyzną, inne mają większe opory i wolą lepiej go poznać. Radzę Ci to bardzo dobrze przemyśleć, żebyś nie miała potem kaca moralnego. a możliwe, że jeżeli trochę poczekasz, to Twój instruktor potraktuje Cię trochę poważniej niż jedynie dziewczynę na jedną noc.
-
anulka1
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
Zależy, tak jak dziewczyny mówią to indywidualna sprawa Twoja.
-
Dziubas
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
ja myślę, że powinnaś jeszcze trochę poczekać. Możesz małymi kroczkami pozwalać mu na bliskość, ale nie od razu na seks. Jak powiedziała jedna z przedmówczyń, seks jest dopełnieniem związku więc myślę, że jeśli już oboje będziecie się traktować poważnie, wtedy przyjdzie na to czas. Teraz najlepiej jest się poznawać. Wiesz, może być tak, że to tylko Twoje chwilowe pożądanie tego faceta, a nie miłość. Te dwie sprawy się różnią więc myślę, że powinnaś być pewna, że darzysz tego instruktora głębszym uczuciem, a nie pożądaniem i dopiero wtedy możesz mu ulec;) To takie moje skromne zdanie;)) Pozdrawiam:D
-
ABCbielizny
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
No i jak teraz maja się sprawy? Udało się poznać bliżej tego faceta? Jeżeli nie to uszanuj samą siebie i nie śpiesz się z Waszym seksem. Na to przyjdzie jeszzce czas, intymność jest ważna ale nie od razu.
-
Kanny216
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
Zastanawiasz się nad jakością ludzkiej spermy? Wejdź na ...
treść zmieniona prze moderatora
proszę nie spamować
treść zmieniona prze moderatora
proszę nie spamować
-
katasha7
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
Ja z moim mężem czekałam 4 miesiące z wczesniejszym chłopakiem 2 lata bo to był mój pierwszy raz.
Ale ogólnie uważam że nie należy się z tym spieszyć
Ale ogólnie uważam że nie należy się z tym spieszyć
-
lidka86
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
hmm my po 2 miesiącach... byłoby pewnie wcześniej ale ja nie chciałąm od razu po 2 randce:) i odciągałam.. ale no wiecie...
.. ja też miałam potrzeby które po 2 miesiącach i tak wzięły góre i kochaliśmy sie... było fajnie.. w jego aucie w lesie... 
-
Cukiereczek19
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
Hm ja tak podobnielidka86 pisze:hmm my po 2 miesiącach... byłoby pewnie wcześniej ale ja nie chciałąm od razu po 2 randce:) i odciągałam.. ale no wiecie..... ja też miałam potrzeby które po 2 miesiącach i tak wzięły góre i kochaliśmy sie... było fajnie.. w jego aucie w lesie...
-
Melisa
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
w czwartym dniu znajomości. Nie była to chwila zapomnienia i potem: aaa co ja zrobiłam.
Wiedziałam czego chce
i wcale nie żałuję
(no i tym sposobem potwierdziłam to co i tak już wszyscy tam wiedzą, że Polki są łatwe
ale co tam, przynajmniej prawdziwa Polka ze mnie haha)
Wiedziałam czego chce
(no i tym sposobem potwierdziłam to co i tak już wszyscy tam wiedzą, że Polki są łatwe
-
katasha7
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
Melisa pisze:
(no i tym sposobem potwierdziłam to co i tak już wszyscy tam wiedzą, że Polki są łatweale co tam, przynajmniej prawdziwa Polka ze mnie haha)
hehe dobre dobre
A tak ogólnie to chyba nie ma zasady
Jak się chce to po co zwlekać
-
lidka86
Re: Seks - po jakim czasie od poznania się?
możemy długo zwlekać a jak facet bedzie chciał nas zostawić i chodziło mu tylko o "zaliczenie" to i tak zostawi... nie ważne czy idziemy z nim do łóżka po 2 miesiącach czy po 2 latach... ja jak w poprzednim poście już w życiu na "lowelasa" trafiłam... i dla takiego faceta "to tylko seks"..
Po jakim czasie uprawiałyście seks z obecnym partnerem?
Witam,
Ciekawa jestem jak to u Was wyglądało. Ile czekałyście, od momentu poznania swojego partnera (albo od momentu gdy postanowiliście być razem), by rozpocząć współżycie?
U mnie to ok 1-1,5 miesiąca od momentu gdy "oficjalnie" zaczęliśmy być razem
Nie wiem czy to długo, czy krótko, ale wcale nie żałuję
Dłużej bym chyba nie wytrzymała!
No i najważniejsze, że wiedziałam, że to "ten"! 
Ciekawa jestem jak to u Was wyglądało. Ile czekałyście, od momentu poznania swojego partnera (albo od momentu gdy postanowiliście być razem), by rozpocząć współżycie?
U mnie to ok 1-1,5 miesiąca od momentu gdy "oficjalnie" zaczęliśmy być razem
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
Re: Po jakim czasie uprawiałyście seks z obecnym partnerem?
U mnie 3 miesiące 
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
-
nina19
Re: Po jakim czasie uprawiałyście seks z obecnym partnerem?
Ja z moim partnerem jestem 3 lata. Znamy się 4 lata, po roku znajomości zaczęliśmy byc parą, a po kolejnym roku zaczęliśmy współżyć.
Nie chciałam się z tym spieszyć, ani on tym bardziej ,że z nim przeżyłam swój pierwszy raz, a on juz wcześniej to robił i zaintrygowało mi to, że chciał czekać, bo większość facetów jak najszybciej chce seksu . Jest mi z nim dobrze i nie zamierzam tego zmieniać, na razie mamy pewien kryzys w związku, ale mam nadzieję, że to przejdzie. ; )
Nie chciałam się z tym spieszyć, ani on tym bardziej ,że z nim przeżyłam swój pierwszy raz, a on juz wcześniej to robił i zaintrygowało mi to, że chciał czekać, bo większość facetów jak najszybciej chce seksu . Jest mi z nim dobrze i nie zamierzam tego zmieniać, na razie mamy pewien kryzys w związku, ale mam nadzieję, że to przejdzie. ; )
-
sun979
Re: Po jakim czasie uprawiałyście seks z obecnym partnerem?
Na pewno wszystko się ułoży!nina19 pisze:Ja z moim partnerem jestem 3 lata. Znamy się 4 lata, po roku znajomości zaczęliśmy byc parą, a po kolejnym roku zaczęliśmy współżyć.
Nie chciałam się z tym spieszyć, ani on tym bardziej ,że z nim przeżyłam swój pierwszy raz, a on juz wcześniej to robił i zaintrygowało mi to, że chciał czekać, bo większość facetów jak najszybciej chce seksu . Jest mi z nim dobrze i nie zamierzam tego zmieniać, na razie mamy pewien kryzys w związku, ale mam nadzieję, że to przejdzie. ; )
Ja miałam podobnie, bo z facetem jestem prawie 4 lata. Zaczęliśmy współżyć po ponad 2 latach, ponieważ byłam młoda i czekałam aż będę gotowa. Cieszę się z tego powodu. Nie żałuję...
-
nina19
Re: Po jakim czasie uprawiałyście seks z obecnym partnerem?
I słusznie ; P .sun979 pisze:Na pewno wszystko się ułoży!nina19 pisze:Ja z moim partnerem jestem 3 lata. Znamy się 4 lata, po roku znajomości zaczęliśmy byc parą, a po kolejnym roku zaczęliśmy współżyć.
Nie chciałam się z tym spieszyć, ani on tym bardziej ,że z nim przeżyłam swój pierwszy raz, a on juz wcześniej to robił i zaintrygowało mi to, że chciał czekać, bo większość facetów jak najszybciej chce seksu . Jest mi z nim dobrze i nie zamierzam tego zmieniać, na razie mamy pewien kryzys w związku, ale mam nadzieję, że to przejdzie. ; )W związku kryzysy to normalność!
Ja miałam podobnie, bo z facetem jestem prawie 4 lata. Zaczęliśmy współżyć po ponad 2 latach, ponieważ byłam młoda i czekałam aż będę gotowa. Cieszę się z tego powodu. Nie żałuję...Dumna jestem z tego, że to był mój 1 raz i jego również...
Lepiej jest poczekać z tym, bo związek trzeba pielęgnować krok po kroku, a nie od razu robić taki poważny krok ; )
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
