Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Jedyny dzień w życiu, tak ważny dla kobiet. Jak zorganizować wesele? Jaką suknię kupić? Ślub kościelny czy cywilny? Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej, a może podzielić się swoimi doświadczeniami? Zapraszamy do pisania tutaj.
ODPOWIEDZ
sun979

Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: sun979 »

Witam Was kobietki! ;)

Mam w sobie mieszane uczucia. Duszę to w sobie i nie wiem jak sobie z tym poradzić. :(

Mam 20 lat. Jestem z facetem o 3 lata starszym. Niedługo będziemy mieć 4 lata jak jesteśmy razem. Rok jesteśmy zaręczeni i na przyszły rok mamy już zaplanowany ślub. Zatem będę wychodzić za mąż w wieku 21 lat, on będzie mieć 24 lat.

Problem tkwi w tym, że często myślę nad tym czy nie będę za młoda na ten ślub? Czy nie powinnam po korzystać z tej młodości bardziej tak jak to zwykle wszyscy mówią? Na to jest czas, trzeba się wyszaleć za młodego itp, często słyszę taką opinię od ludzi. Przez to budzą się we mnie różne rozterki.
Kocham bardzo mojego narzeczonego. Jest dla mnie bardzo dobry i nie wiem skąd takie myśli? :(((
Już w wieku 16 lat myślałam o ślubie, to było moje wielkie marzenie - zostać jego żoną. Zawsze sobie wyobrażałam jakie to uczucie, gdy facet się oświadcza, gdy planuje się wspólnie ślub i wychodzi za mąż. Teraz gdy część tych marzeń spełnionych już za mną to czuję się z tym jakoś smutno, że tak szybko to mija, że to jest już za mną. Często zamiast się tym cieszyć to się dołuję. Ja od zawsze chciałam taką ścieżkę życia. Od młodego wieku pracowałam, byłam samodzielna i nie zależało mi na ciągłych imprezach. Nie powiem, bo lubię czasem wyskoczyć potańczyć, czy posłuchać klubowe hity. Czy coś jest ze mną nie tak?
Boję się, że jak wyjdę za mąż to obraz młodej, wesołej dziewczyn zamieni się w kurę domową. Mój facet nie pozwolił by na to, bo jest taki, że razem ze mną posprząta itp. ale jak widzę czasem moich rodziców jak się kłócą to czasem mam dość i tym bardziej wzrastają wątpliwości co do małżeństwa. Czy będąc żoną też można czuć się dalej młodym i wesołym?

CO O TYM WSZYSTKIM MYŚLICIE? POMÓŻCIE MI... :( NIE MAM Z KIM O TYM POGADAĆ. :(
monikaa
Jestem tu nowa :)
Posty: 18
Rejestracja: czw sie 23, 2012 3:05 pm

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: monikaa »

Hehehe.. Idealnie trafiłam.... ja mam 20lat, mój narzeczony ma 22 lata. Jestem z nim od grudnia 2008r. czyli prawie 4 lata, zareczyliśmy się 2 tyg. temu. Rozmawiajac z moimi rodzicami, mówiliśmy, że ślub jeszcze troche, poczym ostatnio usłyszałam, że już można by było coś organizować.:) Powiem Ci szczerze, że musisz tego chcieć na prawde. Ja też jestem młoda i myśle czasem, że hmm... nie pobawie sie już, nie pożyje już tak jak kiedyś.. Ale wcale mnie to aż tak nie kręci. Wiem, że moge sobie wyjść z nim gdzieś i w ogole. Co do tego co pisałaś, jak taki nie jest to na pewno nie zamienisz sie w kure domową. A nawet sądze, że ślub wiele Ci da. Jeśli wiesz, że to z nim chcesz spędzić całe życie, ale patrząć po tym co piszesz to chyba jednak on:) Ja na tą chwile z moim wybrankiem moge spędzić całe życie! Kocham go ponad wszystko, a każdy też mi mówi, że za młoda jestem, ze nam przejdzie, że to głupota. Nie wiem jak będzie, los jest nie przewidywalny. Ale myśle optymistycznie, bo lepiej chyba nie mogłam trafić :) Chodź wiadomo... każdy ma jakieś wady :) Ale do zniesienia :) Mimo, że jest moim pierwszym facetem..daje rade, i wiem, że chce być z nim i z nim stanąć na ślubnym kobiercu:) Jak wyjdzie, nie wiem. Może za pół roku sie rozmyśli któreś z nas a może umrę ze starości leżąc koło niego w łóżku :) Buźiak:)
pax
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: śr wrz 12, 2012 4:50 pm

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: pax »

hym ......nie myślałam tak wychodząc za mąż .Mieliśmy wtedy po 20 lat .Wiedziałam ,że razem się zestarzejemy .Czułam to .Nie było zawsze łatwo ,ale się starliśmy .Dłużej jesteśmy ze sobą niż żyliśmy sami .I jesteśmy szczęśliwi . A nasza córka też wyszła za mąż mając 20 lat. Powodzenia
sun979

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: sun979 »

monikaa pisze: Mimo, że jest moim pierwszym facetem..daje rade, i wiem, że chce być z nim i z nim stanąć na ślubnym kobiercu:) Jak wyjdzie, nie wiem. Może za pół roku sie rozmyśli któreś z nas a może umrę ze starości leżąc koło niego w łóżku :) Buźiak:)
Mój facet też jest moim pierwszym i w sensie związku na poważnie... ;)

Nieraz mnie to bardzo podbudowuję, że on mnie nie porównuje do innej... Jest to w pewnym sensie wielka duma. Wiem też, że niektórzy ludzie dopiero po kilku związkach znajduję tą prawdziwą miłość. Ja sobie po prostu nie wyobrażam związku z innym facetem, tak jestem zakochana. Brzydzę się myślą, że mogłabym innego całować itp.
Jedynie to czasem daje mi do myślenia ten wiek. Nieraz zakochane pary po kilku latach się rozchodzi, bo stwierdza, że za wcześnie ten ślub był.

Ja chyba za dużo rozważam. Nie mogę przewidzieć przyszłości. Czuję, że tak mam zrobić, a co będzie dalej to życie pokaże...
sun979

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: sun979 »

pax pisze:hym ......nie myślałam tak wychodząc za mąż .Mieliśmy wtedy po 20 lat .Wiedziałam ,że razem się zestarzejemy .Czułam to .Nie było zawsze łatwo ,ale się starliśmy .Dłużej jesteśmy ze sobą niż żyliśmy sami .I jesteśmy szczęśliwi . A nasza córka też wyszła za mąż mając 20 lat. Powodzenia

Dochodzę do wniosku, że wiek faktycznie nie gra roli. Trzeba po prostu to czuć. Za bardzo chyba przejmuję się opinią innych i to jest najgorsze...

Piszesz, że " nie było zawsze łatwo " Ja w tym momencie, przed ślubem też widzę, że nieraz się nie dogadamy, czy sprawa kasy itp., ale nigdy nie będzie w życiu lekko i chyba trzeba się z tym pogodzić... :]
Awatar użytkownika
Tinuviel
Extra Kobietka
Posty: 435
Rejestracja: sob lip 21, 2012 7:22 pm

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: Tinuviel »

A mi się wydaje, że to taki stres przedślubny ;-) Czujesz, że niedługo już będziesz "usidlona na zawsze" i nie pożyjesz. Nie martw się, małżeństwo nie oznacza więzienia ;-) Wg mnie to taki sam związek, jak ten, w którym żyjecie od 4 lat. Spokojnie, życie Ci się nie skończy ;-) Na pewno niektóre rzeczy się zmienią, ale przecież nadal będziesz mogła żyć swoim życiem/umawiać się ze znajomymi/wychodzić na zabawy itd. Nie kojarz małżeństwa z końcem wolności ;-) Będzie dobrze! Każdy wiek jest dobry na małżeństwo jeżeli dwoje ludzi się naprawdę kocha :-)
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
sun979

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: sun979 »

Tinuviel pisze:A mi się wydaje, że to taki stres przedślubny ;-) Czujesz, że niedługo już będziesz "usidlona na zawsze" i nie pożyjesz. Nie martw się, małżeństwo nie oznacza więzienia ;-) Wg mnie to taki sam związek, jak ten, w którym żyjecie od 4 lat. Spokojnie, życie Ci się nie skończy ;-) Na pewno niektóre rzeczy się zmienią, ale przecież nadal będziesz mogła żyć swoim życiem/umawiać się ze znajomymi/wychodzić na zabawy itd. Nie kojarz małżeństwa z końcem wolności ;-) Będzie dobrze! Każdy wiek jest dobry na małżeństwo jeżeli dwoje ludzi się naprawdę kocha :-)

W sumie ja tak nie chodzę na dyskoteki, bo długo pracowałam na dyskotece, więc mało weekendów miałam wolnych i odechciało mi się tych imprez :) Mi wystarczy spotykać się z kumpelami na kawie, a na dyskotekę iść raz na jakiś czas. My z narzeczonym jak wychodzimy to raczej na pizzę, kino, spacery, czy wyjazdy do rodziny itp. On jest mało towarzyski i z typów spokojniejszych, ale nigdy mi za bardzo nie zabraniał czegoś typu spotkanie z kumpelą itp.:)
brunecia
Extra Kobietka
Posty: 404
Rejestracja: ndz wrz 16, 2012 9:25 am

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: brunecia »

A czemu nie mielibyście używać życia, imprezować, podróżować razem z mężem? :)
sun979

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: sun979 »

brunecia pisze:A czemu nie mielibyście używać życia, imprezować, podróżować razem z mężem? :)
Imprezować - po prostu nie mamy takiego stylu życia, ale podróżować itp. - bardzo chcemy i partner też mnie o tym przekonuje... :)
Awatar użytkownika
qiqolina
Miła Kobietka
Posty: 45
Rejestracja: śr maja 30, 2012 2:20 pm

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: qiqolina »

A kto mówi, że małżeństwo kończy etap młodości?;) Możecie sobie szaleć jako małżeństwo, jeśli nie lubicie imprez, to spoko, ale nikt Wam nie zabroni rozwijać własnych pasji, podróżować, poznawać nowych ludzi, bo jesteście małżeństwem... To, że weźmiecie ślub może niczego nie zmieni - zależy od Was, jak sobie ułożycie życie, nie od tego, czy jesteście zaręczeni, czy w małżeństwie, czy w wolnym zwiazku... To tylko nazwy ;).
"Nie macie pojęcia, jak kiepskie mam o sobie zdanie i jak mało na nie zasługuję" W.S. Gilbert
monikaa
Jestem tu nowa :)
Posty: 18
Rejestracja: czw sie 23, 2012 3:05 pm

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: monikaa »

sun979 pisze:
monikaa pisze: Ja sobie po prostu nie wyobrażam związku z innym facetem, tak jestem zakochana. Brzydzę się myślą, że mogłabym innego całować itp.
Mam dokładnie to samo :)))
brunecia
Extra Kobietka
Posty: 404
Rejestracja: ndz wrz 16, 2012 9:25 am

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: brunecia »

eeeej ja mam 23lata i za 2 tygodnie biore slub i wlasnie z mezem chce sie bawic,szalec i podrozowac i to wcale nie znaczy ze musi sie skonczyc zabawa :)
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: Armigor »

Ja miałam 21 z tym ze za miesiąc byłam już mamusia :fallinlove :baby
Było różnie ale nie żałuje bo gdyby nie to nie miała bym moich chłopców
sun979

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: sun979 »

Ach czuję jakiś potworny stres w sobie. 2 lata temu jak zamawialiśmy salę myślałam - ja chyba się nie doczekam :D Teraz jak pomyślę, że za 11 miesięcy mam ślub to ogarnia mnie przerażenie. Wiem, że to szybko przeleci. Czy każda narzeczona też rozmyśla czy na pewno to ten? Mimo, że kocha itd. To decyzja na całe życie i nieodwracalna. Świadomość tej odpowiedzialności za drugiego człowieka mnie przeraża, a jak za 10 lat coś się wypali? :( Wtedy nie będzie odwrotu... :( Mimo wszystko kocham i chcę z nim założyć kiedyś rodzinę. Nie jest idealny, ale ja też nie jestem...
Awatar użytkownika
Mercedes00
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: sob lis 10, 2012 12:34 am

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: Mercedes00 »

U mnie było 22 wiosny na liczniku i już byłam żonką. To że ktoś mlodziej bierze ślub nie znaczy że już koniec wolności i satysfakcji z życia.Wręcz przeciwnie związek pod tym wzgędem otwiera nowe możliwości;)
A może tak do Turcja, transport z turcji
Awatar użytkownika
katarzyna88
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: ndz lis 11, 2012 1:40 pm

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: katarzyna88 »

ja i mój narzeczony mamy 24 lata, od 6 lat jesteśmy razem, za 1,5 roku bierzemy ślub, uważam że nie ma czegoś takiego jak dobry czas/ wiek na ślubu. jest to wybitnie indywidualna sprawa :) ktoś w wieku 18 lat może już być pewny że to ten/ta jedyna i do końca świata, a ktoś w wieku 30 lat może nie być gotowy na ten krok. ja z moją decyzją czuję się super i już nie mogę się doczekać 30 sierpnia 2014 roku :)
trener osobisty warszawa-zapraszam!
Awatar użytkownika
anita89
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: ndz lis 11, 2012 10:48 pm

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: anita89 »

Jeśli naprawdę go kochasz i nie wyobrażasz sobie życia bez niego, bierz co dają i nie zastanawiaj się ani chwili dłużej ;) To wszystko zależy i tak od dojrzałości partnerów a nie od wieku
grecja last minute
dobroslawa

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: dobroslawa »

Nie jesteś za młoda na ślub, pod warunkiem,że wiesz, czego chcesz i na co się decydujesz. Musisz pamiętać,że małżeństwo nie ogranicza się tylko do wielkiegio weselicha i "żyli długo i szczęśliwie."Pojawiają się problemy, np. z teściami, rodzicami, niewygodne pytania typu "kiedy będzie dziecko?" Bierzemy człowieka na dobre i złe i trzeba umieć pogodzić się z różnymi przypadkami życiowymi, jakie nam los zgotuje. Trzeba ciągle pracować nad zwiazkiem, żeby się rozwijał w dobrym kierunku, iść na ustęstwo, czasem zawalczyć o swoje racje...I umieć żyć, rozmawiać i radzić sobie z problemami, które czasem mogą nas przerastać.
bigger
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: pn lis 12, 2012 7:27 pm

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: bigger »

Nie liczy się faktyczny wiek, lecz dojrzałość emocjonalna. Jedni dojrzewają szybciej, inni wolniej.
Profesjonalne i tanie porady prawne online - zapraszam!
Awatar użytkownika
patiii67
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: wt lis 20, 2012 10:00 pm

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: patiii67 »

Moim zdaniem nie chodzi o to kto ile ma lat tylko czy sie poczuwa do tego, czy jest na to gotowy, ja mialam rowniez 21 lat i bylam trochę ponad rok w zwiazku z moim od 2 lat juz mezem ;) takze nie przejmuj sie, jesli sie kochacie i jestes na to gotowa to bierz ten slub ;) i pamietaj, ze malzenstwo nie ogranicza realizowania swoich ambicji ;)
sitodruk
weronica
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: wt lis 06, 2012 9:22 pm

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: weronica »

Ja wychodziłam za mąż w wieku 19 lat, z miłości- nie z przymusu. Kiedy chwaliłam się planami o ślubie reakcja koleżanek i rodziny była jedna- "Jesteś w ciąży?'' Nie przejmowałam się jednak tym. Nie żałuje swojej decyzji. Ślub umocnił nasz związek jeszcze bardziej, a teraz czekamy na synka. Jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie!

Ślub nie psuje planów ani nie skraca młodości!
katimati89
Miła Kobietka
Posty: 53
Rejestracja: pn gru 10, 2012 3:18 pm

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: katimati89 »

a ile lat już jestescie razem?
lajlab
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: czw lut 21, 2013 10:26 pm

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: lajlab »

NIestety miłość gardzi wiekiem wiem z autopsji;)
Najpiękniejsze zaproszenia ślubne - www.zaproszeniaslubne.pro
Justii2612

Re: Rozterki... :( m.in. Nie za młoda na ślub?

Post autor: Justii2612 »

Hmm... jesli chodzi o wiek to nie jestes za mloda, ale jesli zaxtanawiasz sie nad tym czy lepiej mozna wykorzystac ten czas to chyba jednak jeszcze nie ta pora. Ja mam 23 lata i rok po slubie, ale ja czekalam na to i marzylam o wlasnej rodzinie :-)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości