Rozpada mi się związek
Rozpada mi się związek
Re: Rozpada mi się związek
Kasia, a jakąś praca z domu albo zdalna ?
Może czasem warto czgoś poszukać, tylko najpierw skup się na urodzeniu dziecka
bo to jest teraz najważniejsze.
a z mężem może trzeba szczerze pogadać ?
Może czasem warto czgoś poszukać, tylko najpierw skup się na urodzeniu dziecka
bo to jest teraz najważniejsze.
a z mężem może trzeba szczerze pogadać ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- Gabi.Zuzka1
- Miła Kobietka
- Posty: 47
- Rejestracja: śr mar 11, 2015 10:06 am
Re: Rozpada mi się związek
Pisałam to już pod innym tematem ale zauważyłam że założyłaś swój wątek, więc:
Kasia przede wszystkim trochę wiary w siebie! Każda kobieta robi niewiarygodnie dużo. Zakładam, że zajmujesz się domem? Uważa, że nic nie robisz? To przestań mu prać, gotować i pilnować porządku. W Twoim stanie najważniejszy powinien być maluszek i o niego i o siebie powinnaś teraz dbać. Widzę, że mężczyzna z którym żyjesz prawdopodobnie Cię nie szanuję. Moim zdaniem przy każdej kłótni powinnaś się nie odzywać. Dać mu pogadać, wykrzyczeć się. Pokazać mu że nie rusza Ci to co do Ciebie mówi (mimo że na pewno jest inaczej), być twarda. Ja wiem nie jest to łatwe ale uwierz czujesz się o wiele lżejsza. Każdy płacz, każdy smutek, maluszek to odczuwa i jestem pewna by nie chciał aby jego mama ciągle była w takim stanie. Wychodź sobie na spacery, nie zamykaj się w domu.
Ja w ogóle nie rozumiem dla czego sobie na to pozwalasz. Każda kobieta powinna być szanowana i szczęśliwa z życia. A ty nie jesteś i to właśnie przez męża. Ja nie wiem może dla tego że życie mnie dużo nauczyło ale nie pozwalam i nie pozwalała bym sobie na coś takiego, tym bardzie wiedząc że nie długo na świat przyjdzie wasze wspólne dziecko. I co je też będzie poniżał jak dorośnie? Że jest nikim że nic nie osiągnie? Jeżeli teraz tego nie powstrzymasz to będzie tylko gorzej. A ja wiem że gdzieś tam w środku masz siłę aby to zmienić! Tylko więcej odwagi i pewności siebie !
Tym bardziej że macie już jednego maluszka. Uwierz mi odbije jej się to na jej życiu, to co teraz widzi, zapamięta. Tym bardziej powinnaś zawalczyć o szczęście swoje i dzieci.
I zgadzam się z poprzedniczką, powinnaś poważnie i szczerze porozmawiać z mężem.
Kasia przede wszystkim trochę wiary w siebie! Każda kobieta robi niewiarygodnie dużo. Zakładam, że zajmujesz się domem? Uważa, że nic nie robisz? To przestań mu prać, gotować i pilnować porządku. W Twoim stanie najważniejszy powinien być maluszek i o niego i o siebie powinnaś teraz dbać. Widzę, że mężczyzna z którym żyjesz prawdopodobnie Cię nie szanuję. Moim zdaniem przy każdej kłótni powinnaś się nie odzywać. Dać mu pogadać, wykrzyczeć się. Pokazać mu że nie rusza Ci to co do Ciebie mówi (mimo że na pewno jest inaczej), być twarda. Ja wiem nie jest to łatwe ale uwierz czujesz się o wiele lżejsza. Każdy płacz, każdy smutek, maluszek to odczuwa i jestem pewna by nie chciał aby jego mama ciągle była w takim stanie. Wychodź sobie na spacery, nie zamykaj się w domu.
Ja w ogóle nie rozumiem dla czego sobie na to pozwalasz. Każda kobieta powinna być szanowana i szczęśliwa z życia. A ty nie jesteś i to właśnie przez męża. Ja nie wiem może dla tego że życie mnie dużo nauczyło ale nie pozwalam i nie pozwalała bym sobie na coś takiego, tym bardzie wiedząc że nie długo na świat przyjdzie wasze wspólne dziecko. I co je też będzie poniżał jak dorośnie? Że jest nikim że nic nie osiągnie? Jeżeli teraz tego nie powstrzymasz to będzie tylko gorzej. A ja wiem że gdzieś tam w środku masz siłę aby to zmienić! Tylko więcej odwagi i pewności siebie !
Tym bardziej że macie już jednego maluszka. Uwierz mi odbije jej się to na jej życiu, to co teraz widzi, zapamięta. Tym bardziej powinnaś zawalczyć o szczęście swoje i dzieci.
I zgadzam się z poprzedniczką, powinnaś poważnie i szczerze porozmawiać z mężem.
Re: Rozpada mi się związek
Próbowałam wiele razy......nasze małżeństwo przechodziło już kryzys...były nawet papiery rozwodowe ,które w ostatniej chwili wycofałam....zabardzo go kocham.a z pracą.......eh......jestem z wykształcenia asystentka stomatologiczną...tu gdzie żyję nie ma nowych miejsc pracy...a ludzie widząc moje cv myślą,że ktoś taki jak ja nawet nie potrafiłby chleba sprzedawać
.......dziś robię wszystko co pod rękę podleci....bo jak tylko siadam bezczynie-lub piszę na forum płaczę
.Mój związek wygląda zupełnie inaczej niż moich rodzicow...
Oni nwet się nie kłoca ....więc jak u mnie dzieje się cos złego nie mówie nic...to forum daje upust moim emocjom.....bez tego nie dam rady.....
Oni nwet się nie kłoca ....więc jak u mnie dzieje się cos złego nie mówie nic...to forum daje upust moim emocjom.....bez tego nie dam rady.....
Re: Rozpada mi się związek
Jeżeli Ci to pomaga to pisz ..
tylko.. tak teraz myślę... że... hmmm... brutalnie.. coś Was jednak łączy skoro się zdecydowaliście na drugie dziecko...
tylko.. tak teraz myślę... że... hmmm... brutalnie.. coś Was jednak łączy skoro się zdecydowaliście na drugie dziecko...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- Gabi.Zuzka1
- Miła Kobietka
- Posty: 47
- Rejestracja: śr mar 11, 2015 10:06 am
Re: Rozpada mi się związek
Teraz i tak nie masz co myśleć o pracy. Sobą, maluszkiem i córeczką- tym się powinnaś teraz zająć. Ty go kochasz ale zobacz jak on z Tobą postępuje ? Zamiast Ci pomagać, całkowicie pogarsza sprawę. Nie powinnaś się tak dawać poniżać. Szacunek w związku jest najważniejszy, a tu go nie ma.
Mama mojego brata ciotecznego pracowała w swoim życiu bardzo mało, zajmowała się domem i dziećmi i nigdy ale to nigdy wujek jej nie wypomniał że nie zarabia. Szanuję że poświęciła się całkowicie dla dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci i pielęgnowaniem domu. Kobieta będąc w domu na prawdę robi bardzo dużo niestety nie każdy facet to docenia. I Twój taki jest. Pomyśl o sobie o dzieciach. Jest warto rujnować życie ich i swoje dla niego. Ja również Kocham swojego partnera nad życie ale gdyby mnie nie szanował i były by dzieci które by patrzyły na to jak cierpię i płacze po dniach i nocach to nie pozwoliła bym na to. Ja wiem łatwo mi się mówi ale na prawdę wiem jak jest w takiej rodzinie, wiem jak się dziecko czuję wiem jak bardzo cierpi kobieta (moja babcia była w takim samym małżeństwie tylko dziadek jeszcze ją bił i skończyło się tak że babcia była alkoholiczką i umarła za wcześnie i wiem że to wina mojego dziadka on ją do tego doprowadził). I tego byś chciała? On Cię niszczy i taka jest prawda. Siedząc, płacząc tylko bardziej siebie dobijasz. Musisz coś z tym zrobić.
A tak się zapytam. Ślub był planowany czy przez ciąże? Oczywiście nie musisz odpowiadać.
Mama mojego brata ciotecznego pracowała w swoim życiu bardzo mało, zajmowała się domem i dziećmi i nigdy ale to nigdy wujek jej nie wypomniał że nie zarabia. Szanuję że poświęciła się całkowicie dla dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci i pielęgnowaniem domu. Kobieta będąc w domu na prawdę robi bardzo dużo niestety nie każdy facet to docenia. I Twój taki jest. Pomyśl o sobie o dzieciach. Jest warto rujnować życie ich i swoje dla niego. Ja również Kocham swojego partnera nad życie ale gdyby mnie nie szanował i były by dzieci które by patrzyły na to jak cierpię i płacze po dniach i nocach to nie pozwoliła bym na to. Ja wiem łatwo mi się mówi ale na prawdę wiem jak jest w takiej rodzinie, wiem jak się dziecko czuję wiem jak bardzo cierpi kobieta (moja babcia była w takim samym małżeństwie tylko dziadek jeszcze ją bił i skończyło się tak że babcia była alkoholiczką i umarła za wcześnie i wiem że to wina mojego dziadka on ją do tego doprowadził). I tego byś chciała? On Cię niszczy i taka jest prawda. Siedząc, płacząc tylko bardziej siebie dobijasz. Musisz coś z tym zrobić.
A tak się zapytam. Ślub był planowany czy przez ciąże? Oczywiście nie musisz odpowiadać.
Re: Rozpada mi się związek
to raczej dziecko było bardziej planowane .i 1 i 2
slub to była formalnosc dla naszego zwiazku .pokochalam go od pierwszego wejrzenia .......do tej pory potrafi byc kochajacy.......Jednak bywaja dni gdy mam wrażenie ,że nawet mój oddech przeszkadza....nie bije-fakt.Ale słowa bardziej ranią.......Zwłaszcza że daję z siebie wszystko
- Gabi.Zuzka1
- Miła Kobietka
- Posty: 47
- Rejestracja: śr mar 11, 2015 10:06 am
Re: Rozpada mi się związek
Może po prostu porozmawiaj z mężem szczerze. U mnie to pomogło. Chłopak był oschły, nie szanował tego co robię. Do tego obraźliwe gesty i słowa. Też płakałam dniami i nocami. Źle się z tym czułam. Jednak rozmowa strasznie pomogła. Teraz chodzi przytula i może czasami mu się wymsknie coś powiedzieć ale zaraz przeprasza i znowu przytula. Jeżeli u was wszytko było planowane i wszytko było z miłości to rozmowa na pewno pomoże. 
Re: Rozpada mi się związek
Więc tym bardziej powinnaś szczerze pogadać..
skoro macie miec dziecko, to logiczne że w tym samym czasie nie będziesz pracować.
Najprostszy sposób, zostawić go na jeden dzień z dziećmi i kazać mu przy okazji posprzątać i ugotować, a wtedy zobaczy czy faktycznie tak nic nie robisz
skoro macie miec dziecko, to logiczne że w tym samym czasie nie będziesz pracować.
Najprostszy sposób, zostawić go na jeden dzień z dziećmi i kazać mu przy okazji posprzątać i ugotować, a wtedy zobaczy czy faktycznie tak nic nie robisz
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Rozpada mi się związek
Zdenerwowałam sie wrecz jak takie rzeczy czytam. Masz dziecko wiec osoby ktore maja dzieci wiedza ze trzeba sie strasznie czasem napracowac,malo tego jestes w ciazy. Odbieram to tak jakby Cie nie szanował....Moze brutalnie brzmi ale tak bym czuła na Twoim miejscu.
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość