Seks na pierwszej randce?
Re: Seks na pierwszej randce?
Ja też się zgadzam
I muszę przyznać, że jeszcze kilka lat temu też inaczej postrzegałam tę kwestię...
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
-
nina19
Re: Seks na pierwszej randce?
Kurde czy ja oceniam innych ?mycha25 pisze:A ja znam parę która zaczęła związek właśnie od sexu a dziś są małżeństwem od kilku ładnych lat,mają dwójkę dzieci i są szczęśliwi.Tak naprawdę to możemy mówić tylko sami za siebie a nie za bardzo oceniać innych bo nigdy nie wiadomo jak to będzie....
Re: Seks na pierwszej randce?
nina19 pisze:Kurde czy ja oceniam innych ?mycha25 pisze:A ja znam parę która zaczęła związek właśnie od sexu a dziś są małżeństwem od kilku ładnych lat,mają dwójkę dzieci i są szczęśliwi.Tak naprawdę to możemy mówić tylko sami za siebie a nie za bardzo oceniać innych bo nigdy nie wiadomo jak to będzie....
A czy ja to napisałam bezpośrednio do Ciebie?
Napisałam ogólnie i tyczy się to również mnie i innych ludzi.Nina,przestań tak wszystko osobiście odbierać!
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
-
nina19
Re: Seks na pierwszej randce?
Sorki myślałam, że to napisała Tinuviel.
Swoją drogą biąrąc to do siebie, od razu oznacza, że wszystko do siebie biorę?
Nie musisz krzyczeć. Pa
Swoją drogą biąrąc to do siebie, od razu oznacza, że wszystko do siebie biorę?
Nie musisz krzyczeć. Pa
Re: Seks na pierwszej randce?
A co to byłaby za różnica, gdybym ja to napisała? Ciekawe czemu cięta jesteś na mnie. Nigdy z Tobą nie dyskutowałam bezpośrednio, i nie zamierzam. Piszę tutaj ogólnie. I to prawda, że wszystko osobiście odbierasz. Nie tylko w tym poście. Mycha25 pewnie o tym mówiła...
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
Re: Seks na pierwszej randce?
Też zauważyłam, że niektóre osoby na forum za bardzo się spinają
przestańcie się kłócić kobietki!:) jesteśmy tu przecież, żeby sobie pomagać
-
nina19
Re: Seks na pierwszej randce?
Haha nie dyskutowałaś ze mną? To zobacz na poprzednią stronę.Tinuviel pisze:A co to byłaby za różnica, gdybym ja to napisała? Ciekawe czemu cięta jesteś na mnie. Nigdy z Tobą nie dyskutowałam bezpośrednio, i nie zamierzam. Piszę tutaj ogólnie. I to prawda, że wszystko osobiście odbierasz. Nie tylko w tym poście. Mycha25 pewnie o tym mówiła...
A swoją drogą, skoro uważasz, że nie DYSKUTOWAŁAŚ ZE MNĄ , to dlaczego mnie oceniasz i mówisz, że biorę wszystko do siebie?
Przytocz mi jakiś fragment, który nie powinnam a wzięłam do siebie.
-
nina19
Re: Seks na pierwszej randce?
Oto dowód, że jednak dyskutowałaś
Oto dowód:
Oto dowód:
Tinuviel pisze:Po 1: Nieprawda (swoją drogą pisane łącznie)? Pamiętaj, że "Twoja prawda dla innych bywa kłamstwem"... Akurat każdy człowiek ma swoje poglądy, więc i swoją prawdę...
Po 2: Nie pisałaś o zaufaniu? Cytuję:Po 3: Tak jak napisałam - nie każda kobieta chce ufać, bo zależy jej tylko na swojej przyjemności, a nie na związku. Więc po co tutaj w ogóle wspominać o zaufaniu? Przecież w takim przypadku nie odgrywa ono roli... A żałują tylko te co nie robiły tego świadomie. A trzeba pamiętać, że jednak wiele osób postanawia współżyć z pełną świadomością.Może nie łatwą, ale bardzo łatwowierną, bo jak można zaufać obcemu facetowi.
Po 4:Owszem, nie biorą, tak samo jak niektóre kobiety. I co w tym złego jeżeli każda ze stron się na to zgadza? Seks nie zawsze oznacza związku...A co do facetów, że na pierwszej randce od razu chcą seksu, to mam wrażenie, że w takiej sytuacji po prostu zależy im tylko na jednym i nie biorą tego związku na poważnie
Re: Seks na pierwszej randce?
Heh
To, że Ciebie cytuję nie oznacza, że zamierzam się wdawać w bezsensowne dyskusje. Były niespójności w Twoich wiadomościach, więc musiałam Ciebie zacytować. Jakoś dalej nie dyskutowałam z Tobą, a pisałam do wszystkich ogółem. I to Ty zaczęłaś od oceniania innych (konkretnie - kobiet, które śpią z kimś na pierwszym spotkaniu). A pisałam, że nie można kogoś za to od razu tępić, bo każdy ma na ten temat własne zdanie i własną prawdę. To, że Ty tego nie akceptujesz nie oznacza, że takie osoby są od razu, z natury, złe.
I po 2: Nigdy Ciebie nie oceniałam. To, że bierzesz wszystko do siebie jest obserwacją. Piszę posty do wszystkich wchodzących na forum. A Ty każdy post w temacie, w którym się wypowiadałaś (i to nie tylko mój), bierzesz do siebie. I to nie jest tylko moja obserwacja.
Cytuje się posty danej osoby by wyrazić swoje zdanie na ten temat, a nie by kogoś oceniać czy bezpośrednio dyskutować. I tyle w tym temacie.
I po 2: Nigdy Ciebie nie oceniałam. To, że bierzesz wszystko do siebie jest obserwacją. Piszę posty do wszystkich wchodzących na forum. A Ty każdy post w temacie, w którym się wypowiadałaś (i to nie tylko mój), bierzesz do siebie. I to nie jest tylko moja obserwacja.
Cytuje się posty danej osoby by wyrazić swoje zdanie na ten temat, a nie by kogoś oceniać czy bezpośrednio dyskutować. I tyle w tym temacie.
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
-
nina19
Re: Seks na pierwszej randce?
Jak dla Ciebie wszystko jest jednoznaczne.Tinuviel pisze:HehTo, że Ciebie cytuję nie oznacza, że zamierzam się wdawać w bezsensowne dyskusje. Były niespójności w Twoich wiadomościach, więc musiałam Ciebie zacytować. Jakoś dalej nie dyskutowałam z Tobą, a pisałam do wszystkich ogółem. I to Ty zaczęłaś od oceniania innych (konkretnie - kobiet, które śpią z kimś na pierwszym spotkaniu). A pisałam, że nie można kogoś za to od razu tępić, bo każdy ma na ten temat własne zdanie i własną prawdę. To, że Ty tego nie akceptujesz nie oznacza, że takie osoby są od razu, z natury, złe.
I po 2: Nigdy Ciebie nie oceniałam. To, że bierzesz wszystko do siebie jest obserwacją. Piszę posty do wszystkich wchodzących na forum. A Ty każdy post w temacie, w którym się wypowiadałaś (i to nie tylko mój), bierzesz do siebie. I to nie jest tylko moja obserwacja.
Cytuje się posty danej osoby by wyrazić swoje zdanie na ten temat, a nie by kogoś oceniać czy bezpośrednio dyskutować. I tyle w tym temacie.
Czy mówiłam, że te kobiety są złe? Mówiłam, że uważam, że są łatwowierne. Więc wyraziłam swoje zdanie a nie oceniałam innych. Oceniać można bezpośrednią osobę, a nie mówiąc ogółem. A co do tych niespójności, to wdałaś się w dyskusję, bo skomentowałaś moją wypowiedź. Czyż nie ? : ) .
A obserwacja, to samo patrzenie, a nie komentowanie cech, czyli najwyraźniej ocenianie.
Powinnaś precyzyjniej się wypowiadać.
A tak w ogóle to czytałaś wszystkie moje posty? Tak łatwo mówić, a tak trudno udowodnić. ; )
Re: Seks na pierwszej randce?
Przeczytaj jeszcze raz moją poprzednią wiadomość to może zrozumiesz o co chodzi.nina19 pisze: A co do tych niespójności, to wdałaś się w dyskusję, bo skomentowałaś moją wypowiedź. Czyż nie ? : )
Mało logiczne.A obserwacja, to samo patrzenie, a nie komentowanie cech, czyli najwyraźniej ocenianie.
Wypowiadam się precyzyjnie. Nic nie poradzę na to, że nie rozumiesz.Powinnaś precyzyjniej się wypowiadać.
Ciężko byłoby przeczytać wszystkie. Ale myślę, że większość przeczytałam, bo wypowiadasz się we wszystkich wątkach, które obserwuję. Nie mam zamiaru Ci niczego udowadniać. Nigdy nie napisałam, że przeczytałam wszystkie Twoje posty, więc nie rozumiem o co Ci teraz za bardzo chodziA tak w ogóle to czytałaś wszystkie moje posty? Tak łatwo mówić, a tak trudno udowodnić. ; )
Proponuję zakończyć tę bezowocną wymianę (tak, w tym momencie jest to dyskusją, wcześniej - nie dyskutowałam z Tobą bezpośrednio).
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
-
nina19
Re: Seks na pierwszej randce?
No oczywiście. Jak zawsze masz rację. Idealna i bezyskusyjna. ; ).
KONIEC.
KONIEC.
Re: Seks na pierwszej randce?
Jak widać to Ty chcesz wszczynać kłótnie.
A coś nie tak z Warszawą?
A coś nie tak z Warszawą?
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
Re: Seks na pierwszej randce?
Jaka Ty musisz być młodziutka skoro rzucasz takie teksty. Nie sądzisz, że to trochę dziecinne rzucać uwagi dotyczące mojego miasta? A może spójrz najpierw na siebie i na swoją mieścinę? Ciekawa jestem co Ci powiedziało o mnie moje miasto. Jak jesteś taka odważna by się wykłócać to oświeć mnie w tym temacie i pokaż swoją dojrzałość.
Odsyłam też do tematu - babskiesprawy.pl/czy-moge-byc-w-ciazy-pytania-i-odpowiedzi-t956.html" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/czy-moge-by ... -t956.html gdzie widać, że nie tylko do mnie się dopieprzasz. Jeżeli szukasz na forum wyładowania swoich frustracji to lepiej się tutaj nie loguj, bo nie po to istnieje ta strona.
Odsyłam też do tematu - babskiesprawy.pl/czy-moge-byc-w-ciazy-pytania-i-odpowiedzi-t956.html" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/czy-moge-by ... -t956.html gdzie widać, że nie tylko do mnie się dopieprzasz. Jeżeli szukasz na forum wyładowania swoich frustracji to lepiej się tutaj nie loguj, bo nie po to istnieje ta strona.
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
-
nina19
Re: Seks na pierwszej randce?
Nie Ty będziesz mi mówić gdzie mam się logować. To forum jest dla każdej kobiety, nie tylko dla Ciebie. A może to Ty nie będziesz się tutaj logować. Zlituj się.Tinuviel pisze:Jaka Ty musisz być młodziutka skoro rzucasz takie teksty. Nie sądzisz, że to trochę dziecinne rzucać uwagi dotyczące mojego miasta? A może spójrz najpierw na siebie i na swoją mieścinę? Ciekawa jestem co Ci powiedziało o mnie moje miasto. Jak jesteś taka odważna by się wykłócać to oświeć mnie w tym temacie i pokaż swoją dojrzałość.
Odsyłam też do tematu - babskiesprawy.pl/czy-moge-byc-w-ciazy-pytania-i-odpowiedzi-t956.html" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/czy-moge-by ... -t956.html gdzie widać, że nie tylko do mnie się dopieprzasz. Jeżeli szukasz na forum wyładowania swoich frustracji to lepiej się tutaj nie loguj, bo nie po to istnieje ta strona.
I to jest właśnie to. Sugerowanie się wiekiem, kiedy już nie wiadomo co powiedzieć.
Może i jestem dziecinna, co z tego.
Ale na tyle dojrzała żeby zakończyć tą dyskusję.
Re: Seks na pierwszej randce?
Wybacz, ale chyba teoria Twojej dojrzałości zawiodła. To ja chciałam zakończyć rozmowę. Ale wtedy Ty rzuciłaś obraźliwy tekst dot. mojego miasta. To właśnie takie zachowanie jest niedojrzałe.
Sugerowanie się wiekiem? Wybacz, ale nie wiem ile masz lat. Nie oceniałam po wieku, ale po Twoich wypowiedziach. I jak widać trafiłam w sedno. Jednak Twoje szczeniackie zachowanie wiele o Tobie mówi.
Sugerowanie się wiekiem? Wybacz, ale nie wiem ile masz lat. Nie oceniałam po wieku, ale po Twoich wypowiedziach. I jak widać trafiłam w sedno. Jednak Twoje szczeniackie zachowanie wiele o Tobie mówi.
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
-
nina19
Re: Seks na pierwszej randce?
Wybaczam ; ) .Tinuviel pisze:Wybacz, ale chyba teoria Twojej dojrzałości zawiodła. To ja chciałam zakończyć rozmowę. Ale wtedy Ty rzuciłaś obraźliwy tekst dot. mojego miasta. To właśnie takie zachowanie jest niedojrzałe.
Sugerowanie się wiekiem? Wybacz, ale nie wiem ile masz lat. Nie oceniałam po wieku, ale po Twoich wypowiedziach. I jak widać trafiłam w sedno. Jednak Twoje szczeniackie zachowanie wiele o Tobie mówi.
Re: Seks na pierwszej randce?
Następny dojrzały tekst 
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
-
nina19
Re: Seks na pierwszej randce?
Nie ja zaczęłam. Poczytaj od początku.dzo pisze:nina19 nie rób offtopa i nie zaczepiaj ludzi
A widziałam, że to Ty robisz offtopa, i dziewczyny się na Ciebie skarżyły.
-
dzo
Re: Seks na pierwszej randce?
Tak skarżyły się mamusi bo je zbiłam 
Jak w piaskownicy normalnie
Jak w piaskownicy normalnie
-
nina19
Re: Seks na pierwszej randce?
Mi też napisałaś, że ktoś się na mnie skarżył. Konkretnie kto?
-
dzo
Re: Seks na pierwszej randce?
wątek jest pt: "seks na pierwszej randce"
A więc wypowiem się tylko w tym temacie:
Seks na pierwszej randce jest dla mnie nierealny. To jak dać facetowi od razu po zakupie piwa cały browar. Zanim zdąży zapragnąć czegokolwiek i się postarać o to trochę to już dostanie za darmo na tacy wszystko czego by chciał.
A więc wypowiem się tylko w tym temacie:
Seks na pierwszej randce jest dla mnie nierealny. To jak dać facetowi od razu po zakupie piwa cały browar. Zanim zdąży zapragnąć czegokolwiek i się postarać o to trochę to już dostanie za darmo na tacy wszystko czego by chciał.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
