Ratunku musicie mi pomoz z rodzina ...

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
doska18002
Jestem tu nowa :)
Posty: 8
Rejestracja: ndz maja 15, 2016 8:32 pm

Ratunku musicie mi pomoz z rodzina ...

Post autor: doska18002 »

Czesc. Musicie mi pomoc bo juz nie wiem co robic. Ciagle im sie cos nie podoba. Mowie o tesciowej i szwagierce. Ciagle im nie pasuje ze z nimi nie spedzam czasu ze ciagle mam niby inne o wszystko inne zdanie. Glupi przyklad mielismy zgroba rozkraczyl sie no i chcemy cos lepszego kupic zeby sie trzymalo to juz fochy. Bo za duzo jeździmy bo mnie do pracy odwozi a to sie zdarza tylko w weekendy bo wtedy nie mam autobusu zeby dojechac i po drugiej zmianie bo nie zdarze jak koncze o 22.15 a autobus 22.20 do tego droga na przystanek 15 10 min drogi nie ma opcji zebym zdarzyla to tez fochy bo ile na benzyne ile to ile tamto. I ciagle fochy ciagla zazdrosc bo bedziemy miec lepsze i wgl ile tez bede miec auto zgroba ktorym sie nie da dojechac do rzeszowa jak mieszkam w debicy. No to bez jaj. To co ? Zle chcemy ? Przeciez jak raz albo dwa razy w tyg. Po mnie przyjedzie to taka zbronia czy jak pojade sb na zakupy to tez zle ? Tylko ciagly klasztor ? Czy ja zle mysle czy oni maja racje. ? Doradzcie mi cos. Bo ciagle one wiedza lepiej. Tak mnie to wkurwia ze nie macie pojecia. Wiecznie tylko zbierac odkladac a o wszystko jest zazdrosne o nowa bluzke spodnie wszystko wychacza a im wolno buty sb kupowac za 170 zl nie wiem czy ze mna jest cos nie tak czy jak . pomozcie co robic ?
Edytka77
Miła Kobietka
Posty: 84
Rejestracja: ndz cze 12, 2016 7:38 pm

Re: Ratunku musicie mi pomoz z rodzina ...

Post autor: Edytka77 »

Po prostu nie zwracaj na to uwagi ,staraj się przynajmniej i rób ,róbcie po swojemu.Nie dajcie sobą rządzić.Grzecznie odpowiedz ,,kochani pozwolcie że my zrobimy po swojemu:)A mieszkacie razem?Bo to najgorsze co może być.No rozmowy o dojazdy powiedz że mąz tak bardzo mnie kocha że po mnie przyjezdza aby szybciej być ze mną:) Lub martwi sie o mnie gdy jezdże autobusem .W dodatku o tej porze. W każdym bądź razie nie daj się.:)
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Ratunku musicie mi pomoz z rodzina ...

Post autor: kokoszanel »

Przestań zwracać uwagę i tyle. Założyliście komórkę społeczną w której rodzina jego czy twoja nie powinna się wtrącać i wy przede wszystkim nie powinniście na to pozwalać
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
doska18002
Jestem tu nowa :)
Posty: 8
Rejestracja: ndz maja 15, 2016 8:32 pm

Re: Ratunku musicie mi pomoz z rodzina ...

Post autor: doska18002 »

Cieżkie to jest. Poniewaz razem mieszkamy z nimi wiec ciezko cokolwiek sie sprzeciwić wkoncu to ich dom.
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Ratunku musicie mi pomoz z rodzina ...

Post autor: kokoszanel »

wszystko da się zrobić, trzeba tylko chcieć i umieć walczyć o swoje
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Edytka77
Miła Kobietka
Posty: 84
Rejestracja: ndz cze 12, 2016 7:38 pm

Re: Ratunku musicie mi pomoz z rodzina ...

Post autor: Edytka77 »

Wiem że ciężko ba sama tak mieszkałąm bardzo długo ,aż do tego doszło że się wyprowadziliśmy.Jednak ja miałam to szczęście ,że mąz był za mną a nie za mamusią.A jak jest u was?Co mąz na to?
To że mieszkasz w ich domu to nie znaczy że musisz się na wszystko zgadzać.W razie co powiedz grzecznie swoje zdanie na jakiś temat ,a gdy zaczną coś innego narzekać itd. to po prostu wyjdz do swojego pokoju i nie słuchaj ich.Musisz pokazac ze masz swoje zdanie jesteś dorosłą osobą ,bo będzie coraz gorzej.A jak dasz sobą pomiatać to na pewno nie będą cię szanować oj nie.
Jestem ciekawa co twój na to ,bo jeśli jest synusiem mamusi to ciężko będziesz miała ,szczerze to ja bym za takiego nie wyszła za mąż bo zawsze naj naj będzie mamusia.
doska18002
Jestem tu nowa :)
Posty: 8
Rejestracja: ndz maja 15, 2016 8:32 pm

Re: Ratunku musicie mi pomoz z rodzina ...

Post autor: doska18002 »

Nie no on stoi po mojej stronie przewaznie kloci sie z mama jak mu zaczyna matkowac itp itd ale i tak presja jest...
Awatar użytkownika
Pysiana
Miła Kobietka
Posty: 62
Rejestracja: wt lip 05, 2016 3:42 pm

Re: Ratunku musicie mi pomoz z rodzina ...

Post autor: Pysiana »

Hej,

Zawsze jest taka możliwość, żeby się wyprowadzić, według mnie to jest najlepsze wyjście. Osobiście nie wytrzymałabym w czymś takim. Matkowanie, wtrącanie się osób trzecich i pretensje od nich... Ciężko w czymś takim żyć. Zastanów się czy nie lepiej byłoby za wszelką cenę odciąć się od tego i zacząć żyć swoim życiem. Bo to Wasze szczęście jest najważniejsze. Jeżeli chodzi o kwestie finansowe - zawsze jest taka możliwość, żeby coś wynająć, poradzić sobie na własny rachunek. Przede wszystkim - poważnie porozmawiaj o tym ze swoim mężczyzną, bo szkoda Waszego życia.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że wszystko się ułoży. :)
Jeśli chcesz dowiedzieć się, co zrobić, by Twój mężczyzna bardziej się o Ciebie starał, na moim blogu znajdziesz bezpłatnego ebooka na ten temat:

http://patrycjamisiewicz.pl

Znajdziesz również porady na temat tego, jak naprawić swój związek, rozwinąć go, a także stać się lepszą kobietą. :woman:
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość